Dodaj do ulubionych

Który szpital?

20.03.06, 09:39
Witam wszystkich, bardzo proszę o Wasze opinie w którym szpitalu (na
Rycerskiej, Szopena czy Lwowskiej) rodziłyście i jakie były Wasze wrażenia.
Chodzi mi przede wszystkim o możliwość chodzenia, wybór pozycji, kwesię
nacinania itp. Jednocześnie bardzo proszę o nazwiska lekarzy z tych szpitali,
którzy prowadzili Wasze ciąże. Ja sama prawdopodobnie jestem w ciąży - muszę
odczekać kilka dni i zrobić test... Mam jeszcze jedno pytanie - mieszkam 40 km
od Rzeszowa - czy warto mieć lekarza z Rzeszowa i tutaj rodzić czy lepiej
wybrać mały powiatowy szpital w Przeworsku? Będę wdzięczna za każdą odpowiedź
i z góry dziękuję...
Obserwuj wątek
    • dsylwia Re: Który szpital? 23.03.06, 08:51
      ... naprawdę nikt tutaj nie zagląda? To dla mnie bardzo ważny temat....bo już
      nie prawdopodobnie a na pewno jestem w ciąży i nie wiem ani gdzie rodzić, ani
      kto mógłby poprowadzić moją ciążę .....
      • anieska1 Re: Który szpital? 23.03.06, 23:33
        Sylwia, naprawde dużo tu już było o szpitalach. Nikt Cie nie ignoruje, ale
        zwyczajnie zawsze tu jest taki marny ruch:-( W każdym razie wrzuc sobie w
        wyszukiwarkę hasła o szpitalach i zobaczysz, że dziewczyny bardzo sie
        rozpisywały na ten temat - na pewno można sobie po tym wyrobic opinię. A ja
        rodziłam na Lwowskiej i polecam!
        I GRATULUJĘ serdecznie małej Fasolki w brzusiu!
      • madziczek79 Re: Który szpital? 25.03.06, 11:35
        już wiele razy przewijał sie ten temat,proponuję skorzystać z wyszukiwarki.A
        jeśli chodzi o ruch tutaj no to już taki jest,marny niestety też na tym
        ubolewam,ale co zrobić?
        Ja wybrałam szpital na Szopena ,a Ty musisz sobie poczytać opinie na temat
        naszych rzeszowskich szpitali i sama zdecydować.Ale wiesz przygotuj się na to
        że każdy człowiek jest inny i jednemu bedzie pasował szpital na szopena i
        będzie nim zachwycony a inny będzie rozczarowany chociaż trafi na tą samą
        obsługę.
        gratuluję ciązy:)i życzę dobrego wyboru.
    • gusia292 Re: Który szpital? 05.05.06, 14:56
      Rodzilam na Rycerskiej i na Szopena. Na Szopena warunki do rodzenia naturalnego
      sa tragiczne!!!! Nie wiem jak w naszych czasach mozna rodzic na korytarzu, albo
      w pokoju z otwartymi drzwiami na korytarz bez parawanu, po ktorym kreca sie
      rodzace pary. Moj porod na Szopena skonczyl sie cc (podobnie jak na
      Rycerskiej), ale warunki w jakich przeprowadza sie cc lepsze sa takze na
      Rycerskiej.
      Zdecydowanie polecam Rycerska. Jest tu w miare wyposazony pokoj do porodow
      rodzinnych, a na zbiorowej sali jest wiecej intymnosci niz na Szopena.
      Po porodzie tez lepsze warunki sa na Rycerskiej - pokoje dwuosobowe z lazienka.
      Na Szopena po cc lezalo nas na sali 8 kobiet!!! i 8 niemowlakow!!!
    • jooasian Re: Który szpital? 09.05.06, 08:36
      Witam, ja rodziłam na Szopena....wrażenia nizbyt przyjmne. Po kilkunastu godzinach skurczy i odejściu wód - brak rozwarcia, w końcu wylądowałam na cc. Przez kilka godzin leżałam pod KTG a na łóżku obok przychodziły dziweczyny i rodziły naturalnie.Ja sobie leżałam i płakałam, porostu miałam juz tego wszystkiego dość.Później jak juz było po wszystkim to nawet miło się zrobiło. Pewnie dlatego że miałam swoją córcie, że już wszystko się skończyło.
    • jndrk Re: Który szpital? 09.05.06, 08:55
      Ja rodziłam w szpitalu nr 2 na ul. Lwowskiej. Ciążę prowadził Adam Mrozek. Jest
      on zresztą pracownikiem tego szpitala. Z prowadzenia przez niego ciąży jestem
      bardzo zadowolona. We wstępnej fazie porodu pozwalają chodzić, dopstępna jest
      piłka. Podczas porodu możesz prybierać dowolne pozycje, jednak ostatnia faza
      (ta w której rodzi się dziecko) już niestety na leżąco. Mnie nacinali krocze i
      nie pytali o zgodę. Ale moja sytuacja była troszeczkę odbiegająca od reszty.
      Maluszek był duży i szedł bardzo szybko. Wiem od położnych, że starają się
      oszczędzać krocze i jeśli nacięcie nie jest konieczne, nie robią tego. Moja
      rada - jeśli stać Cię na to, to opłać sobie położną. Pokój do porodów
      rodzinnych jest oddzielony od pozostałej części - tak naprawdę składa się z
      dwóch pokoików. W jednym przebywasz az do momemtu zanim zacznie sie ostatnia
      faza porodu. Jest tam drabinka i piłka. W drugiej znajduje się bardzo wygodne (
      o ile może ono być wygodne ;-) ) łóżko porodowe. Położne miłe cały czas
      monitorują pracę serduszka dziecka. Ja wspominam pobyt w szpitalu całkiem
      przyjemnie, choć troszeczkę było nerwowo. Wszystko zakończyło się jednak
      dobrze. I jeszcze na koniec polecam do prowadzenia ciąży Adama Mrozka - ja
      jestem - jak już wspomniała powyzej - z niego zadowolona. Przyjmuje prywatnie w
      Rzeszowie w przychodni Asklepios na ul. Podwisłocze 22 i przyjmował (choć nie
      wiem czy robi to nadal) na NFZ w przychodni Medyk na ul. Lisa Kuli.
    • dsylwia Re: Który szpital? 09.05.06, 13:50
      Oj nie ukrywam, że mam teraz mętlik w głowie ogromny.... 1 kwietnia byłąm na
      pierwszej wizycie u dra Szklarczyka, bo miałam zamiar rodzićna Rycerskiej.
      Później w wielu postach dziewczyny pisały (na RZeszowie) że na Rycerskiej
      zwlekają do ostatniej chwili z cesarką, że ten szpital nazywany jest rzeźnią,
      jest tylko godzina na odwiedziny dla mężą itd. Zdecydowałam się więc zmienić
      lekarza na Tomasza Kluza i szpital na Szopena - tam podobno mąż może cały czas
      być przy mnie, nie ma problemu z c.c. gdy poród nie postępuje. Teraz po Waszych
      wypowiedziach nie wiem co myśleć.... Joasia a Ty dawno rodziłaś na Szopena?
    • gusia292 Re: Który szpital? 09.05.06, 15:16
      Na Szopena nie ma w ogole odwiedzin! A na Rycerskiej masz godzine w swoim
      pokoju, a jak chcesz dodatkowy czas to mozesz podejsc do drzwi i spedzic tam
      caly dzien. Na Szopena wprawdzie masz pokoj odwiedzin, ale jestes tam wraz ze
      wszystkimi odwiedzającymi, jest tlok i nie wiem czy to dobre miejsce dla malego
      noworodka. Poza tym po porodzie masz na Rycerskiej pokoj 2-osobowy z lazienka,
      a na Szopena masz sale na kilka kobiet, a lazienka na korytarzu.
      Owszem na Rycerskiej zwlekaja z cc, bo tu klada nacisk na pn. Ale dziecko jest
      caly czas monitorowane (ja na Rycerskiej KTG mialam co 15-30 min przez caly
      dzien, a na Szopena pomimo ze porob byl zagrozony tylko 2!!!!! razy KTG przez
      caly porod). Wiec nie mow mi ze Rycerska to rzeznia a Szopena lux. Na Szopena
      jak nie wsuwasz wszystkim po kolei kasy do kieszeni, to nikt sie Toba nie
      zajmie. Ja na drugie KTG sie doczekalam dopiero jak maz dal pieniadze poloznej,
      a badania lekarskie mialam tez tylko 2!!!! i to drugie dopiero po kolejnej
      zaliczce. Nie obraz sie, ale dopiero na Szopena jest rzeznia, bo jak nazwac
      inaczej miejsce, w ktorym kobiety rodza na oczach innych kobiet i ich mezow, i
      nikt nawet nie wpadnie na pomysl, by na porodowce postawic choc jeden parawan.
      • dsylwia Re: Który szpital? 09.05.06, 16:02
        Ale to nie jest moje zdanie. Ja tylko opieram się na słowach innych osób.
        Mieszkam 40 km od Rzeszowa i naprawdę nie wiem jak w rzeczywistości jest w
        poszczególnych szpitalach. Dlatego zadałam pytanie " który szpital?" I jestem
        wdzięczna za każdą odpowiedź wszystkim, którzy chcą mi coś poradzić - bo ja
        jestem w tym wszystkim naprawdę zagubiona.
    • jndrk Re: Który szpital? 09.05.06, 20:40
      W Szpitalu nr 2 na ul. Lwowskiej odwiedziny są tylko w pokoju odwiedzin. Ja
      celowo wybrałam poród w szpitalu nr 2. Pierwsze dziecko urodziłam na
      Rycerskiej. Poród tam wspominam okropnie. Nikt się mną nie interesował i nikt
      sie nie interesował moim dzieckiem. Od pielęgniarki noworodkowej która miala w
      nocy dyżur usłyszałam, że nie przyjdzie do płacczacego dziecka dziweczyny co
      leżała ze mną na sli, bo ... jest zmęczona. Odpowiedź godna pracownika słuzby
      zdrowia. Nie mówię, że szpital na Lwowskiej jest super, bo każdy ma swoje wady.
      Każda dziewczyna też ma inne wrażenia z pobytu w szpitalu. Ja na Rycerską nie
      poszłabym rodzić za nic w świecie. Moja koleżanka rodziła na Szopena - nie jest
      wprawdzie w 100% zadowolona z pobytu w tym szpitalu, ale twierdzi że dało się
      wytrzymać. Poród nie postępował, więc zrobiono jej cesarkę. Szopena słynie z
      tego, że tam jak poród nie postępuje wykonuje się cesarskie ciecie. A i jeszcze
      jedno - też miała opłaconą położną.
      • dsylwia Kto rodził na Szopena? 10.05.06, 08:39
        Ja też tak chciałam zrobić, ale obdzwoniłam wszystkie szpitale i w żadnym nie
        można opłacić sobie położnej "na wyłączność", nie ma zzo. Dlatego też m.in.
        chciałąbym mieć cesarkę - wiem, że jest wiele argumentów przeciw, ale są też
        za.... Kurczę, nie chciałabym tak co miesiąc zmieniać decyzji o lekarzu i
        szpitalu. Bardzo proszę niech odezwą się jeszcze mamy, które rodziły na Szopena
        i napiszą coś więcej
      • kasiekw1 Re: Który szpital? 10.05.06, 08:51
        moją ciążę prowadził dr Szklarczyk dlatego tez
        zdecydowałam się rodzić na Rycerskiej(w marcu tego roku)
        i jak najbardziejmogę polecić ten szpital, ja miałam cc
        ze wzgledu na pośladkowe ułożenie dziecka,ale byłam chwilę
        na porodówce i wydaje mi się,że warunki są całkiem przyzwoite
        każde stanowisko do rodzenia oddzielone jest ścianką a do porodów
        rodzinnych jest oddzielny pokój.Po porodzie tez nie mogłam narzekać
        na opiekę nade mną i nad dzidziusiem. Całkiem sympatycznie wspominam
        ten czas (o ile pobyt w szpitalu moze być symatyczny:)Odwiedziny
        w pokojach są rzeczywiscie przez godzinę(w innych szpitalach tego nie ma)
        ważne to jest wówczas jak leży się po cesarce i nie można podejść
        do drzwi.Prawda jest taka,ze w każdym szpitalu mozna trafić
        na nieodpowiednią osobę, mnie to ominęło.Nie rodziłam w innych
        szpitalach ale znam z opowieści:)Ja polecam Rycerską.
        Pozdrowionka i trafnego wyboru:)
    • jndrk Re: Który szpital? 10.05.06, 12:02
      Położną opłaca sie prywatnie. Oficjalnie to nie jest możliwe. Pieniądze są
      przekazywane z rączki do rączki. Moja koleżanka, która rodziła na Szopena i
      miała cc zapłaciła położnej 500 zł. Ja zapłaciłam 400 zł ( szpital nr 2 ). 4
      lata temu rodziłam na Rycerskiej i też miałam opłaconą położną (400 zł). Zzo
      nie chcą robić po wypadku w Kolbuszowej, ale jezeli znajdziesz anestezjologa,
      który sie zgodzi ci to zrobić (oczywiście odpłatnie ponoć od 500 zł w górę),
      to je będziesz miała. Ciążę mojej koleżanki prowadził Tomasz Kluz i ona z jego
      opieki była zadowolona.
      • dsylwia Re: Który szpital? 10.05.06, 14:04
        ja też chodzę do Tomasza Kluza. Ale skoro Twoja koleżanka miała c.c to po co
        opłacała położną? Chodzi o opiekę po? Czy moze na początku rodziłą naturalnie a
        później zdecydowano o c.c.?
    • jndrk Re: Który szpital? 10.05.06, 14:17
      Ona od początku bała się porodu więc o porodzie naturalnym nie było mowy.
      Chodziło własnie o opiekę po zabiegu. 12 godzin po cesarce stawiają na nogi (6
      godzin po porodzie naturalnym) i ktoś musi Ci pomóc dojść do łazienki i umyć
      się. Zresztą sama wiem, że jak opłacisz położną to masz zupełnie inne
      traktowanie w szpitalu, jest ktoś kto się tobą szczególnie interesuje. A takie
      zainteresowanie jest w tych dniach szczególnie ważne.
      • dsylwia Re: Który szpital? 10.05.06, 14:48
        To tak jak ja. Też panicznie boję się porodu i nastawiam się na c.c. Wiesz może
        ile Twoja koleżanka płąciłą lekarzowi? Czy wystarczy, ze chodziła do niego
        prywatnie całą ciążę - w co wątpię..... Jeżeli nie chcesz tutaj odpisać, napisz
        mi na e-maila gazetowego, ok? Chociaż to chyba nic strasznego .....Bo ja przy
        nmoich zarobkach 750-800 miesięcznie i spłacie dwóch kredytów, muszę już teraz o
        tym pomyśleć - chyba, ze maleństwo ułoży sięnie tak .... zresztą zaraz na
        pierwszej wizycie pytałąm czy istnieje taka możliwość i lekarz potwierdził, ale
        stwierdziłąm że zbyt wcześnie aby pytać o kwoty .....
        • jndrk Re: Który szpital? 10.05.06, 15:11
          Chodziła do niego prywatnie, ale czy mu coś zapłaciła to tego nie wiem - nie
          pytałam. Kiedyś na samym początku ciąży podała mi kwotę 1500 zł. za wykonanie
          cesarki. Nie chcę jednak napisać nieprawdy i dlatego też zapytam ją. Jak coś
          będę wiedziała to napiszę.
          • dsylwia Re: Który szpital? 10.05.06, 15:30
            Bardzo ci dziękuję. Jak możesz popytaj ją jeszce tak ogólnie czy była zadowolona
            z cesarki, jak się czuła po itd. Pozdrawiam sedecznie. Sylwia
            • jndrk Re: Który szpital? 11.05.06, 08:10
              Za cesarkę - tak twierdzi - nie zapłaciła nic. Do cesarki nie była usypiana,
              miała tylko zzo. Po cesarce czuła się dobrze i tak jak już pisałam miała wstać
              po 12, ale sie niezgodziła i wstała dopiero po 24 godzinach od zabiegu (takie
              postępowanie poradził jej znajomy neurolog). Dzieki tem że miała opłaconą
              położną - ona się nią zajmowała. Ogólnie wrażenia średnie. Niikt jej nie
              pokazał jak przystawiać małego do piersi, a biały personel tradycyjnie (jak w
              większości przypadków moich koleżanek) nie interesuje się pacjentem. Według
              nich poród to nie choroba i masz sobie radzić sama. Ja przeżyłam to na
              rycerskiej przy pierwszym porodzie. Nic tak nie doprowadza do rozpaczy jak
              bezslilność, kiedy nie wiesz jak sobie poradzić z dzieckiem np. dlaczego
              płacze, a nikt, podkreslam NIKT, z białego personelu niepomoże ci. Ja odniosłam
              wrazenie, ze czekają na kopertę, wychodząc z zalożenia że skoro biorą lekarze
              to i one powinne dostać. Ze szpitala wyszła w 3 dobie po cesarce. Przy drugim
              porodzie (jeśli będzie miała drugie dziecko) wróci do tego szpitala tylko
              dlatego, że chodzi do Tomasza Kluza (a z niego jako ginekologa jest
              zadowolona). I na koniec - wychodź ze szpitala jak najszybciej, a idąc do niego
              nie nastawiaj się na rewelacyjne traktowanie. Przyjemniej będzie się miło
              rozczarować.
              • dsylwia Re: Który szpital? 11.05.06, 08:29
                Dziękuję za odpowiedź
              • dsylwia Re: Który szpital? 11.05.06, 10:02
                Wiesz moze czy to dr Kluz robił jej cesarkę w umówionym dniu czy wpisał jej w
                karcie jakieś wskazanie i po prostu jak się zaczął poród pojechała do szpitala i
                tam jej ktoś inny wykonał c.c.?
      • agulec.majulec Re: Który szpital? 11.05.06, 10:18
        >Zresztą sama wiem, że jak opłacisz położną to masz zupełnie inne
        > traktowanie w szpitalu, jest ktoś kto się tobą szczególnie interesuje. A takie
        > zainteresowanie jest w tych dniach szczególnie ważne.<
        witam, ja a'propos opłacenia polożnej.Do cesarki zaplanowanej to chyba nie ma
        większego sensu- tak myślę??? Co innego poród naturalny.Ja miałam opłaconą
        polożną z którą spotkałam sie kilka razy wcześniej przed porodem.Rozmawiałyśmy,
        robiła mi KTG kilka razy w ostatnim tygodniu przed urodzeniem córy.I było super
        i nie żałówalam absolutnie że zdecydowałam się na to. Za ok. 2 tyg czeka mnie
        drugi poród, też zamierzam rodzić na Lwowskiej.Jednak nie ma już takiej
        możliwośći żeby p.Ela(położna) przyszła specjalnie do mnie jeśli nie ma dyżuru
        wtedy. A ja nie chcę dawać komuś kogo nie znam do kieszeni koperty.Ani przed -
        bo to ewidentna łapówa, ani po - bo już wtedy nie ma po co ;)). Mam tylko
        nadzieję że trafie na ludzkie połozne a najbardziej liczę na pomoc mojego męża-
        bez niego nie rodzę :)))), pozdrawiam agulec
        • dsylwia Agulec.majulec 11.05.06, 10:40
          Dzięki za podpowiedź. Napisz jeszcze proszę czy może któraś z Twoich znajomych
          rodziła na Szopena i jakie były wrażenia? Ja nie mam kogo zapytać - tylko 2 moje
          znajome mają dziciątka i nie rodziły w Rzeszowie, tak więc naprawdę nie mam
          gdzie zaczerpnąć wiadomości - jedynie na forum dzięki waszej uprzejmości.
          Jeszcze raz dziękuję i proszę o dopisywanie...
          • agulec.majulec Re: Agulec.majulec 11.05.06, 11:27
            gusia292 napisała:
            >Po porodzie tez lepsze warunki sa na Rycerskiej - pokoje dwuosobowe z lazienka.
            Na Szopena po cc lezalo nas na sali 8 kobiet!!! i 8 niemowlakow!!!<
            Ale kiedy ty gusia292 rodziłaś???? W zeszłym roku był remont położnictwa na
            Szopena i tam są teraz tylko pokoje dwuosobowe a przy każdym łazienka.

            >Na Szopena nie ma w ogole odwiedzin!<
            Jak to wogóle nie ma???? Są.
            >A na Rycerskiej masz godzine w swoim
            pokoju, a jak chcesz dodatkowy czas to mozesz podejsc do drzwi i spedzic tam
            caly dzien.<
            No widzisz a wszystkie znajome sobie chwalą na Szopena to,że może tam mąż
            siedzieć w sali przy tobie cały dzień.
            >Na Szopena wprawdzie masz pokoj odwiedzin, ale jestes tam wraz ze
            wszystkimi odwiedzającymi, jest tlok i nie wiem czy to dobre miejsce dla malego
            noworodka.<
            Taki sam pokoj odwiedzin jest na Lwowskiej, i właśnie na Lowskiej są tylko
            odwiedziny w tym pokoju, nie ma odwiedzin na sali.Z czego ja akurat byłam bardzo
            zadowolona ale to kwestia indywidualna. Czyba ze jesteś po cesarce to wtedy mąż
            może wejść na salę , lub gdy leżysz na położnictwie septycznym- druga część
            oddziałowego korytarza.
            Co do tłoku to taki wlaśnie się robi przy odwiedzinach w salach.Wtedy nie masz
            tak potrzebnej intymnośći i spokoju, bo co chwilę ktoś wchodzi i wychodzi. A do
            pokoju odwiedzin można pójść lub nie- wolny wybór :)))
            >do dsylwia-< moja jedna znajoma rodziła raz na Rycerskiej, drugi raz wybrała
            Lwowską. Inne albo Lwowska albo Szopena.Nie znam osobiście nikogo kto by polecał
            Rycerską. Ja polecam Lwowską. pozdrawiam agulec
            • dsylwia c.c psn? 11.05.06, 12:15
              Powiedzcie jakie jest wasze zdanie - co jest lepasze c.c. czy psn?
              • agulec.majulec Re: c.c psn? 11.05.06, 12:41
                Jeżeli masz ewidentne wskazania medyczne do cc z powodu twojego zdrowia czy
                dziecka to nie ma o czym dyskutować w tej kwesti. Inna sprawa gdy "chciałabyś"
                cc zmiast psn. Ja powiem tak: będę rodzic drugi raz i sama nie zdecydowałabym
                się na cc. Dlatego modlę się zeby maleństwo przyjęło wreszcie właściwą pozycję
                bo tu jeszcze tylko 2 tygodnie a ono raz na pupie a raz w poprzek ;))
                Wbrew temu co mówią zwolenniczki cc- to jednak poważna operacja- z przecięciem
                powłok brzusznych i macicy.Dłuższa rehabilitacja po porodzie i mozliwe problemy
                z karmieniem naturalnym.Dla dziecka to też nie jest tak super bo w czasie cc nie
                zdążą zadziałać wszystkie hormony ułatwiające maleństwu "dopasowanie się" do
                nowych warunków życia :)Częste są problemy z oddychaniem, ponieważ w płucach
                dziecka zalega płyn- w czasie psn zostałby on "wyciśnęty". Piszę to co
                usłyszałam na zajęciach szkoły rodzenia i wyczytałam.
                Jeszcze inna sprawa to "wskazania psychiczne"- gdy dziewczyna jest tak
                przerażona wizją bólu podczas psn że tylko cc wydaje jej sie jedynym mozliwym
                sposobem urodzenia dziecka- w tej kwesti ja zdecydowałabym się na psn + zzo.
                UWAGA!!!! to są moje i tylko moje poglądy i mozna się z nimi nie zgadzać ale
                proszę mnie za nie nie zlinczować:))!!!!! Bo to ostatnio często sie zdarza na
                forum.pozdrawiam
                • dsylwia Re: c.c psn? 11.05.06, 12:56
                  Ja szanuję poglądy wszystkich osób i dziękuję za wyrażenie swojej opinii.
                  Początkowo myślałam teżo psn ze znieczuleniem, ale obdzwoniłam wszystkie
                  szpitale i tylko na Rycerskiej można wykupić je sobie. Na szopena i lwowskiej
                  niestety nie :-( Raczej nie jestem panikarą ale nie wyobrażam sobie wić się
                  kilkanaście godzin z bólu - chociaż o nim podobno szybko się zapomina już po. No
                  ale jeszcze mam sporo czasu .... Myślałam również o położnej na wyłączność ale
                  tego nie można też załatwić w żadnym rzeszowskim szpitalu i dlatego skłąniam
                  sięku c.c. (na razie bez żadnych wskazań, ale życie pokaże co będzie - jestem
                  dopiero w 12 tyg.)
              • agulec.majulec Re: c.c psn? 11.05.06, 12:51
                Aha i jeszcze do dsylwia. Jeżeli to twoje pierwsze dziecko to polecam gorąco
                zapisanie się do szkoły rodzenia- jeżeli tylko masz taką możliwość.
                Rozwieje wiele twoich wątpliwośći, porozmawiasz z lekarzami pracującymi w danym
                szpitalu i położnymi które na codzień stykają się z różnymi przypadkami. I
                obniży Twój poziom lęku.
                W szkole rodzenia na Lwowskiej pracuja przemiłe połozne. możesz tam chodzić
                nawet jeżeli nie zamierzasz tam rodzić. Jest zwiedzanie oddziału położniczego i
                sali porodowej także zobaczysz wszystko na własne oczy. Ostatnio Bogusia mówiła
                że jeśli ktoś do nich chodzi a chciałby obejrzeć oddziały na Szopena czy
                Rycerskiej to nie ma z tym problemu. Zreszta wystarczy zadzwonic do danego
                szpitala i umówić się na obejrzenie sali porodowej - nie ma ztym problemu chyba
                • dsylwia Re: c.c psn? 11.05.06, 13:02
                  Niestety na Szopena nie ma szkoły rodzenia. Jest w Medyku - ale tam jest z
                  szopena tylko neonantolog, ginekolog jest z Lwowskiej, położnej chyba w ogóle
                  nie ma, zajęcia fiz. prowadzi fizykoterapeuta i następna zaczyna się już 1
                  czerwca a ja wtedy będę dopiero w 15 tygodniu - to chyba za wcześnie .... Poza
                  tym do tej pory z Medyka nie było zwiedzania oddziału. Koszt 250,00 a ile
                  kosztuje na lwowskiej?
                  • agulec.majulec Re: c.c psn? 11.05.06, 13:13
                    Hej, na Lwowskiej koszt to 150 zł, zajęcia raz w tygodniu teoria + ćwiczenia z
                    fizjoterapeutką. Grupa tworzona mniej więcej raz na miesiąc, zapisz się
                    wcześniej oni oddzwaniaja jak sie zbierze grupa.Najlepiej zacząc chodzić ok 6,5
                    miesiąca - zajęć jest 12 i akurat zdążysz.
                    Jest jeszcze szkoła przy szpitalu na Rycerskiej i szkoła (chyba nowa) w
                    Medikorze przy dworcu PKS.Ostatnio jak tam byłam widziałam plakaty z info.
        • jndrk Re: Który szpital? 11.05.06, 11:24
          Jest taka możliwość. Ja rodziłam w marcu na Lwowskiej i położna (opłacona)
          mimo, iż nie miała dyżuru w ten dzień przyjechała do szpitala i odbierała
          poród. Pan doktor, na moje pytanie czy położna przyjdzie skoro jest oficjalny
          zakaz odpowiedział, ze one są sprytne i załatwiają to między sobą. I miał
          rację - przyjechała.
          • agulec.majulec Re: Który szpital? 11.05.06, 11:32
            jndrk napisał:

            > Jest taka możliwość. Ja rodziłam w marcu na Lwowskiej i położna (opłacona)
            > mimo, iż nie miała dyżuru w ten dzień przyjechała do szpitala i odbierała
            > poród. Pan doktor, na moje pytanie czy położna przyjdzie skoro jest oficjalny
            > zakaz odpowiedział, ze one są sprytne i załatwiają to między sobą. I miał
            > rację - przyjechała.
            Hmmm, oficjalnie to taka usługa nigdy nie była dostępna. Ani oficjalnie nigdy
            nie została zakazana.;)) To właśnie kwestia tych ustaleń między połoznymi. A
            możesz napisac czy to była Twoja znajoma czy polecona np. przez szkołe
            rodzenia(tak było u mnie)? pozdrawiam agulec
            • jndrk Re: Który szpital? 11.05.06, 12:12
              Położna została polecona mi przez lekarza prowadzacego ciążę i od niego
              dostałam do niej namiary.
    • pilka111 Re: Który szpital? 02.08.06, 19:55
      OSTATNIE RANKING SZPITALI W WOJ RZESZOWSKIM TO:
      SZOPENA
      LWOWSKA
      RYCERSKA
      DO SPRAWDZENIA NA FORUM!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka