Dodaj do ulubionych

Rzeszowskie sukiennice

IP: *.rzeszow.mm.pl 04.09.03, 23:54
Co myślicie , gdyby nad szpetnym placem balcera wznieść coś na kształt
krakowskich sukiennic , w których pozostałyby nadal targi , ale dałoby to
miastu bardziej okazały i godny wizerunek...
Obserwuj wątek
    • Gość: Arti Re: Rzeszowskie sukiennice IP: *.rzeszow.mm.pl 04.09.03, 23:57
      Genialny pomysł , pisałem już sam kiedyś o tym w swoim wątku by wybudować coś
      na placu balcera i jeden wpisów który dostałem właśnie taki pomysł podrzucił.
    • zaanawetprzeciw Re: Rzeszowskie sukiennice 05.09.03, 09:03
      Brak mi słów. Mamy już pseudo Piwnicę pod Baranami, pseudo hejnał no
      i "planty". Teraz Sukiennice. No to może zastanowić się nad zaczarowanymi
      dorożkami i naszym kościołem Mariackim? A Baranówka niech się nazywa Bronowice.
      • Gość: dysafor Re: Rzeszowskie sukiennice IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.03, 22:28
        zaanawetprzeciw napisał:

        > Brak mi słów. Mamy już pseudo Piwnicę pod Baranami, pseudo hejnał no
        > i "planty". Teraz Sukiennice. No to może zastanowić się nad zaczarowanymi
        > dorożkami i naszym kościołem Mariackim? A Baranówka niech się nazywa
        Bronowice.

        Teraz się poróżnimy, bo chyba, drogi zaanawetprzeciw, trochę przesadzasz.
        Myślę, ze autorom nie chodziło o nazwę, ale o pewne podobieństwo formy,
        charakterystyczne przecież nie dla Krakowa, ale w ogóle dla większych miast.
        Rzeczywiście, plac w centrum Rzeszowa, przeznaczony na handel straganowy
        powinien wyglądać lepiej. A nazwę "rzeszowskie Sukiennice" można równie dobrze
        potraktować jak lekką kąśliwość.

        Ja bym jeszcze zwrócił uwagę na inny podobny rzeszowski plac w samym centrum
        miasta, tym razem z przewagą "szczęk", w rejonie Targowej i końcówki
        Sobieskiego, mający też różne nazwy. Również prosi się o coś na miarę nieco
        większą niż w 10-tysięcznej mieścinie.
        • tytus_xl Re: Rzeszowskie sukiennice 06.09.03, 00:04
          Kompleksy, kompleksy, kompleksy.
          Jeszcze sobie hejnał zrób panie ładny, a już całiem będziemy mieli Kraków w
          Rzeszowie. Łoj Boże, tża znać swoje miejsce w szeregu.
          A najsamierw to proponuję normalną kostę na Rynku ułożyć, a nie żeby uważać
          coby se nogi nie skręcić.
          Ukłony dla pań na wysokich obcasach.
          • Gość: Arti Re: Rzeszowskie sukiennice IP: *.rzeszow.mm.pl 06.09.03, 00:28
            Chodziło mi żeby wybudować coś na kształt krakowskich sukiennic nie aby
            zaleczyć kompleksy , lub naśladować kraków , ale wiele starych miast ma coś na
            ten styl , w Rzeszowie widziałbym coś w rodzaju sukiennic ale w zupełnie innym
            kształcie , na przykład półkola , w każdym bądz razie taka budowla ładnie
            wkomponowałaby się w teren...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka