tomashec
28.07.09, 07:43
BZDURY. Jeżdżę codziennie co prawda Św Wawrzyńca, ale na dole przy
Niestachowskiej tez myją. Są bardzo mili i kiedy pokazuję im, że nie mają myć
- nie robia tego lub mówią Honda gratis. Czasem daję im grosz nawet bez mycia.
Wolę żeby tak zarobili niż sprzedając dragi lub włamując sie do sklepów. Nigdy
nie spotkałem sie w poznaniu z tym by kogoś wyzwali lub okopali auto. Gdyby
tak zrobili, wyszedłbym z auta i sam im wpie*dolił