Gość: prokurator
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
04.01.09, 17:07
W zarządzie Woj.Podkarpackiego za sprawy kultury odpowiada pan Jan
Burek. Czytamy, że w instytucji kultury-teatr rzeszowski-znów
problem z rozliczeniem dotacji. Utwierdza nas to w przekonaniu, że
osoba odpowiedzialna w Województwie za kulturę po raz kolejny
udowadnia swoją niekompetencję a nawet tendencyjność złych i
nieprawomocnych działań.
Otóż w swoim czasie, po rozpoczęciu remontu teatru, pan Burek
deklarował na łamach mediów, czyli publicznie, że dyrektor Rybka nie
zostanie zwolniony ze swojej funkcji( pamiętamy nagonkę na niego
przed ponad rokiem!). Następnego dnia Rybka został brutalnie i
nieelegancko wyrzucony ze stanowiska i z teatru, natomiast Burek ani
raczył złożyć słowa wyjaśnienia. Rozpoczęty wtedy przez Burka
bałagan w teatrze trwa do dziś i przynosi widoczne kompromitujące
skutki.
Kolejna sprawa: Był inicjatorem bezsensownego i nieprzemyślanego
pomysłu budowy teatru muzycznego na parkingu przed Filharmonią. U
architekta Romualda Loeglera zamówił wykonanie kompletnych planów i
potrzebnych obliczeń parametralnych. Pytamy zatem: na mocy jakiego
konkursu i przetargu publicznego plany te zostały zamówione? W jaki
sposób dokonano ich rozliczenia i ile to podatnika kosztowało?
Dlaczego nie mając żadnych gwarancji finansowych na ten projekt,
który z góry był skazany na niepowodzenie, podjęto decyzję o
wykonaniu planów teatru i zapłacono za nie właśnie temu
architektowi? W końcu gdzie sa te plany,za które-podejrzewamy-
zapłacono z publicznej kasy w sposób niezgodny z prawem.
Pytania te postawić powinien panu Burkowi nie tylko dziennikarz, ale
najprawdopodobnie też prokurator.