Poznań jak Barcelona, LECH jak Barca:)

30.08.09, 16:59
Pomarzyć zawsze można:)
    • kiks4 Re: Poznań jak Barcelona, LECH jak Barca:) 30.08.09, 17:14
      Masz rację! Tylko ci paskudni Belgowie... A tak mi się Brugia podobała :-)
      • dobrusia_to_ja Re: Poznań jak Barcelona, LECH jak Barca:) 30.08.09, 17:27
        Niestety nie wiem, jak wygląda Brugia, ale słyszałam, że jest piękna:) Nigdy też
        nie byłam w Barcelonie,choć marzę o spędzeniu tam chociaż tygodnia. Interesuje
        mnie to miasto m.in. ze względu na Gaudiego.
        Jeśli chodzi o klub piłkarski... Jedni ich kochają, inni nienawidzą. Może kiedyś
        zobaczę jakiś ich mecz na żywo:)
        • kiks4 Re: Poznań jak Barcelona, LECH jak Barca:) 30.08.09, 17:44
          dobrusia_to_ja napisała:

          > Niestety nie wiem, jak wygląda Brugia,
          ---
          ponoć w wiekach średnich Brugia wspaniale się rozwijała jako port morski i
          bardzo się bogaciła. Mieszczan stać było na okazałe budowle. Jednak po jakimś
          sztormie czy powodzi kanał łączący port z morzem został zamulony i miasto nagle
          straciło dopływ gotówki. Wskutek tego ustał jego rozwój, a zawsze z rozwojem
          miasta łączy się rozbiórka starszych jego części. Miasto niejako zostało
          utrwalone w postaci jaką miało w XVI wieku. Naprawdę warto się tam wybrać,
          choćby na jeden dzień, to nie jest daleko. A jeśli kogoś nie biorą
          średniowieczne mury to może popróbować belgijskich pralinek albo popodziwiać
          ręcznie robione koronki widoczne w oknach wystawowych wszystkich niemal sklepów
          na starym mieście.
          Że tez coś takiego nie zdarzyło się w Poznaniu. Musimy teraz odbudowywać a to
          mury miejskie a to zamek królewski... A koronki w poznańskich pasmanteriach to
          tylko chińskie wytwory maszynowe
          • kazek100 Re: Poznań jak Barcelona, LECH jak Barca:) 31.08.09, 10:12
            Zgadza się - Brugia jest piękna i urzekająca.

            Ale to i tak nic w porównaniu z pięknem Barcelony. Brugia jest
            zakonserwowana, czyściutka i cukierkowa. Barcelona jest
            niebezpieczna, poważna i nigdy do końca odkryta.

            A to i tak nic w porównaniu z pięknem gry Barcy. Kto widział mecz z
            Realem na wiosnę, ten wie.
            • dobrusia_to_ja Re: Poznań jak Barcelona, LECH jak Barca:) 31.08.09, 18:08
              kazek100 napisał:

              > Zgadza się - Brugia jest piękna i urzekająca.
              Obejrzałam sporo zdjęć dostępnych w internecie i zgadzam się z tym twierdzeniem,
              ale...

              > Brugia jest zakonserwowana, czyściutka i cukierkowa.
              ... nie ma Gaudiego;)
              • kazek100 Re: Poznań jak Barcelona, LECH jak Barca:) 31.08.09, 19:31
                Nie ma Gaudiego, nie ma Barrio Gotico, nie ma Rambli, Nie ma Gracii,
                nie ma dzielnicy Raval, nie ma takiego wina, nie ma takiego morza,
                nie ma Sitges w pobliżu, nie ma ulicy Tallers, nie ma wzgórza
                Tibidabo, nie ma... ech...

                Na szczęście jest Barca dziś wieczorem na Canale+! Hej George,
                jesteś tam?
          • dobrusia_to_ja Re: Poznań jak Barcelona, LECH jak Barca:) 31.08.09, 18:03
            kiks4 napisał:
            > Naprawdę warto się tam wybrać,
            > choćby na jeden dzień, to nie jest daleko.
            Ja na jeden dzień? W moim przypadku się nie da. Chyba, że tak mało tam jest do
            obejrzenia, w co wątpię:)

            > A jeśli kogoś nie biorą
            > średniowieczne mury to może popróbować belgijskich pralinek
            Mury jak najbardziej. Pralinki? Jeśli smakują jak te, które można kupić w
            sklepie firmowym w Plazie, to dziękuję. Nie skorzystam:)

            > Że tez coś takiego nie zdarzyło się w Poznaniu. Musimy teraz odbudowywać a to
            mury miejskie a to zamek królewski...
            Jednak Poznań ma mnóstwo pięknej secesji (chyba najwięcej w Polsce), niestety
            jeszcze traktowanej po macoszemu przez miejskie władze. Nawet pani konserwator
            pozwala na montowanie w niektórych kamienicach okien nie mających nic wspólnego
            z epoką, które niszczą bezpowrotnie ich fasady. A przecież właśnie ta secesja
            mogłaby stać się jedną z wizytówek naszego miasta.
            • bucefal_macedonski Re: Poznań jak Barcelona, LECH jak Barca:) 31.08.09, 21:19
              > Mury jak najbardziej.

              Brugia to nie są mury. To jest liczący sobie 430 hektarów obszar starego miasta
              wpisany na listę UNESCO. Z polskich miast jedynie Kraków można porównać z Brugią
              pod względem "historycznej doniosłości architektonicznej". Łazić można bez końca
              wzdłuż kanałów, mostów, autentycznych późnośredniowiecznych kamienic, by w końcu
              przysiąść na Grote Markt i się przyglądać charakterystycznemu dla niderlandzkiej
              architektury kształtowi ratusza, z rozłożystym gmachem głównym i wystrzelającą
              wysoko w górę dzwonnicą pośrodku.

              > Pralinki? Jeśli smakują jak te, które można kupić w
              > sklepie firmowym w Plazie, to dziękuję.

              Nie bluźnij, kobieto! ;-) Belgijskie pralinki są dla czekolady wzorcem metra w
              Sevres i dyskusji na ten temat nie ma. Jak ktoś nie lubi czekolady, to chociaż
              sobie popatrzy na czekoladowe koronkowe biustonosze w naturalnej skali.
              • dobrusia_to_ja Re: Poznań jak Barcelona, LECH jak Barca:) 31.08.09, 22:37
                bucefal_macedonski napisał:

                > > Mury jak najbardziej.
                >
                > Brugia to nie są mury.
                Oczywiście, wiem:) To był tylko skrót myślowy zastosowany przez kolegę Kazka:)
                Bardzo dziękuję za ciekawy opis:)

                > Nie bluźnij, kobieto! ;-)
                Jej!! Przestraszyłam się;)
                Nigdy nie miałam okazji spróbować belgijskich czekoladek w miejscu ich
                pochodzenia, wyłącznie w Polsce i smakowały mi wszystkie. Dopiero te, które
                próbowałam w Plazie, kompletnie mnie rozczarowały. Nie wiem jak innym, ale mi i
                mojej przyjaciółce w ogóle nie smakowały. To rozczarowanie było tym bardziej
                przykre, że przechodziłam koło tego uroczego sklepiku wiele razy, nie mogąc się
                zdecydować.
          • bucefal_macedonski Re: Poznań jak Barcelona, LECH jak Barca:) 31.08.09, 21:05
            > ponoć w wiekach średnich Brugia wspaniale się rozwijała jako port morski i
            > bardzo się bogaciła.

            Ponoć? Toż to było najbogatsze miasto średniowiecznej północnej Europy, dopóki
            im kanał łączący z morzem wodorostami nie zarósł, a wypędzeni z Hiszpanii Żydzi
            przenieśli się do Amsterdamu, który przejął po Brugii pałeczkę, stając się
            pierwszym w nowożytnej historii miastem świata. Aż zjawili się w holenderskich
            koloniach Anglicy i Londyn zdeklasował Amstedam.

            Polecam Brugges gorąco.

            A coś takiego w Poznaniu zdarzyć się nie mogło, niestety. Od Warty do morza
            daleko, a i sam Bałtyk dogodnych zamorskich połączeń nie oferuje.
    • l.george.l Re: Poznań jak Barcelona, LECH jak Barca:) 30.08.09, 17:37
      Kosztowna i niezwykle prymitywna zabawa dla ludzi o mało wyszukanych potrzebach.
      Basen na każdym osiedlu, boisko do kosza pod każdym blokiem, strefy zieleni -
      takie cele stawialiby sobie normalni ludzie.
      • dobrusia_to_ja Re: Poznań jak Barcelona, LECH jak Barca:) 30.08.09, 17:43
        No, cóż, mój kulturalny kolego, takie już mam plebejskie zainteresowania, choć
        na muzyce rockowej i piłce nożnej się one nie kończą:)
      • drhuckenbush Re: Poznań jak Barcelona, LECH jak Barca:) 31.08.09, 22:54
        Boisko do kosza? Przeciez to sport czarnuchow :)
        • kazek100 Re: Poznań jak Barcelona, LECH jak Barca:) 01.09.09, 15:59
          a piłka nożna latynosów!
Pełna wersja