Dodaj do ulubionych

Premier zabierze Wielkopolsce?

03.02.09, 12:02
I słusznie zauważa Pani Łybacka, że nie wolno cięciami obejmować
projektów mogących wygenerować miejsca pracy. Pogląd taki wcale nie
musi wypływać z lewicowych poglądów. Z rachunku ekonomicznego
wynika, że wygenerowanie każdego stanowiska pracy przez zamówienia
publiczne w dobie kryzysu zmniejsza się jego skutki. Jestem pewien ,
że Premier i jego ministrowie nie zapomną o tym.
Obserwuj wątek
    • wlodekzpoznania cały Dzikowski, zostanie powiadomiony o tym co się 03.02.09, 17:01
      dzieje. Żal... Niestety w PiS było tak samo. Poznańscy posłowie byli na
      dokładkę...gdyby nie kandydatura Gilowskiej z Poznania nie byłoby pieniedzy na
      S5, której odcinek z Poznania do Wrocławia jest 4 najbardziej obciążoną trasą w
      Polsce!

      I zapowiada się, że Wlkp, która ma wyjątkowo słabą pozycję budżetową, na
      cięciach straci jeszcze więcej niż inne regiony. Proszę media o szczegółową analizę.

      Badania naukowe. Poznań JEST wciąż trzecim ośrodkiem naukowym w Polsce. I z 1
      mld PLN Poznań ma dostać kilkadziesiąt milionów??!!! Przecież to jest kpina. Nie
      chce mi się płacić podatków na takie państwo! Nie rozwijam już faktu, że władze
      trzeciego w Polsce ośrodka naukowego popierają kandydaturę Wrocławia dla
      ulokowania tam unijnego węzła naukowego.
      • Gość: Adam Re: cały Dzikowski, zostanie powiadomiony o tym c IP: 150.254.124.* 03.02.09, 17:45
        Wiesz Włodek, co szkodzi popierać pomysł, który i tak - typowo po wrocławsku -
        jest tylko fajerwerkiem, który jak zwykle się tylko wypali.
        • Gość: Włodek z Grunwaldu bez przesady :-) IP: *.icpnet.pl 06.02.09, 14:06
          Nie mów, że we Wrocławiu nic nie potrafią.

          Po pierwsze potrafią się reklamować. Już od początku lat 90-tych Wrocław to było
          niby najbardziej imprezowe miasto w Polsce. Rzadko kto miał okazję się o tym,
          przekonać, gdyż z Wawy, czy Krakowa pociągi jeździły tam 5-6 godzin, ale w tych
          miastach tak uważano. I nic nie zmieniało, że życie nocne przede wszystkim w
          Krakowie, potem też w Łodzi i Poznaniu było zdecydowanie bardziej wybujałe. I
          tak zresztą zostało. Fama krążyła po świecie.

          Po drugie Wrocławianie zbudowali kilka silnych grup finansowych, wrocławskie
          firmy były w czołówce polskiej branży leasigowej, z których urodziły się obecni
          potentaci na rynku, jak VB Leasing, czy EFL. A jeszcze dwie inne firmy były
          wtedy aktywne. A gdzie poznańskie Herbico i jeszcze dwie mniejsze? Ktoś je
          jeszcze pamięta? Na szczęście mimo haniebnego przeniesienia sekretariatu prezesa
          BZ WBK do Wrocławia, WBK Leasing ma siedzibę w Poznaniu i stał się jedną z
          czołowych firm branży.
          Jest też trochę wrocławskich firm tamtejszych przedsiębiorców, które mająskalę
          ogólnopolską, jak Selena, Koellner. Przykładów znajdzie się sporo. Nie twierdzę,
          że więcej niż w Poznaniu, gdyż inaczej Poznań nie miałby o 50% wyższego PKB. Ale
          nie można już Wrocławia lekceważyć, co dekadę temu miałoby uzasadnienie.

          Oczywiście nie można zapominać przy jakichkolwiek porównaniach, że w całym
          rozwoju gospodarczym Wrocławia w ostatniej dekadzie dużą rolę miała PAIZ, która
          promowała tam inwestycje Toyoty, LG, Volvo i większości znanych firm (choć
          tamtejszy Urząd Miata też sporo ściągnął rozpoczynając działania jeszcze przed
          wejściem do Unii - ciekawe o czym myślał wtedy Grobelny). Ale ma to
          uzasadnienie, gdyż nawet dziś po tylu latach hossy bezrobocie we Wrocławiu jest
          jednym z najwyższych w Polsce wśród dużych miast.

          No i pamiętaj, że Wrocław, to 30% wielkopolskie korzenie :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka