Dodaj do ulubionych

Dwugłos w sprawie lokatorów z ulicy Kobierzyckiej

24.11.09, 20:25

Sorry Winetou, a dlaczego ci obywatele maja byc lepsi od tych, ktor
zy placa i mieszkaja. Lubo wykupili na wlasnosc i sa na swoim. Skoro
wiedzieli, "gdie sa", to ich problem. Nie ma zmiluj. Mlodzi szukaja
oparcia pracujaca na mieszkania, szaleja, poddaja sie szykanom
wspolczesnosci, a tutaj- Panie Boze, bija nas. Nie ma zmiluj. Albo
Polska rowna, albo wsyscy na Madagaskar lapac malpiat ki.
Obserwuj wątek
    • Gość: Raf Re: Dwugłos w sprawie lokatorów z ulicy Kobierzyc IP: 79.110.196.* 24.11.09, 21:36
      Naiwność pani Lubinieckiej - śmiać się czy płakać? Śmiałbym się, gdyby to był
      jednostkowy przypadek. Gorzej, że znaczna część naszego społeczeństwa prezentuje
      tak niedojrzałe spojrzenie na rzeczywistość. Ciekaw jestem, na czym oparte jest
      stwierdzenie, że tym ludziom wędka nie pomoże. Czy pani Lubiniecka zna ich
      życiorysy w wystarczającym stopniu, by z całą pewnością stwierdzić, iż sami nie
      są w stanie sobie poradzić? I czemu pani Lubinieckiej nie upokarza widok
      nieszczęścia zarzynanego przez system podatnika?
      • Gość: pozdrawiam Re: Dwugłos w sprawie lokatorów z ulicy Kobierzyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.09, 22:13
        Podatnik jest zarzynany przez system podatkowy bo trzeba coraz
        więcej pieniążków na biednych, związki zawodowe, kler. Przecież to
        taki miłosierny kraj. A jak Ci bidusie chcą wędki to niech się po
        nią zgłoszą, a nie czekają aż ktoś im coś da. W końcu jest
        demokracja i do niczego nie można nikogo zmuszać. Ktoś chce być
        biedny to niech będzie tylko niech inni nie muszą do tego dokładać.
        Chyba że ktoś chce utrzymywać biednych to proszę bardzo.
    • r0b0l znam ludków z tego baraku 24.11.09, 23:25
      sami sobie winni. Niegdyś z mieszkań spółdzielczych na przelew nawet wanny wynosili. Zbiorowisko lumpów, penerów i amatorów życia na cudzy rachunek. Nieliczni trafili tam nie z własnej winy i ci akurat sobie poradzą, pozostałym żeby nie wiadomo jak sie starać to i tak sie nie pomoże
    • marbryl1 Re: Dwugłos w sprawie lokatorów z ulicy Kobierzyc 25.11.09, 00:38
      W spoleczenstwie sa ludzie brzydcy i ladni,mlodzi i starzy,bogaci i biedni,
      ktorych wystrzelac to jest pytanie.Wydano wyrok na biednych i
      brzydkich-nieswtety musimy o nich tez dbac bo sami nie potrafia.Latwo jest
      zabierac glos z pozycji silniejszego, trudniej pomoc ustawic ich tak zeby mogli
      zyc godnie.
      • Gość: o!o dwa oblicza biedy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.09, 08:52
        1. co mi tam! co mam/co ukradnę - wypiję, na chleb/prąd/lokum "ktoś"
        da, jakoś to będzie, a jak nie to rozpłaczę się przed kamerą....
        2. jestem/moi bliscy są: chorzy/niepełnosprawni czy tylko chlernie
        pechowi... ale walczę, szukam szansy/wsparcia/pomocy, daję to co dać
        mogę....
        Komu chcecie pomagać? czy pierwsze oblicze to po prostu
        pasożytnictwo i złodziejstwo? to podlega karze! resocjalizacji w
        obozie pracy a nie pomocy z MOPS-u!
        w tym przypadku karze i to sążnistej podlegają prawnicy, którzy ten
        budynek sprzedawali. Potraktowali ludzi jak insekty, zlekceważyli
        ich prawa. Dla nabywcy wiążące jest to, co pisze w
        umowie "nieruchomość nie jest obciążona innymi prawami". Uważam, że
        w tej sytuacji ma prawo żadać od sprzedawcy doprowadzenia
        nieruchomości do stanu (prawnego) zgodnego z zapisem umowy.
        Dyskutowanie o biedzie i pazerności biznesmena sa odwracaniem
        uwagi od rzeczywistego problemu nieudolności/niewiedzy prawników i
        zawikłania prawa.
        • dewoj Re: dwa oblicza biedy 25.11.09, 09:39
          Dyskutowanie o odcinaniu gadu i prądu oraz moralnym aspekcie tych działan jest
          odwracaniem uwagi od rzeczywistej pazernosci nowego właściciela budynku.

          Skoro jest prawo o nie wyrzucaniu na bruk i osoba kupująca budynek wiedziała,że
          ktos tam mieszka to nowy włascicwel może miec pretensje tylko do siebie. Chciał
          szybko zarobic a tu się przekręt nie udał i teraz lament w gazecie.
          • inkwizytor.biskupa.breslau Re: dwa oblicza biedy 25.11.09, 10:15
            Ciekawe co by było jakby jakiś menel wprowadził ci się do piwnicy i
            przed sądem stwierdził że ustnie zawarłeś z nim umowę najmu.
            Własciciel jest właściciel, ma prawo robić z nieruchomością co mu
            się podoba a ci co siedzą w tym baraku to dzicy lokatorzy. Jak
            właściciel nie zapłaci rachunków to nikt nie bedzie miał dla niego
            litości tylko zwyczajnie poszczuje go komornikiem.
            Tylu normalnych ludzi szuka mieszkania, walczy z kredytami i
            podatkami tak aby potem w TV można było usłyszeć że Polska ma jeden
            procent wzrostu, Wrocław się rozwija a naród ma się świetnie a tu
            proszę na rękach nosi się meneli i pijaczków.
            Jak pani Lubiniecka chce dla nich więcej kasy to niech płaci z
            własnej kieszeni, najpierw pomóżmy normalnym ludziom zanim weźmiemy
            się za dotowanie menelstwa.
            • dewoj Re: dwa oblicza biedy 25.11.09, 10:33
              Twoje porównanie jest chybione.
              Nowakowski kupił budynek z mieszkającymi tam osobami. Nieznajomośc prawa(w tym
              przypadku wątpie,ale ok) nie chroni nas przed jego konsekwencjami.
              • inkwizytor.biskupa.breslau Re: dwa oblicza biedy 25.11.09, 10:54
                Meldunek nie ma żadnego wpływu na prawo własności nieruchomości.
                Poza tym czepiasz się samego nabywcy, a co ze zbywcą, miał on do
                końca zapewniać darmowy lokal dla dzikich obywateli??
                • dewoj Re: dwa oblicza biedy 25.11.09, 13:17
                  Nie wiemy za ile kupił budynek.
                  Podejrzewam, że cena była niska(czyli dla kupca atrakcyjna) własnie dlatego, że
                  mieszkają tam ludzie.
                  Smuje domysły, ze siadł własciciel z cwaniakiem adwokatem i wymyslili, że
                  odcinając media pozbedą się lokatorów do tego "urobią" opinie publiczną
                  formułkami"wszyscy piją i dlaczego mam płacic za nich". Nie udało się i mamy
                  wielki lament własciciela.
                  Próbował byc sprytny a tu nie wyszło.
        • Gość: wykluczenie spolec Re: dwa oblicza biedy IP: 78.8.141.* 25.11.09, 10:18
          zgadzam sie, prawnicy (nota bene czesto ponad miare bogaci i pewni
          siebie) dali ciala. Niech oni poniosa konsekwencje jeden przypadek
          dobrze zalatwionej pokazowki nauczy ich ze rowniez sa czescia tego
          spoleczenstwa,a nie "nadludzmi".
    • moko0001 Dwugłos w sprawie lokatorów z ulicy Kobierzyckiej 25.11.09, 07:27
      Zgadzam się z Panią Beatą Maciejewską, zrzucanie odpowiedzialności za
      niezaradnych życiowo ludzi na właściciela posesji to obłuda ze strony "tych
      dobrych i szlachetnych", chciała bym zobaczyć jak to oni utrzymują obcych
      ludzi, radzą sobie z meliną we własnym mieszkaniu, czy dewastacją ich
      własności. W tym państwie trzeba być bezczelnym złodziejem, alkoholikiem albo
      politykiem, wtedy można być spokojnym, że prawo nas nie dosięgnie. Broń Boże
      coś mieć, o coś dbać, chcieć żyć spokojnie.
      • dewoj Re: Dwugłos w sprawie lokatorów z ulicy Kobierzyc 25.11.09, 07:37
        Niech Nowakowski nie udaje głupiego.
        Wiedział, że kupuje budynek z mieszkającymi tam ludzmi i pewnie przed zakupem
        był zorientowany jak wygląda pozbycie się ludzi z posesji.
        Niech nie mówi jaki on biedny, bo wiedział w co się pakuje.
        Dlaczego w artykule nie ma za ile kupił budynek?? Podejrzewam, że cena była
        atrakcyjna.
        • Gość: franek Re: Dwugłos w sprawie lokatorów z ulicy Kobierzyc IP: *.181.188.86.static.crowley.pl 25.11.09, 08:01
          i co z tego ze kupiłz lokatorami , sorry Facet płąci podatki i ma
          prawo wymagać że osoby opłacane z tych podatków ruszą siei cosz
          problemem zrobią.

          A co ma może podłączyć prąd , wodę , gaz i kanalizacje i zostać
          sponsorem?????

          Jeśli tacy mądrzy są obrońcy Wielkich Nieszczęśników , to
          przepraszam, ja prosze o podanie swoich adresów wyśleim swoje
          rachunki do zapłaty. Obywatele tego Państwa płacą podatki i to
          dosćwysokie. Płacą je właśnei po to aby rozwiązywaniem problemów
          zajęły sie osoby , które mają za to płacone.
          • dewoj Re: Dwugłos w sprawie lokatorów z ulicy Kobierzyc 25.11.09, 09:29
            Widział w co się pakuje.
            Smieszne jest takie gadanie, że nie chce płacic rachunków itd.
            Po co kupował budynek skoro wiedział jak jego sytuacja wygląda??
            Albo własciciel posesji jest cynicznym "bisnesmenem" albo idiotą.
            Jakoś dziwnie obstawiam, że odpowiedz nr1.
            Wg mnie kupił budynek za bezcen, myślał, że wyrzuci lokatorów i dzięki temu
            będzie ładnie do przodu. Jakoś mi go nie żal.
      • Gość: lilu Re: Dwugłos w sprawie lokatorów z ulicy Kobierzyc IP: *.provider.pl 25.11.09, 09:25
        ja bym dodała jeszcze:
        W tym państwie trzeba być bezczelnym złodziejem, alkoholikiem albo
        politykiem albo księdzem, wtedy.....
      • Gość: pet Re: Dwugłos w sprawie lokatorów z ulicy Kobierzyc IP: *.szczecin.mm.pl 25.11.09, 13:31
        Prawda jest taka, że gościu nie sprawdził jak wyglądają przepisy i w
        przekonaniu, że zaraz po zakupie będzie mógł wywalić ludzi na zbity pysk, kupił
        "promocyjną" nieruchomość.
        Szczęka mu opadła jak dowiedział się, co na ten temat mówią przepisy,ale było
        już za późno. Zastosował więc metodę - kto dłużej wytrzyma, która to zgodna z
        prawem raczej nie jest, nawet jeżeli działa się dla swojego dobra.
        Wymeldować ludzi można w trybie administracyjnym oczywiście, tyle że owemu Panu
        wiele to nie pomoże, bo ludzie nawet bez meldunku mogą tam przebywać.
        Zamiast robić szopkę z zakręcaniem wody itp, lepiej zapytać gminę o lokal
        zastępczy dla nich, a jeżeli takiego nie będzie, złożyć pozew o odszkodowanie od
        gminy w wysokości kosztów najmu owej nieruchomości. Sądy z tego co wiem, raczej
        nie mają wyjścia i gminy muszą płacić. Jak nad gminą zawiśnie perspektywa
        płacenia za dzikich lokatorów, pewno szybciej ruszą się do szukania im
        zastępczych mieszkań.
        Faktem jest, że lokator wedle ustawy, dziki czy też nie, jest chroniony w
        stopniu znacznym, nie mniej nawet dbając o swoje interesy, nie można ludzi
        poniewierać odcinając im media. Tak, nawet wtedy gdy większość z nich to
        alkoholicy którzy mają właściciela w poważaniu. Pamiętajmy, że nie wszyscy
        którzy tam mieszkają są tacy sami. Myślę zatem, że gdyby jakiś urzędas miał
        trochę woli i chęci, poszedłby tam i spróbował mediować. Zarówno z właścicielem
        jak i mieszkańcami. Póki co, urzędasy mają to w d..., lokatorzy też, a
        właściciel się wścieka i posuwa do niedozwolonych metod.
        • Gość: jadźka Re: Dwugłos w sprawie lokatorów z ulicy Kobierzyc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.09, 14:27
          Czyli właściciel ma w imię przyzwoitości dokładać się do ludzi, którzy płacić
          nie zamierzają?.Jakoś Energia Pro w momencie gdy jest dług prąd odcina i nikt tu
          wtedy nie krzyczy,ze dana osoba została pozbawiona podstawowych praw i że
          została sponiewierana.Ja na miejscu pana Nowakowskiego po prostu rozwiązałabym
          umowę z firmami oferującymi media(gazownia, Energia Pro), a ci ludzie jak już
          muszą nadal mieszkać to niech podpiszą umowy na siebie(skoro jest taka możliwość
          przy wynajmie).Podejrzewam jednak ,że i tak po odpowiednim narośnięciu długu
          media zostałyby odcięte, tyle,ze to pan Nowakowski musiałby je spłacać ze swojej
          kieszeni.A niby dlaczego??Skoro to nie on korzysta i wszyscy o tym wiedzą??Co z
          tego,że są biedni-normalnym ludziom nikt nic nie daje.Oni mają mieszkanie za
          darmo praktycznie i w perspektywie inne, gdyby znalazł się lokal zastępczy.Ja o
          mieszkaniu mogę sobie pomarzyć przez najbliższe lata,a gdy będe chciała je mieć
          bedę sobie musiała na nie zarobić.I nikt mnie nie będzie pytać czy mnie stać czy
          nie.Czy może mi pomóc..W urzędzie gdybym poszła w sprawie przyznania lokalu
          pewnie bym została wyśmiana.A tu proszę-na alkohol pieniądze jakoś się
          znajdują(no oczywiście wiem,ze nie wszyscy piją),a na czynsz to jakoś zawsze
          brakuje.I niby pan Nowakowski jak ten Święty Mikołaj ma dokładać do
          interesu??Każdy kto broni tych ludzi podejrzewam,że zrobiłby na miejscu pana
          Nowakowskiego tak samo.Bo fajnie się ocenia i fajnie się rozdaje z nie
          swojego.Gdyby każdej z tych "szczodrych" osób z tego forum taka sytuacja
          dotknęła osobiście inaczej by taka osoba "śpiewała".Bo wtedy by była stroną
          pokrzywdzoną przez bzdurne przepisy.Normalnie jestem wrażliwa na ludzką krzywdę,
          ale na pewno nie dałabym z siebie robić łosia.Rozumiem schorowane osoby-tym
          jednak nie pan Nowakowski ale Państwo powinno pomóc.Nawet w przypadku opłat za
          czynsz czy media.Trzeba jednak ruszyć dupsko i pozałatwiać trochę papierków.Nie
          wierzę też,ze w tym budynku mieszkają same schorowane osoby.Jestem pewna,ze
          znajduje sie tam niejedna osoba, która mogłaby pracować,ale dla której jakoś tak
          "pracy nie ma" i "nie może znaleźć".A trzeba chcieć.Samo nic nie spadnie z
          nieba...choć po tym artykule coraz bardziej w to wątpię..Oj opłaca się być
          menelem i nierobem w Polsce..opłaca
          • Gość: pet Re: Dwugłos w sprawie lokatorów z ulicy Kobierzyc IP: *.szczecin.mm.pl 25.11.09, 17:32
            Równie fajnie jedzie się po niezaradnych życiowo, bo przecież ja muszę za wszystko płacić. Nie życzę Ci ani choroby, ani alkoholizmu, ani żadnej innej przypadłości, która pozbawiłaby Cię możliwości pracowania na siebie i zakończyła się eksmisją, albo odcięciem prądu.
            Również uważam, że prawo w tej dziedzinie kuleje i Bogu ducha winni ludzie ponoszą koszty utrzymania, zarówno cwaniaków jak i niezaradnych życiowo, jak się ich tu określa.
            Mniemam, że Pan Nowakowski głupi nie jest, skoro pieniądze zarabia i jakieś tam interesy robi. Po prostu się przeliczył sądząc że bez problemu pozbędzie się ludzi i twierdzę, że pretensje może mieć tylko do siebie. Ja w życiu nie kupiłbym nieruchomości z takimi lokatorami, nawet gdyby tam meldunku nie mieli, bo sam meldunek niczego nie zmienia. Chciał, kupił, teraz musi sobie z tym radzić.
            Jak kupisz auto, które wyciągnęli z wody i o tym wiesz, to możesz mieć pretensje tylko do siebie, że okazyjnie kupione auto śmierdzi gnojem i ów gnój nie chce się wyprowadzić dobrowolnie.
            Jak to mówią - trzeba ponosić konsekwencje własnych decyzji, ale to nie jest powód by zabierać się do łamania prawa.
            Są metody o których wcześniej wspomniałem i tą drogą gość powinien się poruszać, a nie metodą - odetnę to sami pójdą.
    • jolbrz5903 Dwugłos w sprawie lokatorów z ulicy Kobierzyckiej 25.11.09, 08:38
      W jakim kraju chcę żyć? Nie w takim gdzie patologia staje się normą.
      Chrońmy biednych i potrzebujących, ludzi w trudnej sytuacji ale nie
      pasożytów. Funkcje opiekuńcze powinno sprawować państwo a nie
      cedować je na tych zaradniejszych obywateli. Margines społeczny
      skutecznie zatruwa życie innym w przeświadczeniu że im wszystko się
      należy a płacić za to nie muszą bo nie mają z czego. Nie bądźmy
      święci na siłę.
      • Gość: odrzucenie spolecz Re: Dwugłos w sprawie lokatorów z ulicy Kobierzyc IP: 78.8.141.* 25.11.09, 10:15
        Mam nadzieje, ze wszystkie madrale na czele z Maciejewska, kiedys
        spotka los ktory tak napietnuja.
        Co chyba oczywiste nie mowie tutaj o nalogach, choc i tam sytuacja
        jest niejednoznaczna, jesli np. chodzi o rodziny takich ludzi - zony
        i dzieci.
        Bardziej chodzi mi o sytuacje, w ktorych dotyka was los - choroby,
        smierc kogos bliskiego, utrata pracy, bankructwo. Wtedy wszyscy
        cudowni kumple odworoca sie od ciebie, bo nikt nie chce sie zadawac
        z nieszczesliwym. W depresji spada wydajnosc, jesli w ogole jestes w
        stanie pracowac, wiec i szef moze nie chciec cie trzymac, a stad
        tylko droga do pierwszego niezaplaconego rachunku.
        Nie ma w Polsce zorgnizowanej pomocy ani psychologa ani psychiatry
        (za psychologa musisz sobie sam zaplacic, co jest np. cudowne w
        przyadku depresji i odrzucenia spolecznego z powodu biedy i utraty
        pracy, a psychiatra cie przyjmie za 2 miesiace jak nie zeswirujesz
        do tego momentu już kompletnie, a i tak jedyne co psychiatra moze,
        to wypisac ci leki).Wiem, ze mlodzi sie zabijaja o mieszkania, ale
        wiem tez ze maja cale zycie przed soba, maja sile, energie, ktorej
        nie ma stara schorowana osoba, ale o tym mlodzi czytelnicy i mloda
        Maciejewska dowiecie sie jak siegnie was los.
        Zalujecie starej babci jej pokoiku w brudnym baraku bez wody? w
        zimie? Chrzescijanie? 4 tygodnie przed Swietami? I kupicie pewnie
        karpia i oplatkiem sie podzielicie? A pamietacie o czym byla ta cala
        historia i gdzie narodzil sie Jezus i dlaczego?
        Ujawnijcie sie znajomym bo beda sie bali z Wami przebywac w obawie
        z swoje zycie i majatek.
        Sa spoleczenstwa w ktorych jest miejsce dla kazdego, ale chyba nie w
        Polsce. Niech zyje wielokulturowy Wroclaw, miejsce spotkan! chyba
        dla nowobogackich i nuworyszów i nadetych cwaniakow. Sami sobie
        wystawianie swiadectwo. Czas emigrowac, nie chce mieszkac z
        bezdusznym cwaniactwem.
        • Gość: franke Re: Dwugłos w sprawie lokatorów z ulicy Kobierzyc IP: *.181.188.86.static.crowley.pl 25.11.09, 11:01
          Pewnie nei mieszkasz w jednym pokoju, wieć w ten przedświąteczny
          czas zaproś te osoby do siebie :))))))))))))))))))))))))))))))))
          • mary.nara Re: Dwugłos w sprawie lokatorów z ulicy Kobierzyc 25.11.09, 14:44
            jesli kupuje sie nieruchomosc z zameldowanymi tam lokatorami to
            troce trzeba miec nie teges...
            jeszcze rozumiem, biedni ludzie, ktorych nie stac na prawnika, nie
            jarza ze mozna ich latwo wykiwac, ale biznesmen, to jak on te
            biznesy robil, jak takich rzeczy nie jarzy?
          • Gość: odrzucenie spolecz Re: Dwugłos w sprawie lokatorów z ulicy Kobierzyc IP: 78.8.141.* 25.11.09, 14:51
            jak zwykle ja o chlebie, ten o niebie.
            ci ludzie maja gdzie mieszkac, nikt ich nie musi zapraszac, maja
            ich tylko nie wywalac z miejsca w ktorym sa zameldowani...
            kto ich tam zameldowal, przeciez sami bez prawa do loklau nie mogli
            by sie zameldowac, prawda? jesli by tak mozna bylo to wiekszosc z
            nas pomeldowalaby sie u Sternika w domu albo w Belwederze, ale nie
            mozna sie zameldowac bez DOKUMENTU pokazujacego prawo do tegoz
            zameldowania
            to jest ich dom, pozwolono im tam mieszkac, a to ze sa biedniejsi
            niz Maciejewska albo franke, to nie ma nic do rzeczy.
            Poza tym pomoc (dawanie wedki - przetłumacze opornym) w naszym kraju
            jest zadne, jezeli nie urodziles sie w bogatej rodzinie z plecami,
            to mozesz jedynie sie w tylek pocalowac. jak cie jeszcze od pracy
            plecy nie bola. Zycie cie jeszcze nauczy tego i owego.
      • Gość: . Re: Dwugłos w sprawie lokatorów z ulicy Kobierzyc IP: *.as.kn.pl 25.11.09, 13:14
        Nastepny cwaniaczek ktory udaje ze nie wie ze kupił barak z
        ludzmi.Pewnie przed kupnem kilka razy go oglądał i ślepy nie
        zauwazył ze mieszkają tam ludzie.Niech najpierw zmieni prawo a potem
        odłacza ludziom prad i wode.Wogole to mysle ze nie jakis Nowakowski
        ma prawo odcinac te media tylko np.Energia pro itd..Ale poczekajmy
        na rozwoj tej sprawy,bo moze byc tak ze nosił wilk razy kilka a
        poniesli tez wilka.
    • milet72 Prosty sposób rozwiązania problemu lokatorów 25.11.09, 11:04
      Mam proste rozwiązanie: niech Pani Lubiniecka weźmie ich do siebie!
      Może przecież udostępnić im (za darmo oczywiście) SWOJE mieszkanie/dom,
      płacić za nich rachunki i obserwować, jak wszystko jej dewastują...
      Jako plus - będzie mogła spełnić się społecznie! Pani Katarzyno - do
      dzieła!
      • dewoj Re: Prosty sposób rozwiązania problemu lokatorów 25.11.09, 13:19
        Nikt się nie wprowadził po kupnie budynku a własciciel kupił go "z ludzmi". Jest
        to znacząca różnica!
        • milet72 Re: Prosty sposób rozwiązania problemu lokatorów 25.11.09, 15:36
          Owszem, ale teraz problem trzeba rozwiązać. I tu widzę dla Pani
          Lubinieckiej - przedstawiającej się nieomalże jako misjonarka i
          siostra miłosierdzia, pełnej współczucia dla bliźnich - ogromną
          szansę na życiowe spełnienie. I mówię to zupełnie poważnie: jeżeli
          ktoś głosi takie poglądy, niech wesprze je czynami. W przeciwnym
          razie to hipokryzja w najczystezj postaci.
          • dewoj Re: Prosty sposób rozwiązania problemu lokatorów 25.11.09, 16:33
            milet72, czekamy na propozycje rozwiązan.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka