Dodaj do ulubionych

Wały blokują odpływ

IP: *.rzeszow.mm.pl 22.06.05, 22:12
Totalna bzdura - tam zawsze woda stała dłuuugo po wylaniu wisłoka tak jak na
plantach koło rdzewiejącej i nikimu nie potrzebnej sceny - te wały wcale nie
ograniczają odpływu bo woda po prostu nie moze wsiąkać bo te terany są
podmokniete po powodzi - wcale nie dziwi mnie ze te firmy staraja się bronić
przed zalaniem sypiąc wały - Olszynki służa jako teren rekreacyjny więc takie
wały spełniły swoja rolę gdyby były na całej długości.Proszę popatrzec co
zostaje z kortów po powodziach - czy to dziwne ze bronią się przed ciągłymi
zalaniami?
Obserwuj wątek
    • Gość: luk Re: Wały blokują odpływ IP: *.pl / *.skyware.pl 23.06.05, 09:05
      Olszynki sa terenem zalewowym i taka funkcje powinny spełniac lepiej chyba jak
      zaleje olszynki z kortami niż gdyby zalalo domy czy zkłady pracy. poza tym ktoś
      kto kupił czy wynajął te korty zdawałsobie sprawe z tego że zalewa je srednio 2
      razy w roku
    • Gość: marakesz Re: Wały blokują odpływ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.05, 09:36
      Żaden prowizoryczny wał nigdy nie uchroni tych kortów ,teraz już wiem czemu
      dziwiła mnie zawsze ich budowa ,samowolka hehe
      • Gość: nowomieszczanka Re: Wały blokują odpływ IP: *.rzeszow.mm.pl 23.06.05, 10:05
        Olszynki zawsze terenem zalewowym? Więc dlaczego ja pamiętam czasy kiedy nie były zalewane regularnie? Czy zamiast oczyszczania bulwarów i Olszynek za każdym razem gdy Wisłok wyleje nie lepiej zastanowić się nad pogłębiniem koryta rzeki?Przecież gdyby zaraz za zaporą nie było "wyspy" ( której kiedyś przecież nie było)a Wisłok byłby głębszy, woda zmieściłaby się w korycie i nic by nie zalewało przy każdych większych opadach. A na bulwarach znowu mógłby być plac zabaw i rdzewiejąca scena do czegoś by się przydała. Czy nikt już nie pamięta imprez i koncertów jakie się tam odbywały?
        • macpherson Re: Wały blokują odpływ 23.06.05, 11:49
          Nie, woda nie zmieściłaby się, bo nadmiar wody jest znacznie większy niż to się komu wydaje na pierwszy rzut oka, poza tym rrzeka nie tylko płynie powierzchniowo ale i pod ziemią - całą swoją terasą. Każda rzeka wylewa na poldery zalewowe i jest to świętą zasadą natury. Właściciele kortów mogli się tego spodziewać i mieli pełną świadomość tego, co nabywają. Jeśli miejsce im nie odpowiada, niech korty przeniosą w inne miejsce. Zaś usypanie prowizorycznych wałów to rzadkie kretyństwo i powinni za to zostać ukarani.
          • Gość: marakesz Re: Wały blokują odpływ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.05, 12:38
            Oczywiście ,że Olszynki to teren zalewowy ,tak było jest i będzie .
            • Gość: obSerwer Bzdura a nie teren zalewowy IP: *.krak.tke.pl 23.06.05, 18:48
              Halo, nie żyjemy w sredniowieczu, dziś potrafimy regulować rzeki i zapobiegać
              wylewom w obszarach nieporządanych. Gdyby tak nie było to zamiast Nowego Miasta
              mielibyśmy wciąż bagna i mokradła. Kwestia wykonania odpowiedniego owałowania i
              zachowania odpowiedniego przekroju koryta. Plus zadbanie o teren zalewu, który
              jest zdecydowanie za płytki. Należałoby w końcu zrobic porządek z tymi terenami.
              • macpherson Re: Bzdura a nie teren zalewowy 23.06.05, 18:58
                To co piszesz świadczy o Twojej nieznajomości tematu: Nowe Miasto nigdy nie było terenem zalewowym - leży na tzw. wysokiej terasie, nadzalewowej. Były tam owszem podmokłości, ale nigdy polder zalewowy. Zaś co do regulacji rzek - wystarczy przypomnieć słynny przykład Renu, którego wybetonowanie raczej zaszkodziło niż pomogło.
                • Gość: marakesz Re: Bzdura a nie teren zalewowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.05, 22:06
                  obServer ...nauka faktycznie posunęła się sporo do przodu ,może by tak
                  przesunąć bieg rzeki poza miasto ...nie byłoby problemu ,Olszynki suche ,korty
                  jak talala...co Ty na to ?

                  Regulator rzek się znalazł

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka