Gość: gość IP: *.adsl.inetia.pl 06.01.09, 17:00 ...i dac do jakiegos cieplejszego pomieszczenia? Jest uwiązany na łancuchu przy budzie, ale ma byc ponad 15 mrozu, wiec może juz pora? jak uważacie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: kinia Re: odpiąć dziś psa od budy? IP: *.wist.com.pl 06.01.09, 17:10 Znowu prowokacja. Skoro masz psa, to chyba umiesz zapewnić mu bezpieczne schronienie przed zimnem i dawno już to zrobiłeś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: odpiąć dziś psa od budy? IP: *.adsl.inetia.pl 06.01.09, 17:18 otóz nie, to jego pierwszy taki duży mróz i nie wiem co robic, czy mu nie zaszkodze dając go do ciepła? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zwierzyniec Re: odpiąć dziś psa od budy? IP: *.krak.tke.pl 07.01.09, 00:09 Witaj. Uważam, że Twoje obawy sa słuszne. Pies, tak jak człowiek, nie znosi gwałtownych zmian temperatur. Tak nagłe przeniesienie go z siarczystego mrozu do cieplego pomieszczenia , może u niego wywołac tzw. "szok termiczny", który zaowocowac może np. wypadaniem siersci , a ,nie daj Bóg, nawet ubytkami masy mięśniowej, polegajacej np. na odpadaniu kończyn dolnych bądź tez ogona (czyli wszystkich wystjących części ciała) W związku z powyższym (mając na uwadze dobro zwierzaka) radziłbym żebyś przetrzymywał go , konsekwentnie, przy budzie (może tylko na lekko zwilżonym oliwą łańcuchu- w celu uniknięcia obtarć szyi). Z pewnością wyjdzie mu to na dobre (czego i Tobie życzę) Pozdrawiam - Twój Pan Michał (Zwierzyniec) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawniczek Re: odpiąć dziś psa od budy? IP: *.rzeszow.mm.pl 06.01.09, 17:29 Powinno się złapać cię za ryj, pstryknąć zdjęcie i opublikować na tym forum, gamoniu. Odpowiedz Link Zgłoś
jetpilot1 Re: odpiąć dziś psa od budy? 06.01.09, 17:33 sam sie przywiąż do budy na zime albo i zobaczysz jak to fajnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinia Re: odpiąć dziś psa od budy? IP: *.wist.com.pl 06.01.09, 17:33 No to trzeba było wcześniej coś wymyślić, sądzisz że mu teraz zaszkodzi pobyt w ciepłym pomieszczeniu ? A co lepsze ? Chyba że to jest Husky, one chyba lepiej znoszą takie warunki. Ale jeśli nie, to na takim mrozie musi mu być od dawna baaardzo zimno... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -/ Re: odpiąć dziś psa od budy? IP: 84.38.160.* 06.01.09, 21:49 Zdejm portki i wystaw fajfusa na mróz to sie przekonasz jak to jest... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konrad. Re: odpiąć dziś psa od budy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.09, 22:19 Spuszczanie psów z łańcucha to praktyka stosowana nie tylko w mrożne dni. Biegające samopas po naszych drogach pieski to widok swojski a że przez to pare aut wyląduje w rowie pare osób straci życie ---no cóz prawem nakazującym wyprowadzać psy w kagańcu i na smyczy nikt się nie będzie przejmował. Za potrąconego pieska wszak zawsze winni są cykliści. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stop Re: odpiąć dziś psa od budy? IP: *.rzeszow.mm.pl 06.01.09, 23:08 konrad naucz się czytać ze zrozumieniem ponieważ nikt nie napisał żeby puścić psa samopas, więc nie szukaj byle okazji do bezmyślnego wyżalenia się, bo m.in. mnie mało obchodzi co cię boli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konrad Re: odpiąć dziś psa od budy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.09, 07:24 Wiem że odpinając na mrozie psa z łańcucha nie zabierzresz go do łóżka tylko zamkniesz w stodole z której on zawsze ucieka i biga po drodze. Boli zaś mnie to że nie masz wyobrażni że Twój pies stanowi poważne zagrożenie na śliskiej drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stop Re: odpiąć dziś psa od budy? IP: *.rzeszow.mm.pl 07.01.09, 09:25 konrad, ale o co ci chodzi, komu odpowiadasz ? Mnie to zupełnie nie dotyczy, bo przede wszystkim nigdy nie przywiązałbym psa do budy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konrad Re: odpiąć dziś psa od budy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.09, 12:29 Zapodane zostało pytanie czy już pora spuścić psa z łańcucha i umieścić psa w cieplejszym pomieszczeniu. W realiach podrzeszowskich wiosek jest to równoznaczne z umieszczeniem ich w stodołach lub oborach z których pieski beztrosko wybiegają na drogi gdzie stanowią ralne zagrożenie. Pare dni temu sam ostro hamowałem w dzielnicy Przybyszówka przed sforą psów adorującą na środku drogi sukę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stop Re: odpiąć dziś psa od budy? IP: *.rzeszow.mm.pl 07.01.09, 13:10 W sumie masz rację, tak to niestety wygląda, ja z kolei skomentowałem to z mojego punktu widzenia czyli domek+ogrodzenie=piesek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: odpiąć dziś psa od budy? IP: *.adsl.inetia.pl 07.01.09, 08:49 a co to jest ten ,,fajfus"? Odpowiedz Link Zgłoś
po.prostu.ona Re: odpiąć dziś psa od budy? 07.01.09, 13:47 Pora na spuszczanie psa z łańcucha nadeszła z końcem epoki barbarzyństwa. Niestety, jak widać postęp cywilizacyjny nie ma tu nic do rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luki Re: odpiąć dziś psa od budy? IP: *.adsl.inetia.pl 07.01.09, 13:51 jak widzisz epoka barnarzynstwa minęła , nastała epoka internetu, a ja jak moi przodkowie trzymam nadal pieska na łancuchu przy budzie, aby ostrzegał szczekaniem przed zbliżającym sie nieproszonym gościem. Powiem Ci szczerze, że nie mam zamiaru tego zmieniac...Psa miejsce u normalnych ludzi jest na zewnątrz przy budzie. the end. Odpowiedz Link Zgłoś
po.prostu.ona Re: odpiąć dziś psa od budy? 07.01.09, 15:24 Gość portalu: luki napisał(a): > jak widzisz epoka barnarzynstwa minęła Niestety, widzę, że epoka barbarzyństwa nie minęła. Ma się ono całkiem dobrze, jako stan umysłu pewnej części naszego społeczeństwa. Oto zastanawiający paradoks cywilizacyjny - zaawansowana elektronika służy bajdurzeniu na forum, a po to, by uzyskać informację, że do domu zbliża się nieproszony gość - należy męczyć nieszczęsne zwierzę. Ech... Aż się prosi wieszcza zacytować: "(...) z początku porwał mię śmiech pusty, a potem litość i trwoga". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stop Re: odpiąć dziś psa od budy? IP: *.rzeszow.mm.pl 07.01.09, 17:40 U normalnych ludzi? Tak siebie nazywasz? Normalność pozwól zweryfikować przez innych. Aha i używaj jednego nicka, bo jeszcze ktoś pomyśli, że takich oszołomów jest więcej. Odpowiedz Link Zgłoś