Dodaj do ulubionych

czy ktos pomoze mi w nauce tureckiego?

30.04.09, 21:14
zna ktos moze j.turecki? chcialabym sie nauczyc podstaw ,prosze o
kontakt
Obserwuj wątek
    • Gość: Pedros Woźny ;) IP: *.icpnet.pl 02.05.09, 17:18

      www.youtube.com/watch?v=B4EEewIvihg&hl=pl
    • Gość: wiertło Re: czy ktos pomoze mi w nauce tureckiego? IP: *.icpnet.pl 02.05.09, 17:37
      Jakieś ciapaty Ci się spodobał? Prowadzi kebab?
      • Gość: x Re: czy ktos pomoze mi w nauce tureckiego? IP: *.adsl.inetia.pl 02.05.09, 18:00
        Przedwojenny Poznań bawiła poniższa anegdotka, ponoć prawdziwa. W okolicy
        dzisiejszego placu Cyryla Ratajskiego mieszkały dwie siostry, starsze i bogate
        mieszczańskie wdowy.
        Do pełni szczęścia brakowało im jednak szlacheckich korzeni. A że temu i owemu o
        tym wspomniały, to dość szybko zakręcił się koło nich młody człowiek,
        przedstawiający się jako student historii i poinformował je, że w toku swych
        poszukiwań odkrył w archiwach dokument, gdzie Kara Mustafa składając raport z
        nieszczęsnej wyprawy na Wiedeń napisał (po turecku ma się wie):

        Ałaim, ałaim Aisak
        U ypud asisarak

        itd, itd

        Zainrygowanym paniom powiedział, że w tłumaczeniu na polski oznacza to, że
        przodek tych pań bił się pod Wiedniem niesłychanie dzielnie i dokonał ogromnego
        spustoszenia w szeregach wojsk tureckich.
        Uszczęśliwione obdarzyły młodzieńca sporą kwotą, ten znikł i więcej się nie
        pokazał. Bo ktoś wpadł na pomysł i odczytał tureckie wyrazy od tyłu do przodu...
        Nie znam tureckiego ale przestrzegam przed naciągaczami. Niby to człowieka
        naucza po turecku a potem śmiech na cały świat
        • Gość: guerra Re: czy ktos pomoze mi w nauce tureckiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.09, 18:39
          Na UAMie jest turkologia.

          Uczą tureckiego i kazachskiego m.in.

          • wiktor_l Re: czy ktos pomoze mi w nauce tureckiego? 03.05.09, 02:49
            bez sensu, zostawi Cie, a Ty...

            no wlasnie, historia Jana H powinna Cie nauczyc, a moral przede wszystkim:
            Swego czasu Jan Himilsbach miał propozycję zagrania w zachodnim filmie. Był
            jednak pewien warunek angażu: aktor musiał opanować język angielski. Ponieważ
            początek zdjęć był jeszcze sprawą bardzo odległą, nauczenie się języka w
            przynajmniej podstawowym zakresie było całkiem realne. Po długim namyśle Jasiu
            jednakże odmówił. Kiedy znajomi pytali go o powody tak niecodziennej decyzji (w
            końcu rola w filmie na Zachodzie to nie było za komuny w kij dmuchał), aktor
            wypalił szczerze:
            - Pomyślcie sami - ja się nauczę angielskiego, a oni jeszcze gotowi odwołać
            produkcję filmu. I co wtedy? Zostanę jak ch.j z tym angielskim...
            • kiks4 Re: czy ktos pomoze mi w nauce tureckiego? 03.05.09, 20:12
              wiktor_l napisał:
              Pomyślcie sami - ja się nauczę angielskiego, a oni jeszcze gotowi odwołać
              produkcję filmu. I co wtedy? Zostanę jak ch.j z tym angielskim...
              ---
              Erbod, erbod...!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka