sas125
15.07.10, 09:30
wiadomosci.onet.pl/2197324,11,tusk_zostawil_cialo_prezydenta_w_ruskiej_trumnie_na_deszczu,item.html
pytanie, jakie miało się pojawić wśród współpracowników Donalda
Tuska po przybyciu na miejsce tragedii: "Którym wejściem będzie
wchodził Kaczor?", i odpowiedź: "Tym? To my spie...". - Premier
ścigał się z nami w drodze na miejsce tragedii, a potem, pod
namiotem, odsłonięty przed deszczem ściskał się z Putinem, a ciało
prezydenta zostawił w ruskiej trumnie na deszczu - mówił wzburzony
Brudziński.
napluć ryżemu w twarz to za mało!!!