Dodaj do ulubionych

Najgorsze i najlepsze pizzerie w Leżaju

23.06.07, 20:36
Zacznijmy od tych pierwszych. Tutaj prym wiedzie (od wielu lat) Chata
Mariacka. Nie mam pojęcia czemu tam tyle ludzi przesiaduje, ale to chyba
jacyś niewolnicy, albo podstawieni którym zapłacono po cichu za siedzenie i
robienie sztucznego tłumu. Z mojej perspektywy, każda wizyta u nich,
okazywała się totalną porażką! Czy Ci "kucharze" naprawdę nie wiedzą jak ma
wyglądać i smakować prawdziwa pizza ?? To co oni tam oferują to jakaś kpina.
Ciasto wiecznie suche i przypalone, sera tyle co kot napłakał, a wszystkie
dodatki najzwyczajniej w świecie ŚMIERDZĄ !!! Całość wygląda jakby pies
zwymiotował. Obsługa jest tak badziewna, że nawet nie podadzą talerzyków i
sztućców, które nawiasem mówiąc są zawsze brudne. Szynka w pizzy to jakiś
najtańszy chłam, który żrą najgorsi leżajscy żule. Reszta dodatków ma jedną
wspólną cechę - cuchną przeterminowaniem. Ten lokalik zasługuje na solidną
wizytę Sanepidu, deratyzację, dezynfekcję i dziwię się, że jeszcze nikt nie
zgłosił tego do odpowiednich służb.
A teraz zwrot o 180 stopni i napiszę o prawdziwej pizzy jaką na szczęście
można zjeść w Leżajsku. To pizzera Kwadrat na ul. Mickiewicza (naprzeciw
ZUSu). Pizza zawsze dobrze smakuje, dobrze wygląda, wszystko świeże i
zrobione jak należy. Ciasto świetnie wypieczone, puszyste, a dodatki pierwsza
klasa. Obsługa doskonała, każdy klient jest traktowany jak KLIENT i wszelkie
zachcianki są spełniane. Nie trzeba upominać się o talerzyki ani o przyprawy.
W skali 1-10, gdzie 1 to totalny shit, a 10 to ideał, ta pizzeria ma 9.
Inną pizzerią była (niestety była) pizzeria o wdziecznej i krótkiej nazwie
K & K. Nie znam dokładnych powodów zamknięcia lokalu, a tam również było miło
i klimatycznie. Sama pizza jakościowo jak w Kwadracie. Jedynie można było się
przyczepić do jednego z dodatków jakim był... ogórek ! Jako początkujący nie
wiedzieli zapewne, że nie stosuje się cornishonów, zamiast zwykłego ogórka
kiszonego. Niby drobizag, a drażnił. W dodatku pepsi mało gazowana. Poza tym
dwoma minusami, było bardzo dobrze. Skala to solidna 7-ka.
Inną pizzerią jest Zodiak. Pizza przeciętna, choć jeśli porównać ją do tej
oferowanej w chacie jakiejśtam to po prostu rarytas. A tak serio to pizza ok,
jedynie wędzony kurczak jako dodatek jest zbyt...wędzony i za słony. Ocena na
5.
Kolejny lokalik to Pub Trio koło PKSu. Nie wart większej uwagi z racji na
zerowe doświadczenie w wyrobie pizzy. Rezultat? Pizza nie do zjedzenia (choć
i tak lepsza niż w chacie mariackiej) Ocena 2
Pozostaje jeszcze klub o nazwie CLUB 91, gdzie pizza bardzo przypomina tę z
wyklętą przeze mnie z chaty bla bla. Nie ma się co rozpisywać o pizzy, bo nie
ma czym. Jednym słowem totalna nędza. Atmosfera dziwna, jakieś stare automaty
do gier, bilard, kominek i ciemno jak w du.ie u murzyna. Nic nie pasuje do
siebie, totalny chaos.
Greckiej pizzeri nie znam więc nie wypowiem się.
Na zakończenie pragnę wszystkich przestrzeć i szczerze odradzić i odseparować
a wręcz zmusić do zbojkotowania pizzeri o której rozpisałem się na początku.
NIECH PIZZA BĘDZIE PIZZĄ a nie kawałkiem gówna jakie robią w CHACIE
MARIACKIEJ !!!
Obserwuj wątek
    • macho37 Re: Najgorsze i najlepsze pizzerie w Leżaju 23.06.07, 21:47
      Dokładnie tak jest jak ca... napisał. Zna się na rzeczy, a może to Makłowicz
      zajrzał do Leżajska ;).Też pizzerię Chata (coś tam, coś tam) bojkotuję. Kupa
      gówniarzeri i pizza do bani. A tak przy okazji. Jak wam się podoba to coś w
      kształcie iglo pod MCK? Czy to aby nie jest lokal przygotowany pod obsługę
      wagarującej młodzieży i kto zezwolił w bezpośrednim sąsiedztwie szkoły na takie
      coś.
      • gregbory Tylko CAPRI 25.06.07, 10:55
        W dniu w którym dane mi było degustować najprawdziwszą pizzę włoskiego mistrza
        wypieczoną na blasze w włoskiej restauracyjce usytuowanej w Paryżu nic już
        nigdy nie smakowało tak samo.To co w naszym mieście nazywane jest pizzą to
        nieudane kopie. Jednakże w restauracji Capri wyrób o nazwie pizza jest
        najbardziej zbliżony do oryginalnego wyrobu włoskich kucharzy. Ciasto z
        oryginalną recepturą nie jest bułką, polane przed wypieczeniem odpowiednim
        sosem i dodatki odpowiadające smakom z menu. Wielkość i cena też odpowienio
        dopasowane. Aczkolwiek wystrój nieprzystający do konsumpcji pizzy z piwem :)
        Co do reszty zgadzam się z przedmówcami.
        • mpiotrek1 Re: Tylko CAPRI 25.06.07, 19:22
          Popieram... ostatni raz w chacie zamowilem pizze salami to nikt jej nie chcial
          zjesc- takiej tlustej pizzy w zyciu nie widzialem- jakby ja na w glebokim
          tluszczu samzyli:) W Capri jest bardzo dobra piza, ale ogolnie zjadliwa jest tez
          w Delfinku i Victorii. Ogolnie jezeli chodzi o pizze to nikt nie przebija
          telepizzy- naprawde swietna- tylko lezajsk troche za maly na ta siec... Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka