jalapa
10.09.06, 12:50
Witam:)
Moja mama chce kupić do pokoju kuty karnisz metalowy. Okna + balkon zajmują
prawie całą ścianę, więc rurka musi mieć długość 330-340 cm. W sklepach nie
widzieliśmy karniszy o takich wymiarach, ale w internecie znalazłam
wystarczająco długie.
I w związku z tym pytanie - czy taka długa rurka wymaga dodatkowego wspornika?
W przypadku karniszy np. dwuczęściowych, gdzie krótsze cześci są łączone
wewnątrz rurek, w miejscu łączenia ma być wspornik. A jak jest z karniszem
jednoczęściowym?
Zasłony po rozciągnięciu muszą całkowicie zaciemnić okno, a wydaje mi się że
jeśli na środku rurkę będzie podtrzymywał wspornik, to między zasłonami może
pozostawać szczelina...
Do tej pory na całej szerokości pokoju mieliśmy karnisz w postaci szyny
mocowanej do sufitu i do tego zasłony na taśmie. Sprawdzało się.
Podpowiedzcie jak wygląda w praktyce użytkowanie karniszy rurkowych, czy jest
konieczny dodatkowy wspornik? Jeśli tak to czy są problemy z dosuwaniem do
siebie zasłon? Pozdrawiam :)