Dodaj do ulubionych

Lustrował Libickiego dla siebie?

18.04.09, 09:16
PiS=smród! Urzędnik państwowy robi sobie wycieczki na spotkanie z prezesem
jednej z partii politycznych? A wcześniej przyjeżdża do Poznania sprawdzać
dokumenty? Według jakiej procedury? Czy Libicki był pracownikiem poznańskiego
IPN i wymagany był udział kogoś z zewnątrz, jak to się dzieje w przypadku
spraw wobec osób z wymiaru sprawiedliwości? Czy wrocławski IPN ma może jakąś
formalną władzę zwierzchnią nad poznańskim oddziałem? Jakie upoważnienia mieli
ci dwaj urzędnicy by wchodzić do poznańskich archiwów?
Obserwuj wątek
    • leszekes Najwyższy czas zlikwidować instytucję 18.04.09, 09:36
      "spadochroniarzy". Kandydat na posła, czy senatora MUSI pochodzić, a
      przynajmniej od 10 lat mieszkać (a nie być tylko zameldowanym) w
      swoim okręgu wyborczym. Obywatele MUSZĄ ZNAĆ swojego przedstawiciela.
      Poznań nie będzie głosował na kandydatów przywiezionych w teczce.
      Głęboko w to wierzę. Tak samo jak w to, że z PiS-u nikt nie
      przejdzie.
      • wlodekzpoznania Re: Najwyższy czas zlikwidować instytucję 18.04.09, 10:05
        Mając radykalnie odmienny pogląd w sprawach centrów handlowych, w tym się w
        zupełności zgadzam. Niestety Poznaniacy nie podzielają tego poglądu, gdyż
        głosowali na Gilowską, na Mazowieckiego i wielu innych.
        • leszekes Re: Najwyższy czas zlikwidować instytucję 18.04.09, 15:15
          Może nie będzie tak źle jak piszesz? W końcu każdy kiedyś musi iść po
          rozum do głowy a poznaniacy do najgłupszych nie należą. Na pewno będą
          na czele pochodu.

          wlodekzpoznania napisał:

          > Mając radykalnie odmienny pogląd w sprawach centrów handlowych, w
          tym się w
          > zupełności zgadzam. Niestety Poznaniacy nie podzielają tego
          poglądu, gdyż
          > głosowali na Gilowską, na Mazowieckiego i wielu innych.

    • renepoznan Re: Lustrował Libickiego dla siebie? 18.04.09, 09:42
      wlodekzpoznania napisał:

      > A wcześniej przyjeżdża do Poznania sprawdzać
      > dokumenty? Według jakiej procedury? Czy Libicki był pracownikiem poznańskiego
      > IPN i wymagany był udział kogoś z zewnątrz, jak to się dzieje w przypadku
      > spraw wobec osób z wymiaru sprawiedliwości? Czy wrocławski IPN ma może jakąś
      > formalną władzę zwierzchnią nad poznańskim oddziałem? Jakie upoważnienia mieli
      > ci dwaj urzędnicy by wchodzić do poznańskich archiwów?

      Gdybyś pomyślał to byś tego nie napisał - no chyba, że nie masz pojęcia o
      udostępnianiu archiwów IPN.
      Przestań myśleć komuną i o jakiś pozwoleniach czy upoważnieniach.
      • leszekes IPN powinien zmienić nazwę na PiS-banda 18.04.09, 09:53
        Chociaż nazwa byłaby wówczas uczciwa i prawdziwa...
      • wlodekzpoznania Re: Lustrował Libickiego dla siebie? 18.04.09, 10:03
        renepoznan napisał:

        > wlodekzpoznania napisał:
        >
        > > A wcześniej przyjeżdża do Poznania sprawdzać
        > > dokumenty? Według jakiej procedury? Czy Libicki był pracownikiem poznańsk
        > iego
        > > IPN i wymagany był udział kogoś z zewnątrz, jak to się dzieje w przypadku
        > > spraw wobec osób z wymiaru sprawiedliwości? Czy wrocławski IPN ma może ja
        > kąś
        > > formalną władzę zwierzchnią nad poznańskim oddziałem? Jakie upoważnienia
        > mieli
        > > ci dwaj urzędnicy by wchodzić do poznańskich archiwów?
        >
        > Gdybyś pomyślał to byś tego nie napisał - no chyba, że nie masz pojęcia o
        > udostępnianiu archiwów IPN.
        > Przestań myśleć komuną i o jakiś pozwoleniach czy upoważnieniach.

        Zupełnie nie interesuje mnie tematyka lustracji i nie mam wielkiego pojęcia.
        Naoglądałem się już esbeków w życiu. Był jednak system sądu lustracyjnego, a
        potem zostało wszystko spieprzone dla korzyści jednej partii. Inaczej nie da się
        na to spojrzeć, gdy jedno środowisko ma dostęp do dokumentów, innym go
        ograniczając. Teraz chyba już zostało odtajnienie dokumentów i tyle. Ale na
        razie - przynajmniej o ile mi wiadomo - to się nie stało.

        Nie myślę komuną. Dokumenty w urzędzie państwowym są albo jawne, albo tajne.
        Jeśli są tajne, to dostęp do nich mają urzędnicy o określonych uprawnieniach.
        Czy normalnym jest by wojewoda małopolski, czy lubuski przyjeżdżał do Poznania i
        studiował strategie, czy rozliczenia finansowe. Nie byłoby normalne, choć nie
        byłoby nielegalne.

        A teraz przejdźmy do tych dziwnych koincydencji. To one stanowią treść problemu.
        Co o nich sądzisz? Funkcjonariusz państwowy przyjeżdża lustrować, po czym
        spowiada się prezesowi jednej z partii, po czym z ramienia tej partii staje się
        kandydatem. 3 problemy się tutaj splatają. Jak Ci się podoba etyka działania
        PiS? Mnie chyba o sprzyjanie Libickiemu nie posądzisz?
        • Gość: ongiś Re: Lustrował Libickiego dla siebie? IP: *.icpnet.pl 18.04.09, 10:09
          Mój drogi, gdyby PO lub SLD mogły coś ugrać dzięki IPN to by z okazji korzystały. Nie mogą, bo tylko na tym stracą. Lepszym jest wyrobienie w społeczeństwa skojarzenia "PiS ma IPN"
          • wlodekzpoznania Re: Lustrował Libickiego dla siebie? 18.04.09, 10:55
            a kto oprócz PiS również jest święte i nic nie ugra? Nikt? Tylko PiS? To ci
            dopiero Świętoszki! :-))))
    • Gość: Entuzjasta PiS Lustrował Libickiego dla siebie? IP: 212.126.10.* 18.04.09, 10:02
      Pisiory jestescie PIĘKNi-inaczej
      kocham was
    • tsuranni kto mieczem wojuje... 18.04.09, 10:52
      jakoś Libickim w najmniejszym stopniu nawet nie przeszkadzało, gdy ich
      partyjni towarzysze w obrzydliwy sposób szmacili innych... A teraz nagle tacy
      oburzeni! :)))
      Nawiasem mówiąc metody Kaczyńskich wypisz wymaluj przypominają metody Stalina.
      Też przeprowadzał we własnych szeregach czystkę co jakiś czas. Ot tak, dla
      zachowania zdrowotności (czyt. mierności) partii, coby czasem jego nikt z niej
      nie wygryzł.
      • Gość: 007 gratuluję odwagi IP: *.icpnet.pl 18.04.09, 17:04

        za Stalina taka krytyka kończyła się łagrem. Jeżeli stosują takie same
        metody, to możesz swą odwagę przyplacić życiem, bo terenów na łagry
        nie ma...
      • Gość: Bua Re: Agent z piekła rodem IP: 142.94.86.* 19.04.09, 16:12
        Tsuranni to kipiący nienawiścią agent.
        • wlodekzpoznania Przecież to oczywista oczywistość... 19.04.09, 21:03
          tak się kończy każda rewolucja, pożera swoje własne dzieci bronią przez nie
          używaną. Patrz Stuartów, patrz Francuska, patrz Komuna Paryska, patrz
          Listopadowa, patrz Nazistowska.
    • geobab Kac lustracyjny 19.04.09, 07:39
      i tylko tyle pozostało przysłowiowemu pieskowi ogrodnika.



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka