Gość: coyot
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.06.07, 13:10
Oglądałem wczoraj "Pytania do..." który poświęcony był Galeri Dąmbskich
Takiego chłamu jeszcze nie wiedziałem, przedstawiciele władz z Urzędu
Marszłakowskiego i Urzędu Miasta w Rzeszowie, dyrektor Muzeum Okregowego w
Rzeszowie, oraz Dyrektor Muzeum Zamek w Łańcucie stoją jak na rozstrzelanie,
a 4 gości którzy za wszelką cene chcieli sie pokazać w telewizji a nic do
sprawy nie wnosili siedzą. Prowadząca nie wiedziała co sie chyba dzieje,
skkakała z tematami jak jej sie chciało, połaczenia telefoniczne które nie
były wogóle zrozumiałe, akusrtycy włączali mikrofony chyba na chybił trafił w
połowie wypowiedzi uczestników programu. Po co to było robione w Muzeum ??
żeby było widac obrazy ?? smiech , przeciez tak były oświetlkone że nie było
sensu tego robić w muzeum. Wystarczyło zrobic sobie przebitki z obrazów i
właczyc je jekoś ciekawie w trakcie programu.
Jak widze na co ida pieniądze z opłacania abonamentu to sie ciesze że go nie
płace.