Dodaj do ulubionych

Dojazd na Koszarową: studencki koszmar komunika...

22.01.10, 12:59
"Samorząd uważa, że od godz. 7 do 11 powinny kursować tylko autobusy
przegubowe."

Ale przecież na A i 119 jeżdżą *wyłącznie* przeguby.
Obserwuj wątek
    • kadykianus W weekend obserwowali trasę :) 22.01.10, 13:10
      Ta pani jest genialna. W weekend badali obciążenie ruchu na tej trasie. Powiedzą później, że nie było tam prawie żadnych studentów :)
      • Gość: bu-ka-bu Re: W weekend obserwowali trasę :) IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.01.10, 13:40
        Wg tego co napisali to między innymi w weekend studenci zgłosili najwięsze
        obciążenie.
        Skoro jak napisano najbardziej uciążliwe jest dla studenta stanie w korku, to
        faktycznie wprowadzenie większej liczby autobusów zdecydowanie wpłynie na ich
        jakość jazdy, tylko nie w tą stronę w którą się spodziewali.
        • kadykianus Re: W weekend obserwowali trasę :) 22.01.10, 13:50
          Ale w soboty i niedziele nie ma tak dużego natężenia ruchu pojazdów na drogach i
          autobusy nie stoją w takich korkach. Weekend to nie jest dobry moment na badanie
          obciążenia pojazdów. Z drugiej strony ten 119 jeździ co 30 min w każdy dzień
          tygodnia, więc powinno się go puszczać przynajmniej 2 razy częściej. Jak
          pamiętam on zawsze był zatłoczony.
          • svarte_sjel Re: W weekend obserwowali trasę :) 22.01.10, 15:46
            kadykianus napisał:
            > tygodnia, więc powinno się go puszczać przynajmniej 2 razy częściej.

            Chyba wydłużyć 319.
      • Gość: Kotek Miau Re: W weekend obserwowali trasę :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.10, 13:47
        Czy nie rozumiesz, że owe 30 000 studentów, to są - w większości - zaoczni ?

        Oni chodzą do szkoły, właśnie w weekendy !
      • Gość: X Zaoczni/bajki od lat te same IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.10, 17:17
        W weekend są zaoczni studenci.
        Ale to bajki, ja tam studiowałem 7 lat temu i był taki sam horror, oraz
        zapewnienia, że to się zmieni.

        Pamiętam, że szybciej jechałem z Legnicy do Wrocławia, niż Nowego Dworu na
        Koszarową.
      • valana Re: W weekend obserwowali trasę :) 22.01.10, 17:32
        kadykianus napisał:

        > Ta pani jest genialna. W weekend badali obciążenie ruchu na tej trasie. Powiedz
        > ą później, że nie było tam prawie żadnych studentów :)

        Taaa... A poprzednie - jak znam tych wszystkich naszych geniuszy -
        przeprowadzili pewnie w sierpniu - i wyszło, że nie ma tam prawie żadnych studentów.
        Wcale bym się nie zdziwił, gdyby ta zabawna hipoteza okazała się prawdziwa.
    • Gość: o!o a może by tak wejść do środka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.10, 13:12
      a nie stawać na stopniach? Jakże często tłumy blokują okolice
      wejścia w autobusie, a trzy kroki dalej widać wolne miejsca - nawet
      siedzące.... Gdzie te czasy, gdy "ogórkiem" jechało ponad 100 osób?
      A teraz? Ja wsiadłem, inni niech się martwią?
      • Gość: D.R Re: a może by tak wejść do środka IP: *.dip.t-dialin.net 22.01.10, 13:15
        Tam, w pobliżu ma być stacja SKM.
        Dojazd z centrum = 10 min.
    • Gość: Po prostu ja Re: Dojazd na Koszarową: studencki koszmar komuni IP: *.ifd.uni.wroc.pl 22.01.10, 13:17
      Jak były wybory rektora U. Wr. to jeden z kandydatów "załatwił" jakąś tam poprawę dojazdu do koszarowej dzięki czemu wygrał. Teraz wybory samorządowe więc ten sam problem powraca?
    • embriao Re: Dojazd na Koszarową: studencki koszmar komuni 22.01.10, 13:22
      Dwie brygady na A to solówki. Zapytajcie w WTRze Worońkę dlaczego właśnie TE.
      • g625 Re: Dojazd na Koszarową: studencki koszmar komuni 22.01.10, 13:38
        Pewnie z tego samego powodu, z którego badania pasażerów robili latem,
        a teraz zawieszą 139, bo nikt tą zepsutą linią nie jeździ.

        Wygaszanie popytu jak w PKP.
        • Gość: samorzad kontrole nie tylko w weekendy IP: 77.255.75.* 22.01.10, 14:05
          wspolne kontrole przedstawicieli samorzadu studentow i urzedu odbywają się nie tylko w weekend, ale takze we wtorek i czwartek. oczywiscie lada chwila sesja, wiec nie ma takiego oblozenia jak w grudniu - urzednicy dostali z naszej strony takie zastrzezenie.

          wsrod naszych postulatow jest zwiekszenie czestotliwosci kursowania autobusow w godzinach 7-11, wprowadzenie w tych godzinach WYŁĄCZNIE autobusow przegubowych, skomunikowanie autobusu N i A ( po to zeby studenci zaoczni mieli ułatwiony dojazd z dworca pkp) oraz wprowadzenie autobusu szczytowego lub rozwiazania alternatywnego zaproponowanego przez urzad miejski ( w koncu to oni sa SPECJALISTAMI OD KOMUNIKACJI)
          • svarte_sjel Re: kontrole nie tylko w weekendy 22.01.10, 15:49
            Gość portalu: samorzad napisał(a):
            > , skomunikowanie autobusu N i A ( po to zeby studenci zaoczni mieli

            Aha, za mało jeszcze mamy autobusów jeżdżących stadami, zróbmy klejny
            sp***ny rozkład.
          • sverir Re: kontrole nie tylko w weekendy 23.01.10, 14:29
            Po co komunikować A i N? Z dworca na przystanek A jest kilkaset metrów, można
            się przejść a nie robić kolejny burdel w rozkładach.
    • skarolina Re: Dojazd na Koszarową: studencki koszmar komuni 22.01.10, 14:22
      No chyba, że chcą sprawdzić w weekend obłożenie studentami zaocznymi, a potem w
      tygodniu tymi ze studiów stacjonarnych.

      Ale studenci też niech nie cudują aż tak. Mieszkałam przez 17 lat okno w okno z
      obecnym terenem uniwersytetu, 105 jeździła raz na 40 minut, więc normalną rzeczą
      było, że ostatnim przystankiem do którego się czymkolwiek dojeżdżało, to był pl.
      Daniłowskiego albo pl. Kromera. Na Daniłowskiego szłam 8 minut, (czyli z
      Koszarowej 10), na Kromera 10 (czyli z Koszarowej 12). A oba place to całkiem
      niezłe węzły komunikacyjne. Tak więc nie ma problemu, żeby się nie spóźnić na
      zajęcia, tylko trzeba trochę tyłek ruszyć :)
      • 1410_tenrok no, masz racje karolina, bo przecie 22.01.10, 15:16
        100 lat temu, jak ktoś chciał iść do szkoły to wstawał o 3.00 rano truchtem
        biegł 25 wiorst przez zaśnieżone pola i jeszcze zdążył na 3.30 na ekspres do
        kukuryku, skąd szedł dalsze 25 wiorst przez zaśnieżone pola i docierał na czas
        na zajęcia, ba!, miał jeszcze kupe czasy, aby sie pouczyć i odrobić zaległości.
        A teraz? No ci studenci to lenie patentowane, co?
        he, he, he, he..........

        Miast żyje ze studentów i jego psim obowiązkiem jest ułatwiać im życie! Dojazd
        na koszarową to kompletna paranoja.
        • Gość: X Ale tak przecież zawsze było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.10, 17:19
          Dojechać nie można do Koszarowej od lat. I nic się nie zmienia, mimo zapewnień.
          To miasto to katastrofa.
    • Gość: perian Re: Dojazd na Koszarową: studencki koszmar komuni IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.01.10, 15:08
      Paweł, nie masz racji. W dni robocze na 119 pojawiają się 12m Citara, a poza tym
      czasami jakiś sztywniak się pojawi. Zgodnie z zasadą, że można dać mniejszy
      autobus (awaryjnie), ale nie można dać większego (tabor niezgodny z zamówieniem).
      • svarte_sjel Re: Dojazd na Koszarową: studencki koszmar komuni 22.01.10, 15:53
        Gość portalu: perian napisał(a):
        > Paweł, nie masz racji. W dni robocze na 119 pojawiają się 12m
        Citara, a poza ty

        Hę? Od kiedy?

        > m
        > czasami jakiś sztywniak się pojawi. Zgodnie z zasadą, że można dać
        mniejszy

        No, sztywniak to przecież oficjalnie przegub.

        > autobus (awaryjnie), ale nie można dać większego (tabor niezgodny z
        zamówieniem
        > ).

        Jak pamięcią sięgam taborem niezgodnym zawsze był tabor gorszy (mniej
        pojemny, wysoka podłoga zamiast niskiej), a nie lepszy.
    • boldooon Dojazd na Koszarową: studencki koszmar komunika... 22.01.10, 16:22
      Świetna inicjatywa. Nie będziemy jezdzić w końcu zatłoczonymi autobusami.
      Student też człowiek! Tak trzymać!
      • Gość: Bueno Re: Dojazd na Koszarową: studencki koszmar komuni IP: *.lanet.net.pl 22.01.10, 16:46
        Cała KOSZMAROWA bardzo dziękuje za zainteresowanie się tą sprawą:) Trzymam kciuki za nowy autobus:D
    • sstes A może w końcu Koszarowa - PKP Wrocław Sołtysowice 22.01.10, 20:01
      A może w końcu spróbować skomunikować jakąś trudną do skomunikowania część
      miasta za pomocą pociągu?
      Proponuję zatem połączenie z Koszarowej do stacji PKP Sołtysowice
      skomunikowane z pociągami z Oleśnicy! Przecież one jeżdżą co najmniej co
      godzinę i dojadą do Dworca i z Dworca (i nie tylko) w mgnieniu oka.
      Oczywiście będą problemy:
      - czekanie kierowców autobusów na pasażerów pociągu (jeśli ten się spóźni
      kilka minut)
      - bilety nawet jeśli zintegrowane to niekorzystnie (o zgrozo przecież tam są
      jeszcze Koleje Dolnośląskie)
      - informacja o skomunikowaniu (na rozkładach, w autobusach, na uczelni, na dworcu)

      Oczywiście jest prostszy wariant powyższego, czyli coś a la stare 105, ale ze
      względu na korki komunikowanie do centrum będzie fikcją literacką. A może
      jednak da się?
    • Gość: ja Re: Dojazd na Koszarową: studencki koszmar komuni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.10, 22:08
      Ja nie jestem studentką ale także korzystam z linii 119 dojeżdżając
      do pracy z Nowego Dworu. Dziwi mnie , że linia wykorzystująca
      jeszcze świeżością pachnący most milenijny jest obsługiwana przez
      autobusy tylko dwa razy na godzinę. A wziąwszy pod uwagę korki w
      mieście trudno liczyć na punktualność. Decydenci ! Autobusy służą
      nie tylko do zwiedzania miasta , przede wszystkim dowożą ludzi do
      szkół, pracy, do uczelni do przychodni i szpitali często na
      określoną godzinę. Dwa autobusy na godzinę we Wrocławiu na takiej
      trasie to stanowczo za mało !!! A 319 kursujące na skróconej ,
      bliżniaczej trasie 119 to nie jest rozwiązanie skoro i tak trzeba
      się z niego przesiadać żeby dojechać na Koszarową.
    • edelwolf Dojazd na Koszarową: studencki koszmar komunika... 23.01.10, 12:56
      Wybaczcie odmienną opinię, ale od dwóch lat studiów na WNS nigdy nie miałem problemu z dojazdem. Jestem studentem zaocznym, tak więc w sobotę 'A', w niedzielę - jako że pierwszy jedzie od dworca jakoś później, to dojazd do Grunwaldzkiego i 116. Tłok zazwyczaj znośny, bez przepełnienia - po prostu komplet, a i to niezawsze. Samochodem byłby problem dojechać, bo nasz plac defiladowy na wydziale zawsze pełny. Jadąc w tygodniu, na jakieś konferencje, prelekcje etc. też nie spotkałem w.w. problemów. Cóż, może chodzi tylko o ten dojazd z Nowego Dworu, albo po prostu nie miałem szczęścia trafić na owe problemy. Tym nie mniej, nie neguję ich.
      • sverir Re: Dojazd na Koszarową: studencki koszmar komuni 23.01.10, 14:32
        Pozostaje tylko pozazdrościć, że Ty nigdy nie miałeś, ale są osoby, które mają:)
        I wypada im wierzyć, że nie blefują.
    • uwr.krzysztofp Propozycje 28.01.10, 17:47
      1. Pierwsza propozycja, to porządnie skomunikowana Szybka Kolej Miejska - jak już tu ktoś proponował i to będzie dojazd na Stabłowice (10 minut na piechotkę od Koszarowej) w miarę stałym czasie niezależnie od godziny i od korków.
      2. Druga propozycja to przeniesienie części (wszystkich) zajęć do Gmachu Głównego lub innych mniej obłożonych budynków - w szczególności może nie warto tworzyć nowej wielkiej biblioteki - a w jej miejscu mógłby powstać nowy WNS? Politechnika, Uniwersytet Ekonomiczny i WSB mają kampusy, które integrują jej studentów - a Uniwersytet jest porozrzucany po całym Wrocławiu. Ważną wartością poza tym, że dojazd w kolejne odległe miejsce będzie ułatwiony, jest to, żeby budować świadomość społeczności na największej uczelni w mieście - może nawet kosztem większych zmian. Tym bardziej, że za kilka lat Biotechnologia ma znaleźć się niedaleko Szczytnickiej i już tylko socjologowie zostaną na peryferiach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka