ŻUŻEL. Hlib w Gorzowie, Chrzanowski zwleka

IP: 82.177.97.* 18.11.06, 00:53
Ten nie ten nie ten nie ten nie to k.....wa kto no przecież my kibice też tacy
naiwni nie jesteśmy widzimy i śledzmy karty na stole kontraktowym i oczekujemy
jakiegoś konkretnego akcentu bo ja osobiscie co oczywiście nie odzwierciedla
większiści tak sobie przyjąłem wiadomość o nowym nabytku z unii kttóry nie
błyszczał poprzednio i nic więcej pukico nie widzimy no to ile można zwlekać
chyba wiadomo już że daaaaaawno już po podstawowym rozdaniu kart z najwyższej
klasy no to na co Pani prezes czeka na gwiazdkię z nieba????? To zaczyna
zakrawać na wielkie jaja no ludzie troszkę powagi dla kibiców skoro takie
wielkie ambicje i serce do żużla się deklaruje choć wiem że bez marmy to
kaszana w burokach ale jak się już człowiek do czegoś zobowiązuje to proszę
się wykazać odpowiedzialnością w stosunku do tych do których się to robi gdyby
nie marma nie byłoby takiego wyniku w tej lidze i gdyby nie kibice nie byłoby
wogóle żużla w rzeszowie zatem bez jaj....
    • Gość: lobuz44 Re: ŻUŻEL. Hlib w Gorzowie, Chrzanowski zwleka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 07:48
      ej gosciu zluzuj. jestes tylko kibicem i masz wiatr w kieszeniach. P. Marta nie
      w goracej wodzie kompana. Podpisze rozsadne kontrkty bo zuzel to biznes a w
      biznesie sa dwie strony faceciku. Strona wydatkow i strona przychodow. Wiesz
      nerwusiku ze jak po odjeciu od przychodow stony zyskow to kiszeczka dla
      sponsora. Holta juz raz wysrubowal kontakt i co? teraz Tarnow bedzie lykal jego
      oczekiwania. P. Marta placi za wyniki a nie za obietnice, stad tak ciezko
      znalezc odpowiedniego zawodnika. Pedersen to gosc i wie co robi, przyjezdza
      objezdza swoje i pakuje kase. A nasi i sredniaki z Zachodu?? rozmawiaja z
      silnikami przez 3/4 sezonu a w kontrakcie trzeba placic. Tak wiec rzuc na luz ,
      zjedz zimnioki z kaszanka i pochamuj jezyk i emocje.
      • Gość: revenant Re: ŻUŻEL. Hlib w Gorzowie, Chrzanowski zwleka IP: 82.177.97.* 18.11.06, 12:12
        Istotnie trochę się zapędziłem choć nie chciałem nikogo obraźić ale nie moge się
        oprzeć wrażeniu że zaczyna to nie wyglądać kolorowo bo potencjalna lista
        jeźdźców na poziomie jest baardzo ograniczona i znaczna większość już podpisała
        kontrakty zatem kogo nam przyjdzie oglądać w przyszłym sezonie przecież znamy
        juz nazwiska zawodników którzy podpisali kontrakty i pozmieniali barwy i tych co
        zostali no to może ktoś z forumowiczów zapoda jeszcze jakieś potencjalne
        nazwiska sensowne chętnie przeczytam oczywiście nazwiska zawodników do wźięcia
        godnych jazdy w ekstralidze!!!
        • Gość: MC Re: ŻUŻEL. Hlib w Gorzowie, Chrzanowski zwleka IP: *.19.165.16.osk.enformatic.pl 18.11.06, 12:26
          czasu coraz mniej...bez drugiego klasowego zawodnika jedziemy na ostatnim
          miejscu.nie ma co panikowac.wierze w Pania Marte.dajmy jej czas.napewno bedzie
          dobry sklad...wierze w to goraco!
        • Gość: lobuz44 Re: ŻUŻEL. Hlib w Gorzowie, Chrzanowski zwleka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 06:23
          No i racja !! Pani MArta stoi pod murem jak wiekszosc dzialaczy w kraju, ale
          ona jest kobieta typu bizness-woman i ma wyczucie i mam nadzieje nosa. Nie ma
          sensu rozpieszczac nasza krajowa czolowke wysokimi garzami, moze lepiej w
          zwiazku z tym nastawic sie na sprzet i przygotowanie zawodnikow. Jagus jeszcze
          kilka lat temu byl zwyklym przecietniakiem, moze to jest droga do kreowania
          wlasnych liderow? Miesiac i Stachyra a nawet Karol B. sami dokladnie nie wiemy
          co w nich drzemie. Mlodzi chlopcy , wiec zakupic dobry sprzet, zrobic dobry
          tuning ( nie to co porobil Ciapek ze sie dogadywal ze sprzetem caly sezon - ha
          ha ha smiechu warte, oszukal sam siebie a przy okazji sponsorow i kibicow )
          Wydaje mi sie ze tak Miesiac Stachyra jak I Baran jesli zostana w klubie musza
          byc podporzadkowani dyscyplinie ( bo niby zawodowcy ale do nauki zawodowstwa im
          jeszce daleko ) i powinni miec opieke psychologa. Mlodzi wielokrotnie dowiedli
          ze sa zupelnie rozkojarzeni na torze. Jest niedziela a Chrzanowski milczy,
          chodzi pewnie o podbijanie kontraktu, a czy tak naprawde pierwsza czesc sezonu
          to bylo wywiazanie sie z obietnicy i kontraktu ? Czy aby nie jest cos winien
          Marmie? Jak sie okazuje nie ma sentymentow, zycze im wiec jak najlepiej w
          toruniu nie bedzie mial tak latwo tam nazjezdzalo sie duzo klasowych
          zawodnikow. Pani MArto jesli pani czyta taki komentarze to jestesmy z Pania i
          wierzymy w madre i rozsadne rozstrzygniecie.
          • Gość: Tomek Re: ŻUŻEL. Hlib w Gorzowie, Chrzanowski zwleka IP: 212.160.172.* 19.11.06, 08:43
            Nie wierzę że Chrzanowski zostanie. Był u nas tylko dlatego że tak się ułożyła sytuacja, także według mnie na 99,9 % wróci do Torunia. Chyba że działacze sypną kosmiczną kasę, ale oby do tego nie doszło. Wygląda na to że skład teoretycznie będzie pierwszoligowy, ale może właśnie wtedy nasi niespełnieni zawodowcy ( często "zawodowcy" ) pokażą co potrafią. Tak czy siak prawdziwy kibic jest z drużyną na dobre i (zwłaszcza ) na złe :-) pozdrawiam
            • Gość: Forum Bydgoszcz Re: Chrzanowski Raczej Toruń IP: *.res.pl 19.11.06, 09:56
              Protasiewicz: Nie jestem oszustem
              Wojciech Borakiewicz2006-11-17, ostatnia aktualizacja 2006-11-18 14:15
              - Pan Sawarski jest w żużlu od dwóch czy trzech lat, a ja jestem od 16 i wydaje
              mi się, że trochę szacunku mi się należy. Nie jestem żadnym szczeniakiem ani
              gó..arzem - bronił się wczoraj Piotr Protasiewicz, który tydzień temu odszedł
              z Polonii do ZKŻ Zielona Góra.

              Protasiewicz: - To sami działacze Polonii nakręcili spiralę (12-11-06, 20:20)
              Po ogłoszeniu decyzji przez Protasiewicza działacze Polonii, wśród nich były
              prezes BTŻ Bogdan Sawarski, oskarżyli żużlowca, że ich oszukał. Według nich w
              poprzednią środę potwierdził, że odpowiadają mu nowe warunki kontraktu z
              klubem. Nazajutrz był już żużlowcem ZKŻ.

              Wczoraj Protasiewicz odpierał te zarzuty: - Podczas spotkania w Polonii
              ustaliliśmy sportową część umowy kontraktowej. Wynagrodzenie w pełni mi
              odpowiadało, natomiast zatrzymaliśmy się na kwestii sponsorów. Nie powiedziałem
              w Bydgoszczy, że mamy wszystko ustalone i podpisujemy umowę. Prosiłem, żeby
              tematu nie podgrzewać, bo miałem niezałatwione inne sprawy, związane ze
              sponsorami indywidualnymi - opowiada o środowych rozmowach z działaczami
              Polonii.

              Dalej wg Protasiewicza scenariusz wydarzeń przebiegał następująco: "W środę o
              23 zacząłem poważnie rozważać obie oferty [z Polonii i ZKŻ, przyp. red.].
              Stwierdziłem, że propozycja z Zielonej Góry załatwia i porządkuje sprawy
              sponsorów indywidualnych (...) O 3.18 wysłałem SMS-a do pana Dowhana [prezesa
              ZKŻ, przyp. red.], że przyjeżdżam rano do Zielonej Góry. Ruszyłem już przed 6
              (...) Mniej więcej w południe podjąłem ostateczną decyzję". W piątek o 10.30
              Protasiewicz oficjalnie podpisywał już kontrakt w Zielonej Górze.

              Były kapitan Polonii twierdzi więc, że przyczyną odejścia do ZKŻ była możliwość
              łatwiejszego zdobycia sponsorów. Przypomnijmy, że w sezonie 2007 prawo do
              jednej trzeciej powierzchni reklamowej na kombinezonie ma zawodnik i pieniędzy
              z nich tyle samo należeć ma do sponsora klubu oraz całej ekstraligi.

              - To jest inna sytuacja niż wcześniej. Kluby ekstraligi chcą mieć obecnie
              wgląd, jakich mam sponsorów i w jakiej wysokości - mówi Protasiewicz. Dochody
              żużlowców pochodzą bowiem z dwóch źródeł. Jedno to pieniądze z klubu: za
              zdobyte na torze punkty i na przygotowanie do sezonu. Drugim źródłem są ich
              indywidualni sponsorzy.

              Kluby muszą wiedzieć, ile zarabia zawodnik, bo władze ligi ustaliły górną
              granicę wydatków na zespół. To 3 mln 50 tys. złotych.

              - Potem jednak pojawiła się konieczność uwzględnienia indywidualnych kontraktów
              sponsorskich. Na cały zespół wyznaczono dodatkowo limit 800 tys. złotych. O tym
              też rozmawialiśmy z Piotrem, bo zdajemy sobie sprawę, że ma więcej sponsorów
              niż inni. Obiecaliśmy mu, że z naszej strony nie miał bariery na kwoty od nich.
              Przyznam, że w ogóle nie braliśmy tej kwestii jako przyczyny odejścia - mówi
              Sawarski.

              Protasiewicz: - Od poprzedniego poniedziałku, kiedy już bardzo poważnie
              rozmawiałem z Polonią, negocjowałem także ze sponsorami [to m.in. Domar i
              Marwit, przyp. red.] i wiedziałem, że one nie zakończą się tak, jakbym chciał.
              Na 100 proc. zostaje Pentel. I to na razie jedyna firma, której jestem pewien -
              stwierdza Protasiewicz, który podpisał trzyletni kontrakt z ZKŻ.

              - Nikogo nie oszukałem i nie skrzywdziłem, Nie zamierzam więc się chować. Nadal
              mieszkam pod Bydgoszczą, choć zdaję sobie sprawę, że może zamknąłem możliwość
              powrotu do Polonii - kończy Protasiewicz, żużlowiec zielonogórskiego ZKŻ.

              Żużlowe kontrakty

              Sullivan w Toruniu. Austalijczyk Ryan Sullivan podpisał w piątek kontrakt, na
              jeden rok, z Unibaksem Toruń. To pierwszy z nowych zawodników drużyny należącej
              do Romana Karkosika. Kolejnym kandydatem do podpisu jest Tomasz Chrzanowski.
              Unibax rozmawia z Tomaszem Gollobem.

              Pedersen w Gdańsku. Umowę z I-ligowym Lotosem Gdańsk podpisał też Duńczyk
              Bjarne Pedersen. O Duńczyka, podobnie jak o Sullivana, starała się bydgoska
              Polonia. Szef naszego klubu Leszek Tillinger wczoraj powiedział "Gazecie", że
              szuka wzmocnień i w ciągu najbliższych dni przekaże informacje o kontraktach w
              Polonii.


    • Gość: wezyr Re: ŻUŻEL. Hlib w Gorzowie, Chrzanowski zwleka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 14:11
      Moim skromnym zdaniem Chrzanowski chyba jednak wybierze swoje rodzinne miasto
      czyli Toruń. A dlaczego ? Po 1. Sytuacja finansowa w tym klubie diametralnie
      się zmieniła - z wieści dochodzących z Torunia bużdżet tam ma być o wiele
      większy od innych klubów extraligowych, 2. Jest szansa wytargować wyższy
      kontrakt - a żużlowcy to nie filantropi, 3. Będzie jeździł w swoim macierzystym
      klubie, w którym stawiał pierwsze kroki w tym sporcie, 4. Ma tam duże grono
      wiernych mu kibiców, 5. Odpadają ponad 550 kilometrowe wyjazdy na każdy mecz "u
      siebie". Myślę, ze wystarczy. A jak będzie - zobaczymy juz niedlugo.
    • Gość: as Re: ŻUŻEL. Hlib w Gorzowie, Chrzanowski zwleka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 20:40
      co za baba,zamiast działać to kombinuje
    • Gość: kolo Re: ŻUŻEL. Hlib w Gorzowie, Chrzanowski zwleka IP: *.pul.tke.pl 19.11.06, 21:00
      .. zuzel, po..y sport
    • Gość: lobuz44 ŻUŻEL. Hlib w Gorzowie, Chrzanowski zwleka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 09:47
      Panowie spoko !!!
      Nasi dzialacze z P. Marta maja najlepszy dowod ze warto inwestowac w swoich
      chlopakow, niestety nikt sie specjalnie nie przyklada do ich szkolenia, kazdy
      patrzy ze to inwestycja, a wyniki marne. Ja uwazam ze na 5-6 prawidlowo
      prowadzonych chlopakow 1-2 osiagaja dobre wyniki.
      Ale po pierwsze. 1- atmosfera po 2-dyscyplina po 3-sprzet po 4-praca i trening
      po 5-budowa autoryteu sponsora trenera a po 6-lojalnosc. To wszystko sa
      niepopularne poczynania w szkoleniu w polskim sporcie. Psycholog twarda reka i
      gratyfikacja.
      Mamy to co mamy, a wlidze i tak powalczymy i pewny jestem ze niejednemu klubowi
      z TOP Kasa napsujemy krwi. Ci co przeplacali juz sie sparzyli. Najlepszym
      przykladem Pila , Tarnow, o malo nie posliznal sie Torun . Na jak dlugo Torun
      szaleje? Tarnow mial byc forever, a jak sie okazuje nie tylko zawodnicy sa
      nieslowni, w wiekszosci dzialacze.
      NICKI TO JEST GOSC. Nie przestraszyl sie wymogow, bo wiem na co go stac.
      Czekamy na Laske p. Tomka Chrzanowskiego. Osobiscie .... sorki kibice marmy,
      ale nigdy mi nie przypadl do gustu, ma wygorowane ambicje co do umiejetnosci.
      Nie pokazal LWIEGO PAZURA w zeszlym sezonie , w lidze przecietnie a poza nia
      NIC. Najlepiej jezdzi sie w ROSJI panie TOMKU. Z Darkiem Sledziem bedziecie tam
      liderami.
Pełna wersja