misiania
03.02.10, 21:29
Zwierzowe nieudane zdjęcia taką refleksją mi się odbiły. Każdy ma jakieś swoje
zdjęcie, którym można ludzi straszyć. zdjęcie ukryte na dnie szafy albo w
ogóle unicestwione, ale wiemy, że było. no to podzielmy się naszą urodą z
bliźnimi :)))) nie nie, nie zachęcam do publikowania na forum. ale opis chyba
wystarczy? mogę zacząć :))
mam takie zdjęcie, na którym stoję przed blokiem z malutkim chrześniakiem w
objęciach. rodzice chrześniaka przydybali mnie znienacka i bez uprzedzenia, w
leniwy weekendowy poranek. i cyknęli fotkę. stoję więc nieumalowana (mam jasną
cerę, ale za to świniakowate różowe policzki), wytrzeszczam oczy w obiektyw
(tzn. jak ktoś by się mocno przyjrzał, to zobaczy oczy, ale z racji braku
makijażu właściwie trudno powiedzieć, czy naprawdę mam oczy - jasne rzęsy i
jasne brwi są niezastąpione w ich kamuflowaniu) i wyszczerzam krzywe zęby w
krzywym uśmiechu (czas sprzed aparatu ort.). odziana jestem elegancko w
porozciąganą koszulkę polo koloru nijakiego, za to mam za duże spodnie moro,
które trzymają się głównie na szelkach, powiewając bokami. podwinięte nogawki
ujawniają nogi bez skarpetek w półbutach. do kompletu - elegancka zielona
kurtka typu pan gajowy dostał przydział odzieży służbowej.
Za Chiny nie wyrzucę tego zdjęcia. w sposób niewytłumaczalny dobrze mi robi na
nastrój :))))