Dodaj do ulubionych

Nowa posada dla B.Zdrojewskiego

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.04, 15:04
Szanowna(y) Wedzonka moze sie zdziwi, ale ciągnie wilka do lasu:

nasz Bogdan poszedł w Dyrektory do koncernu Thyssen Polymer Polska jako
Dyrektor Zarządzający.
Mniemam, że dzięki temu bedzie mógł wstawić sobie nowe okna za zupełnie
przystępną "cenę"...

Pamiętam, że jakiś czas temu na forum pisano o oszukanych klientach firmy Rekta.
Nie mogę dokopac się do tych postów (może administrator forum je usunął), ale
kręci mi się w pamięci, że Thyssen Polymer przejął sieć dealerów Rekty.

Czy to nie jest podejrzane ?

Czyżby znudziło się Panu Zdorjewskiemu posłowanie ? Za mało płacą i za duzo
wymagają, co ?

**************************
Dowody dla wedzonki tutaj:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=10458477&a=10475186
Obserwuj wątek
    • Gość: czer Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego IP: 212.127.78.* 31.01.04, 15:07
      Ale jaja. Tylko tyle i az tyle.
      • Gość: Rafis Gratuluje IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 31.01.04, 17:28
        Panu Bogdanowi i życze sukcesów w pracy.
        Dzieki justice za dobr ewieśći!

        pzdr.
        • Gość: justicje Re: Gratuluje IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.04, 10:30
          doprecuzyj proszę w jakiej pracy: posła czy w prywatnym biznesie ?

          czyżbyś miał obiecaną posadę moderatora forum intranetu w Thyssenie ?
          Uważam, że dla BZ byłbyś idealnym kandydatem. Na zastępcę możesz pociągnąć
          wedzonke. Jeśli będziecie potrzebować opozycji, to daj znać.
          • Gość: OLEK Re: Gratuluje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.02.04, 18:03
            justicje wiesz, że ZAZDROŚĆ to choroba? cieżko na nią chorujesz, proponuję
            leczenie!
            • Gość: justicje Re: Gratuluje IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.04, 19:50
              Wybacz: ja Mu nie zazdroszczę.
              Może jedynie pensji: ale za nią będzie musiał udowodnić Niemcom, że warto Mu
              tyle płacić. A to nie bedzie łatwe (chyba).

              Problem, który mnie boli, to pogodzenie funkcji posła i dyrektora jednocześnie.
              Ot zwykła uczciwośc w stosunku do wyborców.

              Jeśli chodzi o propozycją leczenia, to napisz jaką masz specjalność, panie
              doktorze :) Tobie proponuję okulistę: prawda w oczy kole, co ??
    • Gość: minister Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.04, 15:10
      No to w ministry Bodek nie pójdzie.
      W życiu nie wyciągnie 15 koła netto...
      • Gość: nauczyciel Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.04, 15:42
        dla mnie to rok pracy ...

        mgr biologii
        • k4free Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego 31.01.04, 16:20
          Gość portalu: nauczyciel napisał(a):

          > dla mnie to rok pracy ...
          >
          > mgr biologii

          to dlatego, że uczysz szacunku do środowiska
          a on zarabia na braku szacunku do środowiska
          szmery bajery polimery
    • gazeciorek Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego 31.01.04, 17:01
      Może szanowna redakcja GW spyta Pana Zdrojewskiego, jak zamierza pogodzić
      obowiązki posła i Dyrektora Zarządzającego w dużej firmie ?

      Sądząc po wysokości zarobków w Thyssenie bardziej zależeć mu będzie na pracy dla
      nich, niż dla dobra wyborców.
      A szkoda.

      PS.
      Szukam uczciwego Parlamentarzysty ! Do pracy w prywatnej firmie za 1200 netto.
      • Gość: MarcinG Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.04, 18:47
        Ale numer !
        Taki porządny człowiek i do takiej firmy pracować poszedł.
        Ciekawe jak go zrekrutowali ? Przez ogłoszenie w prasie ?

        Bogdan Z, mężczyzna pracujący. Żadnej pracy się nie boi.
        • Gość: minija Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 19:15
          dziwna sprawa - coś tu nie pasuje , przewodniczący PO na dolnym śląsku ,
          członek rady programowej PO i funkcja dyrektora zarządzającego w jakiejś
          firmie /?/
          czyżby to koniec jego kariery politycznej / już schetyna jest sprytniejszy -
          rzekomy poseł zawodowy /
          • Gość: Emeryt Re: A co w tym złego? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.01.04, 20:27
            Pan poseł jest przedstawicielem opozycji w Sejmie, która w zasadzie nie ma nic
            do roboty. Ma się człowiek nudzić? Wziął się za konkretną robotę i bardzo
            dobrze.
            • Gość: wyborca Niech zrzeknie się funkcji posła ... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.04, 21:08
              Jeśli wziął się w końcu za porządną robotę, to nic złego. Ale dwóch srok za ogon
              się nie utrzyma.
              • Gość: Emeryt Re: Nie masz racji IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.01.04, 23:08
                Pan poseł w uczciwy sposób zarabia pieniądze na kampanie wyborczą do UE.
                Wolałbyś, żeby dorabiał się na jednorękim bandycie?
                • Gość: Rafis Re: Nie masz racji IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 31.01.04, 23:41
                  Gość portalu: Emeryt napisał(a):

                  > Pan poseł w uczciwy sposób zarabia pieniądze na kampanie wyborczą do UE.
                  > Wolałbyś, żeby dorabiał się na jednorękim bandycie?


                  ale Zdrojo nie startuje do UE. Z Wrocka startuje Protasiewicz :)
                  • Gość: Lilka Re: Nie masz racji IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.04, 12:50
                    >ale Zdrojo nie startuje do UE. Z Wrocka startuje Protasiewicz :)

                    No i właśnie na tym cała tragedia naszego miasteczka, skoro ma ono być w
                    Strasburgu reprezentowane przez takiego mydłka jak Protasiewicz...
                    • Gość: Emeryt Re: Wybory 3-go maja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.02.04, 18:56
                      Tak zapowiedział pan premier jeżeli plan Hausnera nie przejdzie w Sejmie. Dziś
                      złotousty pan poseł Rokita oświadczył, że PO ni poprze tego planu bo nie
                      pozwoli obcinać emerytom /chwała mu za to, choć nie wyjaśnił co było
                      przeznaczone do obcięcia/. Nasz ukochany pan poseł Zdrojewski miał juz
                      wcześniej przecieki o wcześniejszych wyborach i poszukał odpowiedniej w
                      stosunku do posiadanych kwalifikacji pracy.
                      • Gość: justicje Re: Wybory 3-go maja IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.04, 11:19
                        Szanowny Emerycie,

                        prywatne firmy płacą (jeśli płacą) i WYMAGAJĄ !
                        Thyssen nie jest państwowym molochem i nie płaci według "partyjnego klucza".
                        Jeśli zatem nasz bohater nie ma odpowiednich kwalifikacji, to dlaczego
                        został zatrudniony w tej firmie ?

                        Jest takie dobre przysłowie: jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o... no
                        właśnie - wiadomo.

                        Pozdrawiam wszystkich uczciwych Emerytów, którym na sercu dobro Polski

                        Justicje

                        • Gość: koles Re: Wybory 3-go maja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.04, 15:38
                          oj justcjo jesteś naiwna - gw nigdy o tym nie napisze bo boski zdrojo jest
                          ich idolem poza tym kto sie będzie narażał niemieckiemu kapitałowi
                          • Gość: Alen Re: Wybory 3-go maja IP: *.i-one.at 07.02.04, 16:55
                            Gość portalu: koles napisał(a):

                            > oj justcjo jesteś naiwna - gw nigdy o tym nie napisze bo boski zdrojo jest
                            > ich idolem poza tym kto sie będzie narażał niemieckiemu kapitałowi
                            >
                            To jest możliwe , Zdrojewski i GW należą do tej samej grupy interesów .
                            GW była już kilka razy zasłoną dymną dla Zdroja i zawsze jak on trzymała
                            stronę niemieckich interesów . Nawet za cenę szkodliwości tych interesów dla
                            Polaków .
                            Jest pytanie tylko czy to działo sięz braku rozwagi , czy z innego powodu.

                            Alen.
                            • Gość: justicje Re: Wybory 3-go maja IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.04, 22:24
                              No to mamy nowe:
                              malujemy trawę na zielono i wołamy:
                              Partia-Gierek, Partia-Gierek....
                              Nie po to woziłam bibułę w stanie wojennym, żeby dziś było tak, jak wtedy.

                              Szkoda, że Gazeta Wyborcza jest gazetą wyborczą tylko z nazwy. Ideał sięgnął bruku.
                              • Gość: Alen Re: Wybory 3-go maja IP: *.i-one.at 08.02.04, 11:55
                                Wiele artykułów w GW nosi ducha kolaboracji z interesami niemieckimi .
                                W wielu artykułach nie zajmuje jasnej pozycji co do tz. wypędzonych.
                                Co z kolei nas Polaków kreuje na sprawców wypędzeń niemieckich z Dolnego
                                Śląska.
                                Z autopsji wiem , iż moi rodzice należeli do grupy pierwszych wrocławskich
                                osiedleńców .
                                Odbudowali te miasto z gruzów , choć nie mieli nic wspólnego jego zburzeniem .
                                Ani nie wypędzali Niemców , ani nie mieli żadnego wpływu na to .

                                Wielu Niemców uciekło z Wrocławia gdy Hitler ogłosił ją twierdzą ,
                                pozostawiając Wrocław pod kontrolą oddziałów SS-manów uciekających przed armią
                                czerwoną ze wschodu .
                                Wielu mieszkańców Wrocławia uciekło ze strachu przed bezwzględnymi
                                poczynaniami wojsk sowieckich.
                                Byli też tacy co zostali , i nikt nich nie wypędzał , znam wielu takich.
                                Nie znam żadnych programów wojsk alianckich , które to zajmowały się podobnie
                                jak w Czechosłowacji , opracowaną strategią przesiedleń obywateli niemieckich
                                ze Śląska .

                                Dlaczego więc moi rodzice kreowani są na winnych wypędzeń biednych Niemców ???
                                Skoro oni sami byli ofiarami najazdu Niemiec na Polskę.
                                Moja mama straciła rodziców będąc 13 letnią dziewczynką , zostali oni
                                bestialsko zamordowani w Oświęcimiu . Czemu ona jest winna , niemieckim
                                wypędzeniom ?

                                Być może to za wiele na standard polski , według zrozumienia GW , gdy jej
                                obywatele chcą wiedzieć prawdę od gazet .
                                A nie być przez nie obiektem manipulacji , są granice przyzwoitości , granice
                                leżące ponad wpływy grup interesów . Granice które to nie można przekroczyć ,
                                niestety przekraczanie tych granic jest przez GW nagminne .

                                Alen.
        • Gość: rabuch10 Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego IP: 195.136.251.* 01.02.04, 09:35
          Moze wytłumaczysz co to znaczy "w takiej firmie". W końcu firma jak każda inna.
          • Gość: Alen Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego IP: *.i-one.at 01.02.04, 19:02
            To nie jest firma , to jest koncern .

            Alen
            • gazeciorek Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego 04.02.04, 11:08
              To może wynegocjował za małe uposażenie ?
    • Gość: Alen Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego IP: *.i-one.at 01.02.04, 12:42
      Zdrojewski przecież jest zasłużonym i wypróbowanym przyjacielem Niemiec .
      Cytat: Der Spiegel

      ___________________________________________________
      […]

      ( Doch Breslaus wichtigster Politiker, Bogdan Zdrojewski, 44, will mehr als
      nur eine pittoreske Umgebung. Zehn Jahre war er Präsident der Stadt, heute
      vertritt er Breslau im Nationalparlament, dem Sejm. Er weiß, dass Breslau
      wieder nach Westen blicken muss, will es eine Zukunft haben. )


      Jednak najważniejszy polityk Wrocławia , Bogdan Zdrojewski, 44 chce więcej
      osiągnąć .Dziesięć lat był on prezydentem miasta, dzisiaj reprezentuje Wrocław
      w Sejmie. Zdrojewski wie że Wrocław musi na zachód patrzeć jeśli chce nieć
      jakąś przyszłość.


      ( Zdrojewski hat die Wiederherstellung seiner Stadt nach deutschem Vorbild
      geplant. Orte wie München, Düsseldorf und Hamburg hat er besucht und ihren
      Straßenbau studiert. )


      Zdrojewski planował odbudowe Wrocławia według niemieckich przykładów. W tym
      celu odwiedził takie miejscowości jak München, Düsseldorf i Hamburg, gdzie
      studiował budowę ulic -. [ tu chodzi o budowę w szerokim tego słowa
      znaczeniu ,domy i ich fasady itd.]

      […]

      ( "In Breslau wird man bald wieder zwei Sprachen sprechen", prophezeit Peter
      Ohr, der deutsche Generalkonsul. Die Expo-Bewerbung unterstützt er nach
      Kräften, vor kurzem hat sich auch der Kanzler dazu bekannt. Ohr, ein
      kunstsinniger Diplomat der alten Schule, wurde in Breslau geboren. Zdrojewski
      nennt ihn begeistert "meinen Kompagnon". )


      "We Wrocławiu będzie się mówiło w krótce znowu dwoma językami" wróży Peter
      Ohr , niemiecki konsul. Który jest wspiera tą propozycje Expo,jak i również
      kanclerz niemiec.Konsul Niemiec jest urodzonym Wrocławiakiem. Zdrojewski
      nazywa go z zapałem " mój kompan ".
      ___________________________________________________


      Zasłużył sobie z pewnością Zdrojewski na dobre stanowisko w niemieckiej
      firmie .

      Alen.
      • Gość: Rafis analiza IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 01.02.04, 13:47
        Przeglądając wszystkie wypowiedzi mozna dojśc do wniosku, że Zdrojewski jest
        be bo:
        - Jest Zdrojewskim :)
        - jest posłem PO
        - zarabia 15 tys miesięcznie
        - pracuje w niemieckiej firmie
        - odbudowywał Wrocław
        - jest przyjacielem Niemców(?)

        Wszystkie te rzeczy to zbrodnia a w szczególności zarabianie 15 tys i praca w
        niemieckiej firmie. W końcu jesteśmy Polakami, narodem znanym z braku
        bezinteresownej zawiści wobec tych którzy osiagneli sukces,tolerancji
        religijnej oraz narodowej. To cieszy w przededniu wejścia do Europy. Niech i
        te cechy będa naszym wkładem do europejskiej rodziny :)

        pzdr.
        • garsyja Re: analiza 01.02.04, 14:16
          z tej twojej wyliczanki jasno widać czyje interesy bardziej bedą mu bliższe
          • Gość: Braveheart Re: analiza IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.04, 16:16
            Wszystko jest OK dopóki nie okaże się, że koncern ThyssenKrupp i jego liczne
            spółki zaczną wygrywać miejskie przetargi
        • Gość: justicje Re: analiza IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.04, 16:15
          Rafis,

          oceń proszę obiektywnie (jeśli mozesz się zmusić i zrobić to dla forumowiczów),
          jak praca dyr Zarządzającego wpłynie na pracę posła ?
          Przecież to mieszkańcy odbudowanego Wrocławia powierzyli Mu funkcję posła
          (przedstawiciel narodu w organach Państwa). Praca posła wymaga chyba więcej
          pracy, niż np. przeczytanie (nie piszę o zrozumieniu) ustawy w przerwie
          obiadowej w nowej firmie ? Za bycie posłem BZ pobiera przecież niemałe
          wynagrodzenie z kieszeni podatników.
          Nie wierzę, by właściciele Thyssena płacili Mu 15 TZL netto tylko za bycie
          dyrektorem, bo mieli taki kaprys. Niemcy to taki naród, który potrafi zrobić coś
          z niczego ale przy okazji wyciśnie ostatnie soki ze wszystkiego. Chyba, że
          posada dyrektora była odwzajemnieniem się za jakąś przysługę firmie lub ogólnie
          Niemcom za coś o czym nie pisały gazety. A to już by podpadało pod aferę !
          • Gość: Rafis Re: analiza IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 01.02.04, 16:37
            Czy wiesz na czym polega praca posła i ile czasu ona zajmuje?
            Czy wiesz na czym polega praca dyrektora firmy Thyssen i ile zajmuje ona czasu?
            Nie pisz tylko, że Twoim zdanie, sądze itp.
            Bogdan Zdrojewski nie pobiera żadnych pieniędzy za bycie posłem ponieważ
            wprzypadku gdy poseł podejmuje prace zarobkowa poza sejmem musi zadecydowac z
            której pensji zrezygnować :)
            Poza tym 15 tys to nie jest wcale wielka kwota jak na dyrektora firmy
            zagranicznej. Poczytaj sobie wszelkiego rodzaju badania nt. płac to to
            zrozumiesz.
            No i na sam koniec. Zadziwiające jest, ze najwieksza troske o B.Zdrojewskiego
            i to czy praca w firmie prywatnej nie przeszkodzi mu w wykonywaniu pracy posła
            wyrażaja ludzie którzy na niego nie głosowali! Ot taka przewrotnośc losu :)
            • Gość: OLEK Re: ANALIZA: IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.02.04, 18:08
              Pozdrowienia dla:
              justicje, ministra, nauczyciela, MarcinaG, wyborcy i Lilki - klonujcie się
              dalej. Justicje ty naprawdę sądzisz, że wszyscy są debilami?????????? Biedactwo
              moje ty małe, nie dość, że ZAZDROSNE, to jeszcze lubi się KLONOWAĆ. Leczenie
              natychmiastowe by ci się przydało!
              • Gość: justicje OLEK, o co ci idzie ? Coś ty taki zły dzisiaj ? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.04, 20:11
            • Gość: justicje Re: analiza IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.04, 20:07
              > Czy wiesz na czym polega praca posła i ile czasu ona zajmuje?
              W mediach posłowie sami przedstawiają się jako najbardziej zapracowanych
              obywateli w Polsce (setki uchwalanych ustaw, praca w komisjach, podkomisjach,
              Biura poselskie, podróże zagraniczne, przygotowania do wyborów, itp. - MAŁO ?)

              > Czy wiesz na czym polega praca dyrektora firmy Thyssen i ile zajmuje ona czasu?
              Toż to dyrektor Zarządzający, więc zarządza pracą firmy, a nie siedzi sobie na
              stróżówce i czyta gazety. Jeśli jest inaczej, to niech sam zainteresowany
              wypowie się co robi w Thyssenie i jakie zostały mu narzucone zadania. Jest osoba
              publiczną, stąd ta propozycja.

              > Nie pisz tylko, że Twoim zdanie, sądze itp.
              patrz wyżej

              > Bogdan Zdrojewski nie pobiera żadnych pieniędzy za bycie posłem ponieważ
              > wprzypadku gdy poseł podejmuje prace zarobkowa poza sejmem musi zadecydowac z
              > której pensji zrezygnować :)
              No to niech to potwierdzi na łamach GW. Wyborcy mają chyba prawo o tym
              wiedzieć., a kryształowy (wg wedzonki) człowiek ma moralny obowiazek się z tego
              wytłumaczyć.

              > Poza tym 15 tys to nie jest wcale wielka kwota jak na dyrektora firmy
              > zagranicznej. Poczytaj sobie wszelkiego rodzaju badania nt. płac to to
              > zrozumiesz.
              Zgadzam się z Tobą. Nie zmuszaj mnie do czytania badań, bo jestem dość dobrze
              zorientowana w temacie.


              > No i na sam koniec. Zadziwiające jest, ze najwieksza troske o B.Zdrojewskiego
              > i to czy praca w firmie prywatnej nie przeszkodzi mu w wykonywaniu pracy posła
              > wyrażaja ludzie którzy na niego nie głosowali! Ot taka przewrotnośc losu :)

              Ale chodzi o tych, którzy zastanawiają się, na kogo oddać swój głos w przyszłych
              wyborach. A takie zachowanie czołowego polityka PO na pewno nie przyniesie
              Platformie zwiększenia notowań. Chyba że jestem w błędzie ?

              Z obywatelskim pozdrowieniem
              Justicje
            • gazeciorek DO R A F I S A 02.02.04, 08:39
              No chyba Rafis nie rozumiesz problemu !
              47297 osób wybrało Zrojewskiego, by reprezentował ich w Sejmie.
              Objęcie pozycji dyrektora zarządzającego w prywatnej firmie, z pewnością
              odciągnie go od zajęć posła (nieważne ile czasu na nie poświęcał). W końcu to
              nowa firma, nowe zadania, nowe kłopoty. Zdrojewski to nie McGyver, który
              rozwiwązuje wszystkie problemy w ciagu minuty.

              Nie dziwi fakt, że wybrał przyszłość dla siebie (większość normalnych ludzi
              wybrałaby pewnie taką ścieżkę kariery). Bogdan Zdrojewski nie jest jednak Janem
              Kowalskim z tzw. ulicy. Jest osobą publiczną, członkiem zarządu PO, posłem.
              Przynajmniej tym 47297 osobom winien jest służyć najlepiej, jak tylko potrafi i
              nie przedkładać własnego dobra nad dobro mieszkańców Wrocławia.
              Zdrojewski, chcąc zachować się z godnością, będzie chyba musiał zrezygnować z
              udziału w życiu politycznym (a szkoda !). Jego partyjny kolega, Jan Dworak, juz
              zapowiedział złożenie legitymacji w szatni TVP. Uważam, że będzie (byłaby) to
              strata dla Wrocławia.

              W obliczu sytuacji na polskiej scenie politycznej, każdy najmniej podejrzany
              ruch (nieważne w jakiej partii), jest śledzony przez dziennikarzy, konkurentów
              politycznych, justicje itp.
              Platforma ma szanse wygrać przyszłe wybory. Ma szanse, ale nie jest to na 100%
              pewne, acz do wyborów pozostało jeszcze trochę czasu.
              Obawiam się, że poprzez tego typu "ruchy" członków PO, straci ona
              swą "przewodnią siłę" w rankingach. Obawiam się, by nie wyprzedziła
              jej "kryształowo czysta" Samoobrona lub inne tego typu ugrupowanie.

              To jest zatem clou sprawy. Nie zawiść jakiejś Justicje, czy innych
              forumowiczów, jeśli zawiść ta w ogóle ma miejsce.

              Pozdrawiam
              Gazeciorek
              • Gość: justicje Re: DO R A F I S A IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.04, 21:33
                Proszę bez "jakaś Justicje" !
                Uważasz się za lepszego ?
                • Gość: Rafis Re: DO R A F I S A IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 02.02.04, 21:46
                  Gość portalu: justicje napisał(a):

                  > Proszę bez "jakaś Justicje" !
                  > Uważasz się za lepszego ?


                  hehehe :)
              • Gość: Rafis Re: DO gazeciorka IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 02.02.04, 21:44
                Czy nie mógłbyc zawsze pisac w takim stylu? To jest komunikatywne, zrozumiałe
                i normalne a nie ajkies podchody z uwypuklaniem tego, że 15 tys, ż efirma
                niemiecka itp.
                To o czym pisałes to juz kwestia tego ile czasu zajmuje ta praca i czy B.Z.
                nadal zasiada w komisjach sejmowych(np. kultury i ds samorzadności).
                To musiałby wyjaśnic sam poseł a niestety od pewnego czasu nikt z władz tu nie
                zagląda czemu sie specjalnie nie dziwie :)
                Co do jednego się nie zgodze: Bogdan Zdrojewski to taka lepsza wersja MC
                Gywera!~:) a nie ktos gorszy.

                pzdr.
        • Gość: Alen Re: analiza IP: *.i-one.at 01.02.04, 18:45
          Niemcy wiedzą co robią , człowiek z układami jest im potrzebny .
          Zdrojewskiemu tych układów na pewno nie brakuje , wartość Zdrojewskiego dla
          Niemców ma charakter regionalny . Mogą wykorzystać go do swoich celów ,
          przeciwko interesom polskim .
          Zdanie jakie oni mają o mieszkańcach Wrocławia jest również prezentowane w
          gazecie Der Spiegel .
          Cytat:

          ( Viele alte Breslauer haben bis heute einen Bollerwagen im Keller, weil sie
          fürchten, die Deutschen kämen zurück. Ihr Leben haben sie in einem Provisorium
          verbracht, sich an Heimatgeschichten aus Lemberg gewärmt, ostpolnische Lieder
          gesungen. )


          Wielu starszych przesiedleńców ma do dzisiaj w piwnicy wózki do przesiedlenia
          się ,ponieważ się obawiali że Niemcy przyjdą z powrotem. Swoje życie na tych
          ziemiach spędzali prowizorycznie , śpiewając wschodnio polskie pieśni i
          rozgrzewając swoje dusze opowiadaniami ze swojej lwowskiej ojczyzny.


          Alen.
          • Gość: Max Re: analiza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.04, 21:07
            A gdzie służba narodowi i wyborcom ??? Stanowisko dyr. zarz. w takim koncernie
            to bardzo czasochłonna sprawa. Panie Zdrojewski czuje się bardzo zawiedziony
            Pańską postawą, na mój głos już Pan może nie liczyć !
            • Gość: justicje re: analiza IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.04, 22:11
              uważaj Max, bo OLEK Wedzonka nas sklonuje :)
    • Gość: Prawnik Re: A może to obawa pana posła, że w apelacji IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.02.04, 23:06
      sprawa VAT-u będzie jednak przegrana? Wtedy niestety trzeba będzie z
      poselskiego mandatu zrezygnować?
      I co w takiej sytuacji robić? A tak jest zabezpieczenie na wszelki wypadek.
      • Gość: filolog Re: A może to obawa pana posła, że w apelacji IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.04, 12:03
        Kolego prawnik, a w której to ustawie zapisano, że prawomocny wyrok pozbawia
        mandatu posła? Prawnicy do nauki!
        • Gość: Prawnik Re: A może to obawa pana posła, że w apelacji IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.02.04, 16:38
          Kolego filolog. W ustawach pisze, że w przypadku pozbawienia przez sąd czynnego
          i biernego prawa wyborczego, itd. Tu natomiast chodzi o zwykłą ludzką
          przyzwoitość.
          • wroclawczyk Re: A może to obawa pana posła, że w apelacji 03.02.04, 17:40
            Gość portalu: Prawnik napisał(a):

            > Kolego filolog. W ustawach pisze, że w przypadku pozbawienia przez sąd
            czynnego
            >
            > i biernego prawa wyborczego, itd. Tu natomiast chodzi o zwykłą ludzką
            > przyzwoitość.

            Nie wiedziałem, że prawnicy są takimi mentorami w dziedzinie przyzwoitości :)
            i to nie tylko ludzkiej ehh
            • Gość: maga Re: A może to obawa pana posła, że w apelacji IP: 62.233.250.* 03.02.04, 19:30
              Pytanie brzmi czy wsejmie dalej bierze kase jako poseł zawodowy!
              W mieście jest wiele kamienic komunalnych w których nalezy wymienic okna.
              Bardzo dobre posuniecie .
              A wyborcy zawsze mówiłem ze to tylko karierowicz.
              • Gość: justicje Re: A może to obawa pana posła, że w apelacji IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.04, 20:55
                Gość portalu: maga napisał(a):

                > Pytanie brzmi czy wsejmie dalej bierze kase jako poseł zawodowy!
                > W mieście jest wiele kamienic komunalnych w których nalezy wymienic okna.
                > Bardzo dobre posuniecie .
                > A wyborcy zawsze mówiłem ze to tylko karierowicz.

                Czy bierze kasę, czy nie to jedna sprawa (bardzo ważna dla nas wyborców).
                Mnie bardziej boli fakt, że przedstawia się go (m.in. na tym forum - pozdro dla
                wedzonki i Rafisa), jako kryształowego człowieka.
                Problem tkwi w tym, że oszukał sporą część Wrocławian, obiecując im, że będzie
                posłem, jeśli go wybiorą: bedzie dbał o Wrocław, walczył o region itd. itd.
                I co ? Zrobił ludzi w konia. Nie uwierzę, że praca dyrektora w Thyssen Polska
                ułatwi (czy w ogóle umożliwi) mu wykonywanie obywatelskiej posługi.

                A sprawa okien to już inny temat:
                i tych czterech wstawionych w jego willi parę lat temu oraz tych tysięcy, które
                jeszcze wymianie we Wrocławiu, i nie tylko, podlegać będą... Może ma jakiś cynk
                z sejmu, że w związku z wejściem do UE, do końca roku wszystkie stare okna będą
                musiały być wymienione na niemieckie plastiki. Kto ich nie wymieni podlegać
                będzie karze chłosty pod pręgierzem, bądź okno stare zostanie mu wyjęte a na to
                miejsce wstawi się snopek siana ?
                • Gość: Alen Re: A może to obawa pana posła, że w apelacji IP: *.i-one.at 03.02.04, 21:57
                  > Czy bierze kasę, czy nie to jedna sprawa (bardzo ważna dla nas wyborców).
                  > Mnie bardziej boli fakt, że przedstawia się go (m.in. na tym forum - pozdro
                  dla
                  > wedzonki i Rafisa), jako kryształowego człowieka.
                  > Problem tkwi w tym, że oszukał sporą część Wrocławian, obiecując im, że
                  będzie
                  > posłem, jeśli go wybiorą: bedzie dbał o Wrocław, walczył o region itd. itd.
                  > I co ? Zrobił ludzi w konia. Nie uwierzę, że praca dyrektora w Thyssen Polska
                  > ułatwi (czy w ogóle umożliwi) mu wykonywanie obywatelskiej posługi.
                  >
                  Nie wiem co o tym myśleć , kariera osoby publicznej z finalizowana w taki
                  sposób .
                  Nie darzyłem sympatią Zdroja , na mój smak był zbyt prowincjonalny , mało
                  rzeczowy .
                  Chwalił się iż wykonuje podstawowe obowiązki mu powierzone .
                  Wiele razy go krytykowałem , czasami się zastanawiałem iż on jest taki , bo
                  środowisko go tak ukształtowało . Nie ma chłop mocnej osobowości i jest
                  mięczakiem .
                  Złapał chłop fuchę , która być może otworzy oczy wielu jego wyborcą .
                  Myślę iż z stanowiska dyrektora w Thyssen i posła , wynika konflikt interesów .
                  Czy oszukał wyborców? Na pewno wielu z nich będzie rozczarowanych i powie , na
                  naszych głosach zajechał do Thyssen i zdradził nas .

                  Alen.
                  • Gość: justicje DO REDAKCJI GW IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.04, 21:39
                    Hej Alen,
                    chociaż nie jesteś moim klonem, myslimy podobnie.
                    OLEK może się trochę wkurzy, ale nic mi jego opinie.

                    A tak na marginesie:
                    może szanowna Redakcja GW zasięgnęłaby języka u Pana Posła/Dyrektora (nie wiem
                    co napisać najpierw) ?
                    W końcu sprawa nie dotyczy "pospolitej" osoby.

                    Interesuje mnie jakie kroki podejmie Pan Zdrojewski w związku z nową sytuacją:

                    - czy zawiesi działalność w PO ?
                    - czy informował o swej decyzji władze PO ?
                    - czy przekreśla swe szanse w ewentualnym nowym rządzie ?
                    - czy zrezygnuje z mandatu posła RP ? (jeśli nie, to jak pogodzi dwa obowiązki?)
                    - co skłoniło Go do podjęcia nowego wyzwania ?
                    - czym dokładnie zajmuje się spółka, w której obecnie pracuje ?

                    Myslę, że Redakcja doda jeszcze kilka ciekawych pytań od siebie.
                    Pozdrawiam
                    Justicje
                    • Gość: Alen Re: DO REDAKCJI GW IP: *.i-one.at 05.02.04, 10:22
                      Słuszna uwaga .
                      Bogdan Zdrojewski jako osoba publiczna winny jest swoim wyborcą odpowiedzi na
                      kilka pytań . To są przecież jego chlebodawcy .

                      To jest kwestia nie tylko honoru polityka , ale obowiązku co do swoich
                      wyborców .
                      Prawość człowieka mierzy się jego odpowiedzialnością społeczną , głębokim
                      zrozumieniem tej odpowiedzialności , jak również zrozumienia konsekwencji
                      wiążącymi się z powierzeniem mu funkcji społecznych .
                      Konsekwencje decyzji Zdrojewskiego , tu omawiana , sięga daleko poza jego
                      sferę prywatą jako osoby publicznej .

                      Chcemy mieć wyższy stopień odpowiedzialności naszych polityków , trzeba czynić
                      coś w tym kierunku . Tak się kształtuje kulturę polityczną , nie robi to
                      polityk . Robi to społeczeństwo wspierane „niezależnymi” mediami .
                      Czy Redakcja GW jest gotowa podjąć takie wyzwanie , nie wiem .

                      Wiem natomiast iż to już powinno się stać , im prędzej tym lepiej .
                      W innym przypadku można odnieść wrażenie iż Zdrojewski ma na twarzy maskę
                      którą nie chce ściągnąć , i uzewnętrznić swoje prawdziwe oblicze .
                      Względnie formuje nową maskę do pokazania .

                      Czy Zdrojewski jest karierowiczem myśłącym żołądkiem , nie wiem . W każdym
                      razie nie chciał bym aby tak było . Ustosunkować się do jego decyzji , nie
                      mogę . Musiał bym najpierw być z konfrontowany z jego wyjaśnieniem w tej
                      kwestii .

                      Alen.
                      • gazeciorek Re: DO REDAKCJI GW 05.02.04, 13:35
                        Cóż, milczenie Gazety i samego zainteresowanego nie wystawia
                        im pozytywnego świadectwa. Skoro GW tak chętnie prezentowała
                        BZ na ogródku z pieskiem, powinna (chcąc być rzetelną gazetą)
                        zamieścić także zdjęcie nowego biurka wraz z dyrektorem w tle.

                        Uważam, że lepiej byłoby dla samego zainteresowanego, gdyby
                        w sprawie nowego miejsca pracy wykazał odwagę spojrzenia
                        wyborcom prosto w oczy i przekazania tej informacji osobiście.
                        GW na pewno by Mu nie odmówiła miejsca na łamach.
                        Podobnie telewizja lokalna, w której tak chętnie pokazywał się
                        w czasie powodzi, przed nią, jak również po.
                        A tak, sprawa wydaje się być podejrzana (może niepotrzebnie ?).
                        Przypomina to przypadek hydraulika, który niechcący przedziurawił
                        rurę, zakleił ją plasteliną i oddalił się z miejsca popełnienia
                        złego czynu i myśli, że wycieku nikt nie zauważy.

                        Lepiej, żeby Zdrojewskim zajęła się GW, niż jakieś FAKTY inne SuperExpresy
                        LUB CZASOPISMA :) (ale mi wyszło)
                        • Gość: Alen Re: DO REDAKCJI GW IP: *.i-one.at 05.02.04, 17:32
                          Dziwna sytuacja , wszyscy którzy powinni być jej wyjaśnieniem zainteresowani ,
                          nabrali w usta wody i schowali głowy w piasek .
                          Zazwyczaj oznacza to iż może się pracuje nad sensownym wytłumaczeniem tego
                          stanu rzeczy .
                          Najlepiej takim wytłumaczeniu , na którym można zbić dodatkowo kapitał
                          polityczny . W końcu to polityk , a więc człowiek oddany służbie społecznej.
                          Dziwny stosunek i szacunek do społeczeństwa odzwierciedla to milczenie , co
                          jest uzasadnieniem być może niepotrzebnych spekulacji .
                          Być może gdyby zrobić demonstrację wyborców Zdrojewskiego , i krążyć w koło
                          fontanny Zdroja , wykrzykując Panie Zdrojewski my tylko chcemy wyjaśnienia .
                          Kto wie , może wtedy ktoś raczy do tej hołoty coś w imieniu Bogusia
                          powiedzieć ??

                          Alen.
                        • Gość: maga Re: DO REDAKCJI GW IP: 62.233.250.* 05.02.04, 19:22
                          Wczesniej czy później wyweszy to Urban.
                          • Gość: Alen Re: DO REDAKCJI GW IP: *.i-one.at 05.02.04, 20:22
                            Ten fakt nie zadawala mnie , ale wprost przeciwnie smuci.
                            Myślę iż nie solidność polskich mediów doprowadza do pozostawienia pola do
                            popisu takich aparatczyków jak Urban. To jest naprawdę żałosne .

                            Poza tym nie interesuje mnie co degenerat Urban ma do powiedzenia w tej
                            sprawie .
                            Dla mnie milczenie jest również wypowiedzią , i to bardzo wyraźną wypowiedzią .

                            Czasami mam wrażenie iż polskie media są po to , aby kierować i kreować
                            społeczne poglądy . A nie po to aby je reprezentować .
                            Pomija się celowo kwestie istotne , bądź też interpretuje się je tak , jak
                            życzy sobie grupa interesów w których rękach są media . Coś w stylu
                            kryminalisty Beruskoniego .

                            Alen.
                            • Gość: justicje Re: DO REDAKCJI GW IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.04, 20:37
                              Alen,
                              zgadzam się z Tobą w kwestii Urbana.
                              W końcu mamy lokalną gazetę, która powinna wyjaśnić Wrocławianom status
                              Zdrojewskiego w nowych okolicznościach.
                              Wierzę w GW, że nie dopuści do tego, by Urban ją wyprzedził.

                              Jakoś pomijany jest w wątku fakt oszukanych klientów Rekty, o kórych
                              niedawno pisała GW. Stara sieć dilerów Rekty obwiesiła się jakis czas
                              temu reklamami Thyssen Polymer. Czyżby to posunięcie nowego dyrektora ?
                              Czy to w ogóle ten Thyssen ?
                              Co stało się z Rektą ? Co stało się z zamówieniami (zaliczkami) klientów Rekty ?

                              ZBYT DUŻO PYTAŃ, ZBYT MAŁO ODPOWIEDZI....coś w tym musi byc tajemniczego.
                              • Gość: Alen Re: DO REDAKCJI GW IP: *.i-one.at 05.02.04, 21:39
                                >Czy to w ogóle ten Thyssen ?
                                >
                                Thyssen to wielki niemiecki rekin przemysłowy .
                                W skład tego koncernu wchodzi wiele firm , od produkcji stali do zakładów
                                elektronicznych .
                                W dziewiętnastym wieku żył Fritz Thyssen , jest założycielem tej firmy która
                                dzisiaj obejmuje prawie wszystkie dziedziny techniki i nie tylko techniki .

                                Alen.
                                • gazeciorek Re: DO REDAKCJI GW 06.02.04, 16:41
                                  No to przynajmniej Pan Bogdan trafił do dobrej firmy.

                                  Alles Gute na nowej drodze kariery

                                  gazeciorek
            • Gość: Prawnik Re: A może to obawa pana posła, że w apelacji IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.02.04, 19:35
              Panie Wrocławczyk. Czy pan twierdzi, ze poseł jest człowiekiem nie przyzwoitym?
              • Gość: planet Re: A może to obawa pana posła, że w apelacji IP: *.NAT.WRO.Korbank.PL 03.02.04, 22:16
                Bogdan wstyd i tyle !!!
                • Gość: pro Re: A może to obawa pana posła, że w apelacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.04, 07:13
                  w kamienicy tyssena swoje biuro miał również grel - jemu może też
                  zaproponuja jakąś posadę - już wiem będzie wicedyrektorem noszącym teczkę za
                  zdrojem
    • Gość: ? Co za CHAMSKI komentarz. A ile Ty wziales i od... IP: 83.27.1.* 05.02.04, 20:34
      kogo wziales za napisanie tego PASZKWILA cwoku.
      • Gość: # Re: Chamski nie chamski IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.02.04, 23:02
        Ważne, czy prawdziwy? Wyborcy wazeliny nie potrzebują!
    • Gość: maga Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego IP: 62.233.250.* 07.02.04, 23:09
      Chyba załatwiający a nie zarządzający.
      Na zarządzającego to trzeba mieć wykształcenie i przejść odpowiednie testy.
      • Gość: justicje Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.04, 11:34
        Bardzo trafnie to ujęłaś.
        Po dojściu PO do władzy, Thyssen bedzie mógł wstawiać okna wszędzie tam,
        gdzie bedzie sięgać władza PO. Będzie co załatwiać.
        We Wrocławiu wymianę okien może zacząć już teraz.


        • Gość: Alen Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego IP: *.i-one.at 08.02.04, 12:06
          Mi się wprost nie chce wierzyć , iż Zdrojewski do tej pory nie zajął
          publicznego stanowiska co do fuchy w Thyssen . Jako osoba publiczna jest
          zobowiązana do tego , rzuca to bardzo złe światło na stosunek Zdroja do
          własnych wyborców .

          A może wypowiedział już się na ten temat , o czym ja nie wiem??
          Proszę o link jego wypowiedzi .

          Alen.
          • gazeciorek Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego 08.02.04, 20:12
            orka.sejm.gov.pl/RejIVk.nsf/web/451
            Nie wiem, czy to Cię zadowoli, ale to jedyna "publiczna wypowiedź" na temat
            nowej pracy.

            • Gość: Alen Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego IP: *.i-one.at 08.02.04, 22:45
              Dziękuję

              Alen.
              • Gość: Alen Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego IP: *.i-one.at 08.02.04, 22:47
                To jest tylko bardzo ogólna informacja , nic więcej.

                Alen.
                • Gość: onufry Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.02.04, 00:44
                  Alen! piszesz:
                  "Z autopsji wiem , iż moi rodzice należeli do grupy pierwszych wrocławskich
                  osiedleńców."
                  Czyli byłeś tym osiedleńcem razem ze swoimi rodziacami?
                  Jeśli miałeś na myśli rodzinne opowieści, z których zapewne wiesz skąd przybyli
                  Twoi rodzice, to nie pisz wstępu "z autopsji wiem" bo jest on bez sensu.
                  Autopsja znaczy oglądanie czegoś własnymi oczami. W potocznym obiegu zwrotu "z
                  autopsji" ludzie używają jako synonimu "z własnego doświadzenia" - też błędnie
                  ale do zniesienia. Twój przypadek jest beznadziejny.
                  Chciałem się odnieść do Twoich wynurzeń o Bogdanie Zdrojewskim jako konsulu
                  niemieckich interesów w Breslau- ale sił mi już zabrakło.
                  Bywaj zdrów w swej autopsji!
                  • Gość: Alen Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego IP: *.i-one.at 09.02.04, 08:41
                    Gość portalu: onufry napisał(a):

                    > Alen! piszesz:
                    > "Z autopsji wiem , iż moi rodzice należeli do grupy pierwszych wrocławskich
                    > osiedleńców."
                    > Czyli byłeś tym osiedleńcem razem ze swoimi rodziacami?
                    >
                    Nie bierz tego słowa dosłownie , poza tym nie jestem jedynakiem , mam starsze
                    rodzeństwo jak również sporą rodzinę w tym mieście.
                    Owszem pisząc z „autopsji” jak słusznie zauważyłeś , nie trafnie się
                    wyraziłem .
                    >
                    > Jeśli miałeś na myśli rodzinne opowieści, z których zapewne wiesz skąd
                    przybyli
                    > Twoi rodzice, to nie pisz wstępu "z autopsji wiem" bo jest on bez sensu.
                    >
                    Słuszna uwaga , przyznam się iż pisząc te słowo zawahałem się , wziąłem te
                    odczucie tak osobiście , znając pewne fakty nie tylko z relacji mojego ojca ,
                    ale innych świadków naocznych . Iż nie mam żadnych co do tego wątpliwości .
                    Nie będę wchodził w szczegóły , powiem tylko iż znam nawet miejsca między
                    mostem Szczetnickim a Zwierzynieckim gdzie mój ojciec przepływał w ubraniu
                    odrę w nocy , w obawie o swoje życie . Mosty były wtedy bardzo niebezpiecznym
                    przejściem . A ponieważ jestem urodzony na Biskupinie , to tak jak bym się
                    urodził z wędką w ręku . Chodząc na ryby miałem kontakt z znacznie starszymi
                    wędkarzami , z których relacji wynikało iż oni należeli również do pierwszych
                    przesiedleńców . Byli tam również koledzy mojego ojca , koledzy z pierwszych
                    dni pobytu w mieście . Wiele wspominali między sobą , a ja , jako trzecia
                    osoba nie biorący bezpośredniego udziału w tych rozmowach słyszałem .

                    W moim odczuciu zrobiłem błąd pisząc słowo „autopsji” , nie jest on jednak
                    większy od Twojego . Tu mam na myśli słowo „ opowiadania „ . Opowiadania
                    kojarzą mi się bardziej z bajkami , a nie z relacjami naocznych światków
                    tamtych czasów .
                    >
                    > Autopsja znaczy oglądanie czegoś własnymi oczami. W potocznym obiegu
                    zwrotu "z
                    > autopsji" ludzie używają jako synonimu "z własnego doświadzenia" - też
                    błędnie
                    > ale do zniesienia. Twój przypadek jest beznadziejny.
                    >
                    Jest mi to znane , nie miej jednak dziękuję za pouczenie . Będą się w
                    przyszłości starał zwracać na to uwagę , aby nie budować zdań z „ hakami „ .
                    Hakami , które jak nie da się ukryć zaczepiają , a raczej są powodem do
                    zadrażnień . Szczególnie u tych co nie mają argumentów do obrony Zdroja.
                    >
                    > Chciałem się odnieść do Twoich wynurzeń o Bogdanie Zdrojewskim jako konsulu
                    > niemieckich interesów w Breslau- ale sił mi już zabrakło.
                    > Bywaj zdrów w swej autopsji!
                    >
                    Jak widzę bardzo się przejąłeś słowem „autopsja” . Cóż , i tak bywa .
                    Może nie tyle siły ci brakuje co byś może argumentów , jestem skłonny jeszcze
                    kilka tłumaczeń z niemieckiej prasy zaprezentować . O zdroju , które to
                    narzucają co najmniej kilka pytań , i nie stawiają go powiedzmy w dobrym
                    świetle .
                    Jednak znam doskonale niemiecką prasę i znam jej tendencje , szczególnie jeśli
                    chodzi o artykuły o tz. ziemiach odzyskanych .
                    Nie miej jednak nie to jest istotne dla mnie , najistotniejsze jest zachowanie
                    się Zdroja w stosunku do swoich wyborców . Które jest co najmniej frustrujące .
                    Byś może Ty tego nie odczuwasz , jednak naturą rzeczy jest to iż osoba
                    publiczna może uniknąć ostrzału tylko przez swoją reakcję . A skoro jej nie
                    ma , to naturalna jest spekulacja.
                    Spekulacja jest przecież rozpatrywaniem różnych możliwości odpowiedzi na
                    nurtujące nas pytanie . Proste to i logiczne .

                    Nie przejmuj się tą autopsją i wyluzuj się , takie zachowanie nie pokazuje
                    gotowości do konstruktywnej dyskusji , ale raczej jaj brak . Błędy robię nie
                    tylko ja , ale również i Ty .
                    I to nawet czasami celowo , aby uwypuklić pewność siebie w relacje naocznych
                    świadków . A nie opowiadania bajek .

                    Alen.


                  • gazeciorek Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego 09.02.04, 12:40
                    onufry,
                    czepiasz się szczegółów.
                    Straciłeś niepotrzebnie energię na zabawę językową i obrażanie Alena,
                    a to co najbradziej interesujące, pozostawiłeś bez komentarza.

                    Nie dziwi mnie jednak, że zabrakło Ci sił do obrony pozycji BZ,
                    skoro samemu zainteresowanymi zabrakło odwagi, by podzielić się
                    informacją o nowej posadzie z wyborcami. W takiej sytuacji najlepiej
                    głowa w piasek i sprawa niby "z głowy".
                    • Gość: Alen Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego IP: *.i-one.at 09.02.04, 13:52
                      Nie pierwszy raz mam z takimi reakcjami do czynienia , jak to uczynił „onufry”.
                      Wymieniamy np. swoje poglądy na temat Zdroja . Nagłe włącza się do dyskusji
                      user
                      który ma inne poglądy na tą postać . I dobrze , może nas uświadomi iż jesteśmy
                      błędzie.
                      Jednak dobrze by było , gdyby to robił trzymając się tematu . A nie wyszukiwał
                      błędów innych userów , w tym przypadku moich , Alena .
                      Zapewniam Cię „onufry” i z faktu iż ja robię błędy , nie wynika ani milczenie
                      Zdroja ani jego inne intencje . Jeśli ktoś nie ma kultury politycznej , trzeba
                      go nauczyć . Uważam iż Zdrój jej nie ma , bo gdyby miał interes do wyborców ,
                      którzy go wynieśli na stanowisko na którym jest obecnie . Wtedy by zapewne
                      błyskawicznie reagował .
                      Po tym poznać człowieka z klasą , iż on nie ogląda się na sferą interesów ,
                      ale na obowiązki wobec wyborców , i ma honor . Tak długo jak długo jest na
                      wikcie publicznym , powinien mieć do swoich chlebodawców respekt.

                      Alen.

                      • Gość: onufry Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.02.04, 14:07
                        Alen, proszę Cię nie oburzaj się święcie. I nie polemizuj z poglądami których
                        nie wyraziłem. Napisałem tylko że nie mam siły bo nie miałem- była noc- i to
                        znaczy tylko tyle. Święcie oburzeni zawsze potrafią dorobić moc słów do jednego
                        które w dodatku nie padło.
                        • Gość: Alen Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego IP: *.i-one.at 09.02.04, 14:24
                          Daleko jestem od tego żeby się oburzyć , albo obrażać .
                          Jednak wolał by abyś brał udział w naszej wymianie poglądów na temat.
                          A nie krytykujesz innych błędy w wyrażaniu się , i tracisz tam siły.
                          Można odnieść w ten sposób , być może błędnie , złe wrażenie o Tobie .
                          Ani Ty ani ja nie jest tu przedmiotem rozważań , ale nasze poglądy o kulturze
                          politycznej .
                          Ok. A więc jeśli nadepnąłem Tobie na odcisk , to Cię przepraszam .

                          Alen.
                          • Gość: onufry Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.02.04, 20:08
                            nie chodzi o to by się przepraszać za deptanie jakiś odcisków. Puryści językowi
                            (nie jestem nim a chciałbym) są dość precyzyjni. Problem w tym że uwagi o
                            języku ludzie odbierają dość osobiście (sam się bronię przed tym). Chodziło
                            tylko o to byś napisał: tak, użyłem złego zwrotu. Koniec. A nie pisał: mam
                            rację a kotś się mnie czepia. Po co ja tyle o tym piszę.... bo Ty piszesz.
                            A o Bogdanie się wyrażę- ale nie dziś.
                            • Gość: justicje Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 09.02.04, 21:20
                              Gość portalu: onufry napisał(a):

                              > A o Bogdanie się wyrażę- ale nie dziś.

                              Czekam z niecierpliwością !

                              A może sam Bogdan zabierze głos we własnej sprawie ?
                              Wyborcy czekają... Wyborcy, o których głos zabiegał,
                              a o których zapomniał. Mniemam, że i GW coś o tym napisze ?
                              • Gość: Rafis Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 09.02.04, 22:41
                                Po pierwsze Pana Zdrojewskiego nie ma w Polsce a po czego oczekiwaliście? że
                                wykupi ogłoszenie w GW o tym jak się zatrudnił? :)
                                • Gość: onufry Do ALENA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.02.04, 22:51
                                  witaj,
                                  więc jestem po konsultacji z panem Bogdanem. Mówię mu co pan robi, Wrocław
                                  wyprzedaje za 15 tysięcy srebrników. Bogdan: Die neue Epoche geht, Ich bin
                                  vorbereitet. Wieviel will dieser Alen? Zwanzig tausend wird genügen?
                                  Ja na to że ja chcę tyle! Ty jesteś wierny- Tobie nie trzeba (przemówił po
                                  polsku!!!). Ten Alen mnie interesuje. Wenn du ihn nicht kaufen wirst, meine
                                  Freunde werden dein Haus kaufen!
                                  Alen ratuj! Ja chcę mieć dom!!!
                                  Za niemiecki przepraszam, nie znam go, tylko piszę co zapamiętałem.
                                  Alen masz wybór albo stracę dom albo Ty zarobisz kupę siana! Pomocy.....
                                  • gazeciorek Re: Do onufrego 10.02.04, 08:50
                                    Przepraszam, że się wtrącam, ale:

                                    jeśli myślałeś, że to będzie śmieszne, to żyłeś w jakimś bliżej
                                    niezidentyfikowanym matriksie - niestety jak olbrzymia większość polityków,
                                    władz samorządowych, dyrektorów zarządzajacych i innych ważnych decydentów po
                                    dojściu do władzy.


                                  • Gość: Alen Do onufrego IP: *.i-one.at 10.02.04, 14:20
                                    Gość portalu: onufry napisał(a):

                                    > witaj,
                                    > więc jestem po konsultacji z panem Bogdanem. Mówię mu co pan robi, Wrocław
                                    > wyprzedaje za 15 tysięcy srebrników. Bogdan: Die neue Epoche geht, Ich bin
                                    > vorbereitet. Wieviel will dieser Alen? Zwanzig tausend wird genügen?
                                    > Ja na to że ja chcę tyle! Ty jesteś wierny- Tobie nie trzeba (przemówił po
                                    > polsku!!!). Ten Alen mnie interesuje. Wenn du ihn nicht kaufen wirst, meine
                                    > Freunde werden dein Haus kaufen!
                                    > Alen ratuj! Ja chcę mieć dom!!!
                                    > Za niemiecki przepraszam, nie znam go, tylko piszę co zapamiętałem.
                                    > Alen masz wybór albo stracę dom albo Ty zarobisz kupę siana! Pomocy.....
                                    >
                                    Rzeczywiście teraz onufry wyszedłeś daleko poza granicę dobrego smaku .
                                    Powiem więcej , z tego co piszesz wynika , iż poczynania BZ z Tobą , mają
                                    charakter przestępczy . A to już jest karalne . Co innego gdy wyborcy BZ
                                    domagają się od niego zajęcia stanowiska w tu omawianej sprawie . A co innego
                                    takie poczynania jak Ty uskuteczniasz .
                                    Być może te domagania wyborców są dla Ciebie nie uzasadnione , więc do kogo
                                    oni mogą się z tym zgłosić ??
                                    Czy nie czujesz Twojego podejścia do rzeczywistości ?
                                    Z niego można wywnioskować iż według Ciebie nie politycy są dla
                                    społeczeństwa , ale społeczeństwo dla polityków .
                                    Naprawdę muszę powiedzieć iż stawiacie bardzo niską poprzeczkę
                                    odpowiedzialności swoim polityką , nic więc dziwnego iż oni po czasie tracą
                                    kontakt z rzeczywistością .
                                    Zapominają zobowiązania w stosunku do wyborców , wykorzystują stanowiska
                                    publiczne dla swoich korzyści . I przestają pracować dla społeczeństwa ,
                                    uważając przy tym dorobek społeczny jako kasę samoobsługową .

                                    Zatem można by zadać sobie pytanie , kto ponosi odpowiedzialność za taki stan
                                    rzeczy ?
                                    Wiara społeczeństwa w czystość swoich polityków , bądź też jego naiwność ?

                                    onufry , w każdym zorganizowanym społeczeństwie społeczeństwo sprawia , w raz
                                    ze swoją niezależną prasą , pośrednią funkcje kontroli nad politykami .
                                    Domaganie się od polityków takich rzeczy jak my tu na forum robimy , jest
                                    tlenem w organizmie społecznym . Tak się dzieje we wszystkich zorganizowanych
                                    demokracjach , i tam z tym nikt nie ma problemu . Jest to oczywiste .
                                    Czy wy nie widzicie potrzeby takiego działania , które to zawiera elementy
                                    kreatywne społecznie ?

                                    Można odnieść wrażenie iż ja spełniam tu rolę destruktywną i osaczam polityków.
                                    Skoro jednak ktoś czuje się osaczony , przez człowieka przesiąkniętego do
                                    szpiku kości kulturą polityczną panującą na zachodzie . Czuje ją , i rozumie
                                    jej kreatywną moc społeczną .
                                    Widzi w jakim kierunku rozwija się sytuacja polityczna-gospodarcza w jego
                                    Ojczyźnie .
                                    Ubolewa nad tym stanem rzeczy , szczególnie po z konfrontowaniu się z polską
                                    rzeczywistością. Reaguje w taki a nie inny sposób , bo widzi deficyt w tej
                                    kwestii , i czuje taką potrzebę działania .
                                    Czyżbym po prostu się do tego stopnia przeliczył , iż moje założenie
                                    wyprowadzone z moich doświadczeń życia na obczyźnie , że wymaganie od
                                    polityków odpowiedniego stosunku i szacunku do swoich wyborców , jest
                                    prześladowaniem ich ?
                                    Chyba nie , w innym wypadku musiał bym rozważyć inne źródła destruktywne w
                                    społeczeństwie polskim.

                                    Alen.
                                    • Gość: onufry Wyjaśnienia dla Alena IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.02.04, 16:13
                                      > Rzeczywiście teraz onufry wyszedłeś daleko poza granicę dobrego smaku .
                                      > Powiem więcej , z tego co piszesz wynika , iż poczynania BZ z Tobą , mają
                                      > charakter przestępczy . A to już jest karalne . Co innego gdy wyborcy BZ
                                      > domagają się od niego zajęcia stanowiska w tu omawianej sprawie . A co innego
                                      > takie poczynania jak Ty uskuteczniasz .

                                      Jeśli ma mnie ciągać prokuratura to wyjaśniam teraz: to był żart. Alen, to był
                                      rodzaj żartu abstrakcyjnego oderwanewgo i niezwiązanego z sytuacją a
                                      wykorzystującym tylko rekwizyty do skeczu: BZ, Alen, Niemcy, praca BZ za 15
                                      tysięcy. To był żart. Takie poczucie humoru. Szanuję inne poczucia-
                                      gazeciorkowi się nie podobało. Ale taka tyrada na żart- nawet głupi?
                                      Imponujesz mi coraz bardziej Alen. To był żart.

                                      (Polecam "Żart" Milana Kundery- bohater wysłał bardzo głupią pocztówkę- w
                                      głowie się nie mieści że mógł napisać coś takiego- spotkała go sluszna
                                      zasłużona kara. Mam nadzieję, że i mnie nie ominie. )
                                      • Gość: Alen Re: Wyjaśnienia dla Alena IP: *.i-one.at 10.02.04, 17:35
                                        Gość portalu: onufry napisał(a):
                                        >
                                        > Jeśli ma mnie ciągać prokuratura to wyjaśniam teraz: to był żart. Alen, to
                                        był
                                        > rodzaj żartu abstrakcyjnego oderwanewgo i niezwiązanego z sytuacją a
                                        > wykorzystującym tylko rekwizyty do skeczu: BZ, Alen, Niemcy, praca BZ za 15
                                        > tysięcy. To był żart. Takie poczucie humoru. Szanuję inne poczucia-
                                        > gazeciorkowi się nie podobało. Ale taka tyrada na żart- nawet głupi?
                                        > Imponujesz mi coraz bardziej Alen. To był żart.
                                        >
                                        Nie trudno był połączyć te rekwizyty , byłem pewny iż tu chodzi o żart .
                                        Zrobiłem dwa założenia , mianowicie iż to Ty piszesz , a drugie iż ktoś się
                                        pod Ciebie podszywa . W obu przypadkach były rozbieżności w logice , plus
                                        sprzeczności .

                                        Nie to jednak mnie z irytowało , uważam bowiem iż to co Ty uważasz za żart ,
                                        co dla Ciebie jest żartem . Może być już dawno daleko poza granicą tego żartu .
                                        W przypadku kiedy to trzecie osoby , w naszym wypadku BZ , są tak agresywnie
                                        potraktowane iż można powiedzieć bez zastanowienia , iż mamy tu do czynienia
                                        z przypadkiem zniesławienia osoby publicznej .
                                        A na to żaden demokrata sobie nie pozwoli , nawet gdyby chodziło o osobę którą
                                        nie darzy on sympatią. Tego się po prostu nie robi , to ma coś wspólnego z
                                        dojrzałością .
                                        Proszę Cię , na drugi raz jak coś takiego robisz , zastanów się nad
                                        konsekwencjami tego czynu.
                                        W tym wypadku pozostało mi tylko współczuć BZ , i powiedzieć że nie było by
                                        tych problemów , gdy standard komunikacji polityków między obywatelami był
                                        płynniejszy .
                                        Żyjemy w czasach w których komunikacja jest tak rozwinięta , iż jak widzisz
                                        onufry , jesteśmy w różnych krajach , nieraz na różnych kontynentach . I
                                        dyskutujemy na nas interesujące tematy , które to ze zrozumiałych względów w
                                        trosce o naszą Ojczyznę , różnie emocjonalnie przeżywamy.

                                        Alen.
                                      • gazeciorek Re: do Onufrego 11.02.04, 12:06
                                        >To był żart. Takie poczucie humoru. Szanuję inne poczucia-
                                        >gazeciorkowi się nie podobało.

                                        Nie chodzi o to, czy coś mi się podobało, czy nie.
                                        To jest kwestia odczuć obiektywnych - nie subiektywnych.
                                        Zwłaszcza, że stajesz w obronie człowieka ogólnie szanowanego
                                        i znanego.
                                • gazeciorek Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego 10.02.04, 08:58
                                  Gość portalu: Rafis napisał(a):

                                  > Po pierwsze Pana Zdrojewskiego nie ma w Polsce a po czego oczekiwaliście? że
                                  > wykupi ogłoszenie w GW o tym jak się zatrudnił? :)

                                  Po pierwsze, jak podejmował decyzję o zatrudnieniu, to był w Polsce a po
                                  drugie: ogłoszenia wykupywać nie musiał: mógł wysłać do GW pismo ze swoją
                                  decyzją (na pewno GW nie odmówiłaby Mu miejsca ze względu na wagę wiadomości),
                                  mógł zwołać konferencję prasową, więc nie pisz, że biedak nie miał jak
                                  poinformować.

                                  PS. Czy pan Zdrojewski przebywa w Chinach, gdzie dostęp do internetu jest
                                  bardzo ograniczony ? Dostęp do "forum Wrocław" w każdym cywilizowanym kraju
                                  jest przecież możliwy.
                                  • Gość: Rafis Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 10.02.04, 10:00
                                    gazeciorek napisał:

                                    > Gość portalu: Rafis napisał(a):
                                    >
                                    > > Po pierwsze Pana Zdrojewskiego nie ma w Polsce a po czego oczekiwaliście?
                                    > że
                                    > > wykupi ogłoszenie w GW o tym jak się zatrudnił? :)
                                    >
                                    > Po pierwsze, jak podejmował decyzję o zatrudnieniu, to był w Polsce a po
                                    > drugie: ogłoszenia wykupywać nie musiał: mógł wysłać do GW pismo ze swoją
                                    > decyzją (na pewno GW nie odmówiłaby Mu miejsca ze względu na wagę
                                    wiadomości),
                                    > mógł zwołać konferencję prasową, więc nie pisz, że biedak nie miał jak
                                    > poinformować.
                                    >
                                    > PS. Czy pan Zdrojewski przebywa w Chinach, gdzie dostęp do internetu jest
                                    > bardzo ograniczony ? Dostęp do "forum Wrocław" w każdym cywilizowanym kraju
                                    > jest przecież możliwy.

                                    Ze względu na wage wiadomości? To co on miał ogłosić? zakończenie wojny w
                                    Iraku? Troche chyba sam siebie nakręciłeś ale rozumiem, że to od towarzystwa
                                    Alena :) Ta wiadomość nie jest niczym nadzwyczajnym ani strasznym a jak wiadać
                                    jest "wywieszona" w publicznym miejscu!
                                    • gazeciorek Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego 10.02.04, 12:33
                                      > Ze względu na wage wiadomości? To co on miał ogłosić? zakończenie wojny w
                                      > Iraku? Troche chyba sam siebie nakręciłeś ale rozumiem, że to od towarzystwa
                                      > Alena :) Ta wiadomość nie jest niczym nadzwyczajnym ani strasznym a jak
                                      wiadać
                                      > jest "wywieszona" w publicznym miejscu!

                                      Przepraszam: co ma wojna w Iraku do posła z Wrocławia ?
                                      Trochę się zagalopowałeś.

                                      Ta wiadomość nie jest rzeczywiście niczym strasznym.

                                      Pozostaje jednak niesmak, że Pan Poseł Zdrojewski nie zdobył się na odwagę
                                      poinformowania Wrocławian o podjętej decyzji osobiście: uniknąłby wtedy lamentu
                                      justicje itp. na forum oraz niepotrzebnych (być może) podejrzeń.

                                      Zgodzisz się ze mną, że BZ nie jest dla Wrocławian osobą "z ulicy":
                                      Jest byłym Prezydentem Miasta, Posłem RP, członkiem władz PO (ugrupowania o
                                      największym obecnie poparciu społecznym).
                                      Milczenie w tej sprawie spowodowało, że narosły jakieś podejrzenia co do Jego
                                      intencji: czy siedzi w kieszeni tzw. "Niemca", czy nie zostawił na lodzie
                                      wyborców (piasłeś, że praca posła nie ucierpi w związku z nową pracą: tymczasem
                                      onufry twierdzi, że BZ jest zagranicą. Może na szkoleniu w Thyssenie ? W tym
                                      czasie nie zajmuje się problemami RP i Wrocławian, a tych jest niemało i po to
                                      został wybrany posłem, by dbać przede wszystkim o interes publiczny).

                                      Mam nadzieję, że po powrocie zza granicy BZ wypowie się w tym temacie i urwie
                                      ty samym ten przydługi nieco wątek.


                                      Pozdrawiam.

                                      • Gość: Emeryt Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.04, 14:40
                                        Pan Zdrojewski wczoraj występował w TV4. Co mówił, nie wiem bo nie oglądałem
                                        programu. Wniosek z tego, ze wbrew przypuszczeniom Rafisa jest cały czas w
                                        kraju.
                                        • Gość: reżyser Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.04, 21:39
                                          może program był nagrywany parę dni temu ?
                                          • Gość: Emeryt Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.04, 23:29
                                            Ogórek prowadził, to może nagrywali w lecie?
                                            • gazeciorek Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego 12.02.04, 16:52
                                              Michał Ogórek ???
                                              • Gość: Emeryt Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.02.04, 18:36
                                                A wyobrażasz sobie pana Jana Marię /Władysława/ Ogórka?
    • Gość: Bogdan Zdrojewski Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.04, 18:47
      Po pierwsze wszystkim formumowiczom dziękuje ! Troska o moje morale wzbudza
      moją prawdziwą wdzięczność, kieuję ją zwłaszcza do Justicje i Alena. Dziękuję
      też za wiarę w moją rzetelność i dbanie o obiektywizm dyskusji Rafisowi. A
      teraz do rzeczy:


      1. Gazeta Wyborcza jest niewinna !(To do "Gazeciorka) Po prostu byłem poza
      zasięgiem telefonów komórkowych (w Ameryce Łacińskiej - to, co prawda nie
      Chiny (gazeciorek), ale jednak kontakt wyjątkowo trudny - w czasie pobytu
      zdenominowano "boliwara" i karty telefoniczne - ale to tak dla ilustracji.

      2. Justicje jak zwykle strzela na wiwat i liczy na moje milczenie. Więc
      odpowiadam:

      - Firma Thyssen nie produkuje okien !!!

      Bardzo przepraszam, iż w ten sposób zniszczyłem ponad połowę misternie
      utkanych argumentów - ale taka jest prawda !

      - Firma Thyssen nie wstawia też okien !!!

      Może szkoda, ale taki jest stan rzeczy. Jeszcze raz przepraszam.
      Chciałbym, tak dla minimalnej satysfakcji aby Justicje choćiaż raz
      trafiła ! Ale nie także tym razem !

      3. Nie pobieram wynagrodzenia sejmowego.

      Wiem, że to moich adwersarzy też nie ucieszy, ale trudno ! Znowu
      przepraszam , .... gorąco !

      4. Niestety firma ma siedzibę poza Wrocławiem i nie ma planów inwestycji
      w mieście w którym pełniłem funkcję prezydenta - z jednej strony szkoda, z
      drugiej kolejna grupa moim "sympatyków" traci argumenty! Znowu
      przepraszam.

      5. Przepraszam także tych, którzy mają pretensję o to "Że patrzę na
      zachód" (Alen) - tego niestety nie zmienię. Białoruś mnie nie interesuje !!!

      6. itd.
      7. itd.
      8. itd.

      Na parę innych pytań także odpowiem, potrzebuję jednak parę chwil aby złapać
      oddech.
      • kontrowersyjny.kazimierz Zdroju wróć! 12.02.04, 19:25
        i nie przejmuj się szczekaniem piesków.
        • Gość: Alen Re: Zdroju wróć! IP: *.i-one.at 12.02.04, 22:34
          Przyznam Ci się iż oczekiwałem bardziej rzeczowej odpowiedzi . Albo wcale .
          Nie dowiedziałem się nic , na tu nas nurtujące pytania .
          Szczególnie punkt:
          6. itd.
          7. itd.
          8. itd.
          jest dla mnie zastanawiający . Dlatego lepiej zostawię je bez komentarzy
          Znam usprawiedliwienie BZ na to milczenie , a to nie było powodem założenia
          tego tematu .
          No i że nie chodzi tu o okna , co też dla mnie nie sprawia kompletnie żadnej
          różnicy.
          Wystarczy że wiem iż Thyssen nie będzie produkował świeżego powietrza w Polsce .
          A na pewno chce zarobić na Polskim rynku .
          Właściwie można uznać , iż jak do tej pory dyskusja nasza jest bez płodna .

          Alen
      • Gość: Alen Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego IP: *.i-one.at 12.02.04, 22:09
        Gość portalu: Bogdan Zdrojewski napisał(a):

        […]

        > 5. Przepraszam także tych, którzy mają pretensję o to "Że patrzę na
        > zachód" (Alen) - tego niestety nie zmienię. Białoruś mnie nie interesuje !!!
        >
        Nie w tym problem iż patrzy Pan na zachód , problem w tym , iż można odnieść
        wrażenie że patrzy Pan zbyt intensywnie na pierwsze państwo zachodnie , Niemcy .
        Być może jestem na to uczulony , po przeczytaniu artykułów w prasie niemieckiej
        o Panu .
        Jakkolwiek na to nie patrzyć , moim zdaniem , istnieje konflikt interesów
        wynikający z pracy dla filii niemieckiego koncernu Thyssen , i stanowisku
        publicznemu jakie Pan piastuje .
        Z faktu iż nie pobiera Pan poborów za tą czynność społeczną , jeszcze nic nie
        wynika .
        Nie pobory są w tym wypadku kwestią sporną , ale sytuacje w jakich może się Pan
        znaleźć będąc pracownikiem Thyssen .
        Jako polityk zobowiązał się Pan służbie społecznej , która to otworzyła przed
        Panem świat kontaktów polityczno- gospodarczych .
        Może się Pan znaleźć w takiej sytuacji , w której firma Thyssen wykorzysta je
        przeciwko interesom polskim . Stanie wtedy Pan przed pytaniem czyje interesy
        są istotne , moje BZ ? Pana interesy , mam nadzieje , są interesy
        społeczeństwa polskiego . A one wcale nie muszą być zgodne z interesami firmy
        Thyssen którą Pan reprezentuje.

        Dla przykładu , firma Hunday o której fabrykę starają się polscy politycy w
        Kobierzycach , a więc powiedzmy i Pan . Gdy ten stan rzeczy nie będzie w
        interesach Thyssen , z tego wyłania się konflikt . Znając interesy Thyssen ,
        bardzo łatwo mogę sobie wyobrazić taką sytuację .

        I tu nie chodzi wcale o kwestie braku zaufania do BZ , ale o co innego . O
        pewne zasady które istnieją na zachodzie , a skoro jak Pan twierdzi , patrzy
        pan na zachód , to zapewne wie Pan o co mi chodzi . Chodzi mi o to aby w mojej
        Ojczyźnie nie panowała mentalność Ukraińska .
        Znam przypadki kiedy kandydat na ministra budownictwa został skreślony z
        listy , powodem do tego był fakt , iż ktoś w rodzinie jego małżonki , miał
        firmę budowlaną .
        I choć ten fakt może wydawać się trywialny , nim wcale nie musi być .

        To są czynności profilaktyczne , których celowość jest nie wspieranie
        możliwości korupcji , ani nie rzucania nawet cienia takiej możliwości . Kto się
        decyduje na służbę publiczną musi nie tylko być czysty , ale również czysty od
        podejrzeń .
        Oczywiście nie wyklucza to korupcji , tylko ją minimalizuje .
        Przecież można załamać ręce gdy słyszy się że polski minister rolnictwa
        sprowadza zborze dla swojej firmy , i to jeszcze nie legalnie . To jest dopiero
        Ukraina .

        Albo Frasyniuk , wykazał się największą nieobecnością w czasie swojego
        posłowania .
        Najgorsze jest nie to , ale jego uzasadnienia . Co obchodzi społeczeństwo jego
        brak czasu zajmowania się problemami społecznymi . Albo jego firma przewozowa
        albo posłowanie .
        To jest Ukraina do kwadratu.

        Czy Wy Polscy politycy nie widzicie przyczyn polskiej mizery ?
        Bawicie się w Ukraińczyków a patrzycie za zachód . Kiedyś wypadało by zacząć z
        większą odpowiedzialnością w stosunku do własnych wyborców .
        Bo jak się spojrzy na raport , w którym są wszystkie kraje świata zbadane pod
        kątem korupcji.
        To z przykrością muszę stwierdzić iż Polska jest w towarzystwie trzeciego
        świata , koło Peru ,
        a więc w okolicach Ameryki Łacińskiej .

        Wy nie jesteście ani mniej ani więcej predysponowani do korupcji . Po prostu
        system robi Was takimi . A tak wcale nie musi być . Wystarczy tak niewiele ,
        zdać sobie z tego świadomość i pracować nad polepszeniem systemu
        odpowiedzialności .
        Mam nadzieje iż nie weźmie to Pan zbyt osobiście .

        Życzę Wam polskim polityką z całego serca , abyście mieli więcej radości z
        życia patrząc na swoje osiągnięcia w stosunku do waszych wyborców .
        I nie zasłaniajcie się tą biedną Ukrainą , to jakiś wirus chyba , tak często to
        słyszą np. u tych co bronią osiągnięcia Balcerowicza.


        Alen.

      • gazeciorek Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego 12.02.04, 22:28
        > 1. Gazeta Wyborcza jest niewinna !(To do "Gazeciorka) Po prostu byłem poza
        > zasięgiem telefonów komórkowych (w Ameryce Łacińskiej - to, co prawda nie
        > Chiny (gazeciorek), ale jednak kontakt wyjątkowo trudny - w czasie pobytu
        > zdenominowano "boliwara" i karty telefoniczne - ale to tak dla ilustracji.

        Dzięki za słowa wyjasnienia: usprawiedliwiam GW :) (jeśli mi wolno?)
        Z niecierpliwością czekam aż "złapie Pan oddech".
        Pozdrawiam
        • Gość: Alen Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego IP: *.i-one.at 13.02.04, 09:08
          Naprawdę dziwna sytuacja się wytworzyła , ktoś tu nas próbuje wpuścić w maliny .
          GW twierdzi że :

          __________________________________________________
          Thyssen Polymer Polska do niedawna zatrudniał zaledwie 19 osób. Zapowiada
          jednak rozwój firmy i wzrost zatrudnienia do 50 pracowników. Firma zajmuje się
          sprzedażą i produkcją profili do okien i drzwi. Siedziba spółki od kilku
          miesięcy mieści się w Siechnicach, dokąd przeniosła się z Wrocławia.
          __________________________________________________



          Natomiast nasz bohater BZ jest nieco innego zdania a mianowicie że:


          __________________________________________________
          2. Justicje jak zwykle strzela na wiwat i liczy na moje milczenie. Więc
          odpowiadam:

          - Firma Thyssen nie produkuje okien !!!

          Bardzo przepraszam, iż w ten sposób zniszczyłem ponad połowę misternie
          utkanych argumentów - ale taka jest prawda !

          - Firma Thyssen nie wstawia też okien !!!

          Może szkoda, ale taki jest stan rzeczy. Jeszcze raz przepraszam.
          Chciałbym, tak dla minimalnej satysfakcji aby Justicje choćiaż raz
          trafiła ! Ale nie także tym razem !
          _________________________________________


          Po za tym w artykule GW pisze :
          __________________________________________
          Do jego obowiązków w Thyssen należy przede wszystkim troska o ciągły rozwój
          firmy oraz doradztwo prawne. Jak zapewnia Zdrojewski, nie odpowiada on za
          rozmowy z kontrahentami.
          __________________________________________________

          Nie wiem czy dobrze jestem poinformowany , ale z tego co mi wiadomo Zdrój
          studiował na Politechnice . Nie słyszałem o tym aby tam był kierunek prawa .
          No tak , załóżmy iż jest .
          Znając wachlarz odpowiedzialność pracowników w firmie , pracowników
          piastujących kierownicze stanowiska . Ciężko mi przechodzi przez myśl
          wyobraźnia iż taki pracownik którego troską ma być rozwój firmy nie ma nic
          wspólnego z kontrahentami .
          Chyba iż sięgnę myślą do czasów komuny , w której to byli czasami w niektórych
          firmach zatrudnieni partyjni aparatczycy , którzy byli tylko na liście płac .

          Bardzo bym chciał wiedzieć , czy mamy do czynienia z kłamstewkami , czy inną
          zabawą polityczną GW ?

          Alen.
          • gazeciorek Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego 13.02.04, 10:09
            rzeczywiście jest trochę subtelnych nieścisłości pomiędzy GW a BZ.
            "Okna" a "profile okienne" to dla fachowca nie jest to to samo.
            Jednak z profili, szyb i okuć powstają okna, więc dla laików (zawistnych jak
            justicje) oknem może być także profil okienny.

            Pozwólmy jednak BZ "złapać oddech" i poczekajmy na jakieś ściślejszą wypowiedź.
            Pozdrawiam

            PS. A tak na marginesie to szkoda, że Thyssen przeniósł się do Siechnic.
            Wrocław stracił niezłego podatnika, skoro firma ma się rozwijać.
            Mam nadzieje, że ruchu tego nie doradził właścicielom nowy Dyr.zarządzający :)
            Może to kolejny sygnał dla władz miasta, by "jakoś" zatrzymać dobre i duże
            firmy we Wrocławiu ?
            • Gość: Alen Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego IP: *.i-one.at 13.02.04, 11:31
              gazeciorek napisał:

              > rzeczywiście jest trochę subtelnych nieścisłości pomiędzy GW a BZ.
              > "Okna" a "profile okienne" to dla fachowca nie jest to to samo.
              > Jednak z profili, szyb i okuć powstają okna, więc dla laików (zawistnych jak
              > justicje) oknem może być także profil okienny.
              >
              Czy to profil czy okno ,nie gra tu to roli . Aby sprzedać profil musi być okno
              sprzedane , które w końcu jest z profili.
              Jeśli chodzi o element zawiści , jak piszesz , to nie spostrzegłem takowych .
              Świadomy jednak jestem iż mój punkt widzenia na zawiść , może być daleko
              oddalony od pojęcia tego w polskim zrozumieniu. Zawiść kojarzy mi się raczej z
              nie kontrolowaną nienawiścią , pozbawionej racjonalnych elementów .
              >
              > Pozwólmy jednak BZ "złapać oddech" i poczekajmy na jakieś ściślejszą
              wypowiedź.
              > Pozdrawiam
              >
              Od człowieka mocnego w szkole w przedmiotach ścisłych (Matematyka ) , można
              właśnie większej ścisłości oczekiwać .
              >
              > PS. A tak na marginesie to szkoda, że Thyssen przeniósł się do Siechnic.
              > Wrocław stracił niezłego podatnika, skoro firma ma się rozwijać.
              > Mam nadzieje, że ruchu tego nie doradził właścicielom nowy Dyr.zarządzający :)
              > Może to kolejny sygnał dla władz miasta, by "jakoś" zatrzymać dobre i duże
              > firmy we Wrocławiu ?
              >
              Miałem znacznie inne wyobrażenie gdy usłyszałem pojęcie Thyssen .
              Nie wiedziałem iż tak mało miejsc pracy stworzy ta firma , która to jest
              olbrzymem na rynku niemieckim .
              Z tymi oknami plastykowymi trzeba uważać , szybko one się starzeją .
              Szczególnie te które są w nasłonecznionym miejscu . Plastyk robi się kruchy , i
              deformuje się , wiązania wodorowe w nim są bardzo nie trwałe .
              Nie ma to jak drewno , sąsiad kilka lat temu zmienił okna w swoim mieszkaniu na
              Biskupinie i już ma problemy . Myśli o powrocie na okna drewniane . Z biegiem
              czasu nie zdają one egzaminu , robi się grzyb na ich obrzeżach i nie są zbyt
              zdrowe .
              Jest jeszcze mnóstwo okien drewnianych na Sępolnie które są z 1928 roku , jest
              nie do pomyślenia aby plastykowe tyle czasu wytrzymały .
              Na zachodzie wraca się do drewnianych okien w pomieszczeniach mieszkalnych.
              Myślę iż znacznie lepszym rozwiązaniem było by stworzyć miejsca pracy dla
              polskiego przemysłu drzewnego , np. przy produkcji drewnianych okien . Niż z
              ciąganie technologii plastykowych okien , bądź też samego produktu , których
              zapewne wiele firm zachodnich chce się pozbyć .

              Tyle lat Polska była śmietnikiem dla zachodnich produktów , najwyższy czas aby
              to zmienić.

              Alen.
              • gazeciorek Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego 13.02.04, 11:49
                > Jednak z profili, szyb i okuć powstają okna, więc dla laików (zawistnych jak
                > justicje)

                Przepraszam Alen, źle to napisałem - nie było (nie miało byc) to skierowane pod
                Twoim adresem.
                Myslałem o justicje i zdanie powinno brzmieć:
                ..."Jednak z profili, szyb i okuć powstają okna, więc dla laików (zawistnych
                jak np. justicje)" ...

                Niby dwie literki, a zmieniają treść.

                W wielu punktach zgadzam się z Tobą i nie chcę, bys uważał mnie za swojego
                wroga :)

                • Gość: Alen Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego IP: *.i-one.at 13.02.04, 18:50
                  Wierz mi , nie obawiam się żadnej krytyki w stosunku do mojej osoby .
                  Wprost przeciwnie , chętnie wysłucham każdej rzeczowej krytyki z której staram
                  się wyciągać wnioski .
                  Pomaga mi to lepiej poznać samego siebie .

                  Alen.
    • dyzmaa Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego 14.02.04, 08:28
      Witam

      Nie wymagacie zbyt wiele od naszego przedstawiciela ?
      A więc mamy Radę prawnego firmy Thyssey , ciekaw jestem jakiego prawa ?
      Domyślić się mogę że nie tego pisanego oficjalnie , tylko tego dla wybranych
      przedstawicieli naszej sodomy i gomory .


      Pozdrawiam
    • Gość: Bogdan Zdrojewski Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.04, 14:45
      Uff, wreszcie "złapałem oddech", a więc w sposób bardziej wyczerpujący będę mógł
      odpowiedzieć na wszelkie pytania i wątpliwości. Niestety część argumentów
      powtórzę, gdyż nadal ,przynajmniej część forumowiczów, nie do końca rozróżnia
      faktów od ich interpretacji. Odpowiedż będzie w kilku częściach aby łatwiej
      prowadzić ewentualną dyskusję - nie powtarzając zbyt obszernych fragmentów
      moich wypowiedzi.

      Cz. 1

      a. Jeszcze raz powtarzam: Thyssen nie produkuje okien ! Jest jednym z czterech
      wielkich firm zagranicznych produkujących profile (różne: drzwiowe, okienne,
      do ogrodów zimowych etc. etc.) Dla niewtajemniczonych dodam. iż okno składa
      się z ram (do nich potrzebne są profile, jako surowiec), szyby, zawiasów,
      zamków - klamek etc. Firm zajmujących się tą branżą(okien) jest w Polsce
      conajmniej pół tysiąca.

      To trochę tak, jakby pracownika huty podejrzewać, iż ma domniemany udział
      w produkcji telewizorów.

      PS. Nie oznacza to, iż gdyby Thyssen produkował okna natychmiast byłaby
      kolizja interesów. (mogłaby być, ale nie musiała!) Nie rozwijam tego
      wątku bo nie ma on tu miejsca .... i tyle !!!

      b. Długo myślałem nad swoją ewentualną pracą zawodową i oczywiście odrzucałem
      oferty (być może ciekawsze, a na pewno lepiej płatne), lecz właśnie dbałość
      o nie znalezienie się w sytuacji ewentualnego konfliktu interesów (lub innych
      podejrzeń) spowodowała taki a nie inny wybór. Dla ilustracji motywacji kilka
      pytań i stwierdzeń:

      - Czy w Polsce mamy naszych biznesmenów dla których bez złośliwych
      komentarzy mółbym pracować ? (Kulczyk, Gudzowaty, Solorz), a może
      wrocławskich ?
      - Czy posłowi w ogóle wolno pracować ? (oczywiście w senie prawnym taka
      ewentualność jest zagwarantowana). Czy jest różnica pomiędzy pracą
      zawodową posła opozycyjnego, a tego który może liczyć na ewentualne
      wsparcie ekipy rządowej ?
      - Czy może lepiej założyć własną działalność gospodarczą pod nazwą :
      "Eksport, import, produkcja, handel, usługi" i liczyć na kooperantów
      "inwestujących np. w przyszłego członka rządu" ?! - i to bez jego wiedzy.

      za chwilę dalsza część.
    • Gość: Bogdan Zdrojewski Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.04, 15:06
      cz. 2

      Wybór firmy, jak stwierdziłem dokonałem przez eliminację tych, które:
      - pracują na rzecz instytucji publicznych
      - wykonują, lub wykonywały zadania na rzecz Gminy Wrocław
      - mają siedzibę we Wrocławiu
      - chcą brać udział w przetargach publicznych
      etc. etc

      Dodam, iż większość polityków wywodzących się z samorządów w ogóle nie
      zwracało na to uwagi - bo nie musiało ! Prawo zakazuje jedynie przez rok od
      zakończenia funkcji nie podejmowania pracy w firmie wobec, której podjęło się
      jakąś decyzję o charakterze administracyjnym ! Dodam też iż nikt nie miał do
      nich o to pretensji !

      Przyjmuję to, (fakt zainteresowania moją sytucją) jako nadzwyczajny komplement
      i dbałość wobec mojej osoby o nadzwyczajne standarty moralne ! dziękuję.

      Jak zamierzam pogodzić moją funkcję? z nową pracą (gazeciorek)

      Otóż w Polskim prawie istnieje obowiązek, ciążący na pracodawcy, umożliwiania
      sprawowania mandatu. Wolałem najpierw zostać posłem, a potem ewentualnie
      podjąć pracę by ani pracodawców, ani wyborców nie oszukiwać. Właściciele
      wiedzą jaką fukcję pełnię, a wyborcy mają śiadomość, iż ekipą rządzącą nie
      jest Platforma Obywatelska !
      Dodam, iż w firmie nie mam pracy na akord, ani też nie przewiduje sytuacji
      konfliktu interesów - także tych patriotycznych !

      Czy mam kwalifikacje ? Ocenia to pracodawca !
      Dodam tylko, iż nie jestem absolwentem Politechniki, jak napisano powyżej, ani
      też nie czuję się tym, który żyje "jedynie z gadania". Mam bardzo dobre
      wykształcenie, jestem absolwentem kulturoznawstwa, filozofii a dla oponentów
      dodam, iż posiadam także dyplom z wyróżnieniem z zakresu "ekonomiki i
      organizacji przedsiębiorstw". Nie chcę się popisywać, ale dla póżniejszej Waszej
      wiedzy powiem, iż także dziś mogę wykonywać nawet złożone prace na frezarkach,
      szlifierkach, tokarkach, zdobyłem uprawnienia do prowadzenia(i prowadziłem)
      pociągów osobowych i towarowych, bez problemów rozróżniam rodzaje zapraw
      murarskich, a swój dom wybudowałem prawie sam (na szczęście nim zostałem
      prezydentem)

      A więc ten argument, "ewentualnego życia jedynie z gadania" z wielką
      serdecznością wolałbym odrzucić. Aby jednak nie przesadzić dodam, iż bardzo
      cenię wiele osób, "żyjących wyłąćznie z gadania"

      Natomiast funkcję poselską będę wykonywać tak samo rzetelnie jak do tej pory !

      pracę by nie oszukiwać
    • Gość: Bogdan Zdrojewski Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.04, 15:35
      Ostatnie zdanie urwałem... przepraszam
      zależało mnie na podkreśleniu, iż swoją pracą nikogo nie oszukam: nie mam
      takich ani intencji ani predyspozycji.

      I na koniec:

      Dziękuję jakubowi-wrocławskiemu (zwłaszcza ten postulat rzeczywiście
      pogłebionej analizy bardzo mnie zaciekwaił)

      Dziękuję Alenowi ! (to nie pomyłka) Każdy kto walczy o wyższe standarty i
      zmusza polityków do odpowiedzi na dobrze stawiane kwestie moralne zasługuje
      na życzliwe potraktowanie.

      Justicje jeszcze raz powtarzam: za okna wymieniane zapłaciłem i to nieco
      powyżej planowanych wydatków - dlatego też kolejnych nie wymieniłem do dziś!!
      Dodam, że bardzo dbałem by żaden element mojej działalności jako prezydenta
      nie kolidował z moim życie prywatnym. Wiele mnie to kosztowało, i z niezwykłą
      przykrością konstatuję, że i tak dla ewentualnych pomówień nie ma to znaczenia

      Wkurzonemu: stwierdzenie iż "na miejsce Rekty pojawił się Thyssen" jest tak
      absurdalna, jakby ktoś stwerdził, iż w miejscu właśnie zlikwidowanego np.
      w Jerzmanowie serwisu pralek pana X, pojawił się zakład POlAR - to jakiś
      nadzwyczajny absurd.

      Nagranie w TV 4 "Joker" zostało dokonane prawie miesiąc temu, a więc fakt
      emisji nie był dowodem na moje "ukrywanie się"

      I na zakończenie: miałem intencję zrobienia konferencji prasowej na początku
      grudnia, ale właśnie wówczas zmarł mój ojciec (przepraszam za wątek osobisty)
      ale niezwykle poczułem się dotknięty rzekomym ukrywaniem wiadomości. Podałem
      informację do rejestru sejmowego ("wisi w internecie od dawna") powiadomiłem
      kogo trzeba i jedynie ze specjalnej konferencji zrezygnowałem z powodu jak
      wyżej.

      Na tym kończę, wszystkich (bez wyjątku) pozdrawiam.

      Niestety rzadziej będę odpowiadał na zwłaszcza wątki "wymyślone" ale sami
      rozumiecie znowu mam nieco więcej pracy.

      z wyrazami szacunku

      Bogdan Zdrojewski


      • Gość: Alen Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego IP: *.i-one.at 14.02.04, 20:34
        No tak , pozostaje nam tylko bardzo Panu podziękować za ustosunkowanie się do
        naszych obaw związanych z Pana pracą w firmie Thyssen .
        Miejmy nadzieje iż mamy do czynienia z człowiekiem honoru , patriotą i możemy
        polegać na Pańskim słowie .
        Pozostaje mi tylko życzyć Panu sukcesów w pracy zawodowej , i oby Pan nie
        zawiódł swoich wyborców .

        z szacunkiem Alen .

      • Gość: onufry Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.02.04, 21:05
        >Każdy kto walczy o wyższe standarty

        Panie prezydencie- dyrektorze , o ile mnie słownik nie myli "standardy" się
        pisze a nie jak wyżej :-)
        pozdrawiam
      • Gość: onufry Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.02.04, 21:16
        Panie Bogdanie,
        mnie interesuje coś innego, bo do podejmowania przez Pana pracy nie mam
        zastrzeżeń. Jaką planuje Pan dla siebie przyszłość w polityce, czy zrezygnował
        Pan z ambicji politycznych czy jeszcze nie? A jeśli nie to jaką funkcję mógłby
        Pan (chciałby) sprawować z przewidywanym powodzeniem. Jak się Pan odnajduje w
        świecie gabinetowych gier, czy przyjmuje Pan reguły czy oczekuje na akcetpację
        własnych? Rozumiem, że nie opisze Pan na forum swoich skrytych planów, ale może
        kilka ogólników kierunkowych?
        • Gość: Bogdan Zdrojewski Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.04, 00:48
          Bardzo dobre... i trudne pytanie.
          Tak na marginesie jeszcze raz wszystkich pozdrawiam.

          Odpowiem tak : nie wiem. Szczerze. Po prostu nie jestem osobą dobrze czującą
          nurt i życie partii. Cały czas obserwuję życie sejmu, porównuję z senatem, moją
          poprzednią pracą i... aż się krzyczeć chce ! Pracuję jak mogę, niczego nie
          zaniedbuję. Przyjmuję multum osób na dyżurach i ... nie wiem dokąd ta nasza
          kochana Ojczyzna zmierza. Nie zależy mnie na funkcjach... czuję się człowiekiem
          dość spełnionym. Lecz... jeśli będzie szansa na podjęcie istotnego wyzwania, na
          pracę (także bez wytchnienia) z szansami na sukces, to jestem do dyspozycji.

          Platforma jest pierwszą i prawdopodobnie ostatnią partią polityczną.
          Zapisywałem się zresztą nie do partii, lecz (jak wszyscy pamiętają : ruchu
          obywatelskiego). Identyfikuję się zwłaszcza z pracą Donalda Tuska i Zyty
          Gilowskiej, jak będzie? zobaczymy. Korzystam z okazji, iż ten rząd opozycję ma
          w głębokim poważaniu (własne szeregi też) podjąłem także inne zajęcia.. na jak
          długo ? zobaczymy. Moi nowi pracodawcy mają świadomość możliwych zmian. Nikogo
          nigdy nie oszukuję. Prawda jest natomiast taka, iż nie jestem wbrew pozorom
          człowiekiem tłumów, ścisku, walki na łokcie". To w polityce raczej wada.

          pozdrawiam
          Bogdan Zdrojewski
          • Gość: Alen Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego IP: *.i-one.at 15.02.04, 08:23
            Zgadzam się z tym , Donald Tusk jest interesującą postacią godną uwagi na
            naszej scenie politycznej. O czym już kiedyś tu na forum wspomniałem .
            Szczególnie jego postawa w stosunku do ducha organizacji w której przewodniczy
            pani Steinbach , powinna być dla nas Wrocławian nie bez znaczenia . W moim
            odczuciu Tusk za bardzo podchodzi do problemów z rezerwą , można czasami
            odnieść wrażenie iż jest on niepewny siebie , bądź też się asekuruje .

            Mogę sobie wyobrazić iż na polskiej scenie politycznej trzeba mieć grubą skórę .
            Odniosłem wrażenie iż jest Pan trochę tą sceną zmęczony , dlatego brakuje Panu
            na niej większej witalności .
            W sprawie , jak Pan to raczył nazwać „ istotnego wyzwania”, to mam trochę
            odmienne zdanie od Pana . Uważam iż nie jest tu istotna wiedza o
            możliwej „szansie na sukces”.
            Stając za sprawami które to są według naszego przekonania godne tego , musimy
            się liczyć z możliwością ich przegrania . Czasami przegrana jest nawet
            potrzebna , w perspektywie czasu ten stan rzeczy nie musi być wcale przegraną .
            Suma osiągnięć polityka się liczy , a nie jego chwilowe potknięcia . Myślę że
            to tak jak gra w szachy , czasami trzeba stracić aby zyskać .
            Patrzenie tylko w stronę szansy na sukcesu , i od niej uzależnianie ewentualnej
            swojej dyspozycji , wydaje mi się trochę komfortowym spojrzeniem .

            Alen.
          • Gość: bonczek Pytanie do posła B.Zdrojewskiego IP: *.aster.pl 15.02.04, 10:19
            Szanowny Panie Pośle!
            Z uwagą przeczytałem cały wątek dotyczacy pańskiej osoby.
            Nieukrywam i nieukrywałem, że należę do grona pańskich adwersarzy nie mniej
            jednak z wieloma pańskimi wypowiedziami dotyczącymi miasta i pracy w Sejmie
            wyjątkowo sie zgadzam.
            Mam natomiast pytanie dotyczące obecnej sytuacji a mianowicie pańskiej pracy i
            nowego pryncypała, bo roumiem,że w chwili zmiany uposażenia z sejmowego na
            firmowe kto inny bedzie Panu płacił.
            Czy w związku z zaistniałą sytuacją wyżej opisaną i wyjaśnioną w wielu
            odpowiedziach nie czuje Pan swoistego "niesmaku", takiego "moralnego kaca"?

            Pozdrawiam serdecznie życząc sukcesów w Sejmie

            bonczek
            www.nasz.wroclaw.prv.pl
            • Gość: Alen Re: Pytanie do posła B.Zdrojewskiego IP: *.i-one.at 15.02.04, 16:22
              […]
              >
              > Czy w związku z zaistniałą sytuacją wyżej opisaną i wyjaśnioną w wielu
              > odpowiedziach nie czuje Pan swoistego "niesmaku", takiego "moralnego kaca"?
              >
              > Pozdrawiam serdecznie życząc sukcesów w Sejmie
              >
              > bonczek
              >
              Bardzo interesujące pytanie.

              Alen.
          • Gość: onufry Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.02.04, 19:38
            dziękuję za odpowiedź, nawet więcej niż ogólną.
            Rzeczywiście zwierzęciem politycznym to się Pan nie jawi, bestią polityczną
            raczej Pan nie będzie. Doceniam szczerość odpowiedzi- ale w przypadku polityka
            wiedzieć musi. Może zostanie Pan doceniony i zaproszony kiedyś na do pełnienia
            funkcji publicznej ale: by tak się stało trzeba z kimś (już tylko gabinetowo)
            grać, trzeba chcieć, i mieć wizję. Pan nie wie czy chce, chyba nie gra, nie
            wątpię że ma PAn wizję, ale po słowach że nie wie PAn doką ojczyzna zmierza
            można wątpić.
            Przepraszam, że wciągam w takie wątki osobiste- ale rozumie PAn- to bardzo
            pasjonujące.
            P.S. Co Pan na sugestie "Newsweeka" że panuje Pan ale nie rządzi w naszej PO?
      • gazeciorek Re: Nowa posada dla B.Zdrojewskiego 14.02.04, 21:57
        Dziękuję za wyczerpujące informacje.
        Żałuję, że z powodu o którym Pan pisał, nie było możliwe
        zorganizowanie konferencji prasowej. Rozwiałaby ona od razu wszelkie
        wątpliwości i podejrzenia, co do intencji Pańskiej decyzji.
        Uważam Pana za osobę prawą, więc zdziwiła mnia cisza wokół "sprawy".
        Nie urkywam, że byłem może zbyt agresywny, ale proszę mi wierzyć,
        że na sercu leży mi dobro Wrocławia i jego mieszkańców.
        Wszelkie "potajemne" decyzje podjmowane przez osoby z tzw. świecznika
        są przecież wnikliwie wyławiane przez tzw. "zwykłych ludzi". Nie bez znaczenia
        jest przecież fakt, że jest Pan reprezentantem PO, której potrzebne jest
        windowanie w górę, a nie tonięcie...

        Proszę przyjąć wyrazy współczucia.
        Życzę sukcesów (na wszystkich płaszczyznach Pańskiej działalności)
        Gazeciorek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka