Gość: eMDe
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
08.03.10, 20:32
Do tego wszystkiego należy dodać jeszcze kawał roboty, które
stowarzyszenie chce wykonać: jego członkowie nie chcą tylko siedzieć
przy kawiarnianym stoliku i cieszyć się swoim własnym towarzystwem -
chcą wychodzić do wszystkich, którzy tylko będą chcieli z nimi
rozmawiać. Rozmawiać o wszelkich aspektach kultury w mieście -
widzianych nie tylko z punktu widzenia dyrektora instytucji, ale
także, a może przede wszystkim, organizacji pozarządowych, czy
środowisk zupełnie niesformalizowanych. no i co równie ważne -
rozmawiać z odbiorcami, konsumentami kultury. rozmawiać i wspierać
każdą wartościową aktywność. nie tylko w kontekście ESK2016.