wlodekzpoznania
18.04.09, 09:16
PiS=smród! Urzędnik państwowy robi sobie wycieczki na spotkanie z prezesem
jednej z partii politycznych? A wcześniej przyjeżdża do Poznania sprawdzać
dokumenty? Według jakiej procedury? Czy Libicki był pracownikiem poznańskiego
IPN i wymagany był udział kogoś z zewnątrz, jak to się dzieje w przypadku
spraw wobec osób z wymiaru sprawiedliwości? Czy wrocławski IPN ma może jakąś
formalną władzę zwierzchnią nad poznańskim oddziałem? Jakie upoważnienia mieli
ci dwaj urzędnicy by wchodzić do poznańskich archiwów?