meg83
27.07.11, 10:26
>Stąd już blisko do hasła: "wielokulturowość", które w Rzeszowie kojarzy się z Wielokulturowym Festiwalem "Galicja", na który w tym roku Rzeszów nie znalazł pieniędzy, a który świetnie mógłby się skomponować z festiwalem zespołów polonijnych. Może wcale nie trzeba wymyślać niczego nowego, tylko zaczerpnąć z tego, co już mamy, i połączyć wątki?
to raczej festiwal polonijny to powinno być tylko jedno z wielu wydarzeń Wielokulturowego Festiwalu "Galicja"
>Ktoś bierze pieniądze za to, żeby dbać o kulturę i promocję tego miasta i regionu. Ja tylko marzę...
no cóż można...może kiedyś doczekamy jakiegoś festiwalu na poziomie w Rzeszowie