Dodaj do ulubionych

Kultura czy piwo? - co na Starym Rynku

23.07.09, 20:20
Tak, temat się ciągnie od lat. Tegoroczny pomysł był dobry, a daszek wyglądał nawet wcale solidnie. Choć nie wiem co oznaczał Arab wiszący na staniku? Był jeden mankament - ów "pasaż" zamykał przejście. Niestety ludzie byli zawracani przez ochronę podczas próby przejścia "od tyłu", choć nie odbywała się w tym czasie żadna impreza.
Co do samego Arsenału, to niestety jest to przykład architektury zupełnie nie rozumianej, a przedstawione w artykule propozycje można streścić "wyburzyć, bo tak!" (poza rozsądnym - moim zdaniem - głosem Gurawskiego).

Przy okazji (luźne a propos): ostatnio spotykam coraz więcej osób zaskoczonych cenami biletów na różne imprezy kulturalne w Poznaniu. Przykład to ceny biletów na koncerty w ramach Tzadik Poznań Festival: 100-120 zł. Ja wiem, że są ludzie, których stać, ale porównując to z "kalibrem" wydarzenia trochę zaporowa kwota.
Inny przykład: czerwcowy koncert Chic'a Corea - 100-200 złotych. Dzień później w Szczecinie można było uczestniczyć w koncercie tego muzyka za 65-85 zł.
O co tu chodzi? Może ktoś z Redakcji GW miałby ochotę pogrzebać w tym temacie?
Obserwuj wątek
    • ponury-piesniarz Kultura czy piwo? - co na Starym Rynku 23.07.09, 22:13
      Czy ten Arab wiszący na staniku to nie jest przypadkiem karykatura
      Proroka? ]:->
      • Gość: ~hiena Re: Kultura czy piwo? - co na Starym Rynku IP: *.adsl.inetia.pl 24.07.09, 08:53
        mam nadzieję, że tak :D
    • swosh77 Kultura czy piwo? - co na Starym Rynku 24.07.09, 08:57
      Przestrzeń zdecydowanie należy zagospodarować i/lub zamknąć. Oczywiście ze
      wskazaniem na zagospodarowanie. Przyznam szczerze, że nie lubię tego
      przejścia. To taki szalet w centralnym punkcie rynku. Dookoła kolorowe ogródki
      a w przejściu brudno i niezbyt przyjemnie. Niejeden raz widziałem tam ludzi
      załatwiających swoje potrzeby. A co z przejściem zrobić? No i tu jest
      problem... Bo czy taki bubel architektoniczny jak Arsenał ma prawo istnieć w
      tak pięknym miejscu jak nasz rynek? Jeśli przejście ma być zagospodarowane to
      za jednym zamachem niech chociaż elewacja Arsenału zostanie zmieniona. Arsenał
      i wieżowce Alfy na Św. Marcinie to takie dwie antyperełki poznańskie. Dobrze
      że pasaż MM już zniknął chociaż.
      • Gość: hi hi hildebrandt Re: Kultura czy piwo? - co na Starym Rynku IP: 87.204.168.* 24.07.09, 09:01
        Hildebrandt - co on zaprojektował poza własną chałupą?
      • lukask73 dwie antyperełki 24.07.09, 11:14
        Jeden z wieżowców Alfy jest odnowiony i wygląda bez zarzutu.
        Wszyscy się uparli na te wieżowce; niszczyć, niszczyć...

        Rozebraliście Ośrodek Doskonalenia Nauczycieli, co będzie następne?
        Może Okrąglak? Może Arenę?

        Może w ogóle wydać uchwałę nakazującą rozbiórkę wszystkiego, co
        zbudowano w latach 1944-1989?
    • l.george.l Re: Kultura czy piwo? - co na Starym Rynku 24.07.09, 10:56
      zezowatykartograf napisał:

      [...]
      > Przy okazji (luźne a propos): ostatnio spotykam coraz więcej osób zaskoczonych
      cenami biletów na różne imprezy kulturalne w Poznaniu. [...]

      To fakt. Ceny są zaporowe, szczególnie gdyby chciało się pójść na koncert z
      rodziną. Warto jednak zauważyć, że trafiają się bezpłatne kąski, np.
      Kuropaczewski w kapitularzu farnym czy z innej beczki Smolik na dziedzińcu SB.
      • lukask73 Ależ tam śmierdzi święconą wodą! 24.07.09, 11:11
    • m-tyran Kultura czy piwo? - co na Starym Rynku 24.07.09, 15:46
      ja proponowałbym stworzyć tam galerię handlową :) a jakby nie pasowała do
      ratusza to wyburzyć go, a co!
    • kontemplator07 Kultura czy piwo? - co na Starym Rynku 24.07.09, 17:30
      Koncepcja Gurawskiego jest najbardziej dojrzała. Nie jestem za
      wyburzaniem Arsenału - przeszklonym ścianom Muzeum i Galerii winno
      towarzyszyc światlo od wewnątrz, z kolei Galeria winna częściej
      zmieniać ekspozycje i to na najciekawsze - bo jak dotąd mam
      wrażenie, ze jest to pastisz na "ogród kultury i sztuki". Problem
      dobrej architektury to także, a może przede wszystkim problem tego
      co ją wypełnia.
      • Gość: KK Brawo Gurawski IP: 192.35.79.* 24.07.09, 18:16
        Brawo Gurawski. Swiatlo, ruch, zycie to jet to. Zreszta Stary
        Rynek zostal juz zdefiniowany jako miejsce rozrywkowe. Tak tez
        odbierajaRynek ludzie z zewnatrz.
        PS P. Gurawski zawsze mial pomysly nie tylko dobre, ale i realne.
        • Gość: F Re: Brawo Gurawski IP: *.dsl.bell.ca 24.07.09, 18:53

          ....www.youtube.com/watch?v=2Ngz4hPC328
    • isabelle105 Kultura czy piwo? - co na Starym Rynku 24.07.09, 19:13
      Tak stwórzcie kolejną knajpę lub miejsce imprez publicznych.Zróbcie
      ze Starego Rynku do reszty jeden wielki bajzel!Bo od kilku ładnych
      lat Stary Rynek przede wszystkim nocą w żadnym zakątku nie
      przypomina urokliwej starówki a jedynie wielkie wysypisko
      śmieci,pole bitew,ogromną pijalnie piwska-jednym słowem melina!!!
      Oczywiście w nocy zero patroli policji żeby można było choć troche
      czuć się tu bezpiecznie!!!
    • feretere Kultura czy piwo? - co na Starym Rynku 24.07.09, 21:11
      Raport o finansowaniu i zarządzaniu instytucjami kultury
      (www.kongreskultury.pl):

      Blisko 400 mln zł w 2007 r. na kulturę i ochronę dziedzictwa
      narodowego przeznaczyła Warszawa, następny w rankingu Kraków wydał
      ponad trzykrotnie mniej (124,3 mln zł). Miastem, które przekroczyło
      kwotę 100 mln zł, był jeszcze tylko Wrocław. Stosunkowo nisko w
      zestawieniu uplasował się Poznań, który jest siedzibą drugiego co do
      wielkości województwa w Polsce – 68,6 mln zł to mniej niż na ten cel
      przeznaczają Łódź czy Bydgoszcz i Toruń łącznie.
      • Gość: kontemplator07 Re: Kultura czy piwo? - co na Starym Rynku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.09, 12:11
        Ale jak się doda kulturę fizyczną.. to ho ho
    • witajwrozaliowie Kultura czy piwo? - a czy to oksymoron? 25.07.09, 12:17
      ZADASZENIE FESTIWALOWE - POMYSŁ GENIALNY! Dlaczego przy tym nie pozostać? I
      dlaczego tylko na czas festiwali? Stworzyło to zupełnie nową i niepowtarzalną
      przestrzeń miejską - wreszcie Poznań bardziej wyluzowany i artystyczny. TAK
      TRZYMAĆ!
      • siedlarski Re: Kultura czy piwo? - a czy to oksymoron? 25.07.09, 14:02
        ja właśnie walczę o kega heinekena smile
        pomożecie wygrać? trzeba kliknąc i przepisać 5 literek.

        timetoexcite.pl/?n=Lander1

        z góry dzięki :)
        • Gość: F. Re: Kultura czy piwo? - a czy to oksymoron? IP: *.dsl.bell.ca 25.07.09, 16:19

          ...raczej walczysz o swoj biznes...jak cie znam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka