Dodaj do ulubionych

Zmarł chory na białaczkę Adrian

IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 06.02.04, 21:47
Straszna choroba :(
[']['][']['][']
Obserwuj wątek
    • Gość: kara82 Re: Zmarł chory na białaczkę Adrian IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.02.04, 10:26
      Muszę przyznać, że ta choroba jest naprawdę straszna! Znałam osobiście Adriana
      i wiem jakim był fajnym chłopcem, co tydzień jestem w tej klinice i widzę jak
      inne dzieci też się męczą z tą chorobą, a ich rodzice to już wogóle są
      zmarnowani! U mnie w rodzinie też mam osobę chorą na raka - nie białączkę - i
      wiem co czują rodzice, wiem jaki to ból dla nich! Szkoda, że taka choroba
      wogóle istnieje!!!:(
    • Gość: . Refleksja IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 07.02.04, 11:24
      Czytałem i łzy mi pociekły.
      I zastanawia mnie dlaczego płaczemy za ludźmi gdy odchodzą a na codzień
      warczymy do nich jak psy.
    • Gość: lolo bidulek IP: 212.127.95.* 07.02.04, 11:34
      teraz zapewne jest mu lepiej !
    • Gość: ro-ro Re: Zmarł chory na białaczkę Adrian IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 07.02.04, 18:22
      Wiem, że słowa niewiele pomogą, ale chciałbym ojcu Adriana złozyć pełne
      prawdziwego smutku kondolencje. Wiem, jestem tego pewien, że o swoim synku
      będzie zawsze myślał i Go widział na co dzień. Łączę się z nim w żałobie!
      • Gość: rawa Re: Zmarł chory na białaczkę Adrian IP: 62.233.177.* 07.02.04, 20:04
        Nie miałam okazji zetknąć się z tą straszliwą chorobą ale z całego serca
        składam moje kondolencje i najszczersze wyrazy współczucia rodzicom i znajomym
        Adriana. Może są to tylko słowa które nie przyniosą ulgi ale naprwdę jest mi
        ogromnie przykro że tak się stało i że tak się dzieje cały czas w hospicjach.
        • captn.pimp Re: Zmarł chory na białaczkę Adrian 07.02.04, 20:54
          i dla tego międzyinnymi nie wierze w boga
          • Gość: kara82 Re: Zmarł chory na białaczkę Adrian IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.02.04, 21:57
            nie wolno nie wierzyć w Boga tylko dlatego, że zabiera ludzi do siebie, a
            zwłaszcza niewinne dzieci! Widocznie potrzebuje takich ludzi jak Adrian!
            Trzeba się cieszyć, że jest miejsce gdzie czują się szczęśliwsi!
            • Gość: SHP Re: Zmarł chory na białaczkę Adrian IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.04, 23:22
              > Trzeba się cieszyć, że jest miejsce gdzie czują się szczęśliwsi!

              Szczęśliwsi? Miejsce dzieci jest przy rodzicach. Żyć w kochającej rodzinie - to
              jest szczęście. Co to za Bóg, skoro karze niewinnych ludzi, a niejednokrotnie
              zostawia przy życiu morderców, czy innych bandytów...To nie jest fair, to nie
              jest ludzkie...
    • Gość: Gonzales [*] [*] [*] IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.02.04, 22:14
      A ja wierzę, że Adrian trafił do miejsca, gdzie będzie sobie mógł do woli
      tworzyć i gdzie nie będzie porzebował sterydów i środków przeciwbólowych.....
      Wierzę, że będzie mógł wreszcie urządzić sobie ognisko, że odpocznie od
      męczących wyjazdów... i nie będzie nigdy się nudził....

      Kiedy po raz pierwszy o Nim czytałem, uderzyła mnie jego dojrzałość, wymuszona
      przez chorobę. Pamiętajmy, aby świeczkę zapalić również 22 marca.
    • Gość: noemi Re: Zmarł chory na białaczkę Adrian IP: *.net.kn.pl / *.kom-net.pl 08.02.04, 10:53
      wyrażam szczere kondolencje rodzicom chłopca. to bardzo przykre i wiedzcie że
      jesteśmy z wami
      • Gość: Misiu_uszatek Re: Zmarł chory na białaczkę Adrian IP: *.sbc.man.ac.uk 08.02.04, 15:22
        Szkoda chlopca. Szkoda kazdego dzieciaka, ktory odchodzi w chorobie. Szkoda
        rodzicow- dla rodzica najwieksza tragedia jest przezyc wlasne dziecko. Pomodlmy
        sie za Adriana i za jego rodzicow. Teraz jest im na pewno niewyobrazalnie
        ciezko.
        • Gość: Dawid Re: Zmarł chory na białaczkę Adrian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.04, 18:59
          Jestem wstrząśnięty.
          • Gość: Gosia Re: Zmarł chory na białaczkę Adrian IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.02.04, 04:55
            To straszne. Takie sliczne dziecko i tyle musialo cierpiec. Nie wiem jak
            pocieszyc rodzicow. Chyba tylko tym, ze kiedys ten bol bedzie mniejszy. Ja
            stracilam moje nienarodzone dziecko. To bylo potworne.Zadnych wspomnien,
            zadnych zdjec, zadnego miejsca na cmentarzu, zadnego wspolczucia innych ludzi
            tylko ostry bol. Dlaczego tak sie dzieje jak sie dzieje nikt z nas nie wie.
            Zycie toczy sie dalej. Po smutku i lzach przychodzi jednak radosc i usmiech i
            cos dobrego jeszcze. Najwazniejsze aby przeczekac te lzy.....
    • Gość: cherokee Re: Zmarł chory na białaczkę Adrian IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.02.04, 10:13
      A władze kupuja samochody i jeżdza po całym świecie, zamiast doinwestować
      polskie badania medyczne...:(
      [']
    • Gość: cherokee Re: Zmarł chory na białaczkę Adrian IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.02.04, 10:14
      A władze kupuja samochody i jeżdza po całym świecie, zamiast doinwestować
      polskie badania medyczne...:(
      [']
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka