Gość: magnes
IP: 192.168.5.*
18.12.01, 16:39
nie czytam regularnie forum, ale jak mam dostęp do sieci, to lubię sobie wejść
na rzeszowskie forum i poczytać coś ciekawego o rodzinnym mieście. i co widzę?
widzę, jak banda niedojrzałych emocjonalnie chłopców obrzuca się mięsem. i
dowiaduję się, że ten to jest "zamiatacz fiuta", inny "ciotą i idiotą". a
wszyscy gromadnie się masturbują!
nie przeszkadzało by mi to za bardzo, jeśli założylibyście sobie wątek
powiedzmy "masarnia", i tam zrobili podwątki i wyzywali. radzę jednak lepiej -
umówcie się na ircu, załóżcie kanał i "pogadajcie". będzie większa frajda, no i
większe wyzwanie, bo trzeba będzie odpowiadać w czasie rzeczywistym.
niestety "mięcho" przenika do normalnych dyskusji i po prostu człowiek w pewnym
momencie rezygnuje z czytania wątku... "ty debilu" nie jest żadnym argumentem.
człowiek mądry, jak ktoś pisze pod jego adresem brednie typu "ty w dupę walony
śmieciu" lub "drutociągu", to po prostu takiego kretyna ignoruje, a nie pisze
na odlew i jeszcze coś od siebie dorzuca. tak robią zakompleksione dzieci, a
nie dojrzali ludzie.
i jeszcze jedna kwestia: jeśli ktoś, widząc u dwóch osób to "samo" IP w postaci
192.168.cośtam.*, twierdzi iż jest to dowód na to, że jest to jedna i ta sama
osoba, to się wystawia na pośmiewisko. polecam pierwszą lepszą książkę o
sieciach IP albo poszukania w Internecie - wtedy się dowie o podsieciach i
maskowaniu.