Dodaj do ulubionych

Rok Ferenca

IP: 213.25.159.* 22.11.03, 19:20
Ferenc jest prezydentem Rzeszowa już od ponad roku. Co o nim sądzicie i jego
pomysłach? Dobry to czy zły prezydent?
Ja po dłuższym zastanowieniu daje plusa Ferencowi. Wygłupia się gość czasem -
jak z kierowcą MPK - ale generalnie widać, choćby po rozkopanych ulicach,
że coś sie dzieje w mieście.
Obserwuj wątek
    • Gość: Osjan Re: Rok Ferenca IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.03, 19:25
      Też uważam, że Ferenc wyrwał miasto z marazmu.
      Szlachta i poprzednicy a generalnie rzecz biorąc prawica martwiła się
      tylko o nowe pomniki.
      • Gość: Tom Re: Rok Ferenca IP: 213.77.14.* 24.11.03, 09:25
        "Też uważam, że Ferenc wyrwał miasto z marazmu.
        Szlachta i poprzednicy a generalnie rzecz biorąc prawica martwiła się
        tylko o nowe pomniki." - Taki drobiazg inwestycje Szlachty (którego mam
        w "głębokim poważaniu"): Hala Podpromie (ok 70mln) i Trasa Zamkowa (ok 30mln)
        kosztowały ok. 20-30milionów rocznie. A "wielkie inwestycje" Ferenca to
        zaledwie kilka milionów na parkingi w chodnikach czyli przewalanka kasy dla
        MPDiM-u (chyba najgorszego jakościowo i terminowo wykonawcy tego typu robót w
        regionie). Podstawą działania Ferenca jest robienie dużo szumu medialnego wokół
        swojej osoby (mając radio (RRz) i TV (TVRz) w ręku) - motłoch bardzo łatwo
        można zmanipulować.



    • Gość: palacz Re: Rok Ferenca IP: *.rzeszow.mm.pl 22.11.03, 19:45
      Rok Ferenca - 1984.
      • Gość: gruby Re: Rok Ferenca IP: *.prov.east.verizon.net 22.11.03, 21:09
        stracony tak jak poprzednie lata.
        dzialanie bardziej dynamiczne od szlachciurki ale wciaz mierne


        Gość portalu: palacz napisał(a):

        > Rok Ferenca - 1984.
        • Gość: Reformat Re: Rok Ferenca IP: *.dami / 213.76.164.* 22.11.03, 22:42
          W porównaniu z prawicowym pomiotem- Szlachtą, to Ferenc jest cudotwórcą. A
          jeśli z nikim go nie porównywać, to zwyczajnie dobry prezydent jakiego to
          miasto potrzebowało do dawna. Może i miał kilka wpadek, ale i tak robi masę
          dobrych rzeczy, jak cho0ćby staranie się o likwidacje parkometrów, czego nie
          chcą zrobić choćby radni lpr-u którzy obiecywali to przed wyborami, ale widać
          ile jest warte słowo katolickiego ekstremisty.
    • Gość: jawnuta7 Re: Rok Ferenca IP: *.spektrum.sih.pl / *.spektrum.sih.pl 22.11.03, 22:47
      Bardzo dobrze czas stagnacji wreśie się skończył.
      Kierowcy mimo korków są wyjątkowo cierpliwi,zdają sobie sprawę że Rzeszów
      wreście trzeba ruszyć z marazmu.BRAWO PANIE PREZYDENCIE.
      • Gość: raar Re: Rok Ferenca IP: *.lanet.wroc.pl 22.11.03, 23:08
        Czas stagnacji to się u was towarzysze dopiero zaczął."Dokonania" typu zabral
        lub nie zabrał parkometry to faktycznie dzieła godne SLD.Jakoś poważnych
        inwestycji w Rzeszowie nie zauważyłem.Widocznie muszę założyć czerwone
        okulary.Znam za to "dokonania" towarzyszy z SLD w innych miastach
        (Sosnowiec,Włocławek ,Wałbrzych).Wszędzie te same gruszki na wierzbie.Jeśli
        myślicie,że u Was bedzie inaczej to współczuję.To ze Rzeszów jest uważany za
        bastion prawicy tylko komunista może uznać za powód do zmartwienia.Ci
        towarzysze zawsze wszczynają propagandę klęski i spalonej ziemi gdy oni nie
        rządzą,naromiast propagandę sukcesu i raju na ziemi gdy dorwią się na
        prymitywnych obietnicach do władzy.Taki dziś macie sukces jak rok temu
        mieliście klęskę.
        • Gość: Reformat Re: Rok Ferenca IP: *.dami / 213.76.164.* 22.11.03, 23:17
          Szkoda, ze nie mieszkałeś w Rzeszowie od urodzenia, wtedy nie pieprzyłbyś od
          rzeczy prawicowy kretynie. jedyne co prawica dała naszemu miastu to nowe
          kościoły. Po za tym w wątku jest mowa o samym Ferencu a nie o SLD.
          • Gość: andrzej szlachetny Re: Rok Ferenca IP: 213.25.159.* 22.11.03, 23:24
            do Rarr
            mam podobne wrażenie, co Reformat, zabierasz głos, bo lubisz dokopywać lewicy,
            nawet chyba nie mieszkasz w Rzeszowie, sądząc po twoim ip. Zaczynając tę
            dyskusję miałem nadzieję, że obędzie sie bez głosów: "SLD to chuje, czy
            AWS,UW, LPR czy kto tam jeszcze to chuje". Jak krytykować towarzyszu, to
            konstruktywnie.
            Aha, uprzedzę twój atak. Nigdy nie głosowałem na SLD. Poza tym, jak zauważył
            Reformat piszemy o Ferencu, a nie o SLD
        • juchoo03 Re: Rok Ferenca 22.11.03, 23:30
          Gość portalu: raar napisał(a):

          > Czas stagnacji to się u was towarzysze dopiero zaczął."Dokonania" typu
          zabral
          > lub nie zabrał parkometry to faktycznie dzieła godne SLD.Jakoś poważnych
          > inwestycji w Rzeszowie nie zauważyłem.Widocznie muszę założyć czerwone
          > okulary.Znam za to "dokonania" towarzyszy z SLD w innych miastach
          > (Sosnowiec,Włocławek ,Wałbrzych).

          ITD
          A już myślałem,że tlko na piłce nożnej się nie znasz!
          jeśli nie masz pojęcia, to się nie wcinaj,Ty owszechwiedzący dupku!!!
          • Gość: raar Re: Rok Ferenca IP: *.lanet.wroc.pl 23.11.03, 20:30
            Napisałeś co wiedziałeś a wiedziałeś niewiele.Przeczytałem Wasze zakrzyki
            bojowe rodem z ZSMP przemieszane z inwektywami typu "dupku".Obawiam się,że
            jesteście towarzysze w nieodwracalnym stopniu skomunizowani-efekty zobaczycie
            sami za trzy lata.Wystarczy,że porównacie punkt wyjściowy w Waszym mieście z
            miastami w których rządzi prawica(ok.70% miast pow. 50 tys.)Podsumowaniem
            Waszych "sukcesów" niech będzie stwierdzenie jednego z Was,że właściwie budżet
            tegoroczny został odziedziczony po poprzednim zarządzie.Jeszcze jedno,baczcie
            towarzysze żeby tow.Ferenc nie pobudował Wam nowych parkingów i chodniczków na
            kredyt,bo musiałbym być czytelnikiem "NIE",żeby uwierzyć iż poprzednia władza
            miała fundusze na te cele a nie robiła tego z przekory czy zaniechania.Panie
            juchoo03,jak ja na piłkę chodziłem to Pan nawet nie wiedziałeś jak ona
            wygląda.Jeśli o piłce masz Pan takie pojęcie jak o polityce to wyrazy
            współczucia.Na tle takich "orłów" to faktycznie encyklopedię można
            pisać.Wracając do meritum,obawiam się że jedyny "sukces",który będzie Waszym
            udziałem a jakiego zdaje się domagacie(Elekon)to powiększenie granic miasta o
            okoliczne wichury typu Boguchwała.W tego typu osiągnięciach polegających na
            przestawieniu tablic o parę kilometrów to Wy jesteście najwyższej klasy
            specjalistami.
            • Gość: Reformat Re: Rok Ferenca IP: *.dami / 213.76.164.* 23.11.03, 22:48
              Gdybyś chociaż trochę znał się na rzeczy nie gadał byś bzdur o tym, że w
              Rzeszowie rządzi lewica. Nie posiada większości. A całość władzy do prezydenta
              nie należy. Martw się o siebie, a co do skomunizowania to przeglądnij całe
              forum, a zmienisz zdanie. Jak wcześniej wspomniałem nie jestem komunistą!

              I przypominam, ze mówimy o prezydencie i jego dokonaniach, a nie o rzeszowskim,
              czy polskim sld, ani o miastach gdzie rządzi prawica. Dlatego dostosuj się do
              tematu dyskusji, albo odejdź!
        • jawnuta77 Re: Rok Ferenca 22.11.03, 23:41
          Gościu rar radzę otworzyć encyklopedię i trochę poczytać na temat tolerancji.
          A jeżeli to nie pomoże, przy poglądach skrajnie prawicowych, proponuję poczytać
          nikogo innego jak księdza TISCHNERA. Do jasnej Ch...ry wystarczy odrobinę znać
          historię, aby wywnioskować jaki wpływ na rozwój ludzkości ma zaślepienie
          polityczne. Czy ważne jaki jest rodowód polityczny PANA PREZYDENTA RZESZOWA,
          najważniejsze jest że widać dobrą robotę.
    • Gość: witold17 Re: Rok Ferenca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.03, 23:46
      Nie było większych potknięć, ale też nie było rewelacji. Myślę, że dużo dobrego
      mogą o nim powiedzieć ci, którzy poruszają się po mieście samochodem.
      Poprzednie władze od 10 lat obiecywały rozwiązanie problemu z parkowaniem,
      wybudowanie wielopoziomowych parkingów i na obietnicach się skończyło. Teraz
      wzdłuż ulic powstają miejsca parkingowe z ażurowych płyt- może niezbyt piękne,
      ale lepsze to niż widok popękanych płyt chodnikowych. Jako mieszkaniec
      Śródmieścia szczególnie sobie chwalę otwarcie dla ruchu ulic Matejki i
      Kanałowej. Czekam na załatanie "dziury Barana" w Rynku i uporządkowanie terenu
      wokół dworca. Ferenc jest na pewno lepszy od poprzedników, choć trzeba
      przyznać, że wysoko poprzeczki mu nie zawiesili.
      • Gość: Reformat Re: Rok Ferenca IP: *.dami / 213.76.164.* 23.11.03, 00:00
        Z tą poprzeczką to prawda jest bardzo wysoko i mimo, iż została kilka razy
        strącona to prezydent przeszedł dalej. Ciekawe czy strąci tą zawieszoną na
        wysokości dworzec PKP i tereny przyległe. Ponieważ ta sprawa wymaga pilnej
        interwencji. Przecież osoby przyjeżdżające do naszego miasta pociągiem czy PKS-
        em najpierw widzą dworzec i jego otoczenie, a na razie miejsca te wizytówką
        Rzeszowa nie są. A nie trzeba wiele, nie chodzi tu o postawienie ogromnych
        oszklonych budynków, a jedynie poprawę stanu dróg, chodników, oraz usunięcie
        obleśnych budek z jedzeniem. Oczywiście nie usunięcie całkowite, a zamianę na
        coś bardziej estetycznego.
        • Gość: Elekon Re: Rok Ferenca - więcej plusów niż minusów IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.03, 17:29
          Ja uważam, że jest o wiele lepszym prezydentem od swoich dwóch poprzedników.

          Rok czasu to niewielw, a już mogę wymienić na plus trzy rzeczy, z którymi nie
          mogli, nie chcieli, lub nie potrafili poradzić sobie jego poprzednicy:

          1. Szybkie zabezpieczenie i urządzenie strzeżnoego miejskiego kąpileiska z małą
          plażą na ul. Kwiatkowskiego.

          2. Uruchomienie starego wiaduktu pod torami pomiędzy ul.Warszawską i Miłocińską.

          3. Ruszenie z miejsca tematu korekty granic bardzo już ścieśnionego miasta.

          4. Podjęcie działań w celu pozyskania znacznych kwot finansowych z pomocy
          unijnej na rzecz miasta: autobusy na gaz, MPWiK. Poprzednicy nawet nie umieli
          składać wniosków w tej sprawie (a wygląda mi, że nie wiedzieli w ogółe że to
          możńa zorbić) i to co w Rzeszowie budowali czy kupowali, budowali czy kupowali
          albo za miejskie pieniądze, albo za kredyty obciążające miasto.


          Na poważne oceny przyjdzie czas co najmniej po 2 latach rządów. Trzeba bowiem
          pamiętać, że kończący się rok, jest jeszcze rokiem z budżetem miasta
          przygotowanym przez Zarząd Miasta prezydenta Szlachty.
    • Gość: kowal propaganda SLD złodziej i juz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.03, 20:32
      • Gość: Reformat Re: propaganda SLD złodziej i juz IP: *.dami / 213.76.164.* 23.11.03, 22:17
        Najprościej rzucać hasła. Mowa jest tu o Tadeuszu Ferencu a nie całym sld,
        które kradnie ile się da.
        Sam Ferenc jest najlepszym prezydentem jakiego miało to miasto.
    • Gość: anna Re: Rok Ferenca IP: *.rzeszow.mm.pl 23.11.03, 20:41
      Tadeusz Ferenc jest bardzo dynamicznym prezydentem. W miescie dzieje sie dużo.
      Misto aktualnie prowadzi 150 inwestycji. To mało? Efekty widać, chocby ostatnio
      lewa nitka Wiaduktu Tarnobrzeskiego. Jest otwarty na sugestie mieszkańców i
      liczy sie z ich opiniami. Reaguje szybko na nieprawidłowości. Chociaz nie
      jestem z SLD, to widzę bardzo pozytywne zmiany w mieście. Rzeszów pięknieje z
      dnia na dzień.
      • Gość: M&M Re: Rok Ferenca IP: *.rzeszow.mm.pl 23.11.03, 21:41
        Taak, Pięknieje, Pięknieje, ach jak Pięknieje.
    • jawnuta7 Re: Rok Ferenca 23.11.03, 23:06
      Czy aby my wszyscy niedostajemy małego "kota" .
      Jest dobry Prezydent, widać robotę, zaangażowanie. Rzeczy które zrobił w ciągu
      roku,za innych były wręcz niewykonalne. Teraza widząc dobre zmiany zachowujemy
      się jak świnie,zawsze mało,mało i małooooooooo.

      ps. rar jestes przejawem klasycznego "BURACZYZMU"
      • Gość: tom Re: Rok Ferenca IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 23.11.03, 23:19
        Jak Rzeszów będzie za rządów Pana Ferenca piekniał w takim tempie, to do końca
        kadencji stanie się piekniejszy niż Kraków, czy Wrocław ;). MOże już zacząc
        budować prezydentowi pomnik?
        • Gość: apelan Re: Rok Ferenca IP: *.dialsprint.net 24.11.03, 12:54
          Jeszcze sie taki nie narodzil zeby wszystkim dogodzil,ale P.Ferenc stara
          sie.Ma wiecej plusow niz
          minusow.

          PS Tylko daj pan sobie spokoj z tymi palaczami.
    • Gość: milek Re: Rok Ferenca IP: *.glogow-malopolski.sdi.tpnet.pl 24.11.03, 22:01
      prezydent jest ok. jeśli chodzi o porównanie z poprzednim to nie ma co
      porównywać bo to zwyczajnie nie ta liga:) ciesze się, że w końcu coś drgnęło w
      moim mieście. Tylko brakuje mi jednego, kiedy pojawi się jakaś duża inwestycja
      przemysłowa, albo usługowa która zapewni troszkę więcej nowych miejsc pracy...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka