kolejki do lekarza

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.09, 21:43
to jest porażka....
jestes chory- dzwonisz z rańca , aby się zarejestrowac a kobieta mówi że juz nie ma numerków, więc pytam to na kiedy moge się zarejestrowac a ona mi moi za trzy dni bedzie możliwy termin.

Halo nie kumam o co chodzi - płace składki i nie mam możliwości dostania sie do lekarza w chwili kiedy tego potrzebuję.

Jak zachorowales tot do lekarza dostaniesz się jak juz wyzdrowiejesz- bo wtedy bedzie pierwszy wolny termin, albo juz nie pójdziesz bo się przekręcisz.


Pasowałoby się zarejestrowac w każdym miesiącu do jakiegoś "specjalisty" (to też za duzo powiedziane- specjalisty) bo nie wiem, może bedę chory...........

    • Gość: Andrzej Re: kolejki do lekarza IP: *.adsl.inetia.pl 16.12.09, 00:48
      bo NFZ i MZ ogłosiły strajk:
      www.rynekzdrowia.pl/Finanse-i-zarzadzanie/OZZL-teraz-strajki-w-systemie-organizuje-NFZ-i-Ministerstwo-Zdrowia,12968,1.html

      • Gość: rz Re: kolejki do lekarza IP: 62.29.173.* 16.12.09, 08:45
        No to się dowiedziałeś.
        Mnie kiedyś rejestratorka opier...., że byłam umówiona z dzieckiem do
        szczepienia, to powinnam przyjść rano i zarejestrować dziecko. A w przychodni,
        do której chodzę z dzieckiem jest zwyczaj, że do 7.30 rejestruje się tylko ludzi
        "z kolejki", w okienku.
        I jak nagle kładą słuchawkę, to wszyscy, którzy nie mają możliwości stać godzinę
        w porannej kolejce - dzwonią. Jadąc do pracy oczywiście stoję w korkach i wtedy
        właśnie próbuję dzwonić. Bezskutecznie... Ciągle zajęty... A jak po 8 uda się
        dodzwonić... nie ma już numerków...
        Cóż, jak powiedziałam rejestratorce, że nie każdy ma taką pracę jak ona (ja nie
        mam możliwości spóźnić się do pracy) to się zamknęła.
        I tak jest w większości niepublicznej służby zdrowia. Jedyne wyjście - prywatnie...
        Tylko w jakim celu ten comiesięczny haracz dla NFZ?
        • Gość: bastek kolejki do lekarza IP: 195.85.196.* 16.12.09, 13:21
          ale prywatnie to wszystkim "biedakom" w białych kitlach - kasy
          fiskalne założyć, bo płaczą że mało zarabiają
          dziennie ok. 20 pacjentów x 50 zł od każdego = każdy potrafi to
          policzyć x 20 dni roboczych = niezły dochód bez podatku
          • Gość: konrad Re: kolejki do lekarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.09, 13:33
            Połowa a może i większość z tych osób które tworzą kolejki przed
            gabinetami lekarskimi traktje je jako kluby dyskusyjne i możliwość
            kontaktu z innymi ludżmi---wszak nic ich to nie kosztuje, a że
            trafiają się czasami chorzy to muszą poczekać bo na wszelką ludzką
            siłe składa się czas i cierpliwość.
            • Gość: Andrzej Re: kolejki do lekarza IP: *.adsl.inetia.pl 16.12.09, 20:06
              Zgadza się, dlatego nawet niewielkie opłaty za wizyty mają sens - zmniejszenie
              ilości niepotrzebnych wizyt, a jednocześnie w niczym nie ograniczają dostępności.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja