wislocki12
30.04.14, 21:33
"Lokalne struktury PO się sypią. Politycy porzucają partię Tuska i przechodzą do PiS" (Niezależna, 30 kwietnia)
"Pięcioro byłych działaczy Platformy Obywatelskiej zasiadających w Radzie Miasta Białystok wzmocni opozycyjny klub radnych PiS. Czworo z nich zdecydowało się także na członkostwo w partii Jarosława Kaczyńskiego. Cała grupa oficjalnie poparła Karola Karskiego - lidera listy PiS w wyborach do PE."
Wszystko potrafię zrozumieć. Ale żeby poprzeć Karskiego, znanego działacza komunistycznego ZSP?
PS. Czy dostrzegacie jakąś zasadniczą różnicę między PO a PiS?