renepoznan
20.04.09, 16:47
W ciagu ostatnich dwóch dni naruszyłem te dwie wartości GW. A oto jak to zrobiłem.
I.
Naruszenie powagi
Umówiłem się w mieście z znajomym - w centrum - Cafe Gazeta idealnie
położona. Pogoda dzisiaj przepiękna więc wybrałem się rowerem. Redakcja tak
propaguje jazdę rowerem i zdrowy styl życia więc jakichkolwiek trudności nie
przewidywałem. Zajeżdżam przed siedzibę Redakcji - i pierwszy zgrzyt. Nie ma
przed Redakcją żadnych stojaków do przypięcia roweru. Nie ma nawet żadnej rury
do której mógłbym się podpiąć. Więc chciałem zaparkować przy tych reklamach
ogłoszeń w GW stojących przy wejściu do Redakcji. Energiczna osoba wyszła i
zdecydowanym głosem poinformowała mnie, że "Tu nie wolno". na pytanie "A
gdzie?" - wskazała mi stojąca przed sąsiednim domem jakąś reklamę tamtejszego
sklepu i słupek z jakimś znakiem drogowym. Stało już tam kilka rowerów - czy
klientów Cafe Gazeta lub Redakcji????
Ja uznałem jednak, że korzystanie z CafeGazeta i podpinanie się do reklamy
sąsiedniego sklepu byłoby zbyt duża bezczelnością więc zrezygnowałem. Nie chcę
uprawiać kryptoreklamy więc tylko powiem, że w innym miejscu kelnerka nie
tylko nic nie miała przeciw rowerowi ale jeszcze pokazała gdzie mogę go
ustawić by nie przeszkadzał przechodniom i był bezpieczny.
Z tego wszystkiego wynika, że główny propagator cyklizmu i zdrowego stylu
życia i główny wskazywacz słomki w czyimś oku sam u siebie belki nie widzi.
II.
Naruszenie uczuć religijnych.
Ostatnio przez to forum przewaliła się fakla krytyki Koscioła Katolickiego
związana z sprawą VIII LO. Krytyka jak to krytyka. Warta czytania i
ewentualnej polemiki. To nic złego. Ale towarzyszyła jej taka masa chamstwa i
fanatyzmu, że to aż przerażało. Inwektywy i obelgi prosto z rynsztoka, latały
po tym forum. A adminowi czy cenzorowi to nie przeszkadzało. Wszystko było
jego zdaniem OK.
W związku z tymi zdarzeniami chciałem przedstawić czym może grozić i do
jakiego zidiocenia może doprowadzić taki fanatyzm i fobie. Dałem linka do
wywiadu jakego Rzeczpospolitej udzieliła Święta Magdalena Środa. Co co ta
kobieta tam wygadywała to woła o pomstę do nieba. Traktowanie obywateli USA
jaki ludzi drugiej kategorii bo tolerują karę śmierci, uznanie, że ludzie nie
są równi i nie maja prawa się wypowiadać w kwestiach konstytucyjnych,
postulowała by było prawo do zakazywania głoszenia poglądów (ograniczenie
wolności słowa), itp, itd.
Totalny odlot rozumu tej idolki i świętej feminizmu i antyklerykalizmu - a co
za tym idzie GW. Odlot w kierunku totalitarnego antydemokratyzmu.
I oczywiście ten wątek szybko zniknął z forum. Bo przecież Środa nie może być
krytykowana. Bo przecież to święta. Jak rozumiem Redakcja czy admin zgadza się
z Środą, że wolność wypowiedzi to przeżytek i fanaberia z okresu
burżuazyjnego. Gdybym był określonej narodowości to powiedziałbym, że
mentalność wyssana z mlekiem matek. Ale jestem realistą i wiem, ze to tylko
"Dla chleba Panie, dla chleba".
Ale mimo wszystko trąca mi to o coś co się nazywa hipokryzją lub może faryzeizmem.
PS. Ciekaw jestem kiedy ten wątek zniknie z forum. :(:(:(