Dodaj do ulubionych

Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale nie ...

06.12.10, 09:15
Otwarcie odcinka od Magnic do A4 kompletnie niewiele zmieni na Bielanach, ponieważ TIR-y jadące w kierunku Górnego Śląska skręcają z DK5 na A4 znacznie wcześniej, jeszcze przed Kobierzycami. Również jadącym w kierunku Niemiec nic to nie da, ponieważ korzystają oni ze znacznie lepszego skrótu przez Gniechowice. Co do ukończenia zaś reszty AOW oraz ul. Strzegomskiej, to nie byłbym takim optymistą. Prognoza pogody nie pozostawia złudzeń, do końca roku temperatura nie podniesie się na tyle, żeby można było tam dokończyć prace. A i dalszy, w końcu zimowy okres, nie nastawia optymistycznie. Niestety tak to jest, jak się planuje ukończenie tego typu robót w zimie, przecież warunki o tej porze roku rzadko pozwalają na komfortowe warunki pracy na budowie...
Obserwuj wątek
    • heraldek Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale nie ... 06.12.10, 09:17
      Panie Biliszczuk and spolka, trzeba byc przyglupem aby w taki warunkach pogodowych (koszty i jakosc wykonania) kontynuowac tak wrazliwy element w konstrukcji jak pylon.... jak sobie oni wyobrazaja remont za 2 lata....
      • 45rtg Re: Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale ni 06.12.10, 09:35
        heraldek napisał:

        > Panie Biliszczuk and spolka, trzeba byc przyglupem aby w taki warunkach pogodow
        > ych (koszty i jakosc wykonania) kontynuowac tak wrazliwy element w konstrukcji
        > jak pylon.... jak sobie oni wyobrazaja remont za 2 lata....

        Przecież, jełopie, właśnie mówią że nie kontynuują póki nie będzie cieplej.
        • heraldek Re: Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale ni 06.12.10, 10:29
          ....Czytaj polski durniu uwaznie..... mowie o calym sezonie zimowym a nie o ostatnich mroznych dniach.... Niedawno Biliszczuk obiecywal Wigilie na szczycie skonczonego pylonu... po cholere ekipy maja pracowac po 24 godziny dziennie skoro tylko przez 8 godzin jest teraz swiatlo dzienne.... jaim sie zasralo miec AOW przed euro 2012 to trzeba bylo ruszyc wczesniej dupe z projektami i przetargami....
          • heraldek Czytaj GW codziennie, ciemny baranie.... 06.12.10, 10:31
            ....Czytaj polski durniu uwaznie..... mowie o calym sezonie zimowym a nie o ostatnich mroznych dniach.... Niedawno Biliszczuk obiecywal Wigilie na szczycie skonczonego pylonu... po cholere ekipy maja pracowac po 24 godziny dziennie skoro tylko przez 8 godzin jest teraz swiatlo dzienne.... jak im sie zasralo miec AOW przed euro 2012 to trzeba bylo ruszyc wczesniej dupe z projektami i przetargami....
          • 45rtg Re: Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale ni 06.12.10, 10:35
            heraldek napisał:

            > ....Czytaj polski durniu uwaznie..... mowie o calym sezonie zimowym a nie o ost

            Najpierw pisz jasno, a potem żądaj uwaznego czytania.

            > atnich mroznych dniach.... Niedawno Biliszczuk obiecywal Wigilie na szczycie s

            No to ma jeszcze prawie 3 tygodnie. Całkiem spory kawałek czasu.

            > konczonego pylonu... po cholere ekipy maja pracowac po 24 godziny dziennie skor
            > o tylko przez 8 godzin jest teraz swiatlo dzienne.... jaim sie zasralo miec AO

            Oni tam mają lampy. Takie specjalne urządzenia które robią światło. Naprawdę, istnieje taka technika.

            > W przed euro 2012 to trzeba bylo ruszyc wczesniej dupe z projektami i przetarga
            > mi....

            Przecież AOW, żeby się nie wiem co działo z pogodą, będzie gotowa rok przed 2012, więc co się napinasz?

            • heraldek Re: Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale ni 06.12.10, 10:45
              Poniewaz Polacy to nacja brakorobow i kretynow budowlanych, wiadomo jak sie taki esperyment skonczy..... naprawa i remontem za dwa lata.... ostatniej zimy w mrozie wylewali krawezniki przy obwodnicy kolo Mirkowa, i wiekszosc z nich po kilku miesiacach sie juz rozsypala....
              • 45rtg Re: Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale ni 06.12.10, 11:28
                heraldek napisał:

                > Poniewaz Polacy to nacja brakorobow i kretynow budowlanych, wiadomo jak sie tak
                > i esperyment skonczy..... naprawa i remontem za dwa lata.... ostatniej zimy w m
                > rozie wylewali krawezniki przy obwodnicy kolo Mirkowa, i wiekszosc z nich po ki
                > lku miesiacach sie juz rozsypala....

                Taaaa... :-) Pojedyńczy przypadek źle ułożonego krawężnika dowodzi niemożności zbudowania mostu :-) A zwłaszcza wyssany z palca pojedyńczy przypadek :-)
                • Gość: gienek Re: Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.10, 16:59
                  ja tam nie wiem czy ten przypadek jest wyssany z palca czy z czego innego hehehe bo to roznie z heraldkami bywa
    • Gość: miś A gdzie jest krzyż? IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.12.10, 09:41
      Krzyż który mijało się po wyjeździe z Bielan na Wałbrzych w zatoczce po prawej stronie?
      • Gość: ktos Re: A gdzie jest krzyż? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.10, 21:10
        pewnie się nie bał i wziął zaniósł do kościoła
    • dfgfdg Artykuł trochę bez sensu 06.12.10, 09:42
      Najgorsze jest skrzyżowanie przy Macro, gdzie tysiące ciężarówek jadących z Kudowy-Zdroju spotyka się z podobną kawalkadą nadciągającą od strony Wałbrzycha.


      Nie Macro tylko Makro ale to szczegół.

      Co do meritum - kawalkada ciężarówek od strony Wałbrzycha nadal będzie tędy jeździć, a tysiące ciężarówek od strony Kudowy jeżeli już dojechały do Bielan to najprawdopodobniej jadą dalej przez Wrocław na północ. Jak to już napisał czechofil jeżeli ktoś jedzie od Kudowy na Zachód/Wschód od Wrocławia to na A4 skręca dużo wcześniej.
      • marter7 Re: Artykuł trochę bez sensu 06.12.10, 15:42
        A mnie zastanawia fragment: "Termin z września miasto przesunęło jednak na koniec listopada,[...] Po ataku zimy w zeszłym tygodniu Skanska znów ma problem z zasypanym placem budowy"

        Ale - pierwszy śnieg spadł tu dopiero 24 listopada to już powinni być prawie gotowi!?
    • twardokesek Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale nie ... 06.12.10, 09:44
      "Dlatego Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała miasto, że w grudniu może od razu otworzyć cały fragment z Magnic do lotniska. Stamtąd przez ul. Graniczną i Strzegomską kierowcy mieliby już szybki dojazd do obwodnicy śródmiejskiej. Dzięki temu tiry nie korkowałyby już tak al. Karkonoskiej, ul. Powstańców Śląskich i Hallera."

      Bzdura. Nie ma wjazdu na gadowianke ze strzegomskiej od strony nowego dworu tak, aby skierowac sie w strone Milenijnego - TIRy musialyby jechac w kierunku grabiszynskiej, a potem zawracac gdzies w okolicach szwajcarskiej lub francuskiej.
      • Gość: qqq Re: Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale ni IP: *.igig.up.wroc.pl 06.12.10, 09:55
        Jak nie ma? Jest tylko troche ciasny jak dla ciezarówek.
      • Gość: kRZYK! Re: Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale ni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.10, 09:55
        Nie ma wjazdu z Nowego Dworu na Gądowiankę w stronę Milenijnego... a co - zamknęli? Przejeżdżamy pod wiaduktem i w prawo...w prawo... w prawo... i lecimy na Ponzań
      • Gość: m-ka Re: Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale ni IP: *.credit-suisse.com 06.12.10, 09:59
        Alez jest wjazd na gadawianke od nowego dworu: jedziemy Strzegomska, mijamy skret w prawo na Klecinska, jedziemy prosto pod estakada, a nastepnie skrecamy w prawo w Muchoborska, potem pierwsza w prawo w Traktatowa i znowu w prawo na Gadowianke. Jest to taka petelka..
        • xp17 Re: Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale ni 06.12.10, 10:39
          Ja bym powiedzial, ze nie tyle "petelka" co perelka! Przez pierwszy rok myslalem,ze to jakas prowizorka i wkrotce zrobia to porzadnie, ale okazuje sie, ze to rozwiazanie docelowe. Brawo!
          Ja bym jeszcze dodal przelotke przez stacje benzynowa i "petelke" przez myjnie.
          • Gość: Maciek Re: Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale ni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.10, 14:51
            Jak nie pasuje , to dawaj kaskę... wybujdujemy specjalnie dla Ceibei alternatywny skręt w lewo ze strzegomskiej w klecińską. !!!

            Tak ie rozwiązanie jakie zrobiono jest najlepszym z ekonomienego i funkcjonalnego punktu widzenia!!!
            • xp17 Re: Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale ni 06.12.10, 15:28
              "Tak ie rozwiązanie jakie zrobiono jest najlepszym z ekonomienego i funkcjonalnego punktu widzenia!!!"
              W takim razie ja inaczej rozumiem slowo funkcjonalny.
              Dla mnie ta z;e nieoznakowana, ciemna, z dziurami i waska droga jest synonimem syfu a nie nowoczesnym wjazdem na obwodnice. Takim samym syfem jest wyjazd z A4 na Bielanach. Ale w Polsce syf sie podoba, tacy ludzie.
              • Gość: Maciek Re: Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale ni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.10, 16:15
                Syf?? A co czerwonego dywanu Ci trzeba?

                Do ekonomii się juz nie odniosłeś.

                Mówię... Daj kaskę i grunty, to ktoś Ci może wybuduje. Trochę realizmu proponuję.
              • Gość: Maciek Re: Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale ni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.10, 16:19
                A zjazd z A4 na Bielanach to Niemcy budowali.
                • xp17 Re: Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale ni 06.12.10, 17:59
                  Niemcy budowali go 70 lat temu. Troche sie od tego czasu pozmienialo, nieprawdaz?
                  • Gość: Maciek Re: Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale ni IP: *.wroclaw.vectranet.pl 06.12.10, 18:47
                    Z klecińskiej już zeskoczyłeś. Rozumiem, że już nie masz wątpliwości.

                    Tak, węzeł Niemcy budowali 70 lat temu i dużo się zmieniło. Np to, że głównym węzłem autostradowym dla Wrocławia ma być węzeł z AOW i dalej obwodnicą będzie się jeździć do poszczególnych dzielnic.

                    Chyba nie chcesz, docelowo, puścić głównego potoku samochodów w ul. Karkonowską.

                    Humor to Ty masz XP17. Nie ma co.
                    • xp17 Re: Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale ni 06.12.10, 19:14
                      "Chyba nie chcesz, docelowo, puścić głównego potoku samochodów w ul. Karkonowską."
                      Nie, KarkonoWska nie chce.:)

                      "głównym w
                      > ęzłem autostradowym dla Wrocławia ma być węzeł z AOW i dalej obwodnicą będzie s
                      > ię jeździć do poszczególnych dzielnic."

                      Co do ma do rzeczy, tylko ty wiesz. Szczegolnie obwodnica beda jezdzili mieszkancy poludnia miasta. Brak specjalnego pasa do wlaczania sie do ruchu jest debilizmem niespotykanym i nic go nie obroni, nawet Macius.

                      A teraz wracaj do lekcji. Nie mamy o czym rozmawiac, szkoda czasu.
                      • Gość: Maciek Re: Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale ni IP: *.wroclaw.vectranet.pl 07.12.10, 08:29
                        Kiedy brak jest argumentów, czepiamy się literówek. Brawo. Masz mnie. Jesteś naprawdę dobry w forumowych dyskusjach.

                        Obwodnicą będą jeździć wszyscy.

                        Rozumiem, że GDDKiA ma postawić nowy most po to, aby anonimowy XP17 mógł się ładnie do ruchu włączyć.

                        Ja niczego nie bronię. Też bym wolał żeby ten pas włączający tam był. Zamiast tego mamy długą pętelkę, która ma zebrać jaknajwięcej pojadów. Ale proszę Cię, popatrz choć raz realnie na świat Ciebie otaczający. W perspektywie kończonej właśnie AOW "debilizmem" byłoby budowanie nowego mostu (tak na istniejącym nie ma na to miejsca.

                        I skończ z tym sarkazmem. Bo Ci nie wychodzi. Bardzo nie wychodzi.

                        Masz rację, szkoda czasu. Bez odbioru.
      • Gość: józek Re: Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale ni IP: *.adsl.inetia.pl 06.12.10, 14:22
        skręcasz za Estakadą w Muchoborską i robisz pętle w prawo, za salonem Opla. Trochę dookoła i znaki o tym nie mówią ale kierunek na most Millenijny jest właśnie tedy osiołku
        • Gość: mlx Re: Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale ni IP: *.icpnet.pl 08.12.10, 00:00
          O, to takie wrocławskie - "znaki o tym nie mówią" :))). Osiołku?!
    • olek_01 Mamy jakieś Macro ??! Pani Magdo ,wstyd!!!! 06.12.10, 09:52
      Mamy jakieś Macro ??! Pani Magdo ,wstyd!!!! żeby tak krzywdzić język polski , czy wy nie macie korekty do k*** nędzy?!
      to może zgłoście zbiórkę na korektora !!!!
      :/
    • Gość: w Re: Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale ni IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.12.10, 09:57
      haha puscic tiry na ulice strzegomska! to co sie juz teraz tam dzieje to jest masakra. czy oni powariowali ??? po dwoch dniach beda zamykac z powrotem AOW przeciez juz teraz tam sie non stop stoi stoi stoi
      • garym Re: Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale ni 06.12.10, 10:20
        ciężarówek nie puszczą po AOW na północ od A4, póki nie będzie skończona całość.
    • smyketto71 tyle juz bylo na ten temat... 06.12.10, 10:28
      zobaczcie lepiej na trzecie zdjecie zatytułowane "Delegacja rządowa na gotowym odcinku AOW"
      i powiedzcie mi czy ich twarze nie sa smieszne. Klub wzajemnej adoracji, usmieszki podszczypywanie :D
      ale wroce do strzegomskiej. Jesli temepratura nie bedzie nizsza jak -5 stopni , mozliwe beda ostateczne wylewki. Jechalem dzisiaj tamtedy i rozmawialem, jak sie okazalo, z nadzorca. Stwierdzil,ze nie tylko temperatura jest przeszkodzo, a co nie chcial wiecej powiedziec.
      Ciekawi mnie jednak komentarz Pana ktory stwierdzil,ze nie ma wjazdu na czesc obwodnicy srodmiejskiej fragment gadowianka w strone milenijnego i na poznan. Oczywiscie ,ze jest. Co prawda skromny, ale oznakowany.
      • smyketto71 Re: tyle juz bylo na ten temat... 06.12.10, 10:33
        przepraszam to nie byl nadzorca ale jakis kierownik czy ktos. nie chce siac spekulacji dlatego dementuje. niekoniecznie byla to informacja z "rzetelnej reki"
      • marian_porucha Re: tyle juz bylo na ten temat... 07.12.10, 09:11
        smyketto71 napisał:

        > zobaczcie lepiej na trzecie zdjecie zatytułowane "Delegacja rządowa na gotowym
        > odcinku AOW"
        > i powiedzcie mi czy ich twarze nie sa smieszne. Klub wzajemnej adoracji, usmies
        > zki podszczypywanie :D

        Smyketto, żal mi Cię, ludzie czasem się uśmiechają, to naturalny odruch w odpowiedzi np. na dowcip czy bon mot. Szkoda, że Cię to ominęło. Bardziej jednak martwi mnie co innego: jeżeli na tym zdjęciu widzisz, że ktoś kogoś podszczypuje, to chyba już pora udać się do specjalisty, Tobie się wszystko z jednym kojarzy.
    • map4 Dezinformacja to zadanie dla kontrwywiadu raczej 06.12.10, 10:31
      zdanie: "AOW pojedziemy przed świętami" oraz "kawałkiem AOW pojedziemy przed świętami" są co do swojego znaczenia kompletnie różne. Dodatek "ale nie całą" oznacza dla mnie mniej więcej "jej większą częścią, choć nie całością jeszcze".
      Niestety, w tym przypadku rozchodzi się o maksymalnie pięć kilometrów nowej drogi, która połączy dk8 z a4. Całość planowanego odcinka a-8 to jakieś 27 kilometrów.

      "ale nie całą" oznacza, że z 27 kilometrów gotowe do jazdy jest 20. W żadnym wypadku konstrukcji tej nie można użyć do opisania pięciu gotowych kilometrów wtedy, kiedy gotowych jest zaledwie pięć z dwudziestu siedmiu kilometrów. W takim przypadku należałoby użyć pojęcia "kawałeczek", "kikucik", "fragment" lub czegoś w tym stylu.

      W tytule artykułu znaleźć można jeszcze jeden błąd, tym razem składniowy: "pojedziemy AOW przed świętami". Od kiedy to zdania w języku polskim rozpoczyna się orzeczeniem ?
      O ile mnie moja starcza pamięć nie myli, kwestia szyku zdania przerabiana była gdzieś na początku liceum. Czyżby autorka artykułu, Magda Nogaj nie miała nawet matury ?

      Nie dość, że redaktorka Nogaj uprawia propagandę sukcesu w najgorszym stylu zerżniętym z "Trybuny Ludu", to jeszcze w tytule popełnia błędy świadczące o brakach w warsztacie na poziomie liceum ogólnokształcącego.

      Czy Sawka płaci naprawdę tak nędznie, że nie może wymagać od pracowników opanowania zasad porozumiewania się w języku polskim ? Warsztat dziennikarza jest bezużyteczny, jeśli nie ma on opanowanego języka, w którym zamierza się porozumiewać.
      Czyżby Sawka tolerował pracowników, którzy biorą się za dziennikarstwo nie znając języka, którym się porozumiewają ?

      Redaktorka Nogaj uprawia dezinformację. Ten nieporkyty w faktach triumfalizm ma zapewne za zadanie zepchnąć w niebyt zapomnienia zapowiedzi magistrackich, którzy jeszcze latem twierdzili, że AOW zostanie oddana do użytku w tym roku, na odcinku od swojego południowego początku aż do zjazdu przed mostem, czyli do węzła stadionowego.

      Dlaczego redaktorka nie nawiązała do tej wypowiedzi, opisywanej w jej własnej gazecie ?
      • Gość: ziuta Re: Dezinformacja to zadanie dla kontrwywiadu rac IP: *.31173.se 06.12.10, 11:00
        Przed Wielkanocą, być może. Przecież do Bożego Narodzenia są 2 tygodnie, a przez najbliższe dni ma padać, padać, padać śnieg, deszcz ze śniegiem, deszcz. Po co obiecywać ??

        Kompletna ściema i manipulacja informacyjna. Pisanina, aby napisać. Pisanina bez wpływu na rzeczywisty obraz sytuacji. Pisanina bez najmniejszego wpływu na to, czy cokolwiek to zmieni na przyszłych placach inwestycyjnych.

        Zacznijmy od najważniejszego faktu:
        - budowa całej Obwodnicy łącznie z najwyższym i najdłuższym mostem, zaczęła się w maju 2008 i miała trwać 30 miesięcy. Od listopada 2010 mieliśmy jeździć po całej Obwodnicy !!!!

        - pierwszy odcinek od Magnic do Lotniska miał być czynny 5 grudnia 2010.

        - przebudowa Strzegomskiej miała się skończyć we wrześniu 2010. Opóźnienie już wynosi ponad 2 miesiące.


        Firmy które budują i Obwodnicę i Strzegomską nie potrafią budować ani w lecie ani w zimie. Potrafią wyszukać "przeszkody" które wytłumaczą ich organizacyjne bałaganiarstwo, nieumiejętność projektowania, nieumiejętność tworzenia harmonogranów i nieumiejętność organizacji placu budowy, nieumiejętnośc nadzoru nad pracownikami, podwykonawcami.

        Tak było, tak jest i tak będzie. Jeżdzę i widzę. Ja prosta kobieta. Widzę, jak polscy inżynierowie nie są w stanie dotrzymać żadnego terminu budowy, remontu.
        Bez znaczenia gdzie to się robi, kto to robi, za ile to robi.
        Bez znaczenia czy firma jest polska, zagraniczna, mieszana, znana czy nieznana, doświadczona czy dopiero wchodząca na rynek.

        I przy okazji powtórzę, bo pytałam się na innym forum, ale nikt nie odpowiedział.

        - kiedy będzie pierwszy mecz na stadionie za drobne 1 000 000 000 pln
        - kiedy będzie pierwszy koncert w Forum Muzyki za drobne 350 000 000 pln
        - kiedy pojedziemy Obwodnicą z Magnic do Długołęki za drobne 3 300 000 000 pln
        - kiedy pojedziemy zakończoną Strzegomską -
        - kiedy pojedziemy pierwszym tramwajem PLUS za drobne 300 000 000 pln
        - kiedy skończy się remont Dworca Głównego za drobne 300 000 000
        - kiedy skończy się budowa kanalizacji na Żernikach
        - kiedy będzie obwodnica Leśnicy
        - kiedy skończą budowę przejścia na Kazimierza Wielkiego
        - kiedy ktokolwiek zacznie budować cokolwiek w Centrum Południowym między Swobodną i Sky Tower
        - kiedy pojadą tramwaje na pętlę na Oporowie
        - kiedy będzie most na Wielką Wyspę
        • Gość: Maciek Re: Dezinformacja to zadanie dla kontrwywiadu rac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.10, 14:54
          Sądządc po Twoim wpisie nie znasz się ani na projektowaniu, ani na tworzeniu harmonogranów i nieumiejętność, nie mówiąc o organizacji placu budowy, i nieumiejętności nadzoru nad pracownikami, podwykonawcami.


          Krzycz sobie dalej.
          • xp17 Re: Dezinformacja to zadanie dla kontrwywiadu rac 06.12.10, 15:37
            Maciek! Wyluzuj!
            Pani zadala proste pytania, wiec albo odpowiedz, albo nie ujadaj. W naszym miescie jeszcze nie udalo sie niczego zbudowac w terminie. Kiedy patrze na budowe? przejscia na Kazimierza (niepotrzebna, kolejna przeszkoda-jestesmy mistrzami w budowie kolizyjnych skrzyzowan) to jest to kwintesencja pracy nieudacznika Dutkiewicza i jego ekipy.
            • Gość: Maciek Re: Dezinformacja to zadanie dla kontrwywiadu rac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.10, 16:37
              XP17 jestem całkowicie wyluzuwany.

              Pani zadała pytania które świadczą tylko o jej ignorancji, a Twoje mieszanie w to polityki sugeruje że zarówno Pani jak i Ty nie macie na celu zapoznania się z realiami.

              Bo co to za pytanie i do kogo " kiedy ktoś wybuduje coś pomiędzy swobodną i skytower?" A niech Pani, albo Pan XP17 kupi tam teren i sami coś postawią. Czy to są zadania miasta? Nie.

              A teraz do projektów i opóźnień budów. We Wrocławiu pełno jest niezinwentaryzowanej infrastruktury podziemnej, która potencjalnie koliduje z planowanymi bądź realizowanymi inwestycjami. To są realia i biadolenie z powodu opóźnień nic tu nie da. Bo kogo chcesz winić za to, że wykonawca musi dodatkowo przebudować jakąś sieć... jest to nie tylko koszt dodatkowy, ale i wymaga czasu.

              Raczej nie będę wdawał się w dyskusję.

              Miłego dnia.
              • xp17 Re: Dezinformacja to zadanie dla kontrwywiadu rac 06.12.10, 18:14
                "Bo co to za pytanie i do kogo " kiedy ktoś wybuduje coś pomiędzy swobodną i skytower?" A niech Pani, albo Pan XP17 kupi tam teren i sami coś postawią. Czy to są zadania miasta? Nie. "
                Oczywiscie, tradycyjnie juz nie wiesz o czym piszesz, ale sie wymadrzasz. Klasyka. Otoz drogi Maciusiu miasto sprzedalo ten teren Hiszpanom z punktem w umowie NAKAZUJACYM zabudowe tego terenu w konkretnym terminie, wedlug przedstawionego planu. Wydaje sie, ze plan ten nie przewidywal plotu z blachy falistej. ;)

                poczytaj to

                wroclawzwyboru.pl/2010/11/14/jak-nie-powstaje-centrum-poludniowe.html
                fragmenty
                "W przetargu, który wygrała spółka GP Investments znalazł się bowiem taki zapis:

                „Termin zagospodarowania nieruchomości:

                * Rozpoczęcie inwestycji tj. wybudowanie fundamentów: do 31 grudnia 2008 r.
                * Zakończenie inwestycji tj. wybudowanie budynków w stanie surowym zamkniętym: do 31 grudnia 2011 r.”

                Oraz:

                „Oferta powinna zawierać: (…) 11. oświadczenie oferenta, że zrealizuje inwestycje zgodnie z przedłożoną koncepcją architektoniczną, programowo-przestrzenną, w terminach: rozpoczęcie inwestycji tj. wybudowanie fundamentów – do 31 grudnia 2008 roku, a zakończenie tj. wybudowanie budynków w stanie surowym zamkniętym o powierzchni zabudowy nie mniejszej niż 40.000 m2 – nie później niż 5 lat od daty nabycia nieruchomości;”

                W przeciwnym wypadku inwestor „zobowiązuje się uiścić karę umowną w wysokości 3 mln euro”. Z publikacji prasowych wynika jednak, że miasto nie jest zainteresowane wymierzaniem kar za niedotrzymanie terminów – „żeby nie odstraszać inwestorów”."

                Jest tak

                "Za płotem można zobaczyć wykop, który wypełnił się wodą i stanowi enklawę dla ptactwa, a i komary mają tam doskonałe warunki rozwoju. Wody w wykopie, kaczek i larw komarów pilnuje starszy pan z ochrony, który ma do dyspozycji przyczepę kempingową i toi-toia. Czyli jest prawie jak w reklamie: „Centrum Południowe to styl życia w południowym klimacie relaksu, bez pośpiechu, w rytmie spaceru”."

                A teraz przepros.
                • Gość: Maciek Re: Dezinformacja to zadanie dla kontrwywiadu rac IP: *.wroclaw.vectranet.pl 06.12.10, 18:52
                  Powołujesz się na publikacje prasowe?

                  Przeproś.
                  • Gość: w Re: Dezinformacja to zadanie dla kontrwywiadu rac IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.12.10, 09:44
                    jakie publikacje prasowe, to jest oryginal dokumentu w ktorym zapisano kary.

                    a teraz przepros bo tylko szczekac potrafisz
                    • Gość: Maciek Re: Dezinformacja to zadanie dla kontrwywiadu rac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.10, 09:53
                      To nie jest oryginał dokumentu.

                      Wściekaj się dalej.

                      bez odbioru.
            • Gość: jigsaw Re: Dezinformacja to zadanie dla kontrwywiadu rac IP: *.dynamic.chello.pl 06.12.10, 16:40
              Może nie tyle niech Maciek wyluzuje, bo ma całkowitą rację w swoim racjonalizatorskim podejściu, tylko Ty najpierw trochę poczytaj, dowiedz się. Przejście na Kazimierza Wlk. to bardzo dobry pomysł w kontekście obniżania znaczenia tej ulicy i odzwyczajania od niej kierowców. Jest to początek realizacji świetnego choć zbyt późnego pomysłu żeby w ogóle pozbawić Kazimierza Wlk. znaczenia jakie ma dzisiaj (ruch ma iść przez Podwale). A to właściwie nie jest świetny pomysł - bo nie ma w nim nic szczególnie odkrywczego i kreatywnego - to jest po prostu konieczność! Chyba, że chcemy żyć w mieście urbanistycznych patologii, przez centrum którego prowadzą autostrady i ruchliwe ulice - ale wtedy sugeruję przeprowadzkę do np. Katowic. Oczywiście, nie każdy musi się na tym znać, a niemal każdego stać na samochód. Jednocześnie mało jest ludzi pokornych, którzy przed wylaniem na kogoś kubła pomyj postarają się czegoś dowiedzieć, zrozumieć inny punkt widzenia - dlaczego robi się tak, a nie inaczej - stąd pełno bezmyślnych głosów jak Twój. Te krzyki, psioczenia, mędzenie to jest cena jaką trzeba mężnie zapłacić żeby było lepiej.
              • Gość: Zal Re: Dezinformacja to zadanie dla kontrwywiadu rac IP: *.t16.ds.pwr.wroc.pl 06.12.10, 16:57
                Co do Ul. Kazimierza Wielkiego to wszystko fajnie, ale dlaczego najpierw buduje się przeszkody nie dając alternatyw?
                • Gość: jigsaw Re: Dezinformacja to zadanie dla kontrwywiadu rac IP: *.dynamic.chello.pl 06.12.10, 22:41
                  Cóż, sporo racji w tym pytaniu. Moja próba odpowiedzi pewnie będzie średnio zadowalająca - w tej chwili jest to wybór mniejszego zła. A co do tego dlaczego powinno się obniżać znaczenie Kazimierza Wlk. (bo nie wiem czy jest to dla Ciebie jasne; chociaż widzę, że samej idei nie negujesz), to napisałem parę zdań poniżej odpowiadając xp17. Polecam też, jeśli Cie to interesuje i masz trochę czasu, przeczytać sobie ten wątek: www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=1045099&page=20
                  Pozdrowienia
              • xp17 Re: Dezinformacja to zadanie dla kontrwywiadu rac 06.12.10, 19:24
                1.jigsaw moze nie wtracaj sie w nie swoja rozmowe?
                2. Jezeli juz, to tematem byl wjazd na estakade.
                3."Przejście na Kazimierza Wlk. to bardzo dobry pomysł w kontekście obniżania znaczenia tej ulicy i odzwyczajania od niej kierowców."
                Na razie to odzwyczaja sie ludzi od zycia w tym miescie. Znaczenie Kazimierza nie wynika z widzimisie kierowcow, tylko z braku alternatywy. Podwale wsadz sobie... no wlasnie tam. Poza tym dlaczego to niby Podwale ma byc bardziej obciazone ruchem, w/g mnie powinno byc odwrotnie. Podwale jest duzo ladniejsze i jego okolice sa bardziej spacerowe.
                Uwazasz, ze ludzie kreca sie autami po miescie z nudow? Na tym polega zycie, kiedy twoje skomplikuje sie ponad potrzebe pokonanie trasy A-B, dom-uczelnia, dom-kosciol, czy dom- praca, to zrozumiesz o czym pisze.

                "Jednocześnie mało jest ludzi pokornych, którzy przed wyl
                > aniem na kogoś kubła pomyj postarają się czegoś dowiedzieć, zrozumieć inny punk
                > t widzenia''
                No wlasnie, zegnam. Bez odbioru.
                • Gość: jigsaw Re: Dezinformacja to zadanie dla kontrwywiadu rac IP: *.dynamic.chello.pl 06.12.10, 22:25
                  > 1.jigsaw moze nie wtracaj sie w nie swoja rozmowe?
                  Wybacz, ale to forum publiczne i xp17 nie będzie mi mówił gdzie mam pisać, a gdzie nie.

                  > 2. Jezeli juz, to tematem byl wjazd na estakade.
                  Odniosłem się do bzdur, które napisałeś o przejściu na Kazimierza Wielkiego. Nie interesuje mnie temat estakady.

                  >Podwale wsadz sobie... no wlasnie tam. Poza tym dlaczego to niby Podwale ma byc bardziej obciazone >ruchem, w/g mnie powinno byc odwrotnie.
                  Co do pierwszego zdania, to potwierdza moją diagnozę o braku pokory realizującym się w Twoim przypadku m.in. w nieumiejętności prowadzenia kulturalnej dyskusji.
                  Co do reszty, to różnica jest zasadnicza - Kazimierza Wielkiego jest elementem historycznego centrum miasta, a pozostałości fosy miejskiej są jego naturalnym ogranicznikiem - wszystko wewnątrz winno być chronione przed dużym ruchem. Podwale (oraz Kościuszki) są natomiast arteriami, które z powodzeniem mogą przejąć funkcję pełnioną dotychczas przed Kazimierza Wlk.

                  >Podwale jest duzo ladniejsze i jego o
                  > kolice sa bardziej spacerowe.
                  Kpisz? Ładna spacerowo to jest Promenada Staromiejska znajdująca się po drugiej stronie fosy - należy ją połączyć (z pktu widzenia ruchu pieszych) z Rynkiem i przyległościami. Ul. Kazimierza Wielkiego skutecznie przeszkadza w takiej integracji tych terenów.
                  Sama ul. Kazimierza Wielkiego w obecnej postaci rzeczywiście na spacery się niespecjalnie nadaje - to jest właśnie problem i na całe szczęście powoli sytuacja będzie się zmieniać. Jeśli Ty spacerujesz Podwalem, to najwyraźniej jesteś mało wybredny. Ja obecnie nie widzę dużej różnicy w spacerowaniu wzdłuż Podwala, Kazimierza Wlk. czy Legnickiej...

                  > Uwazasz, ze ludzie kreca sie autami po miescie z nudow? Na tym polega zycie, k
                  > iedy twoje skomplikuje sie ponad potrzebe pokonanie trasy A-B, dom-uczelnia, d
                  > om-kosciol, czy dom- praca, to zrozumiesz o czym pisze.
                  Nie, nie uważam. Choć przyzwyczajenia komunikacyjne mieszkańców Wrocławia pozostawiają wiele do życzenia (nie bez winy zaniechań ze strony władz miasta). Nie masz najmniejszego pojęcia o tym skąd dokąd się przemieszczam po Wrocławiu, z jaką częstotliwością oraz jakimi środkami transportu. Nie przeszkadza Ci to oczywiście formułować wyssanych z palca tez. No ale to akurat wpisuje się doskonale w to co pisałem o braku pokory :)

                  > No wlasnie, zegnam. Bez odbioru.
                  Żegnam. Faktycznie niepotrzebnie się "wtrącałem". Wyglądasz na przypadek niereformowalny, a nawet jeśli jest inaczej, to ja nie mam czasu na przeprowadzanie długiej kuracji - chociaż w diagnostyce osiągnąłem szybki sukces :)
                  • xp17 Re: Dezinformacja to zadanie dla kontrwywiadu rac 06.12.10, 23:03
                    ""Kazimierza Wielkiego jest elementem
                    > historycznego centrum miasta, a pozostałości fosy miejskiej są jego naturalnym
                    > ogranicznikiem ""
                    Kpisz? Z tej czesci historycznego centrum NIC nie zostalo. Kazimierza jest naturalnym ringiem, naturalna arteria, pozostaloscia po starej fosie i po zniszczonych w czasie wojny budynkach.
                    NIE MA np. alternatywnej trasy laczacej pl Grunwaldzki i pl 1 Maja.
                    Zreszta takie trasy istnieja rowniez w innych niemieckich miastach, Popatrz na Kolonie, Berlin, Drezno, Monachium... praktycznie wszystkie i nikt nie jeczy. Miasto to miasto. U nas jest tragedia, bo nie ma U-bahnu i S-bahnu. I dlatego sa korki, nikt normalny nie korzysta z zasyfionej i wolnej komunikacji miejskiej. Ludzie wybieraja samochody nie dla szpanu, tylko z braku rozsadnej alternatywy. Mozemy oczywiscie zamknac miasto albo wprowadzic na rogatkach 50zl za wjazd. Jest to jakis pomysl. Trzeba bedzie tylko dospawac szyny dla jezdzacych na dachach jak w Indiach. To tez jest tanie i utrudni poruszanie sie po miescie. Po co w koncu wroclawianin ma sie pchac do centrum? Niech siedzi w domu.
                    > ale (oraz Kościuszki) są natomiast arteriami, "'
                    Czym sa? To sa zarty, tak?

                    ""Nie
                    > masz najmniejszego pojęcia o tym skąd dokąd się przemieszczam po Wrocławiu""
                    Wiedze wywiodlem z twojego wpisu, taka mala diagnostyka. Jezeli nawet przemieszczas sie po W-Z a jednoczesnie pragniesz jej zamkniecie, to sprawa nadaje sie do konsultacji.


                    "w diagnostyce osiągnąłem szybki sukces :) "
                    Zdiagnozuj sobie chomika, z ludzmi ci nie wychodzi.

                    ""Żegnam. Faktycznie niepotrzebnie się "wtrącałem"."'
                    Ciesze sie, ze to rozumiesz. Stracilem przez ciebie czas, tlumaczac rzeczy oczywiste. Trudno.
        • Gość: ken Re: Dezinformacja to zadanie dla kontrwywiadu rac IP: *.dynamic.chello.pl 07.12.10, 23:15
          to co uprawiasz kobieto to patologiczny populizm !
      • 1410_tenrok i znowu sie czepiasz MAP, tylko po co? 06.12.10, 12:52
        Primo: "Pojedziemy na łów, na łów, towarzyszu mój" - znasz taką pieśń myśliwych? Zaczyna się od czego????? No właśnie! "Pójdziemy sobie na spacer" "Pojedziemy sobie do dom" "Powędrujemy sobie w góry" "Idzie żołnierz borem lasem, podśpiewując sobie czasem..........." etc. etc. etc. etc. itd. itp.
        Od samego początku mówiono, że obwodnicę oddadzą w dwóch kawałkach. Rzeczywiście, miano oddać najpierw kawałek do lotniska. Ale oddadzą krótszy nieco. I co? Zamiast się cieszyć, że oddadzą, to Ty jak zawsze............... szklanka jest pusta do połowy.
        Po diabła to? Nie ponimaju!
        I powiem ci tak: jest sobie taka droga, co się nazywa B12............ Może byś sprawdził, ile to już dziesięcioleci jest ona budowana................ (to tak między nami Bawarczykami).

        A propos opóźnień, czy wiesz o tym, że we Wrocku była powódź? Wiesz, woda płynie i sie rozlewa, a potem sobie stoi........ A potem sobie powoli opada, a potem jeszcze tereny się suszy.................... Taka drobna ciekawostka.

        A już miałem nadzieję..................... Cóż, kiedy nadzieje, jak ptaki, krążą se po niebie, a jak se nie krążą, to ich zawżdy nie ma.
        • map4 Re: i znowu sie czepiasz MAP, tylko po co? 06.12.10, 14:34
          1410_tenrok napisał:

          > Primo: "Pojedziemy na łów, na łów, towarzyszu mój" - znasz taką pieśń myśliwych
          > ? Zaczyna się od czego????? No właśnie! "Pójdziemy sobie na spacer" "Pojedziemy
          > sobie do dom" "Powędrujemy sobie w góry" "Idzie żołnierz borem lasem, podśpiew
          > ując sobie czasem..........." etc. etc. etc. etc. itd. itp.

          Czy dysponujesz jakimiś przykładami z dzisiejszej polszczyzny ?

          > Od samego początku mówiono, że obwodnicę oddadzą w dwóch kawałkach. Rzeczywiści
          > e, miano oddać najpierw kawałek do lotniska. Ale oddadzą krótszy nieco. I co? Z
          > amiast się cieszyć, że oddadzą, to Ty jak zawsze............... szklanka jest p
          > usta do połowy.
          > Po diabła to? Nie ponimaju!

          "- Ty nie mów, że traktor nie ma jednego koła - mów, że ma trzy !
          - A co za różnica ?
          - Żadna ! Ale jak brzmi: trzy dobre !"

          - nieśmiertelny Janusz Rewiński w dialogu z równie nieśmiertelnym Zenonem Laskowikiem, w kabarecie wyśmiewającym realny socjalizm. Dawno, dawno temu. Nie mów, że nie uderzyło Cię podobieństwo postawy partyjnego cepa granego przez Laskowika do postawy red. Nogaj granej przez red. Nogaj ...

          > I powiem ci tak: jest sobie taka droga, co się nazywa B12............ Może byś
          > sprawdził, ile to już dziesięcioleci jest ona budowana................ (to tak
          > między nami Bawarczykami).

          B-12 to jeszcze pikuś. Istnieją sobie dwa odcineczki autostrady oznaczonej numerem 93.
          Jeden z nich prowadzi od granicy z Austrią do krzyżówki z a8 na wschód od Monachium. Drugi odcinek prowadzi od granicy bawarsko-dederowskiej wschodnią Bawarią, tuż nad granicą z Czechami na południe, aby dojść do a-9 jakieś czterdzieści kilometrów przed Monachium.

          Te dwa odcinki miały być już dawno ze sobą połączone, aby w ten sposób odciążyć zarówno a-9 jak i a-8, jak i autostradową obwodnicę Monachium. Niestety, pieniędzy nie ma. Na ratowanie Grecji pieniądze są, na ratowanie Irlandii pieniądze są. Na ratowanie banków, w których rządzili przestępcy pieniądze są. Na utrzymywanie Unii, Brukseli oraz dopłaty do polskich projektów infrastrukturalnych pieniądze są. A na odciążenie autostradowej obwodnicy Monachium, która mimo rozbudowy do ośmiu pasów regularnie się zatyka, pieniędzy nie ma.

          I to jest kurestwo pierwszej wody, zaserwowane bawarczykom przez rząd Angeli kanclerzycy Merkel wraz z pochodzącym z Bawarii (shame,shame) bundesministrem od infrastruktury.

          Za faworyzowanie obcych projektów kosztem hamowania rozwoju własnego kraju obecny (poprzedni właściwie też) rząd Bundesrepubliki powinno się postawić już dawno pod ścianą.

          > A propos opóźnień, czy wiesz o tym, że we Wrocku była powódź? Wiesz, woda płyni
          > e i sie rozlewa, a potem sobie stoi........ A potem sobie powoli opada, a potem
          > jeszcze tereny się suszy.................... Taka drobna ciekawostka.

          Który fragment AOW pomiędzy dk8 i stadionem ucierpiał podczas powodzi ? Przypominam, że dyskutujemy tu o gedankenfurzu (jak to przetłumaczyć na język polski?) ratuszowych, którzy obiecywali oddanie AOW na odcinku od A4 do stadionu jeszcze w tym roku.
          Dyskutujemy tutaj również o postawie red. Nogaj, która rozpływa się w zachwytach nad pięciokilometrowym kikucikiem AOW ani słowem nie wspominając o obsuwie na odcinku a4 - stadion.
          • 1410_tenrok oj, map! 06.12.10, 15:49
            Same Gedankenfurze lub tzw. pierdy intelektualne.........
            1. znowu robisz piskorza? Nadal można tak mówić i pisać, to nie są żadne błędy.
            2. O B12 - nie wiesz więc nic! To Ci powiem: po prostu, ludzie nie chcą tej drogi od dziesięcioleci................. Poczytaj sobie. I nie czepiaj sie Angeli. Angela ist in Ordnung.
            3. Choćby, np. okolice mostu stały w wodzie.

            I tak AOW będzie gotowa; i tak Maślice będą gotowe. Ciekawi mnie jednak, jakie powody do narzekania znajdziesz znowu. I po co w ogóle te twoje teksty? Czemu one mają służyć, zwłaszcze przez pryzmat ostatnich wyborów komunalnych? Pisanie dla samego pisania????? Bez sensu.

            Postawa pani Nogaj? Pani Nogaj płacona jest od wierszówki. A tytuł musi być nośny. I tu jest cała treść tego tytułu. W prasie tytuł musi być nośny, ponieważ inaczej to nie jest wiadomość, ale kiszka. Taki duży chłopiec i jeszcze o tym nie wie.............. "postawa pani Nogaj" - dobre sobie................

            Obiecywanie ratuszowych............ Rzeczywiście, mówili, że oddadzą. Ale opierać się na słowach polskich budowlańców, to przecież jest budowanie zamków na lodzie............ Taki duży chłopiec i tego też nie wie.
            • map4 Re: oj, map! 06.12.10, 16:22
              1410_tenrok napisał:

              > 1. znowu robisz piskorza? Nadal można tak mówić i pisać, to nie są żadne błędy.

              No skoro tak, to będzie niech ci tak.

              > 2. O B12 - nie wiesz więc nic! To Ci powiem: po prostu, ludzie nie chcą tej dro
              > gi od dziesięcioleci................. Poczytaj sobie. I nie czepiaj sie Angeli.
              > Angela ist in Ordnung.

              A z której strony ona jest niby in Ordnung ?
              Zabierając dodatki na dzieci bezrobotnym z jednej strony a jednocześnie obniżając właścicielom hoteli VAT z drugiej ? A może tolerując Mehdorna na stanowisku szefa DB tak długo, aż w końcu system S-Bahn w Berlinie po latach oszczędzania na remontach bieżących się po prostu zawalił ? A może chodzi Ci o to, że kanclerza RFN można sobie po prostu kupić, zgadzając się część zysków z przedłużenia okresu działania elektrowni atomowych z łaski na uciechę oddać państwu w postaci podatków ?

              > 3. Choćby, np. okolice mostu stały w wodzie.

              Nie mówimy o moście, tylko o odcinku przed mostem.

              > I po co w ogóle te twoje teksty? Czemu o
              > ne mają służyć, zwłaszcze przez pryzmat ostatnich wyborów komunalnych?

              Z braku jakiejkolwiek opozycji w tym śmiesznym wesołym miasteczku za opozycję muszą robić malkontenci na tym forum. Właściwie masz rację, to żałosne.
              No, ale jaka władza, taka opozycja.

              > Obiecywanie ratuszowych............ Rzeczywiście, mówili, że oddadzą. Ale opier
              > ać się na słowach polskich budowlańców, to przecież jest budowanie zamków na lo
              > dzie............ Taki duży chłopiec i tego też nie wie.

              W tym punkcie jest pies pogrzebany. Otóż kuty na cztery nogi inwestor zawiera umowę o wybudowanie autostrady z wykonawcą, która to umowa definiuje kary konwencjonalne za niedotrzymanie terminu. Jakoś nie słyszałem, żeby na budowie autostrad finansowanych przez prywaciarzy dochodziło do obsuw w terminach.

              O ile jestem w stanie zrozumieć opóźnienie przy budowie mostu, który rzeczywiście stoi w pobliżu rzeki ;-) to kompletnie nie pojmuję obsuwy przy budowie odcinka wiodącego przez pola.
              • 1410_tenrok No widzisz, jak się ciebie poprosi, to nawet jeste 06.12.10, 22:58
                ś sensnowny.

                Ad. Angela. Czy to jest wina Angeli, że durnie ze związku zawodowych ciągle żądali podwyżek? To i mają teraz. Przemysł dla sprawnych inaczej wywędrował poza granice i brak jest kasy, albowiem każde społeczeństwo w większości składa się z intelektualnych sprawnych inaczej......... A co się robi jak nie ma kasy? SIE TNIE! I teraz tną, a będą ciąć jeszcze mocniej. Czasy słodkich lat '80-'90 - to se nevrati! W Niemczech, jak wewszędzie, istnieje jedna choroba: BRAK KASY! Nie dotarło to do ciebie? A powinno!

                Ad. powódź. Powódź była przecież wszędzie, wokół całego miasta. Przecież to jest proste jak dwa zweimal dwa ist vierkomma acht! Grunt jest kiepski. Musieli pewnie czekać, aby przeschło i tyle. Nie sądzę, aby nie robili dla nierobienia. Gdyby to był mostostal, sorry el mostostalos..........., to tak, ponieważ to fajansiarze, ale reszta??????

                Ad Opozycja w tym śmiesznym miasteczku. Tak masz rację, tu nie ma żadnej opozycji: killer dżackiewicz, tłuk uczkiewicz - to towary pozaklasowe. W tm mieście jest mnóstwo mądrwych ludzi i ja doprawdy nie rozumiem, dlaczego, nie mogą ci mądrzy ludzie zachować się jak w czasach powodzi: zebrać się do kupy i ruszyć hurmem. To jest standard na zachodzie. skoro nie chcą - sind selbe Schuld! I tyle! Narzekactwo naprawdę jest stratą czasu, jest emitowanie niepotrzebnej energii. Uwierz mi.

                Ad prywaciarze. Ty naprawdę mieszkasz w Niemczech? Wszędzie są obsuwy. A w obecnych czasach, to cho cho. Miasto okazało się z el mostostalos ostrym zawodnikiem - wzięli wyrzucili palantów i wzięli porządną firmę. Problem leży jednak w tym, że firm porządnych jest, co kot napłakał. Mówię ci Map, kiedy było dużo, dużo lepiej (= to oryginalny cytat z pewnej egipskiej piramidy...............)

                kłaniam.

      • pawel_zet Re: Dezinformacja to zadanie dla kontrwywiadu rac 06.12.10, 16:25
        Mapie, tym razem muszę przyznać rację trollowi tenrokowi. Język polski należy do tych języków, w których dość często opuszcza się zaimki osobowe, jeżeli występują w zdaniu jako podmioty. Polak mówi najczęściej: "idę do kina", a nie: "ja idę do kina".
        W "Gazecie Wyborczej" czasem można natknąć się na dość elementarne błędy składniowe lub ortograficzne, nie mówiąc już o stylistycznych, zwłaszcza odkąd zaczęli oszczędzać na korekcie, ale tym razem pani Nogaj nie pomyliła się.
        • map4 Re: Dezinformacja to zadanie dla kontrwywiadu rac 06.12.10, 16:35
          pawel_zet napisał:

          > Mapie, tym razem muszę przyznać rację trollowi tenrokowi. Język polski należy d
          > o tych języków, w których dość często opuszcza się zaimki osobowe, jeżeli wystę
          > pują w zdaniu jako podmioty. Polak mówi najczęściej: "idę do kina", a nie: "ja
          > idę do kina".
          > W "Gazecie Wyborczej" czasem można natknąć się na dość elementarne błędy składn
          > iowe lub ortograficzne, nie mówiąc już o stylistycznych, zwłaszcza odkąd zaczęl
          > i oszczędzać na korekcie, ale tym razem pani Nogaj nie pomyliła się.

          Racja. Całkowita. Przepraszam zatem.
          Zarzut uprawiania taniej propagandy sukcesu podtrzymuję nadal.
      • Gość: chyży ruj Wpłynąłem na suchego przestwór oceanu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.12.10, 00:51
        @map4, akurat w kwestii syntagmy to znasz się, jak świnia na gwiazdach, więc nie zabieraj głosu. A jaka to niby zasada poprawnościowa zabrania rozpoczynać wypowiedzenie od orzeczenia? Byłbyś łaskaw ją precyzyjnie wskazać, powołując się na wydawnictwa poprawnościowe? W czym to niby orzeczenie jest gorsze od przydawki wyodrębniającej czy okolicznika przyzwolenia? Poza kilkoma wyjątkami post/inter/antepozycji, szyk w języku polskim jest swobodny, inaczej w językach pozycyjnych (angielski, paszto). W polszczyźnie rozbudowany system morfologiczny (np. końcówki fleksyjne) pozwala w znakomitej większości przypadków bez trudu odróżniać funkcję składniową i semantyczną członów zdania pojedynczego, np. takiego, jakie zostało zbudowane w tytule. Proces komunikacyjny nie został więc tu w żaden sposób zakłócony! Zadowalałby cię potworek w stylu: "my pojedziemy" (tu orzeczenie przecież na pozycji drugiej)? Jeśli jednak masz z tym problem, to zapraszam do książek.
        "Wierzę w Boga", "Oskarżam...", "Zebraliśmy się tutaj..." Wystarczy?
    • a_l_e_x Będzie masakra... 06.12.10, 11:18
      Szkoda że nikt nie patrzy na to co sie będzie działo jak puszczą tranzyt przez ul. Strzegomską. Już teraz tworzą się tam kilometrowe wielogodzinne korki - głównie przez przejazd kolejowy, który co chwila się psuje (np. w ostatni piątek). Jak puszczą tam jeszcze tranzyt to wszystko stanie i AOW będzie jednym wielkim korkiem! Wtedy zapraszamy pana Tuska, Schetyne i Komorowskiego na wizytacje, a nie przy otwarciu! Marketingowo fajnie jest otworzyć AOW jak najszybciej, ale dlaczego nikt nie chce tego zrobić z głową - po wybudowaniu drugiej nitki a najlepiej po zbudowaniu wiaduktu kolejowego na Strzegomskiej!
      • Gość: max Re: Będzie masakra... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.10, 12:01
        "Szkoda że nikt nie patrzy na to co sie będzie działo jak puszczą tranzyt przez ul. Strzegomską. Już teraz tworzą się tam kilometrowe wielogodzinne korki - głównie przez przejazd kolejowy, który co chwila się psuje (np. w ostatni piątek). Jak puszczą tam jeszcze tranzyt to wszystko stanie i AOW będzie jednym wielkim korkiem! Wtedy zapraszamy pana Tuska, Schetyne i Komorowskiego na wizytacje, a nie przy otwarciu! Marketingowo fajnie jest otworzyć AOW jak najszybciej, ale dlaczego nikt nie chce tego zrobić z głową - po wybudowaniu drugiej nitki a najlepiej po zbudowaniu wiaduktu kolejowego na Strzegomskiej! "

        Pozostawienie przejazdu, to pomysł jaśnie umiłowanego Dupkiewicza i jego świty.
      • Gość: mieszkaniec Wro Re: Będzie masakra... IP: 87.105.164.* 06.12.10, 14:41
        podpisuję się pod tym... też jeżdżę tamtędy i każdego dnia widzę co się dzieje, jakby nie można było zrobić wiaduktu nad torami... przecież ta droga nie jest na rok, dwa... tylko na dłuższy okres czasu...
        • 45rtg Znowu masakralne głupy 06.12.10, 14:47
          Nie, nie, nie, nie! Kiedy wreszcie poumierają te wszystkie tumany które problem z korkami na Strzegomskiej wywodzą z przejazdu kolejowego, albo wymyślają wiadukt nad torami o nachyleniu 45 stopni?
    • Gość: szast Re: Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale ni IP: *.dip.t-dialin.net 06.12.10, 12:40
      >...kompletnie niewiele zmieni na Bielanach.<
      No to, kompletnie czy niewiele ?
    • com.bi-nerki Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale nie ... 06.12.10, 13:22
      map4. Zanim zaczniesz kogoś pouczać weź do ręki słownik poprawnej polszczyzny. Rozchodzić to może się AOW, a tu winno być "chodzi o.....
      Pozdrawiam.
      • map4 Re: Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale ni 06.12.10, 14:44
        com.bi-nerki napisał:

        > map4. Zanim zaczniesz kogoś pouczać weź do ręki słownik poprawnej polszczyzny.
        > Rozchodzić to może się AOW, a tu winno być "chodzi o.....

        Świnto prowdo.
        Weź jednakże pod uwagę, że od dziesięcioleci nie mam właściwie kontaktu z mówionym, żywym językiem polskim. To jest jednak pewna różnica: pisywać sobie dla czystej przyjemności na forum żyjąc na emigracji a żyć z pisania do miejscowej gazety, mając codzienny i profesjonalny kontakt z językiem polskim.
        Co nie zmienia faktu, że trochę mi z powodu popełnionych błędów (znalazłem też literówki, post factum, oczywiście) głupio.
    • xoxim Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale nie ... 06.12.10, 13:53
      brawo dla Wroclawia! A kiedy cos na Wschodzie zrobia???
    • pssz Przecenianie znaczenia AOW 06.12.10, 14:32
      Obwodnica ułatwi tranzyt przez Wrocław, ułatwi wyjazd z miasta lub przedostanie się jednego końca miasta na drugi konniec miasta. Natomiast nie zlikwiduje korków w centrum miasta.
      • 45rtg Re: Przecenianie znaczenia AOW 06.12.10, 14:48
        pssz napisał:

        > Obwodnica ułatwi tranzyt przez Wrocław, ułatwi wyjazd z miasta lub przedostanie
        > się jednego końca miasta na drugi konniec miasta. Natomiast nie zlikwiduje kor
        > ków w centrum miasta.

        A niby czemu nie? Chcesz powiedzieć że ludzie z Ołtaszyna dalej będą do Warszawy jechać przez centrum, zamiast wjechać bliziutko na autostadę i objechać miasto dookoła?
        • pssz Re: Przecenianie znaczenia AOW 06.12.10, 14:53
          W pierwszej linijce tekstu, zaraz po przecinku ,napisałem, że AOW ułatwi wyjazd z miasta.
          • 45rtg Re: Przecenianie znaczenia AOW 06.12.10, 15:03
            pssz napisał:

            > W pierwszej linijce tekstu, zaraz po przecinku ,napisałem, że AOW ułatwi wyjazd
            > z miasta.

            No własnie. A potem sam sobie przeczysz.
            • pssz Re: Przecenianie znaczenia AOW 06.12.10, 15:36
              W dalszej części postu napisałem :
              "...lub przedostanie się jednego końca miasta na drugi konniec miasta. Natomiast nie zlikwiduje korków w centrum miasta. "
              ....................
              Ta zacytowana część postu nie zaprzecza stwierdzeniu, że AOW ułatwi wyjazd z miasta.
              • 45rtg Re: Przecenianie znaczenia AOW 07.12.10, 09:48
                pssz napisał:

                > W dalszej części postu napisałem :
                > "...lub przedostanie się jednego końca miasta na drugi konniec miasta. Natomias
                > t nie zlikwiduje korków w centrum miasta. "
                > ....................
                > Ta zacytowana część postu nie zaprzecza stwierdzeniu, że AOW ułatwi wyjazd z mi
                > asta.

                Kombinujesz, synek, jak koń pod górę. A fakty są takie, że skoro, jak sam przyznejsz, AOW ułatwi przejazd z jednej strony miasta na drugą, albo wyjazd z Wrocławia w ogóle, to w centrum się rozluźni. Bo nie będą musieli przez nie przejeżdżać ci co z Leśnicy chcą na Psie Pole albo z Ołtaszyna do Poznania.
                • pssz Re: Przecenianie znaczenia AOW 07.12.10, 13:20
                  Nawet miasta mające obwodnice oraz dobrze rozwiązaną komunikację zbiorową (metro) są zakorkowane. Wrocław ma kiepsko rozwiązaną komunikację zbiorową, a AOW będzie tylko z jednej strony. Dlatego po oddaniu obwodnicy nadal będzie zakorowany. To rozluźnienie, o którym piszesz będzie niezauważalne. Dokładniej o przyczynach zatorów komunikacyjnych w mieście jest napisane w postach poniżej mojego.
            • Gość: ertbor Re: Przecenianie znaczenia AOW IP: 90.156.121.* 06.12.10, 18:29
              Niestety, ale to Ty sam sobie przeczysz...
        • Gość: ertbor Re: Przecenianie znaczenia AOW IP: *.site / 192.168.1.* 06.12.10, 14:56
          Korki w centrum miasta sa spowodowane przede wszystkim przejazdami między miejscem zamieszkania i miejscem pracy. Wrocław komunikacyjnie jest po prostu juz za ciasny na taka ilość aut, których raczej przybywa niż ubywa w naszym miastku. Tak więc ci, co wierzą że AOW rozkorkuje odczuwalnie Wrocław, zawiodą sie mocno.
          • map4 Re: Przecenianie znaczenia AOW 06.12.10, 15:13
            Gość portalu: ertbor napisał(a):

            > Korki w centrum miasta sa spowodowane przede wszystkim przejazdami między miejs
            > cem zamieszkania i miejscem pracy. Wrocław komunikacyjnie jest po prostu juz za
            > ciasny na taka ilość aut, których raczej przybywa niż ubywa w naszym miastku.
            > Tak więc ci, co wierzą że AOW rozkorkuje odczuwalnie Wrocław, zawiodą sie mocno
            > .

            Tranzyt był problemem Wrocławia jeszcze dziesięć lat temu. Wtedy komunikacja miejska jeszcze jako tako działała a procentowy udział tranzytu w ruchu był o wiele większy niż dzisiaj. Dzisiaj rzeczywiście największym problemem jest promienisty rozkład obciążenia ruchem spowodowany nieistniejącą komunikacją aglomeracyjną oraz wyprowadzką lemingów na przedmieścia.

            Tak więc po raz kolejny zarówno rząd jak i samorząd udowadniają, że na potrzeby mieszkańców reagują z co najmniej dziesięcioletnim opóźnieniem. Co z kolei oznacza, że kolej aglomeracyjna ma szanse powstać najszybciej za dziesięć lat. Do tego czasu mieszkańcy Wrocławia radzić sobie muszą sami. Rowerem, kajakiem, na piechotę ... czymkolwiek.

            Na razie z infrastruktury mieszkańcom musi wystarczyć stadion.
            • 1410_tenrok map, no prosze, jaki ty spolegliwy jesteś......... 07.12.10, 00:15
              jednak nie masz kontaktu i z językiem polskim, i z polskimi realiami.
              A realia są następujące: całość infrastruktury kolejowej należy do PKP! Kiedyś, w naszym ulubionym mieście miasto, komuna i DB zawiązały spółkę MVV! MVV sobie świetnie funkcjonuje, a ludziska mogą dojechać wszędzie S-Bahnem. Ja kiedyś zapytałem się na tzw. forum ówczesnego marszałka czy wicewojewody Łosia, czy coś takiego byłoby we Wrocku możliwe, zważywszy na fakt, że po Niemcach zostały dobrze rozbudowane tory. Łoś odpowiedział mi tak:
              a. wedle kolei istnieje tzw. złota zwrotnica (posterunek rozgałęźny, o ile sobie przypominam) prze co kolej uważa, że to niemożliwe.
              b. na moje dictum, że przecie za Niemca dużo więcej pociągów jeździło i złota zwrotnica jakoś sobie radziła, p. Jędruś nie był w stanie nic powiedzieć i odesłał mnie do PKP.
              Wielu ludzi w tym mieście marzy od dawna o kolei aglomeracyjnej. Również ci, którym ty zarzucasz idiotyzm i złe zamiary. Zle szukasz wrogów MAP! Jedź do Warszawy i wysadź w powietrze generalną dyrekcję pekapu............ Przynajmniej byś coś dobrego uczynił............
              Tam siedzą rzeczywiści debile, którzy mają w doopie twoje, nasze i innych starania oraz marzenia.Jakbyś dowiedział się, jak ci kretyni, i z jak błahych powodów robili tzw. wygaszanie szlaków kolejowych..................
              • tbernard Re: map, no prosze, jaki ty spolegliwy jesteś.... 07.12.10, 09:45
                A kogo obchodzi kto ma jakie kompetencje i jurysdykcje. Rządzący po to są wybierani do rządzenia aby tymi sprawami obywatele nie musieli sobie głowy łamać. Chyba, że nasi rodacy kompletnie do rządzenia nie mają zdolności i jesteśmy skazani na kolejne zabory aby jako tako nie odstawać cywilizacyjnie. Mamy prezydenta, premiera i ministrów i nie potrafią porządku z PKP zrobić, to niech abdykują i poproszą Niemców aby zgodzili się rządzić (czyli taka pokojowa okupacja, bez strzelania i innych okropności).
            • Gość: maxim Re: Przecenianie znaczenia AOW IP: *.e-wro.net.pl 07.12.10, 13:32
              > Na razie z infrastruktury mieszkańcom musi wystarczyć stadion.
              >

              Pinochet spędził na stadion swych przeciwników.
              Zmieściło się tam 8000 , zwolnił 6500.
              A ilu jest niezadowolonych we Wrocławiu, że okrada się ich na 2 mld ( z odsetkami) na fanaberie garstki cwaniaków?

          • Gość: cwiara Re: Przecenianie znaczenia AOW IP: *.internetunion.pl 12.12.10, 01:31
            A ja się nie zawiodę ,mieszkam w Leśnicy pracuje na Bielanach ,więc AOW do i z pracy szybko i wygodnie dojadę..a do centrum nie jeżdżę (przez te korki) wolę na zakupy do Lubina pojechac a do aquaparku do Polkowic -czas przejazdu ok 40min.Wrocławiowi gratuluje DUTKIEWICZA !! :)
        • Gość: merol Re: Przecenianie znaczenia AOW IP: *.e-wro.net.pl 07.12.10, 13:27
          > A niby czemu nie? Chcesz powiedzieć że ludzie z Ołtaszyna dalej będą do Warszaw
          > y jechać przez centrum, zamiast wjechać bliziutko na autostradę i objechać miast
          > o dookoła?
          No oczywiście, że tak .Do centrum mają mniej niż 5 km i śmigają wyremontowaną Kutrzeby i Borowską.Kilkaset metrów pomęczą się na Pułaskiego i od Mostu Grunwaldzkiego pędzą wyremontowanymi drogami na Warszawę.
          W sumie to ok 13 km więc po co mają jechać naokoło c.a. 40 km ?
          Nawet jeśli zajmie to tyle samo czasu to przecież benzyna kosztuje.
      • tbernard Re: Przecenianie znaczenia AOW 07.12.10, 09:36
        pssz napisał:

        > Obwodnica ułatwi tranzyt przez Wrocław, ułatwi wyjazd z miasta lub przedostanie
        > się jednego końca miasta na drugi konniec miasta. Natomiast nie zlikwiduje kor
        > ków w centrum miasta.

        To prawda. Tylko, że korki w centrum to pikuś w porównaniu z korkami na obrzeżach, na przykład w okolicach centrum handlowego Factory. Te korki w centrum jakoś więcej jadą niż stoją o ile nic nadzwyczajnego się nie zdarzy, a na obrzeżach odwrotnie, tam więcej się stoi i panuje totalna beznadzieja. Jest więc szansa, że te gorsze korki zelżeją odczuwalnie.
        Nic jednak nie zastąpi w mieście sprawnej komunikacji masowej, do której nam daleko.
      • Gość: kamil zdjęcia lotnicze AOW IP: *.182.72.216.nat.umts.dynamic.eranet.pl 17.12.10, 15:26
        na stronce wroclove2012.com/pl/artykul_o_wroclawiu/id_1217 można zoabczyć zdjęcia z lotu ptaka na nasza obwodnicę, wygląda jak wzory zrobione przez ufo:):DDD
    • nibelungenring Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale nie ... 06.12.10, 15:28
      Na www.obwodnica-wroclawia.pl/images/mapa_l.jpg gdzieś na wysokości trasy Kąty - Mokronos jest coś na kształt zjazdu z obwodnicy. Czy ktoś wie, co tam będzie, i dlaczego nie otworzą tego odcinka, to miałoby wtedy sens...
      • Gość: KK Re: Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale ni IP: *.teta.com.pl 06.12.10, 16:02
        To jest węzeł Casarzowice.

        Moze ze wzgledu na przepustowość - samochody musiałby tam juz zjechac.
        Troche kiepskie to wytlumaczenie ze strzegomska jest niegotowa - a co z tymi co na lotnisko jadą odebrac kogos i sa spoza wroclawia ( a zblizaja sie swieta i duzo emigrantow zarobkowych wraca i chyba wieksza czesc naszego wojewodztwa jest oblugiwana przez A4).
    • Gość: Macro Polok Co to jest "Macro" ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.10, 17:19
      Macro kesz?
    • Gość: ertbor Re: Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale ni IP: 90.156.121.* 06.12.10, 18:21
      Jako czechofila mogę Cię pocieszyć tym, że rozumiem Twe czeskie skłonności. Po drugiej stronie Sudetów jest lepsze i tańsze piwo, smaczniejsze obiady i zupełnie nieporównywalne do polskich wyroby cukiernicze. A i miejsca niektóre atrakcyjniejsze, zwłaszcza jeśli polskie Sudety się troche juz zapoznało. Jednak stopień Twojego zaanagażowania w obronę swego stanowiska jest dla mnie martwiący. Zalecam powrót do umiaru, może przy pomocy psychologa?
      • Gość: taka prawda Re: Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.10, 18:25
        Nie widzisz głupku że to trol? Nie odpowiadaj na jego posty bo wyjdziesz na takiego samego jak on.
        • Gość: czechofil Re: Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale ni IP: *.wroclaw.mm.pl 06.12.10, 19:08
          Nie chcesz pomóc, to przynajmniej nie przeszkadzaj! Dlaczego ludzie są tacy źli??? Dlaczego zawsze to mnie spotyka??? Nawet w dzień św. Mikołaja nie stać cię na odrobinę serdeczności wobec drugiego żywego stworzenia? Nie dostałem dzisiaj żadnego cukierka w autobusie i myślałem, że to ostatni mój pech tego dnia, a tu jeszcze ciebie musiałem spotkać! Dlaczego jesteś taki zawistny? Co ja ci złego zrobiłem??? Potrafisz stanąć ze mną twarzą w twarz?Przepracujmy ten problem, to może wszystko jakoś się ułoży!
          • Gość: taka prawda Re: Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.10, 19:29
            Ty na życzliwość nie zasługujesz, bo jesteś głupim trolem, który podszywa się pod innych. Tylko zamęt na forum robisz chory człowieku.
        • Gość: ertbor Re: Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale ni IP: *.site / 192.168.1.* 07.12.10, 07:41
          Nie martw się o moją głupotę. Proszę się martwić o swoją. I o nerwicę także...
          • Gość: taka prawda Re: Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 08:17
            Ja się do poziomu trolli - podszywaczy nie zniżam w przeciwieństwie do ciebie matołku.
            • Gość: ertbor Re: Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale ni IP: *.site / 192.168.1.* 07.12.10, 10:54
              Brawo za tekst! Imponujący! Zwłaszcze te "matołku". Cóż za wiara w prawdę swoich słów!
              • Gość: ertbor Re: Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale ni IP: *.site / 192.168.1.* 07.12.10, 11:06
                I jeszcze jedno. O co chodzi z tym trollem i podszywaczem? Bierze mnie Pan za kogoś innego? Dopiero teraz zorientowałem się ,że pański tekst nie koresponduje z moim poprzednim...
                Koziołek Matołek vel ertbor
    • arek64 Coś mi nie pasuje z tymi terminami 06.12.10, 20:50
      Z umowy podpisanej w październiku 2008 r. wynika, że obwodnica z południa do lotniska (węzeł z DK 94) ma być oddana w grudniu 2010, a most w listopadzie. Gdzie jest więc to półroczne przyspieszenie? Most powinien być ukończony co najmniej tydzień temu. W czerwcu 2011 ma być skończony odcinek z lotniska do "ósemki" od strony północnej Wrocławia. Ale artykuł mówi o odcinku południowym. Jeżeli będzie oddany w grudniu, to znaczy, że zostanie ukończony zgodnie z planem, A NIE PÓŁ ROKU PRZED CZASEM.
      • Gość: ech Re: Coś mi nie pasuje z tymi terminami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 02:04
        Dlaczego mnie to nie dziwi?
      • tbernard Re: Coś mi nie pasuje z tymi terminami 07.12.10, 09:56
        > Ale artykuł mówi o odcinku południowym. Jeżeli b
        > ędzie oddany w grudniu, to znaczy, że zostanie ukończony zgodnie z planem, A NI
        > E PÓŁ ROKU PRZED CZASEM.

        E tam, czepiasz się. Będzie pół roku przed planowanym półrocznym opóźnieniem i zagadka rozwiązana ;)
    • usz_misiatek Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale nie ... 07.12.10, 08:29
      Tytul na glownej: "Odcinek A4 oddany pol roku wczesniej" czy jakos tak... No to jesli dla Szanownej Redakcji AOW to A4, to ja nie mam wiecej pytan...
      Kwestie "konca korkow" taktownie pomijam.
      • Gość: misiek Re: Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale ni IP: 194.181.136.* 07.12.10, 08:48
        Nie A4 tylko A8 i nie pół roku wcześniej a w terminie (kontrakt Budimexu kończy się w grudniu 2010 zgodnie z umową z GDDKiA !!!!). Co za tępa propaganda sukcesu (swoją drogą redaktorzyna mógłby zorientować się kiedy kończą się trzy kontrakty na AOW (dwa z nich powinny się zakończyć w tym roku a trzeci do czerwca 2011).
    • emeryt21 Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale nie ... 07.12.10, 08:46
      Nic tylko zazdroscic mieszkancom Wroclawia....Cos u Was sie dzieje....Lepiej lub gorzej,ale jednak posuwa sie do przodu.
      My w Bydgoszczy tylko zyjemy obietnicami od wielu lat.Teraz juz nawet nam nie obiecuja i dlatego,miedzy innymi,nasz ukochany pan prezydent stracil w wyborach posade.To on wymyslil trase nr 5 przez srodek miasta i miedzy inymi przez to budowa rozpoczyna sie i nie moze zaczac od kilku lat.....
      Mam nadzieje,ze nowo wybrany prezydent bedzie skuteczniejszy.....Widac z tego,ze trzeba miec znajomosci w stolicy,zeby cos sie dzialo w naszym powiatowym miescie (najwiekszym miescie powiatowym w Polsce).....
    • greg0.75 ryzyko betonowania 07.12.10, 08:46
      "Jak jest 19 stopni mrozu (...) Jest ryzyko prowadzenia robót betoniarskich."

      Ależ nie ma najmniejszego ryzyka - owszem, trzeba zarobić beton na miejscu albo dowozić ogrzewanym betonowozem (są takie) i można lać śmiało! Na wiosnę się wróci ze szlauchem i spłuka beton do rowu. Nie ma żadnego ryzyka - to gwarantowany rozwój wypadków.
    • Gość: ad Re: Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale ni IP: 160.83.30.* 07.12.10, 11:11
      skandaliczne jest to jak jest rozwiazany wjazd na 8 w kierunku Wrocławia, z A4 od granicy niemieckiej, wszyscy musza zatrzymac sie na STOPIE, co za logika
    • darek_w1 Pic na wodę 07.12.10, 11:30
      Z tego odcinka pożytek będzie znikomy. Jadący od Wrocławia w stronę Świdnicy ominą centrum handlowe, ale żeby to był jakiś super-zysk to nie powiem, jakichś nadzwyczajnych korków tam nie ma. Jadący w stronę Kłodzka ominą Bielany i Domasław, ale tu podobnie zysk jest symboliczny, dwie wioski w których żadnych wielkich korków nie ma. Jadący w drugą stronę będą mieli jeszcze gorzej, bo w zamian za ominięcie ww miejsc będą musieli włączyć się do ruchu z A4 na Karkonoską, a to delikatnie mówiąc nie jest proste (mówimy o wjeździe po południowej stronie A4). Nie ma tam pasa włączania, bo trzeba by poszerzyć wiadukt nad autostradą, więc stoją sobie kierowcy pod znakiem stopu i czekają na zmiłowanie, bo samochody jadą praktycznie bez przerwy, wpuszczane na przemian przez sygnalizację z DK8 i DK35. Jedyna mądra rzecz jaką można by zrobić to wprowadzić w sygnalizacji kilkunastosekundową martwą strefę, żeby z A4 kierowcy mogli wyjechać, ale jak znam życie to na taką decyzję będą potrzebowali kilka miesięcy, a do tego czasu skończą AOW.
      Generalnie z tego odcinka jest więcej picu niż pożytku. Dopiero odcinek do lotniska plus przebudowana Strzegomska i Graniczna dadzą jakiś większy pożytek.
      • Gość: dużo jeżdżący Re: Pic na wodę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 13:34
        Zgadzam się co do odcinka z Magnic do A4 -to nie tyle usprawni ruch, co spowoduje duży bałagan. Lepiej wcale go nie otwierać przed ukończeniem odcinka do lotniska. Natomiast co do pożytku z odcinka do lotniska jestem bardziej sceptyczny niż przedmówca. Ruch tranzytowy przez Wrocław to w zdecydowanej większości DK 5 oraz DK 8 i dopóki AOE w całości nie wyprowadzi tranzytu poza Wrocław, dopóty po dojechaniu do węzła Lotnisko wszyscy będą znowu się pchać w środek Wrocławia, aby przebić się do "5" i "8". Korki murowane.

        Poza tym ciekawa jest sprawa z terminami budowy mostu. Sam most miał termin na listopad 2010, a droga do mostu na czerwiec 2011. Przez 7 miesięcy będzie teoretycznie przejezdny, ale nie będzie można do niego dojechać :-)
        • 45rtg Re: Pic na wodę 07.12.10, 13:48
          Gość portalu: dużo jeżdżący napisał(a):

          > Poza tym ciekawa jest sprawa z terminami budowy mostu. Sam most miał termin na
          > listopad 2010, a droga do mostu na czerwiec 2011. Przez 7 miesięcy będzie teore
          > tycznie przejezdny, ale nie będzie można do niego dojechać :-)

          To cię śmieszy? Jakby most i druga część obwodnicy miały ten sam termin, to by się za parę miesięcy trafił taki "dużo jeżdżący" który by narzekał że most się opóźnił, autostrada prowadzi donikąd i kończy się na Odrze - dlaczego nikt nie pomyślał żeby mostowi dać większy zapas czasu.
          No więc dali większy zapas czasu właśnie. I się przydał na przykład z powodu powodzi.

          • Gość: dużo jeżdżący Re: Pic na wodę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.10, 00:55
            Termin to jest jest termin. Staje się do przetargu i termin wykonanania jest jednym z najważniejszych kryteriów. Oferent musi być pewny, że w danym czasie wykona zamówienie, bo w przeciwnym razie płąci wysokie kary. Poza tym przegrani ikonkurenci mogliby skierować sprawy do sądu o nieuczciwe wygranie przetargu, itd., itp. Poza tym ryzyko związane z pogodą powinno być wkalkulowane w termin. Podawanie określonego terminu i od razu zakładanie, że może się opóźnić o pół roku jest stawianiem sprawy do góry nogami.

            A zatem Twoje rozumowanie jest takie jak jedna ironiczna wypowiedź na tym forum. Pismaki z Wyborczej napisali, że część AOW powstanie pół roku przed terminem, chociaż wszystko wskazuje na to, że będzie w sam raz zgodnie z umową. Ale ponieważ zakładano, że pół roku się opóźni, a się nie oóźniło, to znaczy, że jest pół roku przed terminem.

            A tak na marginesie, to mnie to nie śmieszy, tylko cieszy, że most będzie wcześniej. Napisałem to jako ciekawostkę, a nie pretensjonalnie.
            • Gość: darek_w1 Re: Pic na wodę IP: *.lan.pop.pl 08.12.10, 11:23
              > Termin to jest jest termin. Staje się do przetargu i termin wykonanania jest je
              > dnym z najważniejszych kryteriów.

              Owszem, ale bywają też nieprzewidywalne, niezależne od wykonawcy okoliczności szczególne, które mogę wpływać na termin oddania inwestycji i jest to normalna sprawa, że wtedy ten termin jest przesuwany. W ubiegłym roku była nietypowa ostra zima, która wpłynęła na zahamowania prac, a w tym roku była powódź, która zalała część obszarów na których budowano AOW. W rejonie mostu o ile pamiętam doszło nawet nie tylko do zalania ale także do częściowego wypłukania gruntu, który trzeba było uzupełnić. Innym (to raczej nie dotyczy AOW, ale tak przy okazji wspominam) typowym dla Wrocławia powodem opóźnień jest odkrywanie w ziemi instalacji podziemnych źle opisanych albo w ogóle nie opisanych w mapach geodezyjnych. Po prostu za komuny nikt sobie głowy nie zawracał dokładnym naniesieniem kładzionych instalacji na mapy, po prostu kładziono rurę czy kable, zasypywano i już. A teraz jak się to odkopie to nie można tak sobie zwyczajnie przesunąć, trzeba przerwać prace, przygotować projekt przesunięcia takiej kolizji, zatwierdzić go we wszystkich instancjach itd. W harmonogramach prac są pewne rezerwy czy możliwości zmiany kolejności prac, czasem wystarczają do utrzymania terminu, czasem nie. Zależy jaka kolizja i jak szybko można było ją usunąć.
              Co do dziwnego terminu oddania mostu to wynikał on z rozbicia całości AOW na 3 części, a to z kolei z powodu problemów z wywłaszczeniem kilku działek. Żeby nie blokować budowy całości podzielono AOW na 3 kontrakty i tam gdzie nie było problemów wydano odrębne pozwolenie na budowę i ruszono z pracami. Najmniej problemów było z mostem, a przy okazji z uwagi na skalę projektu mógł on przysporzyć najwięcej problemów w trakcie realizacji więc ruszył jako pierwszy.
              • Gość: taka prawda Re: Pic na wodę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.10, 12:12
                Nietypowa ostra zima? A co, może my w Grecji mieszkamy? Jak się ustala termin oddania takiej inwestycji w zimie, to trzeba mieć świadomość, że może spaść śnieg, co skutecznie uniemożliwi kontynuowanie prac. Liczenie na to, że jakoś się uda i bedzie ciepło jest nieodpowiedzialne.
        • Gość: darek_w1 Re: Pic na wodę IP: *.lan.pop.pl 07.12.10, 15:47
          > iska. Natomiast co do pożytku z odcinka do lotniska jestem bardziej sceptyczny
          > niż przedmówca

          Pełnia szczęścia to oczywiście nie będzie, ale zdjęłoby znaczną część ruchu z Karkonoskiej, Powstańców, Hallera i Klecińskiej, a to już coś. Inna sprawa, że wtedy najprawdopodobniej zatkałyby się niewydolne łącznice pomiędzy Strzegomską i Gądowianką,.
          Zresztą jak wytrzymaliśmy już tyle, to wytrzymamy do czerwca, a wtedy już cała AOW będzie gotowa.
          • Gość: Nietutejszy Re: Pic na wodę IP: *.finemedia.pl 07.12.10, 21:21
            Pewnie zima będzie długa i mroźna, wiosną lać będzie z nieba. I będzie wytłumaczenie dlaczego całej AOW nie ma w terminie.
            Ciekawi mnie, kto wydał pozwolenie na rozrycie wyjazdu łącznika AOW w 8 w Długołęce. Prac sie tam już nie prowadzi, zwężenie nie jest dobrze oświetlone, tworzą się korki, ale dwa pasy ciągle są wyłączone. Hitchcock by tego lepiej nie wymyślił. Czy muszą się tam zapalić kolejne znicze?
    • Gość: jjo Re: Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 22:00
      Rozczulające są te eksklamacje czarodziejów pióra obwieszczające końce korków z powodu wybudowania odcinka nowej drogi. Kochani dostawcy niestrawnej strawy duchowej: w szerszym kontekście użytkowania sieci dróg, zwłaszcza w dużych aglomeracjach, nie ma takiej możliwości; ani teoretycznie, ani praktycznie. Przy swobodnym dostępie do posiadania i użytkowania samochodu, każdy nowo wybudowany fragment sieci drogowej (o ile jest funkcjonalnie powiązany z resztą dróg, a nie jest tylko ślepym odcinkiem) po pewnym czasie będzie służył do wchłonięcia nowego ruchu pojazdów, który dotąd nie mieścił się w uboższym układzie, i w związku z tym - ruch na nim stanie się tak samo zakorkowany, jak na pozostałych drogach o jakim takim znaczeniu. Rzecz jest od dziesięcioleci powszechnie znana na zachodzie, gdzie obecnie co bardziej gospodarne władze miast przechodzą na przykręcanie śruby właścicielom samochodów, zniechęcając ich w przemyślny sposób do korzystania przynajmniej z części dróg (opłaty, pozwolenia na wjazd itp). Na wschód od Odry rzecz jest też powszechnie znana w środowiskach rzeczoznawców, a jakże, ale wiedza ta, z niezbadanych powodów, jest niedostępna władzom wszelkich szczebli i wszelkich kadencji. Koniec końców: podstawową sieć dróg wyższych klas wybudujmy, bo jej praktycznie nie mamy, z którego to powodu cierpi gospodarka, ale nie obiecujmy, że w miastach korki znikną.
      • map4 Re: Pojedziemy AOW jeszcze przed świętami, ale ni 08.12.10, 13:56
        Gość portalu: jjo napisał(a):

        > z którego to powodu cierpi gospodarka
        > , ale nie obiecujmy, że w miastach korki znikną.

        Pełna zgoda. W aglomeracjach zachodu w korkach stoi tylko ten, który w nich chce stać. Jak się komuś śpieszy, to wsiada w komunikację zbiorową, która jest i tańsza i szybsza od komunikacji indywidualnej.

        Poza tym korki wrocławskie i korki zachodnie to są dwie różne rzeczy. Korki wrocławskie są niepowtarzalne również dlatego, że na zachodzie działają systemy zbiorowej komunikacji aglomeracyjnej, dowożące pracowników z okolicznych wsi do miasta a po południu odwożące ich z powrotem. We Wrocławiu taki system nie istnieje (choć przed wojną istniała wąskotorowa kolej dojazdowa, choćby z kierunku Trzebnicy) i nie zanosi się na to, żeby miał się pojawić. Dlatego cały obwarzanek codziennie wsiada w samochody i jedzie do miasta do pracy. A tego nie jest w stanie komunikacyjnie przeżyć żadna aglomeracja, nie tylko wrocławska.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka