Dodaj do ulubionych

ciemna podłoga - merbau, wenge

29.05.05, 22:32
czy ktoś z Was posiada taką podłogę i jest w stanie opisać jak sprawdza się w
codziennym użytkowaniu?

jesteśmy zdecydowani na taki kolor, a tymczasem z każdej strony słyszymy
opinie, że jest niepraktyczny, widac każdy pyłek, zmniejsza optycznie
przestrzeń, wprowadza mroczny nastrój, trudno dobrać meble [??], ciężko
rozjaśnić wnętrze, szybko nam się znudzi... itp, itd :/

szczerze mówiąc trochę mam dość tych "dobrych rad", ten kolor bardzo nam się
podoba [kuchnia tez będzie w kolorze wenge] i najchętniej nie brałabym sobie
tego wszystkiego do serca, no ale.... cień wątpliwości jest.

czy to faktycznie jest takie niepraktyczne???
Obserwuj wątek
    • lilit2005 Re: ciemna podłoga - merbau, wenge 01.06.05, 13:06
      Ja w zeszlym tygodniu kupilam merbau na podloge i jestem bardzo zadowolona!
      Mieszkanie mam nieduze (otwarta przestrzen), salon bardzo jasny (od poludnia) i
      nie przejmuje sie ani kurzem, ani optycznym zmniejszeniem przestrzeni. po
      prostu to drewno jest przepiekne (co mnie tylko boli, to to, ze podobno nie
      pochodzi z plantacji tylko z wyrżniętej dżungli). W aneksie kuchennym dolne
      szafki tez beda miec ciemny fornir (bedzie tez ciemny blat i ciemne plytki).
      moj maz kupilby jeszcze najchetniej wszystkie ciemne meble i ciemne drewniane
      zaluzje, aczkowiek probuje go odwiesc od tak radyklanych posuniec. Chcialabym
      aby kanapa i stolik na kawe byla ciemna, fotele kolorowe, stol w aneksie
      jadalnym szklany, krzesla ciemne, biblioteczka (na cala sciane) bedzie
      prawdopodobnie jasnoszara, podobnie sciany (z jakims kolorowym akcentem). No
      marzą mi sie jasne rolety rzymskie.
      Nie lubie jasnych podłóg, kremów i beży na ścianach i meblach. No i co z tego
      ze są ponoć bardziej praktyczne?
      • ferla Re: ciemna podłoga - merbau, wenge 01.06.05, 14:29
        u mnie salon połączony jest z kuchnią, również są nasłonecznione, od
        południowej strony; w zasadzie chyba wystrój będziemy mieć podobny - może z
        małą różnicą - u nas sofa i fotele będą czerwone, rolety rzymskie też będą
        jasne :))))))))

        całkowicie rozumiem Twojego męża, bo sama najchętniej w tej tonacji
        urządziłabym niemal całe mieszkanie :]
        powiem szczerze, że jesteśmy raczej zdecydowani, chciałam tylko usłyszeć, że
        nie jest tak źle, jak teściowej sie wydaje :D [a raczej teściowi...]

        jaki macie kolor ścian?

        pozdrawiam,
        F.
    • agata_to_ja Re: ciemna podłoga - merbau, wenge 01.06.05, 16:26
      Cześć
      ja mam co prawda podłogę nie z wymienionych przez Ciebie gatunków drewna, ale z
      akacji parzonej, która też jest bardzo ciemna. Potwierdzam wszytskie minusy
      ciemnej podłogi. Widać na niej bardzo kurz i wszelkie rysy. Jest za to
      przepiękna. Ja akurat nie sprzątam u siebie w domu, więc moge powiedzieć, że nie
      rusza mnie to zupełnie. Zobaczymy, co powiem, kiedy przyjdzie mi w przyszłości
      zasuwać ze szmatą co drugi dzień. Właśnie co drugi dzień jest myta moja podłoga.
      Reszta wystroju: częśc podłogi (fragment przedpokoju, część kuchni) jest z
      brązowej terakoty, ciemne meble w kuchni (fornir wenge), ciemne meble drewniane
      w salonie (niska komoda pod TV, regał na książki z kubików, nóżki od kanap),
      kanapy są jasnokremowe. ściany są w kolorze Magnolia (Dulux) - tzn jasny krem, a
      kilka ścian jest pomalowanych Szczyptą papryki też Duluxa. To taki ceglasty
      kolor, właściwie wpadający w pomarańcz. W oknach kremowe rolety, ale nie
      rzymskie. Efekt kolorystyczny przepiękny.
      Pozdrawiam
      agata
    • tennessee Re: ciemna podłoga - merbau, wenge 01.06.05, 16:57
      22 metrowy pokój z otwarta kuchnia i podloga jak swiezo rozłupany kasztan.. Nam
      tez każdy marudził, ale nic to, w końcu to nasz dom. Ja i tak codziennie
      sprzątałam, bo miałam raczkujące dziecko. Nota bene byłam zadowolona, ze widać
      każdy pyłek, bo to pomagało w sprzątaniu.

      Ściany mamy oliwkowe, mebelki w kuchni jasny buk, a w pokoju przyciemniana
      sosna. OKna na zachodu, wiec słońce wpada w południe i zostaje aż do wieczora.

      Niestety już tam nie mieszkam (wyjechałam za graniczkę) i bardzo tęsknie ;-(
    • ferla Re: ciemna podłoga - merbau, wenge 01.06.05, 17:10
      dzięki dziewczyny za wypowiedzi, czuje się podbudowana tym, że ładnie taka
      podłoga wygląda [i oto chodziło ;)]
      codziennym sprzątaniem nie będę się martwić - zagonię męża :D

      jeśli któraś z Was nie miałaby nic przeciwko, by pochwalić się swoimi wnętrzami
      na priv, to zapraszam :))

      pozdrowionka,
      F.
      • joya Re: ciemna podłoga - merbau, wenge 05.06.05, 19:48
        Ja wlasnie niedawno polozylam merbau i wadlam w zachwyt. Jesli jestes z Waw to
        moge ewent. pokazac. Ja mam polakierowana lakierem 2 skladnikowym z chemicznym
        podkladem. Moj brat z kolei ma lapacho- ipe i olejowana. I jest jeszcze
        lepsza ,ale wymaga pielegnacji- co jakis czas wywozi Rodzine do tesciow i sam
        olejule swoje hektary. Caly dzien....
        Ale efekt jest powalajacy. Ile masz miec metow tej podlogi? Koniecznie pomysl o
        dobrych listwach przypodlogowych czy tzw cokolach. Ja mieszkalam w Anglii i w
        zwiazku z tym spodobalo mi sie ich wykanczanie tzw skirtings -robie wysokie- na
        15 cm, kosc sloniowa. Ah drzwi tez w tym kolorze. Listwy z oryginalnego drewna
        sa trudnodostepne a buk bejcowany to juz nie to. Poza tym kolor bleknie p/w
        slonca. joya@gazeta.pl. Chetnie sie podziele panem od cokolow i wykonawca
        podlogi generalnie, trzeba sobie pomagac...
        • ferla Re: Joya, 06.06.05, 10:04
          stety / niestety nie jestem z Wawy, ale zdjęcia chętnie zobaczę :)
          w sobotę byliśmy jeszcze rozjerzeć się za podłogami i "wypatrzyliśmy" buk
          opalany. też ciemny i sliczny, choć troszkę jaśniejszy od wenge. hm...

          mieszkanie ma niecałe 60 m, ale wiadomo, że w całym pomieszczeniu desek nie
          będzie.

          pozdrowienia,
          f.
    • leeloo2002 Re: ciemna podłoga - merbau, wenge 21.06.05, 23:20
      mam od 2 lat ciemna podloge z lapacho przemyslowego. To jest podloga dla
      pedantek (czyli nie dla mnie) Ponad 40 metrow ciemnej tafli, bez dywanow. Jest
      tyle piekna, co niepraktyczne, bo widac na niej wszystko. Rysami juz dawno
      przestalam sie przejmowac, bo parkiet ladnie sie starzeje( jednak odradzam
      kladzenie w przedpokoju).Odkurzam lub wycieram podloge min 1 x dziennie. Musisz
      zabezpieczyc nogi mebli podkladkami filcowymi, bo inaczej rysy murowane.
      W nastapnym mieszkaniu zrobie chyba troche jasniejsza podloge, bo jestem juz
      zmeczona.
      • karolinato Re: ciemna podłoga - merbau, wenge 24.06.05, 10:59
        Też zastanawiam się nad parkietem przemysłowym, tyle że merbau, próbowałam się
        dowiedzieć ile kosztuje położenie metra2, ale każdy mówi co innego, pamiętasz
        może ile kosztowała cię robocizna i wszystkie dodatki (bez parkietu).
    • margie Re: ciemna podłoga - merbau, wenge 22.06.05, 14:41
      Jak ci sie podba, to ja kladz:)) Tylko sciany musza byc jasne i jasne meble.
      Inaczej zreczywiscie zmniejszysz pokoj znacznie. A ze nie praktyczne? Pzresada,
      jak jest brudno, to trzeba sprzatnac i tyle. Jesli szafki w kuchni beda wenge,
      to koniecznie jasna podloga!!!!!
    • ferla Re: ciemna podłoga - merbau, wenge 24.06.05, 14:49
      klamka zapadła - podłoga będzie ciemna, kuchnia wenge, ale w kuchni będzie
      jasny gres na podłodze. zastanawiam się jeszcze co położyć w przedpokoju -
      bardzo chciałabym deskę, ale wiem, ze to nie jest praktyczne rozwiązanie. w
      ostateczności będzie taki gres, jak w kuchni.
      dzięki za opinie,
      pozdr.
      F

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka