Dodaj do ulubionych

latarnie uliczne w mieście

26.07.09, 12:26
Od pewnego czasu zastanawiam się kto wpadł na tak "genialny" pomyszł
szukania oszczędności w miejskiej kasie... Nie wiem czy
zauważyliście, ale latarnie uliczne zapalają się w mieście długo po
zapadnięciu zmroku - zanim się włączą przez dobre 40 minut w mieście
panują prawdziwie egipskie ciemności...

trzeba być psychopatą, żeby w ten sposób szukać oszczędności... Do
pierwszego wypadku z udziałem pieszego, który niezauważony przez
kierowcę samochodu zostanie "zmieciony" z nieoświetlonego
przejścia...
Obserwuj wątek
    • l.george.l Re: latarnie uliczne w mieście 26.07.09, 13:06
      xplict napisał:

      [...]
      > trzeba być psychopatą, żeby w ten sposób szukać oszczędności... Do
      > pierwszego wypadku z udziałem pieszego, który niezauważony przez
      > kierowcę samochodu zostanie "zmieciony" z nieoświetlonego
      > przejścia...
      [...]

      Niezwykle ważny problem poruszasz. Moim zdaniem ten temat powinien wskoczyć na
      czołówkę wydania papierowego. Pieszy, rowerzysta bez oświetlenia (standard i
      jednocześnie plaga) są całkowicie niewidoczni w zaciemnionym mieście.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka