Dodaj do ulubionych

knajpa irlandzka

IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.01, 22:25
już kiedyś na forum pojawił się ten temat . Co sądzicie o pomyśle otwarcia
takiej knajpy w Rzeszówku - jakie mogłoby być zainteresowanie takim pubem .
Obserwuj wątek
    • Gość: kris Re: knajpa irlandzka IP: 192.168.1.* 26.11.01, 22:54
      Podobno powstała już taka przy ul. Strzyżowskiej gdzie czworonogi zadkami dają
      głos. Ja czekam na jakąś w centrum może to być nawet pub szkocki lub angielski.
      • Gość: dublin Re: knajpa irlandzka IP: 192.168.1.* 27.11.01, 14:36
        Czy ktoś życzliwy może mi powiedzieć czym się różni knajpa irlandzka od
        szkockiej, polskiej, węgierskiej, kanadyjskiej, argentyńskiej itd ???????
        • Gość: radek Re: knajpa irlandzka IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 27.11.01, 14:46
          Gość portalu: dublin napisał(a):

          > Czy ktoś życzliwy może mi powiedzieć czym się różni knajpa irlandzka od
          > szkockiej, polskiej, węgierskiej, kanadyjskiej, argentyńskiej itd ???????

          Jak sama nazwa wskazuje... tylko nazwą. Tak naprawdę to nie mają nawet
          prawdziwych dań z właściwego sobie regionu. Tylko nazwy w menu są narodowe np.
          zamiast mielony jest to kotlet mielony a la (tu należy wstawic nazwę kraju). ;-)

      • Gość: xtc Re: knajpa irlandzka IP: 212.244.110.* 29.11.01, 13:05
        na tym osiedlu głupi chamie prawie w ogóle nie ma psów, tylko kultura i
        czystość. W twoim centrum nie brak za to rzygających pijaczków i walących się
        ruin.
        • Gość: kris Re: knajpa irlandzka IP: 192.168.1.* 30.11.01, 01:22
          Gość portalu: xtc napisał(a):

          > na tym osiedlu głupi chamie prawie w ogóle nie ma psów, tylko kultura i
          > czystość. W twoim centrum nie brak za to rzygających pijaczków i walących się
          > ruin.


          Szkoda że nie ma najlepszych przyjacieli człowieka, bo to bardzo miłe stworzenia.
          Z kultury to zapewne macie operę i balet.
          A czy ty nigdy nie puściłeś hefta i nie odlałeś się między ruinami ?

          Nie mam nic przeciwko rzeszowskim sabarbiom typu Strzyżowska, lecz nie będe tam
          jeździł na browar gdyż MPK tam nie dochodzi, a własnym karem nie pojadę bo z
          automobilizmu po pijaku już wyrosłem.
    • Gość: des Re: knajpa irlandzka IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 28.11.01, 14:37
      Gość portalu: bogi napisał(a):

      > już kiedyś na forum pojawił się ten temat . Co sądzicie o pomyśle otwarcia
      > takiej knajpy w Rzeszówku - jakie mogłoby być zainteresowanie takim pubem .

      Przypuszczam, że byłoby pewne zainteresowanie, ale ruch byłby niewielki.
      Rzeszowskie knajpy oblegane są przede wszystkim przez gówniarzy, których nie
      byłoby stać na Guinessa, Harpa czy też Tullamore Dew. W prawdziwym irlandzkim
      pubie nie można sprzedawać Leżajska i prowadzić go może tylko Irlandczyk. W
      przeciwnym razie będzie to tylko nędzna podróba. Zresztą i w Dublinie ciężko
      znaleźć prawdziwy taki pub. Trzeba na jechać na wiochę. Polecam Ballinę i
      Belderrig (Mayo County).

      • Gość: kris Re: knajpa irlandzka IP: 192.168.1.* 30.11.01, 01:39
        Gość portalu: des napisał(a):

        > Gość portalu: bogi napisał(a):
        >
        > > już kiedyś na forum pojawił się ten temat . Co sądzicie o pomyśle otwarcia
        >
        > > takiej knajpy w Rzeszówku - jakie mogłoby być zainteresowanie takim pubem
        > .
        >
        > Przypuszczam, że byłoby pewne zainteresowanie, ale ruch byłby niewielki.
        > Rzeszowskie knajpy oblegane są przede wszystkim przez gówniarzy, których nie
        > byłoby stać na Guinessa, Harpa czy też Tullamore Dew. W prawdziwym irlandzkim
        > pubie nie można sprzedawać Leżajska i prowadzić go może tylko Irlandczyk. W
        > przeciwnym razie będzie to tylko nędzna podróba. Zresztą i w Dublinie ciężko
        > znaleźć prawdziwy taki pub. Trzeba na jechać na wiochę. Polecam Ballinę i
        > Belderrig (Mayo County).
        >
        Niestety w polskiej rzeczywistości - wyspiarskie paby; Ginesy czy inne Dżon Bule
        we Wrocławiu, Krakowie czy Lublinie leją polską pianę. W przeciwnym wypadku
        wsystko by padło.
        I jeszcze jedno; w Kocie czy Prohibicji klientela raczej nie pierwszej młodości,
        więc tego typu przybytek przyjąłby się bez dwóch zdań.

      • Gość: EB alias IrishMist krotka lekcja goegrafii...? IP: 212.2.187.* 03.11.02, 23:48
        Gość portalu: des napisał(a):


        i w Dublinie ciężko
        > znaleźć prawdziwy taki pub. Trzeba na jechać na wiochę. Polecam Ballinę i
        > Belderrig (Mayo County).
        >

        zalezy gdzie w Dublinie. zainteresowanym moge podac kilka nazw i adresow.:-)
        Mayo, owszem bardzo ladne ale... rzeczywiscie wiocha. choc sama ballina jest
        juz miejscowoscia wieksza /tak mi sie wydaje/.
        ale powaznie. pub irlandzi byl kiedys moim marzeniem. jednak zeby osiagnac
        sukces prawdziwy, trzeba by przenies mentalnosc ludzi, nie tylko dekoracje.
        nie ma rzeczy niemozliwych? a jednak...

    • Gość: Waldo Re: knajpa irlandzka IP: *.kolbuszowa.sdi.tpnet.pl 29.10.02, 14:07
      Przeciez powstaje taki pub tam gdzie byli Dziennikarze a pozniej K-2, czy
      podzieli ich los, chyba tak. Miejsce kiepskie, ale fajnie czasem wpasc do
      czegos innego, tylko mam nadzieje ze nie beda lali Lezaka z pipy i Tatry z
      butelki. Stout-ciki i inne ciemne wynalazki mile widziane.
    • Gość: kaka Re: knajpa irlandzka - PUB 12 IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 30.10.02, 17:17
      hej! to naprawdę jeden z lepszych lokali w Rzeszówku - wszystkich
      niezorientowanych informuję że MPK jednak dojeżdża i tutaj - rzućcie okiem na
      rozkład jazdy 6, 36, 32 - fakt nie jeżdżą zbyt często, ale można zawsze
      przejść na nóżkach na 17...
      Klimat jest jedyny w swoim rodzaju (trudno mi powiedzieć czy irlandzki, bo
      nigdy w Irlandii nie byłam), barmani super sympatyczni, wybór piwka ogromny,
      no i co najważniejsze ceny na studencką kieszeń.
      Poza tym, co dla mnie jest dużym plusem, nie spotyka się tam ludzi w mocnym
      stanie wskazującym - słowem pełna kulturka & pewność spokoju.
      Pozdrawiam Bywalców :)
    • Gość: Jan Re: knajpa irlandzka IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.02, 20:07
      W Rzeszowie najbardziej liczy się czy piwo jest po 5 zł/kufel czy po 4 zł.
      (nie wiem czy to akurat ceny aktualne) bo osobiście nie gustuję w piwie.
      Jeśli irlandzkie piwo będzie w cenie polskiego to zrobisz biznes , ale to
      raczej hipotetyczna sytuacja
    • Gość: bleblak Re: knajpa irlandzka IP: *.rsk.pl 02.11.02, 00:06
      Irlandczycy szczytują!?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka