Dodaj do ulubionych

jaki byl rok?

29.12.03, 16:17
Jaki był to rok?
Bardzo dobre pytanie miejscowej prasy, tylko z odpowiedzią już trochę
gorzej. Był to rok pewnych nadziei naszych mieszkańców, przynajmniej tych,
którzy uwierzyli w przedwyborcze obietnice „prawicy”(również ja z
przekonania zwolennik prawicy) , która za wszelką cenę chciała dojść do
władzy obiecując, że będzie nam lepiej.

Czy było nam lepiej?
Nic się nie zmieniło. Bezrobocie wzrosło ( ᡌ%), zakładów dających miejsca
pracy ubywa, drobny handel powoli będzie wykańczany przez Supermarkety,
wielu bezrobotnym kończą się zasiłki, służba zdrowia nie ma podpisanych
kontraktów z NFZ, zupełnie niezrozumiałe, żeby nie powiedzieć irracjonalne
decyzje w oświacie średniej (likwidacja szkoły o 75 letniej tradycji) ,
bieda na wsi, szczególnie we wsiach popegeerowskich, głodne dzieciaki
żebrzące na ulicy o bułkę oraz , co jest dużym zaskoczeniem istnienie
przestępczości zorganizowanej.

Jacy byli ci, do których mieliśmy mieć większe zaufanie po wybraniu na
urzędy?
Czy po wyborach zniknął partykularyzm partyjny?
Czy po wyborach nie mamy już do czynienia z nepotyzmem w urzędach?
Czy po wyborach mniej mamy serwilistów?
Czy po wyborach mamy naprawdę kompetentnych decydentów?
Czy są to rzeczywiście ludzie prawicy, a nie „przebierańcy”?
Krytykowaliśmy poprzedników, bo im się należało. Będę cały czas twierdził,
że źle sprawowali oni władzę. Jednak obecni, już po roku rządzenia swoimi
bardzo kontrowersyjnymi i małoprofesjonalnymi decyzjami niczym się nie
różnią od poprzedników, a śmiem twierdzić, że robią to gorzej. Władza kocha
serwilistów, którzy potrafią ją przekonywać, że czarne jest białym, a zza
urzędniczego biurka tego się nie rozróżnia, bo przecież w „śmietnikach
grzebią ludzie mający stałą pracę”. Władza ma bardzo trudne problemy do
rozwiązania. Jak rozdzielić 170 tysięcy na nagrody dla swoich urzędników,
czy ma zarabiać 9800, czy 10800, jak nie pozbyć się poselskich trzynastek,
czy „lobbować ukochane firmy”itd. Dlatego władza nie ma czasu zajmować się
duperelami typu, jak zorganizować za 150 zł święta dla rodziny lub jak
przeżyć przez cały miesiąc za 600zł. Co to może Obywatelu władzę obchodzić,
że ty nie możesz wybierać między „ śląską, żywiecką i krakowską”, tylko
musisz od razu wziąć "zwyczajną i prę plasterków mielonki".

Czy są jakieś promyki nadziei ku lepszemu?
Dla głodnych , kościelna jadłodajnia i chwała za to!
Dla bardzo biednych życzliwość zwykłych mieszkańców, którzy są wrażliwi na
biedę i chwała za to!
Dla chorych oddanie służby zdrowia, która i tak przy tej finansowej
marności jeszcze leczy i chwała za to!
Dla nas wszystkich po prostu zwyczajnych mieszkańców, ludzi, którzy będą
wiedzieli, co to jest dobro wspólne!

Dla wszystkich w nowym 2004 roku życzę, żeby zaczęli nami rządzić ludzie
mądrzy, uczciwi, wrażliwi, kierujący się dobrem wspólnym mieszkańców naszej
społeczności.
Że tacy istnieją najlepiej można się przekonać w Obrzycku, patrząc na
postępowanie tam Pana Burmistrza. Dla Niego i jemu podobnych wielkie
BRAWA!!!!!
Obserwuj wątek
    • jackowrzesnianin Re: jaki byl rok? 29.12.03, 17:28
      Jakoś tak przykro, ale muszę w większości zgodzić się z Janem Marią.

      Do tych przykrych spraw dołożyłbym jeszcze TONSIL. TONSIL NIESTETY NIE UPADŁ,
      CO UNIEMOŻLIWIA PRACOWNIKOM OTRZYMANIE ZALEGŁYCH WYPŁAT Z FGŚP, i praktycznie
      uniemożliwia tworzenie na gruzach nowego prężnego TONSILU BIS. Uważam, że
      takie działanie i to pod nowym kierownictwem, jest jedynym realnym sposobem,
      na „uratowanie” zakładu.

      Niejasna jest dla mnie sprawa szpitala. Jak tak dalej pójdzie Powiat Września
      wkrótce straci kontrolę nad szpitalem, a potem być może i szpital? (Z
      przebąkiwań ministerialnych na temat prywatyzacji szpitali rysuje się
      scenariusz „cukrowniczy”. Tzn. firmy skupią po kilka szpitali, by je potem
      połączyć, a następnie skomasować usługi w jednym punkcie zachowując limity
      (pacjentów) z kilku rejonów).

      Władza nie ma też ochoty wyjaśnić sprawy PUK. Dziwna zmiana Prezesa daje wiele
      do myślenia.

      W kończącym się roku błysnął za to nasz poseł – LOBBYSTA.
      A swoją drogą lewica wyraźnie nam się rozpada.

      I już pół żartem, pół serio. BYŁ TO NIESTETY ROK AGONII
      NIEZALEŻNOŚCI „WIADOMOŚCI WRZESIŃSKICH” I ROK ŚMIERCI NASZEGO ULUBIONEGO FORUM.

      Widzę, też dwa pozytywy Gestammp i WSZ. Niestety moja radość jest połowiczna.

      Jeden Gestami nie zapełni nawet luki po zakładach upadających i upadłych w
      ostatnich latach, a gdzie tu mówić o rozwoju???
      To mniej więcej tak jak byśmy kupując Syrenkę po stracie Mercedesa krzyczeli
      HURRA!!

      Uczelnie niestety nie są z górnej półki. Ta ekonomiczna jest notowana w
      rankingach, ale gdzieś tak w okolicach „strefy spadkowej”. A reklama „studiuj
      u najlepszych”, była albo nadużyciem, albo odsyłaniem kandydatów do innych
      lepszych uczelni. Zresztą na szczęście młodzież chyba tak oceniła sytuację i
      poszła gdzie indziej.

      Ta językowa to w taki „ni pies, ni wydra coś na kształt.?????”. No właśnie na
      kształt, czego??, Kto jest organem założycielskim?, Kto wydaje dyplomy?. Jaka
      uczelnia przyjmie absolwentów tego studium na studia magisterskie? Te pytania
      stawiałem już kilka razy. Odpowiedzi są chyba „ściśle tajne, szczególnego
      znaczenia”, bo nikt nie chce ich udzielić.


      I na koniec odnośnie Obrzycka. No cóż mam inne zdanie niż Jan Maria. Uważam,
      że Burmistrz powinien dobrze rządzić i dobrze zarabiać, A działania tamtego
      burmistrza to zwykły populizm.
      Niestety taki sam jak posłów PO i słynnych 13-tek.

      DLA DOBREGO BURMISTRZA, który dba o miasto i gminę, który potrafi zaprosić z
      dobrym skutkiem inwestorów, który wie jak wydawać gminne pieniądze, dzięki,
      któremu mieszkańcom dobrze się żyje PENSJA POWINNA BYĆ WYSOKA. I wtedy
      dyskusje 10, czy 12 tysięcy nie mają sensu. Niech mu będzie 14.000zł. TYLKO
      NAJPIERW TRZEBA SIĘ WYKAZAĆ EFEKTAMI.

      DLA KIEPSKIEGO BURMISTRZA ŻAL NAWET PRZYSŁOWIOWEJ ZŁOTÓWKI. Takiego po okresie
      roku, czy dwóch należy odesłać na zielona trawkę i to bez odprawy. Przy okazji
      trzeba dokładnie sprawdzić, czy czegoś nie nabroił i wyciągnąć wnioski.



      POZDRAWIAM WSZYSTKICH FORUMOWICZÓW I MIESZKAŃCÓW.

      ŻYCZĘ WSZYSTKIM SZCZĘŚCIA W NOWYM 2004 ROKU. (oj będzie ono potrzebne).
      NOWYCH MIEJSC PRACY, DOBRYCH ZAROBKÓW, ZDROWIA, MIŁOŚCI RODZINNEJ (tak przy
      stole jak i w łóżku),

      ŻYCZĘ WŁADZY PRZEJRZENIA NA OCZY I SZACUNKU DLA WYBORCÓW.

      ŻYCZĘ WW POWROTU DO NIEZALEŻNEGO ŻYCIA. ŻYCZĘ ZMARTWYCHWSTANIA FORUM.
    • janmaria5 Re: jaki byl rok? 29.12.03, 18:33
      Jestem takiego samego zdania. Niech burmistrz, starosta zarabiają po 20tys. zł.
      Jednak, jeżeli brakuje na wszystko, to jak można rozdzielać sobie nagrody, jak
      można myśleć o podwyżce swojego wynagrodzenia? Uważam , że tego typu osoby
      funkcyjne powinny otrzymywać wszelkiego rodzaju dodatkowe wynagrodzenia w
      systemie menedżerskim, czyli jak się wykażesz konkretną inicjatywą i
      działalnością, to otrzymujesz premię, nagrodę, trzynastkę itd. Podejrzewam
      jednak, że na takie tantiemy musieliby długo czekać.
    • margaretzelazna Re: jaki byl rok? 30.12.03, 15:18
      W zasadzie zgadzam się z moimi przedmówcami, ale myślę, że jesteśmy trochę
      malkontentami. Jest prawdą, że rok ten niczego lepszego nie wniósł do życia
      gospodarczego, brak poważnych inwestorów, brak planu i koncepcji w
      restrukturyzacji , modernizacji miejscowego przemysłu jest bardzo widoczny.
      To, że włodarze „jednoczyli” się z protestującymi robotnikami było czysto
      populistyczne mające przynieść określony efekt. A przyniosło? - nagrody na
      koniec roku, tylko nie dla domagających się chleba robotników! Bieda jest
      wszędzie , ludziom nie starcza na elementarne wydatki życiowe i zgadza się, że
      mamy coraz więcej żebraków. Zgadzam się również że WSZ, są z dolnych półek i
      sama swoim dzieciom bym mówiła, żeby wybierali państwowe uczelnie w Poznaniu.
      To, co zrobiono z „mleczem” uważam za kompromitację, a to, co się działo na
      koszarach za skandal ! Mówimy, że powinniśmy pamiętać o historii, że
      powinniśmy mieć poczucie własnej tożsamości, a tu bez jakiegokolwiek
      logicznego wytłumaczenia, bez propozycji rozwiązań, pod nosem tę historię nam
      się likwiduje. Co do PUK nie mam swojego zdania, chociaż uważam, że powinno
      się stworzyć tzw. korpus apolitycznych urzędników, którzy byliby nie do
      ruszenia przez każdą przychodząca grupę rządzącą. O kompetencjach naszych
      włodarzy pozwolę sobie nie pisać, bo nie ma co się „wkurzać”.

      Są jednak również pozytywy, szczególnie w dziedzinie kultury, sportu, działań
      charytatywnych. Nasze „Prowincjonalia” są super imprezą znaną praktycznie w
      całym województwie, wystawy w regionalnym muzeum i WOK, młodzieżowa orkiestra
      dęta, działalność chóru „Camerata”, występy teatralne, wokalne młodzieży w
      domu kultury, 100 – lecie naszej podstawówki, targi rolnicze, sukcesy
      sportowe- druga liga siatkarek, mistrzostwo polski w siatce plażowej kadetek
      wraz z turniejami na basenie miejskim (bardzo ładny obiekt), zbiórki żywności
      dla biednych na święta, zbiórki pieniędzy na leczenie dla osób ciężko chorych
      i cała masa większych i mniejszych inicjatyw kulturalno – sportowych. Tak więc
      na samym dnie nie jesteśmy, mimo że wiele niedobrego się u nas dzieje, tak jak
      w całym kraju. Wszystko zależy od człowieka i nawet najbardziej pro społeczne
      opcje polityczne nic nie zrobią, jeżeli mają kiepskich ludzi w swoich
      szeregach.

      W NOWYM ROKY WSZYSTKIM ŻYCZĘ PO PROSTU NORMALNOŚCI!
    • eryk8 Re: jaki byl rok? 30.12.03, 18:14

      Jestem ciekawy, co na te ostatnie u nas finansowe rozdawnictwo powiedziałyby
      sztandarowe postacie PO, takie jak np. Pan Donald, Pani Zyta, Pan Waldy, Pan
      Jan Maria i wielu innych znanych polityków tej partii?
      Jak to jest, że góra z jej Cezarami uważa, że powinno się dać samemu przykład,
      a jej Trybuni na dole robią zupełnie odwrotnie?
      Czy jest to szczerość, czy zwykły populizm i hipokryzja?
    • stan2811 Re: jaki byl rok? 30.12.03, 20:50
      Wszystkim zawiedzionym postawa naczelnego W.W.WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!!!Bylym
      forumowiczom info.Wrzesnia i obecnym regionalnego-ZDROWIA I OPTYMIZMU!!!!!!!!
      Naczelnemu W.W.-WIECEJ WIARY W CZYTELNIKOW WLASNEGO TYGODNIKA!!!!!!!!
      Burmistrzowi-KRYSZTALOWEGO LUSTERKA!!!!!!Mieszkancom Wrzesni -LEPSZEGO JUTRA W
      NOWYM 2004 ROKU ZYCZE!!!!!!!!
    • barnabawielki Re: jaki byl rok? 31.12.03, 14:16
      Cóż!
      Życie nas nie rozpieszcza, ale powinniśmy zrozumieć, że nikt nie jest bez wad
      oraz nikt nie jest nieomylny. Zgadzam się, że jest źle, może nawet bardzo.
      Zgadzam się, że wszystko zależy od człowieka, ale nie można za jednego, czy
      dwóch decydentów źle oceniać całość, bo jest to krzywdzące. Mamy to, co żeśmy
      wybrali i przecież to my o tym decydowaliśmy. Jeżeli do wyborów nie poszło 60
      % społeczeństwa, to niech teraz mają pretensje do siebie. Ktoś może zadać
      pytanie: czy mieliśmy alternatywne rozwiązanie co do opcji rządzącej ?
      Chyba nie, bo tak jak tu ktoś już napisał poprzednicy się nie sprawdzili.
      Kwestia tylko tego, czy ich następcy coś nowego, lepszego wnieśli? Z tego, co
      się obserwuje to na dzień dzisiejszy nie, bo podejrzewam, że ich wyborcom nie
      chodziło o chaos, bałagan, kiepski styl i nietrafione decyzje?

      Wszystkim życzę dużo optymizmu, wyrozumiałości, większego zaangażowania w
      życie publiczne, chociażby poprzez większą frekwencję w kolejnych wyborach
      oraz dokładne przypatrzenie się kandydatom, którzy przed wyborami mówią jedno,
      a po wyborach szybko zapominają, co mówili.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka