Gość: Neverhood 400 tyś. zł za śmierć rowerzysty przez dziurę w dr IP: *.internetia.net.pl 11.02.12, 22:00 Nie Wrocław, ale :D www.gazetakrakowska.pl/artykul/505063,brzesko-gmina-zaplacila-za-smierc-na-jej-drodze,id,t.html?cookie=1 forum.gazeta.pl/forum/w,510,133246759,133246759,Gmina_zaplacila_za_smierc_na_jej_drodze.html Brzesko: gmina zapłaciła za śmierć na jej drodze 38-letni Ireneusz M., znany dziennikarz sportowy z Dolnego Śląska, który przyjechał do rodziny z Iwkowej, wybrał się wówczas na przejażdżkę rowerową. Na drodze prowadzącej z Iwkowej do Połomia Małego wpadł z dziurę. Przewrócił się i uderzył głową o beton. Przypadkowi świadkowie wezwali pogotowie. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala. Mimo starań lekarzy, po sześciu dniach zmarł. .... Biegli powołani do zbadania tej sprawy zgodnie orzekli, że mężczyzna nie miał szans na ominięcie wyrwy w asfalcie (o pow. 60 cm na 20 cm, głębokiej na 4 cm). Poza tym uznali, że gmina nie zadbała o należyte jej oznakowanie, przez co 38-latek nie miał szans na jej ominięcie - wyjaśni sędzia Tomasz Kozioł, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Tarnowie. Gmina broniła się podnosząc, że Ireneusz M. jechał za szybko, nieostrożnie, a także bez kasku. Te argumenty zostały jednak oddalone. Samorząd nie dał za wygraną i od wyroku się odwołał. Sprawa trafiła do Sądu Apelacyjnego w Krakowie. - Po jej przeanalizowaniu, sędziowie zdecydowali się utrzymać wyrok SO w mocy - wyjaśnia Wojciech Dziuban, rzecznik prasowy SA w Krakowie. ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Kask jest dobry ale nie na nasze dziury IP: *.e-wro.net.pl 21.02.12, 10:14 ....to zdanie sądu na które można się teraz powoływać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: Kask jest dobry ale nie na nasze dziury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.12, 20:06 > ....to zdanie sądu na które można się teraz powoływać. Powoływac się można, ale u nas nie ma instytucji precedensu. A w kwestii wypadku - trzeba miec straszliwego pecha by nie tylko nie zachowac równowagi lecz upaśc z rowera na głowę po wjechaniu w dziurę o głębokości 4 cm. Aż mi się nie chce wierzyc, że to była taka głębokośc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: Kask jest dobry ale nie na nasze dziury IP: *.static.korbank.pl 23.02.12, 08:58 Zapomniałem o jednym - jeśli to był typowy rower szosowy, to prawdopodobieństwo takiego zdarzenia jest znacznie większe. Dla mojego rowera (crossowy) takiej głębokości dziury są niemal nieodczuwalne. Odpowiedz Link Zgłoś
benek.z.gw Re: Kask jest dobry ale nie na nasze dziury 23.02.12, 10:17 Warto uświadamiać naszemu zarządcy i prezydentowi jak groźne może być niedbanie o stan ścieżek, czy też zmuszanie do jazdy rynsztokiem gdy brak ścieżki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: Kask jest dobry ale nie na nasze dziury IP: *.internetia.net.pl 23.02.12, 16:23 > A w kwestii wypadku - trzeba miec straszliwego pecha by nie tylko nie zachowac > równowagi lecz upaśc z rowera na głowę po wjechaniu w dziurę o głębokości 4 cm. Z tego co ja wyczytałem - wyprzedzała go ciężarówka - choćby podmuch powietrza. Dziura byłą długa - coś na wzór wpadnięcia koła w szynę. Uderzył w przepust. I tu nawet niewiadomo czym przywalił. Przywalenie łbem zwykle kończy się skręceniem karku, więc kask to jest strasznie pomocny ( w zwiększaniu ramienia). Wydaje mi się, że preferował krawężnikowanie, bliziutko , bliziutko. I tym sposobem nie dał sobie miejsca na wyjście. Ale to tylko moje domysły. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Wyrok sądu za zabicie dwójki rowerzystów... 28.02.12, 10:03 www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120227/POWIAT01/351148494 Zbyt szybka jazda, najprawdopodobniej w stanie nietrzeźwym, ucieczka z miejsca wypadku, a do tego wszystkiego mataczenie. I przy takim bagażu karalnych zachowań sąd daje kierowcy za zabicie dwojga młodych rowerzystów jedynie 7 lat więzienia (po 3,5 pewnie wyjdzie za dobre sprawowanie). Z tego wynika, że jak już kogoś mordować, to najlepiej autem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: Wyrok sądu za zabicie dwójki rowerzystów... IP: *.internetia.net.pl 28.02.12, 14:09 Ale są też jakieś postępy: "Sąd uznał też, że nawet gdyby rowerzyści jechali jeden za drugim, i tak nie uniknęliby zderzenia. 21-letnia Marta jechała bowiem prawidłowo, przy krawężniku i też zginęła. Ponadto sąd uznał, że nawierzchnia ścieżki dla rowerów była w złym stanie, zwisały nad nią gałęzie drzew. - A oskarżony często jeździł tą drogą i wie, że rowerzyści nie korzystają ze ścieżki - mówiła sędzia Amanda Leśniewska z Sądu Rejonowego w Opolu." A to działo się przed nowelizacją PoRD ( jazda parą ), zarośnięta śmieszka rowerowa ... Wydaje mi się, że kilka lat wcześniej szybciutko zmienili rolę ofiary na sprawcę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: Wyrok sądu za zabicie dwójki rowerzystów... IP: *.internetia.net.pl 28.02.12, 14:18 O kur , ale wybielili sprawę www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110205/REPORTAZ/26551976 137 km/h dostawczakiem na wjeździe w teren zabudowany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Obniżenie wyroku do 5 lat IP: *.internetia.net.pl 24.08.12, 19:57 polskalokalna.pl/wiadomosci/opolskie/opole/news/zabil-dwoje-rowerzystow-sad-obnizyl-wyrok,1835698,3329 "Skład sędziowski nie przyjął jednak większości argumentów uznając, że na częściowe uwzględnienie zasługuje tylko ten dotyczący niewspółmiernie rażąco wysokiej kary. Obniżając jej wymiar sędziowie wzięli pod uwagę okoliczności łagodzące - to, że Mariusz Ł. wyraził skruchę, przeprosił rodziny ofiar, a wcześniej m.in. udzielał się charytatywnie." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Krzycka IP: *.internetia.net.pl 04.03.12, 13:18 Na ulicy Krzyckiej doszło do tragicznego wypadku. Około godziny 10 samochód osobowy marki Mazda potrącił rowerzystkę. 62-letnia kobieta zginęła na miejscu. - Rowerzystka nagle zjechała z chodnika na jezdnię i wpadła pod nadjeżdżający samochód - powiedział nam oficer dyżurny policji drogowej. Tekst linka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: Krzycka IP: *.internetia.net.pl 05.03.12, 03:27 wroclaw.naszemiasto.pl/galeria/opis/1306013,wroclaw-smiertelny-wypadek-rowerzystki-na-krzyckiej-zdjecia,galeria,id,t,tm.html Mi tu coś śmierdzi. Jest trup. Samochód po lewej stronie pod prąd obok ciała. Rower po przeciwnej stronie postawiony obok barierki od strony chodnika. Ktoś już coś przestawiał. Rower jest cały. Samochód ma urwane prawe lusterko. Ślad tylnego koła samochodu na mokrym asfalcie sugeruje zaparkowanie "na raz" na chodnik , jezdnia pasem pod prąd. Ciekawę, że ślad jest tylko tego tylnego koła. Jest też duża dziura w jezdni za wypadkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
garym Re: Krzycka 05.03.12, 12:10 > Mi tu coś śmierdzi. Jest trup. Samochód po lewej stronie pod prąd obok ciała. > Rower po przeciwnej stronie postawiony obok barierki od strony chodnika. Ktoś > już coś przestawiał. Rower jest cały. Samochód ma urwane prawe lusterko. Ślad t > ylnego koła samochodu na mokrym asfalcie sugeruje zaparkowanie "na raz" na chod > nik , jezdnia pasem pod prąd. może jechali w przeciwnym kierunku do ustawienia samochodu. potrącił ja lusterkiem, przewróciła się i uderzyła głową ze skutkiem śmiertelnym. Chłopak zawrócił i stanął jak najbliżej ofiary. Rower pewnie ktoś przestawił Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Krzycka IP: *.e-wro.net.pl 05.03.12, 15:11 > może jechali w przeciwnym kierunku do ustawienia samochodu. potrącił ja lusterk > iem, przewróciła się i uderzyła głową ze skutkiem śmiertelnym. Chłopak zawrócił > i stanął jak najbliżej ofiary. Rower pewnie ktoś przestawił Mało prawdopodobne aby przestawił auto po wypadku .Mógłby zostać oskarżony o zacieranie śladów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: Krzycka IP: *.internetia.net.pl 05.03.12, 17:46 > może jechali w przeciwnym kierunku do ustawienia samochodu. potrącił ja lusterk > iem, przewróciła się i uderzyła głową ze skutkiem śmiertelnym. Chłopak zawrócił > i stanął jak najbliżej ofiary. Rower pewnie ktoś przestawił I dochodzimy do ciekawych problemów. Dlaczego leży w poprzek pasa? Zjeżdżając na jezdnie i obrywając lusterkiem ciężko upaść w stronę uderzenia i się rozpędzać w tym kierunku*. To nie westerny , gdzie po trafieniu kulą upadają w stronę strzelca. Dlaczego rower jest po drugiej stronie jezdni i jeszcze za barierką. Czyżby znalazł się bliżej przeciwnego chodnika? Na tej krzyckiej rowerami jeżdżą po jezdni nie chodnikiem, taka wiejska okolica. Nie podoba mi się ta dziura za miejscem upadku. Sugeruję, że jechała bliziutko przy krawężniku i chciała ominąć tą dziurę. A pan samochodzik na pustej drodze sobie popędził z klapkami na oczach. Tam w godzinach szczytu jeżdżą ponad 60km/h. Warunek - samochód wcześniej robił lewoskręt, a po odblokowaniu robi się odcinek pustej głównej drogi . A wypadek był o 10 w weekend... *Uderzenie w lewą rękę, kierownicę i wywołanie tym dużego przeciwskrętu. We Wrocławiu śmierć rowerzysty jest co około 3 lata. Przydała by się masa poza planem na Krzycką wzdłuż i wszerz. Najlepiej z taką ilością rowerzystów jak na "święcie wrocławskiego rowerzysty". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Krzycka IP: *.e-wro.net.pl 05.03.12, 20:10 Proponuję masę żałobną pod Ratuszem urządzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: Krzycka IP: *.internetia.net.pl 05.03.12, 20:53 Lemingi kochają wodza. Nawet te rowerowe. Masa to w naszym wydaniu garstka osób. A okolice ratusza mają dużą pojemność(chyba ponad 30k osób). Innym aspektem jest : Po co? Stare hasła "chcemy śmieszek tak jak 10 lat temu? Bo jak nie będzie segregacji zawsze i wszędzie to będą wypadki... "A jak nam namalują piktogram roweru to będziemy szczęśliwi, bo będziemy mieć piękną śmieszkę tuż obok znikąd donikąd przez labirynty i szykany". Akurat Krzycka na warunki wrocławskie jest wąska, mieści się w starych wioskowych krawężnikach. Zasuwają tam dlatego, że jest długa prosta z pierwszeństwem, a policja przytakuje , że tak trzeba jeździć. Ustawodawca też tak pokazuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Krzycka IP: *.e-wro.net.pl 05.03.12, 21:24 > Akurat Krzycka na warunki wrocławskie jest wąska, mieści się w starych wioskowy > ch krawężnikach. Zasuwają tam dlatego, że jest długa prosta z pierwszeństwem, a > policja przytakuje , że tak trzeba jeździć. Ustawodawca też tak pokazuje. Ale od kilku lat jest remont chodników i chyba kładzenie kabli, więc była okazja poobniżać krawężniki i przemyśleć układ chodników. Tuz obok jest wielkie osiedle i chociaż do niego można było przedłużyć ddr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Krzycka IP: *.e-wro.net.pl 05.03.12, 11:11 Pewnie się wystraszyła policjanta i zjechała na jezdnię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Krzycka-- w Gazecie Wyborczej IP: *.e-wro.net.pl 05.03.12, 21:12 link Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Koledze powiedział, że nic się nie stało... 06.03.12, 07:20 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11289689,Pijany_zabil_autem_dwie_osoby__potem_znow_dwie.html?lokale=wroclaw Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: Koledze powiedział, że nic się nie stało... IP: *.internetia.net.pl 06.03.12, 09:05 Brak mi słów. Jak na razie, to powinniśmy sobie przyklejać do tyłka tarcze strzelnicze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Koledze powiedział, że nic się nie stało... IP: *.e-wro.net.pl 06.03.12, 10:10 Konstruujesz lampki to ma dla ciebie patent. Zielony laser 5 mW z tyłu roweru wyłączany kierownica gdy skręcasz w prawo. Przy jeździe na wprost świeci światłem równoległym do krawężnika i jak ktoś za blisko wyprzedza to dostaje po oczach .Taki laserek Tekst linkazamontowany na kierownicy i świecący w lewo pod katem 30-45 stopni może stopować autka dojeżdżające do przejazdu rowerowego. To może być skuteczna broń. Oczywiście przycisk na kierownicy(może być sprzęgnięty w dźwigni hamulca) do włączania błysku. Skoro pilota samolotu można tak potraktować to dlaczego nie kierowcę. To lepsze od klaksonu. Powinno też zadziałać na auto, które ucieka, bo można błysnąć w lusterko wsteczne. Można też tym dyscyplinować przekraczających prędkość . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Droga Wrocław - Świdnica dk35 IP: *.internetia.net.pl 08.03.12, 08:04 Dziś wieczorem na trasie z Wrocławia do Świdnicy (droga krajowa nr 35) rowerzysta został śmiertelnie potrącony przez samochód. wiecej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Celowo autobusem w rowerzystę i tylko 17 miechów IP: *.e-wro.net.pl 10.03.12, 06:00 Chciał zabić link Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: Celowo autobusem w rowerzystę i tylko 17 miec IP: *.internetia.net.pl 10.03.12, 10:16 A jak nasi dzielnie bronią skazanego prawomocnym wyrokiem. To może dlatego tak się boją jazdy samochodem na zachód. Dają mandaty i wstawiają do więzienia za nic. Ba za prawidłowe manewry na drodze (wg. furmana). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood rozjechał rowerzystkę, aby ją zgwałcić i zabić IP: *.internetia.net.pl 19.03.12, 16:13 polskalokalna.pl/wiadomosci/kujawsko-pomorskie/news/smierc-14-letniej-eweliny-zabojca-skazany-na-dozywocie,1773659 rozjechał rowerzystkę, aby ją uprowadzić , zgwałcić , zabić. O ile dobrze pamiętam, to chodziło o dziewczynę jadącą zimą do szkoły na rowerze ... po której pozostał lekko uszkodzony rower w rowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood pl. Bema przejazd rowerowy IP: *.internetia.net.pl 19.03.12, 20:50 wroclaw.naszemiasto.pl/artykul/1327591,wroclaw-rowerzystka-potracona-na-bema,id,t.html Nie pomogła czerwona farba na przejeździe. Nie pomógł urbancard zasłaniający widok. Nie pomogła sygnalizacja świetlna. Nie pomogła warunkowy prawoskręt dla samochodów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood ślężna potrącenie IP: *.internetia.net.pl 28.03.12, 23:09 Na ul. Ślężnej, na wysokości Wielkiej (obok Uniwersytetu Ekonomicznego) samochód osobowy potrącił rowerzystę. Mężczyzna został odwieziony do szpitala. Jeden pas ul. Ślężnej w kierunku wyjazdu z miasta był przez kilkadziesiąt minut zablokowany. www.gazetawroclawska.pl/artykul/540887,wroclaw-wypadek-rowerzysty-na-sleznej,id,t.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: ślężna potrącenie IP: *.e-wro.net.pl 29.03.12, 19:48 Jedna z najruchliwszych ulic gdzie dawno miała powstać ścieżka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Polska zdobyła I miejsce IP: *.e-wro.net.pl 07.04.12, 08:26 Mamy mistrzostwo Europy link Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: Polska zdobyła I miejsce IP: *.internetia.net.pl 07.04.12, 18:49 Powiadam wam, Poszerzenie skłodowskiej do 2 pasów tylko dla samochodów, wrzucenie mikro wysepek z pierdilonem światelek jako przystanki, oraz podobnej ilości świateł dla rowerzystów, namalowanie piktogramów rowerów na wyasfaltowanym chodniku będzie bezpieczne, podniesie jakość życia mieszkańców i poprawi sytuację komunikacyjną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Dembowskiego, na smieszcze z piechurem sąd orzeka IP: *.internetia.net.pl 08.04.12, 10:36 Śmieszka wydzielona na Dembowskiego, piechur z psem przywalił w pysk za pomocą smyczy rowerzyście. Sąd orzekł winę rowerzysty, teraz jest odwołanie. www.forumrowerowe.org/topic/105272-wypadek-zdarzenie-na-sciezce-rowerowej-pomoc-prawna/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood na śmieszcze w słupek i UM zaplacil odszkodowanie IP: *.internetia.net.pl 08.04.12, 10:51 www.forumrowerowe.org/topic/91621-wypadek-przez-slupek-na-sciezce/ www.forumrowerowe.org/topic/108959-wypadek-przez-slupek-na-sciezce/ Na smieszce rowerowej postawili słupki. Rowerzysta przywalił w słupek i połamał sobie obojczyk. Najprawdopodobniej we Wrocławiu. Miejsce nie znane. Słupków już nie ma, a zarządca drogi wypłacił odszkodowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: na śmieszcze w słupek i UM zaplacil odszkodow IP: *.e-wro.net.pl 08.04.12, 16:28 Ja już drugi rok czekam aż oficer usunie słupek ze ścieżki Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Zmora rowerzystów - nagłe otwieranie drzwi w aucie 12.04.12, 09:33 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11519279,Kierowca_uderzyl_rowerzystke__stracila_wzrok.html?lokale=wroclaw Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Dzisiejsze potrącenia rowerzystów... 12.04.12, 17:03 "Polskatimes" jak zwykle lepiej poinformowana... www.gazetawroclawska.pl/artykul/552069,wroclaw-rowerzysta-ranny-na-ul-grabiszynskiej,id,t.html www.gazetawroclawska.pl/artykul/551643,wroclaw-wypadek-na-pretficza-rowerzysta-w-szpitalu,id,t.html Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Nowy dzień i znów potrącenie rowerzysty... 13.04.12, 10:48 www.gazetawroclawska.pl/artykul/552633,wroclaw-potracenie-rowerzysty-na-hubskiej-i-pieszego-na,id,t.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: Nowy dzień i znów potrącenie rowerzysty... IP: *.internetia.net.pl 13.04.12, 11:01 To kierowcy na wiosnę częściej polują na rowerzystów, czy to jednak gazecie zabrało się na takie artykuły? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Hubska przy WRD , potrącenie rowerzysty IP: *.e-wro.net.pl 13.04.12, 11:08 A ile będzie potrąceń jak ruch rowerowy osiągnie 15 % ? Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Następny wypadek, co się dzieje...? 13.04.12, 13:35 www.gazetawroclawska.pl/artykul/552719,wroclaw-nietypowy-wypadek-rowerzystki,id,t.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: Następny wypadek, co się dzieje...? IP: *.internetia.net.pl 13.04.12, 13:52 Lobby motoryzacyjne naciska na gazetę. Ale wpadnięcie w otwierające się drzwi to nie jest błaha sprawa. Zwłaszcza jak się na nie nadzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Rychtalska -Jedności Narodowej IP: *.e-wro.net.pl 13.04.12, 14:13 > Ale wpadnięcie w otwierające się drzwi to nie jest błaha sprawa. Zwłaszcza jak > się na nie nadzieje. Ubrać się grubo i wpadać na drzwi. Żądać 500 zł albo się wezwie policję. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Rychtalska -Jedności Narodowej 13.04.12, 14:46 > Żądać 500 zł albo się wezwie policję. Nie każdy umie wyjść z takiej sytuacji, czego przykładem jest ta poszkodowana dziewczyna. Można w takim przypadku uszkodzić bark, obojczyk, a nawet odnieść obrażenia twarzy... Kumpel skasował kiedyś w identycznej sytuacji drzwi taksówkarzowi na ul. Św. Mikołaja, a że chłopina waży ok. 110 kg i do tego wszystko w mięśniach, więc złotówie te drzwi poważnie uszkodził. Taksówkarz wyskoczył do niego z mordą, a nawet próbował straszyć bliżej nieokreśloną mafią, ale jak przyjechała policja i wypisała mu mandat, to skulił uszy po sobie i się zamknął... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: Rychtalska -Jedności Narodowej IP: *.internetia.net.pl 13.04.12, 19:40 > Ubrać się grubo i wpadać na drzwi. > > Żądać 500 zł albo się wezwie polic Jak się będzie jechać od przodu samochodu - ok. Odbije się. W przeciwnym kierunku, od tyłu. Zapomnij. A jak się nadzieje na krawędź , to zabawa jak z tępym mieczem. Jedyna nadzieja w słabym ograniczniku otwarcia drzwi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Wrocław: Rowerzystka potrącona na Ojców Oblatów IP: *.internetia.net.pl 19.04.12, 21:20 wroclaw.naszemiasto.pl/artykul/1368917,wroclaw-rowerzystka-potracona-na-ojcow-oblatow,id,t.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Wrocław: Rowerzystka potrącona na Ojców Oblat IP: *.e-wro.net.pl 20.04.12, 11:56 Ja trzeba zasuwać autem po wąskiej osiedlowej gdzie trudno minąć się dwoma autami aby potracić rowerzystkę , Wejherowska w tym miejscu to zwykły parking zastawiony z obu stron autami . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Rolkarze zderzyli się z rowerzystą. Jeden jest ran IP: *.internetia.net.pl 24.05.12, 19:29 www.gazetawroclawska.pl/artykul/582581,rolkarze-zderzyli-sie-z-rowerzysta-jeden-jest-ranny,id,t.html Do nietypowego wypadku doszło na ul. Granicznej, na pierwszym rondzie w kierunku lotniska (za Factory). Rowerzysta zderzył się tutaj z trzema rolkarzami, którzy jechali gęsiego pod prąd. Jeden z nich, nastolatek, trafił do szpitala z niegroźnymi obrażeniami, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Potrącenie rowerzysty na Sudeckiej IP: *.internetia.net.pl 25.05.12, 20:40 www.gazetawroclawska.pl/artykul/582801,wroclaw-potracenie-rowerzysty-na-sudeckiej-i-pieszej-na,id,t.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Pod hotelem Wrocław IP: *.e-wro.net.pl 25.05.12, 21:55 Piszą tam też że potrącono pod hotelem Wrocław. Pewnie też na ścieżce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Potrącenie rowerzysty na ulicy Grabiszyńskiej IP: *.internetia.net.pl 26.05.12, 18:21 Przed godziną 13 samochód osobowy wyjeżdżający z podporządkowanej na ulicę Grabiszyńską, potrącił jadącego główną drogą rowerzystę. Do wypadku doszło na wysokości numeru 163. Mężczyzna jadący rowerem został po zderzeniu zabrany na badania do szpitala. Wszystko wskazuje na to, że skończyło się na niegroźnych potłuczeniach. www.gazetawroclawska.pl/artykul/583799,wroclaw-potracenie-rowerzysty-na-ulicy-grabiszynskiej,id,t.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Samochód potrącił rowerzystkę na Krakowskiej IP: *.internetia.net.pl 27.05.12, 12:14 Kierowca Skody, skręcający na posesję, potrącił rowerzystkę jadącą ścieżką dla rowerów przy ul. Krakowskiej, na wysokości numeru 52. Kobieta została zabrana do szpitala. Nie ma już utrudnień w ruchu. www.gazetawroclawska.pl/artykul/584119,wroclaw-samochod-potracil-rowerzystke-na-krakowskiej,id,t.html A byłą na tej ulicy akcja bezpieczny rowerzysta,która polegała na łapance rowerzystów dla ich bezpieczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Rolkarze zderzyli się z rowerzystą. Jeden jes IP: *.e-wro.net.pl 25.05.12, 22:12 ha ha, nie wiemy czy ddr jest droga dla rowerów i nie wiemy czy rolkarz to pieszy.Zgodnie z definicja policji rolkarz to pieszy i nie wolno mu jeździć po ddr. Ale skoro ddrip to nie ddr to rowerzysta powinien ustępować rolkarzom. Policja ukarała rolkarzy ale czy wiedziała za co ? Tak to poronione PoRD naginane jest w inną stronę przez rowerzystów , w inną stronę przez policji a jeszcze w inną przez resztę . Brak ścisłych definicji prowadzi do konfliktów oraz zaniechań ze strony służb.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: Rolkarze zderzyli się z rowerzystą. Jeden jes IP: *.wroclaw.vectranet.pl 29.05.12, 11:43 Gość portalu: benek napisał(a): > ha ha, nie wiemy czy ddr jest droga dla rowerów przy tym rondzie jest połączenie ddr w ddpir z wydzielonymi pasami ruchu, i dokładnie w tym miejscu miała miejsce kolizja. > i nie wiemy czy rolkarz to pieszy. owszem, wiemy - rolkarz to pieszy > Zgodnie z definicja policji rolkarz to pieszy i nie wolno mu jeździć po ddr. nie, nie wolno mu chodzić po ddr ;P > Ale skoro ddrip to nie ddr to rowerzysta powinien ustępować rolkarzom. ale pieszemu nie wolno korzystać z pasa przeznaczonego dla rowerów, jeśli obok ma chodnik. i sprawa była oczywista, bo rolkarze nie weszli nagle z chodnika na ddr, ale z premedytacją i świadomie z tego pasa korzystali. > Tak to poronione PoRD naginane jest w inną stronę przez rowerzystów , w inną st > ronę przez policji a jeszcze w inną przez resztę . > Brak ścisłych definicji prowadzi do konfliktów oraz zaniechań ze strony służb.. wiele zależy od konkretnej sytuacji. tu wszystko było jasne i oczywiste. drogówka mimo wszystko ma obycie w takich sprawach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: Rolkarze zderzyli się z rowerzystą. Jeden jes IP: *.wroclaw.vectranet.pl 29.05.12, 11:31 > Do nietypowego wypadku doszło na ul. Granicznej, na pierwszym rondzie w kierunk > u lotniska (za Factory). Rowerzysta zderzył się tutaj z trzema rolkarzami, któr > zy jechali gęsiego pod prąd. Jeden z nich, nastolatek, trafił do szpitala z nie > groźnymi obrażeniami, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. boże, i tutaj też ... ta wiadomość to radio erewań. rolkarzy było dwóch, dorosłych, jechali obok siebie i nikt nie trafił do szpitala. aczkolwiek krwi się polało, nie powiem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: Dembowskiego,biegły skazał, sąd uniewinnił IP: *.internetia.net.pl 29.05.12, 03:08 biegły sporządził opinię za 600zł, że na ddrip z wydzieloną śmieszką rowerzysta musi ustępować i jest wszystkiemu winny. Musi widzieć psa i pieszego, nawet jeśli pies jest zasłonięty i daleko - niewidoczny. Wyrok, uniewinnienie rowerzysty bo biegły wykazał winę rowerzysty, ale piesi łazili po śmieszce i jedynym poszkodowanym fizycznie był rowerzysta. Z tego powodu nie będzie karany za to że tylko on poniósł szkody. Sprawa ciągła się chyba 1,5 - 2 lat :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Dembowskiego,biegły skazał, sąd uniewinnił IP: *.e-wro.net.pl 29.05.12, 07:13 A gdzie link? Jak widać lepiej dodawać nowe zdarzenia do pierwszej wiadomości a nie ostatniej bo potem tak jak Dembowskiego rozjeżdża się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: Dembowskiego,biegły skazał, sąd uniewinnił IP: *.internetia.net.pl 29.05.12, 13:17 > A gdzie link? Ten sam co ostatnio. www.forumrowerowe.org/topic/105272-wypadek-zdarzenie-na-sciezce-rowerowej-pomoc-prawna Pod koniec tamtego tematu jest link do zdjęć z opinii biegłego. I to jest porażające. U nas n ddr na mickiewicza rowerzystka jest winna za zaniedbania zarządcy drogi. Na dembowskiego, gdyby sędzia nie olal opinie biegłego, to rowerzysta byłby winny, że mu pieszy ze smyczą przywalił na rowerowej części. W zielonej górze rowerzystę chcą ukarać, że jechał nie po smieszcze , która nawet nie była oznakowana. Bo ponoć skrzyżowania nie odwołują śmieszki ... Jakby nie mówić, poprawne jest haslo, że wszystkiemu winni są cykliści. > Jak widać lepiej dodawać nowe zdarzenia do pierwszej wiadomości a nie ostatniej > bo potem tak jak Dembowskiego rozjeżdża się. Forum jest kiepskie. W większości przypadków nie ma dalszej informacji jak się zakończyło. I wtedy się sprawdza drzewko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: Dembowskiego,biegły skazał, sąd uniewinnił IP: *.wroclaw.vectranet.pl 29.05.12, 19:23 > i. W zielonej górze rowerzystę chcą ukarać, że jechał nie po smieszcze , która > nawet nie była oznakowana. Bo ponoć skrzyżowania nie odwołują śmieszki ... bo nie odwołują - jak się dobrze wczytać w odpowiednie rozporządzenie. dura lex, sed lex. jak dla mnie głupie to i wyjątkowo niewyraźnie dla wszystkich, łącznie z pieszymi, ale ma to również swoje dobre strony ;) zarządcy dróg dróg też tego nie doczytali (między wierszami). ale może to zmienią - w mitycznym "nowym rozporządzeniu". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: Dembowskiego,biegły skazał, sąd uniewinnił IP: *.internetia.net.pl 30.05.12, 14:32 > bo nie odwołują - jak się dobrze wczytać w odpowiednie rozporządzenie. dura lex > , sed lex. Ale na początku śmieszki musi stać znak. Pytanie gdzie jest początek :D Pytanie co mówi o tym konwencja, w końcu jej sens jest ujednoliceniem zasad poruszania po drogach krajów członkowskich. A tu kolejna ciekawostka. Nowa droga z łądnym asfaltem. Obok kostka fazowana- parkingowa i skrzyżowanie dalej wspólna śmieszka. Znak po skrzyżowaniu znów nie powtórzony. Peleton rowerzystów sportowych wyprzedzał furmankę. Wszystko dzieje się na jezdni. W trakcie wyprzedzania koń skręcił na nich i mamy poważne obrażenia u rowerzystów. A policja zastanawia się jak by tu zrobić z rowerzystów winnych, bo nie jechali śmieszką. I to jest u nich najważniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: Dembowskiego,biegły skazał, sąd uniewinnił IP: *.internetia.net.pl 30.05.12, 14:33 www.youtube.com/watch?v=luU6o_gPAsI Zaprzęg wjechał w rowerzystów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek DługieAleTrzebaPrzeczytaćJeśliSięChceRozm.Poważnie IP: *.e-wro.net.pl 30.05.12, 19:55 > > nawet nie była oznakowana. Bo ponoć skrzyżowania nie odwołują śmieszki .. > . > > bo nie odwołują - jak się dobrze wczytać w odpowiednie rozporządzenie. dura lex > , sed lex. A po co pisać czy odwołują czy nie ? Na każdym skrzyżowaniu ddrip zaczyna się na nowo (dla nadjeżdżających z poprzecznej) więc znak C13/C16 musi byc powtórzony.Nie ma znaku nie ma ddrip. Jak ddrip sie kończy przed skrzyżowaniem lub za to stawia się C13a Za skrzyżowaniem zatem też nie ma ddrip. Więc nie ma znaczenia czy skrzyżowanie odwołuje. Mają racje zarówno ci co mówią, że odwołuje jak i ci co mówią że nie odwołuje. Ważniejsze pytanie brzmi czy jeśli odwołuje to gdzie ? Przed skrzyżowaniem czy za ? Ale i tu nie ma dylematu bo na skrzyżowaniu decyduje znak poziomy P11 dla rowerzysty i znak D6b lub D6a dla kierowcy. to kedy jest ddrip a kiedy jej nie ma? Art 2 PoRD mówi ze musi być oznakowana odpowiednimi znakami. Jeśli nie jest to nie ma statusu ddr a jest ścieżynką dla rowerów. Zatem stoi na początku osiedla znak C13/C16 ale nie ma przejazdów m nie ma powtórzeń za skrzyżowaniem to scieżki nie ma Są przejazdy ale brak D6b, to ddr nie ma bo rowerzysta byłby zagrożony wykorzystując pierwszeństwo na przejedzie gdy kierowca nie jest informowany że przejazd istnieje. Są przejazdy i znak D6b a nei ma powtórzenie znaku ? To za skrzyżowaniem ddrip nie istnieje bo skąd wyjeżdżający z bocznej (kierowca i rowerzysta) miałby o niej wiedzieć ? DDR musi być oznakowana odpowiednimi znakami. Musi być cała oznakowana a nie tylko początek i musi być oznakowana wszystkimi niezbędnymi a nie tylko wybranymi. Dodatkowo policja chyba sobie zdała sprawę ze południowa jezdnia nie ma znaków (nią jechał rowerzysta bo podawał ze jedzie do elektrociepłowni i podała ze znak był na jezdni północnej na jej zachodnim końcu. Po pierwsze policja zapomniała o przepisie który sugeruje ze ddr musi być po tej stronie drogi która jedziemy aby był obowiazek jazdy. Być może rowerzysta jechał północna jezdnią ale skoro podaje ze jechał do elektrociepłowni tzn że jechał od wschodu. Dlaczego zatem policja wskazuje znak stojący na zachodzie drogi ? Obu przypadkach gdy jechał z zachodu lub ze wschodu to nie mógł widzieć znaku na który powołuje się policja bo albo znak był pod drugiej stornie drogi albo na końcu drogi którą jechał Więcej wyjaśnień dawałem kolegom z Zielonej Góy pod artykułem. polskanarowery.sport.pl/msrowery/1,115235,11748173,Rowerzysta_przed_sadem__I_jest_dylemat__Czy_to_jest.html?v=1&obxx=11748173#opinions gdyby skrzyżowanie nie odwoływało ddrip to wszystkie chodniki w mieście objęte byłyby systemem dróg rowerowych bo ddrip nie musi mieć linii separacyjnej ani piktogramów więc na kazdym skrzyzowaniu ddrip rozdzielałaby się na 4. Innym paradoksem jest znak B9. Przepisy też nie mówią że odwołuje go skrzyżowanie.Zatem dopóki nie stanąłby znak odwołujący wszystkie zakazy, to na wszystkich ulicach odgałęziających się za B9 były zakaz jazdy rowerem obejmujący całe miasto. Wtedy znak odwołujący B9 musiałby stanąć na każdej ulicy w mieście :)))) bo ten pojedynczy odwołujący odwoływałby tylko na jednej kombinacji trasy łączącej kilka skrzyżowań do tego znaku. To oczywisty absurd tak jak ten z nieodwoływaniem ddrip przez skrzyżowanie. Kto zatem myśli że C13/C16 i B9 nie jest odwoływany przez skrzyżowanie ma jobla zamiast mózgu i próbuje kodeksem wypełnić luki w łepetynie. To co ze w przepisach są dziury ? Bo to jedna ? Jak brak krótkiego jasnego przepisu to można sytuację opisać opierając się na pozostałych przepisach. Dopiero jak jest sprzeczność to należy przepisy poprawić. Niedlugo to chcieliby opisać, którą nogą zacząć wchodzić na zebrę. To ja dam jeszcze jeden przykład dziury dla formalistów. Jak przekroczyć chodnik rowerem ? Trzeba się zatrzymać na jezdni i zejść z roweru czy wjechać rowerem na chodnik i tam zejść ? Chodzenie po jezdni jest zakazane jak jest chodnik, i jazda rowerem po chodniku też jest zakazana. Zatem trzymając się przepisów trzeba jechać drogą do najbliższego parkingu a stamtąd wrócić piechotą po chodniku. Głupek potrzebuje przepisu ze wjazd na chodnik nie jest jazda po chodniku i ten sam głupek musi mieć przepis podający czy skrzyżowanie odwołuje ddrip. To ja zadam pytanie dla głupka. Czy jak droga przechodzi w drogę ekspresowa lub autostradę (lub krzyżuje się i jest zjazd na nie) zapomnieli dać znak C13a lub ktoś go skradł to ddrip prowadzi po autostradzie do najbliższego miasta gdzie taki znak stoi ? Gdyby zrobić listę zbędnych przepisów to byłaby kilka razy grubsza niż sam kodeks. PoRD trzeba uzupełnić o podstawowe definicje w oparciu o które można wywieść wszelkie zasady jeśli będzie ślepy zaułek to dopiero domagać się regulacji. Takim podstawowym przepisem jest: co to jest ddr i czym się różni od ddrip ? DDRiP to taka źle oznaczona ddr, czyli: ścieżka, ścieżynka, dróżka , szlak, trasa rowerowa, cpr , deptak itp Ponieważ brakuje znaków np na wyjazdach to nie ma obowiązku po ddrip jeździć, bo tam ani rowerzysta ani pieszy nie są bezpieczni. Z tego powodu rowerzysta musi ustępować pieszemu aby zmniejszyć zagrożenia. Rowerzysta musi też zachować szczególną ostrożność w przeciwieństwie do ddr. Przepis nie mówi że musi uważać na pieszych ma uważać też na samochody . przepis nie mówi ze na ddrip pierwszeństwo ma pieszy. przepis mówi ze rowerzysta ma ustępować miejsca pieszym. To znaczy że ma się usuwać na bok jak piesi idą czyli tak samo jak na drodze bez chodnika. jeśli tak to zrozumiałe że nie ma obowiązku jazdy po ddrip jak rowerzysta jest tam gościem a nawet prawie intruzem. Przypominam że dalej obowiązuje art 16 ze rowerzysta nie ma prawa jeździć po drodze a musi korzystać z pobocza. Z pobocza zaś mogą go przegonić piesi.Zatem i na drodze rowerzysta jest intruzem. Skoro nie wolno jeździć po poboczu jeśli utrudniłoby to ruch pieszych, to jak może być obowiązek jazdy po ddrip w oparciu o przepisy mówiące że jak rowerzysta tam utrudnia ruch pieszych to musi ustępować miejsca ( jak na poboczu) ? jak zatem policja w Zielonej Górze może się dziwić, że cytuję: 'nie po to buduje się drogi rowerowe aby z nich nie jeździć". Po persze ta w ZG nie byłą zbudowana tylko wyznaczona na istniejącym chodniku za pomocą farby. Ona istnieje dla pieszych nie dla rowerzystów, którzy są tam warunkowo wpuszczeni na bardzo rygorystycznych zasadach. Jak można się dziwić że ustawodawca zwolnił z obowiązku jazdy po niej ? Jak można się dziwić że pieszemu wolno chodzić po całej ddrip i nawet doprowadzić do wypadku poprzez przegrodzenie niewidoczną smyczą ? Nie ma przepisów regulujących poruszanie się z psem po ddrip, a jak się rowerzyście nie podoba to przecież nie ma obowiązku po niej jeździć. Nie ma zakazu parkowania na ddrip a na ddr jest. Nie ma zakazu chodzenie pieszych po części dla rowerów a na ddr jest. Nie wolno rowerem omijać pieszych blokujących przejazd w części rowerowej . Nawet nie wolno prosić pieszych o ustąpienie bo byłoby to naruszaniem art 33, że to rowerzysta musi ustępować miejsca :)) Jak się piesi uprą i nie zejdą, to nie wolno ich ominąć jadać po części dla pieszych bo byłoby to przekroczenie linii ciągłej. Można tylko zejść z roweru i podbiec po części dla pieszych a po wyprzedzeniu można wrócić na właściwą stronę i kontynuować jazdę. Jeśli ktoś dalej się upiera, że ddrip to droga dla rowerów, to jest wariatem (brak emotikona oznacza że mówię serio) > jak dla mnie głupie to i wyjątkowo niewyraźnie dla wszystkich, łącznie z pieszy > mi, ale ma to również swoje dobre strony ;) zarządcy dróg dróg też tego nie doc > zytali (między wierszami). Zarządca powtarza znaki bo wie po co to robi. > ale może to zmienią - w mitycznym "nowym rozporządzeniu". Jak nie to nic się Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: DługieAleTrzebaPrzeczytaćJeśliSięChceRozm.Pow IP: *.wroclaw.vectranet.pl 30.05.12, 21:33 > A po co pisać czy odwołują czy nie? > Na każdym skrzyżowaniu ddrip zaczyna się na nowo (dla nadjeżdżających z poprzec > znej) więc znak C13/C16 musi byc powtórzony.Nie ma znaku nie ma ddrip. > Jak ddrip sie kończy przed skrzyżowaniem lub za to stawia się C13a > Za skrzyżowaniem zatem też nie ma ddrip. > Więc nie ma znaczenia czy skrzyżowanie odwołuje. ma, bo brak c13a oznacza zachowanie ciągłości tego, co było przed skrzyżowaniem. znak nakazu to nie jest znak zakazu, a lista znaków nakazu obowiązujących w ramach skrzyżowania jest ściśle określona, i znaków c13, c16 i c13/c16 na niej nie ma. anyway nie chce mi się wczytywać w twoje wywody, szkoda mi na to czasu. rozporządzenie jest sformułowane tak jak jest, i nie ma co z tym walczyć. to, o co zawalczyć trzeba, to obowiązek ustanowienia ddr za każdym razem, przy każdym wjeździe. bo inaczej dochodzi do takich absurdów jak w zielonej górze, gdzie ukarany może być rowerzysta jadący ddr od początku, ale rowerzysta wjeżdżający gdzieś w środku - już nie - bo niby z jakiej paczki? chyba, że uzna się za obowiązujące również oznakowanie poziome ... innymi słowy precyzyjnie określić zakres obowiązywania znaku c13, c16, c13/c16. > To ja zadam pytanie dla głupka. Czy jak droga przechodzi w drogę ekspresowa lub > autostradę (lub krzyżuje się i jest zjazd na nie) zapomnieli dać znak C13a l > ub ktoś go skradł to ddrip prowadzi po autostradzie do najbliższego miasta gdzi > e taki znak stoi ? z autostradą i ekspresówką to się aż tak daleko nie zapędzaj, bo odpowiednie znaki informacyjne same z siebie (z mocy ustawy) zabraniają jazdy po tych drogach określonym kategoriom pojazdów. zresztą - zwykle się tam stawia znak b-9, a i chodnika na tego typu drogach nie uświadczysz. więc w ogóle nie ma problemu. ale jeśli ty jakieś problemy widzisz, to wyłącznie twój problem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek ul.Wilczycka IP: *.e-wro.net.pl 05.05.12, 20:22 Rower się wbił w rowerzystę link Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Wojnów IP: *.e-wro.net.pl 23.05.12, 06:31 7 latek potrącony w Wojnowie powiat średzki link Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: Wojnów IP: *.static.korbank.pl 23.05.12, 15:00 > 7 latek potrącony w Wojnowie powiat średzki Pięcioletnia dziewczynka, a nie siedmiolatek. W powiecie średzkim nie ma Wojnowa, są Wojnowice (gmina Miękinia), ale ulicy Traugutta tam nie ma (ulic w ogóle chyba nie ma). W końcu - było to we Wrocławiu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Wojnowice IP: *.e-wro.net.pl 23.05.12, 19:00 Dziewczynkę to potrącono na Traugutta na pasach google jeszcze panięta treść notki: Trzyletnie dziecko potrącone na przejściu dla pieszych ... www.gazetawroclawska.pl › Fakty24 20 godz. temu – Popołudniu w Wojnowie (powiat średzki), został potrącony siedmiolatek, który wyjechał na rowerku na ulicę. Również trafił do szpitala im. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: Wojnowice IP: *.static.korbank.pl 23.05.12, 22:55 > 20 godz. temu – Popołudniu w Wojnowie (powiat średzki) W powiecie średzkim nie ma Wojnowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Wojnowice IP: *.e-wro.net.pl 23.05.12, 23:20 > > 20 godz. temu – Popołudniu w Wojnowie (powiat średzki) > W powiecie średzkim nie ma Wojnowa. Więc zapewne z powodu tej pomyłki notka została skrócona po aktualizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Kamienna -jak u Hitchcocka IP: *.e-wro.net.pl 29.05.12, 12:09 Wczoraj na ul.Kamiennej wrony 4-ktrotnie zaatakowały rowerzystę . Skończyło się bez większych obrażeń, ale musiał zwinąć dziecko w kulkę i schować pod brzuch osłaniając plecy i tak w półzgięciu trzymając jedną ręką rower a drugą dziecko, musiał spylać ze ścieżki w podskokach. Filmu nie nakręciłem bo nie miałem trzeciej ręki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek pl.Pereca IP: *.e-wro.net.pl 29.05.12, 12:12 10 -latek nieprawidłowo włączał się do ruchu link Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: pl.Pereca IP: *.internetia.net.pl 29.05.12, 13:23 > 10 -latek nieprawidłowo włączał się do ruchu Na dzieciaka nie pomoże super infrastruktura rowerowa. Jedynie rozsądek kierowcy. A rozsądek polega też na nierozpędzaniu się bo "pusto"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Na Żernickiej autobus potrącił 9-latkę IP: *.internetia.net.pl 30.05.12, 22:32 W środę przed godziną 21 autobus linii 409, jadący w stronę Żernik, potrącił na ulicy Żernickiej 9-letnią dziewczynkę. Wyjeżdżała ona na rowerze z prywatnej posesji i nie zdążyła wyhamować. Szczęśliwie nic poważnego jej się nie stało, ma tylko stłuczony palec. W okolicy nie ma już utrudnień w ruchu. www.gazetawroclawska.pl/artykul/587001,wroclaw-na-zernickiej-autobus-potracil-9-latke,id,t.html -------------------- Na żernickiej panuje duży ruch. Jest to uliczka o wąskich chodnikach ( lub nawet brak). Jest to ulica przelotowa przez tą wioskę. Po mojemu bardzo wątpliwa jest jazda 9 latki po takiej jezdni. Stawiałbym raczej na zdmuchnięcie jej z wąskiego chodnika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Na Żernickiej autobus potrącił 9-latkę IP: *.e-wro.net.pl 31.05.12, 05:37 zgodnie z naszym PoR(D)ąbanym prawem dziewczyna była zobowiązana do jazdy po jezdni bo nie opiekował się nią nikt starszy. Gdyby jechała z tatą to miałaby prawo jechać po chodniku bo nie miała jeszcze 10 lat. Osoby w wieku 7-10 lat muszą poruszać się po jezdni. Dziewczynka dobrze odrobiła lekcje z wychowania komunikacyjnego. Pan Lew czy nasi dzielni policjanci zgonili dziecko z chodnika czy dziewczynka naczytała się o łapankach chodnikowych i bała się jechać po chodniku? Dzieci są naiwne i głupie i starają się stosować do nakazów. Nauczono je ze jak pan policjant coś powie to trzeba się słuchać. Ciekawe czy dziewczynka nauki podejmowała z telewizji TVP Wrocław czy pani nauczycielka już im czytała kodeks. Nie wiem czy ja dobrze odrobiłem lekcje ale o ile dobrze pamiętam to uznaje się że dziecko w tym wieku nie jest na tyle mądre aby zdawać na kartę ale jeszcze na tyle głupie że można mu wmówić obowiązek jazdy po jezdni. Żernicą znam bo jeździłem nią codziennie i to po kilka razy. Pamiętam gdzie się ciągle paliły świeczki na poboczu ( w rożnych miejscach) bo miejscami brak tam chodnika. Widocznie legalistka uznała że pobocze nie nadaje się do jazdy (lub chodzą po nim piesi--Art 16 ) ale kierowca autobusu miał prawo mieć inne zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: Na Żernickiej autobus potrącił 9-latkę IP: *.internetia.net.pl 31.05.12, 14:00 > Osoby w wieku 7-10 lat muszą poruszać się po jezdni. Ale takie osoby nie mogą otrzymać uprawnień do poruszania się¶ po tej jezdni, bo takie są wydawane od 10 roku życia. O co chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Na Żernickiej autobus potrącił 9-latkę IP: *.e-wro.net.pl 31.05.12, 14:49 > > Osoby w wieku 7-10 lat muszą poruszać się po jezdni. > Ale takie osoby nie mogą otrzymać uprawnień do poruszania się¶ po tej jezd > ni, bo takie są wydawane od 10 roku życia. > > O co chodzi? No też racja.To wynik emocji. Zatem jest zakaz korzystania samodzielnie z roweru bo ani po jezdni ani po chodniku nie wolno. Panowie policjanci sprawdzajcie legitymacje dzieciom na 4 kółkach. Co by tu przyspawać aby taki pojazd nie był przeznaczony do jazdy po drogach , co by pozwoliło legalnie jeździć po chodniku ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Na Żernickiej autobus potrącił 9-latkę IP: *.e-wro.net.pl 21.09.12, 19:16 > Panowie policjanci sprawdzajcie legitymacje dzieciom na 4 kółkach. > Co by tu przyspawać aby taki pojazd nie był przeznaczony do jazdy po drogach , > co by pozwoliło legalnie jeździć po chodniku ? > Wystarczy że odczepisz światła i taki pojazd nie może poruszać się po jezdni. W zasadzie przestaje być rowerem bo nie spełnia wymogów jakie stawia się rowerom. Ponieważ są jakieś artykuły pozwalające karać za brak świateł jak funkcjonariusz uprze się że to jednak rower to należałoby pokombinować ze sprawnością hamulców . można z zrobić nadmiar światełek aby nie być ukaranym za ich brak. Przepisy zdaje się nie przewidują karania za 10 światełek odblaskowych w kołach, ale rower już nie może być wyposażony w więcej niż dwa. Zatem coś zmajstrować aby rower był np reklamą na kółkach, parasolem na kółkach , termosem (chłodnią) na kółkach, sklepikiem etc. Można by przyspawać dodatkowe kierownicę i spytać jak mam trzymać 2 ręce na 3 kierownicach i to oburącz ? Można by coś pokombinować z pedałami np dać jakieś korby bo na rowerze trzeba trzymać obie nogi na pedałach. Wcześniej już rozmawialiśmy ze jeśli do roweru przykręci się silnik wspomagający jazdę to musi on mieć system pedelec aby pozostał rowerem. Zatem musiałby to być silniczek kilku watowy aby napędził rower bez pedałowania co by nie zarzucono, że mikrosilniczek praktycznie nie wspomaga jazdy a zamontowano0 go dla picu. Może dałoby się zamontować falownik(?) który zasiliłby dynamo w prądnicy zamieniając je w silnik ? urzędnicy mieliby problem aby zarejestrować rower z silniczkiem który ledwo ma siłę rower ruszyć z miejsca jako motorower. Tu wraca problem o którym już pisałem. Można mieć pojazd silnikowy ważący pól tony i wozić nim 10 turystów ( taki meleks turystyczny). Nie wymaga on rejestracji jeśli jedzie wolniej niż 25 km/h. Rower z silniczkiem nawet jak jedzie 5km/h a nie ma pedelca musi być zarejestrowany. Myślę, że tę lukę w przepisach można by wykorzystać . Ktoś najpierw musiałby próbować zarejestrować jakiś rower z silniczkiem o minimalnej mocy a gdyby była negatywna odpowiedź z urzędu śmiało mógłby z takim papierem jeździć nierowerem, którego nie chciano zarejestrować jako motorower. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: Na Żernickiej autobus potrącił 9-latkę IP: *.internetia.net.pl 22.09.12, 09:43 > Myślę, że tę lukę w przepisach można by wykorzystać . > Ktoś najpierw musiałby próbować zarejestrować jakiś rower z silniczkiem o minim > alnej mocy a gdyby była negatywna odpowiedź z urzędu śmiało mógłby z takim papi > erem jeździć nierowerem, którego nie chciano zarejestrować jako motorower. e e e Zrobić rower tak , aby wparował w razie zatrzymania. W razie wpadki niech udowodni milicja. Wynająć karki, aby biegły obok roweru i pies nie ruszy. Założyć w swoim domu nowe państwo, a siebie mianować ambasadorem na terenie polski. Immunitet dyplomatyczny i po problemie. Ciekawe , ile kosztuje takie paszporcik w już istniejących krajach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Na Żernickiej autobus potrącił 9-latkę IP: *.e-wro.net.pl 21.09.12, 19:18 Można by zastosować np blokadę pedałów (jakimś ryglem) zamieniając rower w hulajnogę. Nigdy nie spotkałem wykazu pojazdów przystosowanych do poruszania się po drodze i sądzę że hulajnoga sie nie kwalifikuje. Wiemy bez wątpienia że wrotki nie są pojazdem skoro policja nakazuje wrotkarzom jeździć po chodnikach. Uznano, że wrotki nie są rowerem choć służą do poruszania się siłą mięśni. Luk w przepisach można by poszukać. Przykładowo jeśli prawo zabrania używania jakiś przyczep z powodu rodzaju przegubu (słynne jednokółkowe) to taki zestaw rower+przyczepa nie może się poruszać po jezdni. Jest jeszcze inna luka bo rower może mieć co najwyżej 4 metry długości. Tu przepisy trochę zapomniały zdefiniować długość zestawu rower+przyczepa. Ale dla uproszczenia jeśli zestaw z przyczepą nazwiemy rowerem to przestanie nim być jeśli będzie dłuższy niż 4 m. Nie zmienia to faktu że będzie zakaz jazdy nim po chodnikach choć będzie zwolnienie z jazdy po ścieżkach. Aby była możliwość jazdy po drogach trzba by wykazać ze poajzd nei ejst przystosowany do jady po drogach (definicja pojazdu). Zatem czy brak stosownego wyposażenia nie dyskwalifikuje pojazdu jako pojazd do jazdy po drogach ? Skoro nie ma takiego wykazu jakie pojazdy są przystosowane to należałoby wypisać wszystkie pojazdy wymienione w rozporządzeniu o warunkach wyposażenia pojazdów (I chyba dopuszczenia do jazdy po drogach publicznych). Jeśli parametry pojazdu dyskwalifikowałyby go jako rower i nie podchodziłby pod inną kategorię to rodzi się pytanie czy jest to pojazd przystosowany do jazdy po drogach? Bo jeśli nie to nie wypełniałby definicji pojazdu a zatem nie obowiązywałby go art 26 zakaz jazdy pojazdami po chodniku i przejściu. pojazd — środek transportu przeznaczony do poruszania się po drodze oraz maszynę lub urządzenie do tego przystosowane; Któryś z warunków musiałby nie być spełniony. Czyli nie mógłby to być środek transportu . Nie mógłby być przeznaczony do poruszania się po drodze. Oraz nie mogłoby to być urządzenie przystosowane do poruszania się po drodze. Ten 3 warunek w zasadzie spełniają wrotki bo są przystosowane do poruszania się po drodze. Skoro policja je kwalifikuje jako nie-pojazd, skoro pozwala po chodniku jeździć tzn że może być urządzenie z kółkami wielkości roweru przypominające rower ale nie być pojazdem. Już wspominałem że takie warunki spełniają takie wielkie hulajnogi 28 cali jakie widywałem na ulicach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: Na Żernickiej autobus potrącił 9-latkę IP: *.internetia.net.pl 22.09.12, 09:04 > Nigdy nie spotkałem wykazu pojazdów przystosowanych do poruszania się po drodze > i sądzę że hulajnoga sie nie kwalifikuje. w art 2/ pieszy w pord jest opis , że hulajnogi wrotki itd... to jest pieszy wg. prawa. > Jest jeszcze inna luka bo rower może mieć co najwyżej 4 metry długości. > Tu przepisy trochę zapomniały zdefiniować długość zestawu rower+przyczepa. Niestety zdefiniowali, nawet głupio bo dla wózków rowerowych, które nie mogą jeździć po infrastrukturze rowerowej. Jadąc byle samochodem mam pod kontrolą coś więcej niż 4m, a jak podłącze przyczepkę lekką , to i 10m bez problemu będzie. Zupełnie nie rozumiem sensu ograniczeń dla wózka rowerowego. Tak jak w innym temacie sugerowałem wózek rowerowy to powinno być coś co przekracza szerokość 90cm lub 4m długości. Czyli się nie mieści w infrastrukturze rowerowej. > Aby była możliwość jazdy po drogach trzba by wykazać ze poajzd nei ejst przysto > sowany do jady po drogach (definicja pojazdu). A co jakby to był rower z wrotkami zamiast przedniego koła. Albo z przodu wrotki, z tyłu wrotki i napędzanie pedałami tych małych kółeczek z wrotek :D Hulajnoga z mimośrodowo zamocowanym tylnym kołem. Nie trzeba dotykać nogami drogi, tylko robić wygibasy. Zmiana tylnego kola w fabrycznej hulajnodze nie może wpływać na zmianę kwalifikacji pojazdu. > Bo jeśli nie to nie wypełniałby definicji pojazdu a zatem nie obowiązywałby go > art 26 zakaz jazdy pojazdami po chodniku i przejściu. > pojazd — środek transportu przeznaczony do poruszania się po drodze or > az maszynę lub urządzenie do tego przystosowane; Częścią drogi jest chodnik i te przejście. > tzn że może być urządzenie z kółkami wielkości roweru przypominające rower ale > nie być pojazdem. > Już wspominałem że takie warunki spełniają takie wielkie hulajnogi 28 cali jaki > e widywałem na ulicach. A co jakby producent " roweru" nazwał go wrotkami, sprzedawca sprzedawał jako wrotki, na fakturze byłyby wrotki i duży napis na ramie + metka :D? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Na Żernickiej autobus potrącił 9-latkę IP: *.e-wro.net.pl 21.09.12, 19:19 Wózek dziecinny napędzany pedałami zostałby uznany za rower albo wózek rowerowy jeśli by był szeroki. Zatem trzeba by się oprzeć chyba o 1 i 2 warunek. To że jakiś pojazd może się poruszać po drodze (jak wrotki) nie znaczy wcale, że jest przeznaczony do poruszania się po drodze. Tu przepisy się zapętliły, bo jeśli wrotkami można i należy jeździć po chodniku, a chodnik wchodzi w skład drogi to wrotki to pojazd, więc obowiązuje je zakaz jazdy po chodniku :) Zatem gdyby rower miał główną funkcję inną niż transportową, albo jego główną funkcją byłaby jazda np po piasku (szerokie opony) to to ze dało by się nim jechać po drodze nie zmieniłoby przeznaczenia tego "urządzenia". Przykładowo gdybym obwiesił rower panelami słonecznymi i uznał że to przyrząd pomiarowy nasłonecznienia albo mobilna ładowarka akumulatorów to trudno by udowodnić ze to nie jest główne przeznaczenie urządzenia. Zatem kto wie może masz racje i warto by się zacząć zastanawiać jaka funkcja wyłączyłaby rower spod definicji pojazdu. Już wspomniałem ze pierwsze co mi się nasunęło to nośnik reklamowy na kółkach. Nie wiem czy et kombinacje maja praktyczny sens bo przeróbka roweru utrudniłaby poruszanie się nim. Jednak wyobraźmy sobie ze chcą kogoś ukarać ze ma sklep na kółkach czyli zaparkował pojazd w niewłaściwym miejscu. Jeśli byłaby to lada na kółkach to nie byłaby to pojazd. Chyba trudno byłoby wymyślić praktyczne zastosowanie wyłączające go jako pojazd .Może głośnik estradowy na kółkach ? Może chłodnia zasilana prądnicą do sprzedaży lodów. Może agregat prądotwórczy do zasilenia jakiejś ważnej instalacji Patrząc realnie na połączenie funkcji roweru i innej to chyba pozostaje tylko nośnik reklamowy. Ale kto wie jakby odłożyć to w czasie na wymyślenie zastosowania roweru to kto wie czy coś praktycznego by nie wpadło do głowy. Może nosze na kółkach dla sanitariusza ? Może wystarczy ciągnąc za sobą szczotkę aby była to zamiatarka :) Taki społeczny zamiatacz. Ja jeżdżę z pustą przyczepką i myślałem włożyć do niej lalkę :) Czy rower dla kominiarza to środek transportu czy element wyposażenia ? Musiałaby z nim być sprzęgnięta jakaś szczotka np na wyciągarce :) No oddaje tobie głos może masz jakieś pomysły bo ja się nad tym nigdy nie zastanawiałem. Rower jako pojazd do treningu psa np udający zaprzęg Mój kolega ma wózki, na których trenuje psy biegowe. Przecież rower tez mogą ciągnąc a taki pojazd będzie miał główne przeznaczenie do jazdy poza drogami czyli przestaje być pojazdem (nawet bez psów). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: Na Żernickiej autobus potrącił 9-latkę IP: *.internetia.net.pl 22.09.12, 09:19 > e jest przeznaczony do poruszania się po drodze. > [b]Tu przepisy się zapętliły, bo jeśli wrotkami można i należy jeździć po chodn > iku, a chodnik wchodzi w skład drogi to wrotki to pojazd, więc obowiązuje je za > kaz jazdy po chodni Zdefiniowali jako rower wszystko, a potem im się przypomniało i dodali zastrzeżenia przy definicji pieszego. W dzisiejszych czasach mamy już trochę zabawek na rynku jak łyżworolki, które nie są zaznaczone w pord. > Ale kto wie jakby odłożyć to w czasie na wymyślenie zastosowania roweru to kto > wie czy coś praktycznego by nie wpadło do głowy. burdel na kółkach, obwoźny > No oddaje tobie głos może masz jakieś pomysły bo ja się nad tym nigdy nie zasta > nawiałem. Kosiarka z napędem nożnym. Kierowcy ucieszyliby się z 300kg traktorka ogrodniczego na przejściu dla pieszych , który rozpędzałby się do 3km/h. Wywalić z roweru pedały i cały napęd, założyć napęd odrzutowy, antygrawitacyjny, "poduszkowiec". Obudować rower kajakiem, a w zasadzie do kajaku przyczepić kółka i na pagaje dać fragment bieżnika z opony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Na Żernickiej autobus potrącił 9-latkę IP: *.e-wro.net.pl 22.09.12, 10:56 > > No oddaje tobie głos może masz jakieś pomysły bo ja się nad tym nigdy nie > zasta > > nawiałem. > Kosiarka z napędem nożnym. Kierowcy ucieszyliby się z 300kg traktorka ogrodnicz > ego na przejściu dla pieszych , który rozpędzałby się do 3k Są w internecie filmiki jak zrobić z roweru pług śnieżny do odśnieżania chodników. Wtedy to już nie funkcja transportowa ale maszyna specjalistyczna. mogliby się przyczepić ze jazda po chodnikach pługiem w lecie to nadużywanie prawa ale jakby to była zamiatarka z tylna szczotka to już coś innego.Oczywiste ze szczotka mogłaby być podniesiona , bo się ją opuszcza dopiero jak się zobaczy szkło. nie potrzeba mieć firmy zamiatającej , po prostu jako rowerzysta zamiatasz społecznie. aby wymogom prawnym stało się zadość można jeszcze małego zółtego koguta przykręcić. Zatem mała szczotka za rowerem (woziłem taka na bagażniku) i mały kogut na kierownicy i mamy pojazd specjalistyczny do poruszania się po chodnikach . Były kiedyś na wioskach kina objazdowe. Zdaje się że małe projektory można było zastąpić rowerem z prądnica 60 W. Geodeci muszą używać asystentów do trzymania tyczek do pomiarów. Dziś takie tyczki wyposażone są w GPS. Można sobie wyobrazić rower jako podstawę do takiego GPS-a, czyli rower nie jako środek transportu ale jako podstawa przestawna do urządzenia pomiarowego. Sam rower też może być urządzeniem pomiarowym jeśli ma dokładny licznik. Czyli jeździmy po chodniku i tłumaczymy ze dokonujemy pomiarów chodnika aby sprawdzić czy nada się na ddrip. Wsadzie wykazujemy, że lobbujemy za budowa ścieżki i te pomiary są potrzebne do zgłaszania wniosków o wyznaczenie scieżki. W pojedynkę nie da się biegać po chodniku z taśmą mierniczą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Na Żernickiej autobus potrącił 9-latkę IP: *.e-wro.net.pl 22.09.12, 11:13 > Wywalić z roweru pedały Zrobić takie odpadające i schować je dyskretnie podczas kontroli. Nie przyjąć mandatu mówiąc, że hulajnoga to nie pojazd. Zrobić rower napedzany przez nakręcanie sprężyny. Sprężyna to chyba nie silnik więc nie będzie to pojazd silnikowy. Jak jest spreżyna to nie jest to pojazd napędzany siłą mięśni czyli to nie jest rower. Tu przepisy chyba się spóźnią bo można sobei wyobrażic ze niedługo będzie powstawać wiele hybryd tzn pojazdów łączących różne napędy tzn siłę mięśni i inne (sprezyna, silnik paliwowy, silnik elektryczny, silnik cieplny, napęd grawitacyjny czyli jakieś bloczki z ciężarem albo podest na którym będziemy pdoskakiwac a siła ciążenia będzie przynoszona na koło. Czyli taka hulajnoga ze gdy się podpieramy jedna noga to przenosimy na nią ciezar ciała i w tyum momencie podest hulajnogi idzie na spreżynach lub momośrodzie do góry.GDy pod odbiciu cieżar ciała przenosimy na noge na podecie ten jest wysoko i grawitacyjnie opada zas energą przez jakeiś zapadki rpzenososzona jest na żebatkę napędząjać koło. Są już auta napędzane na sprężone powietrze (mała ładne osiągi w porównaniu do elektryków). Są rowery wiatroloty majace wiatrak u góry.Głównie służą do doładowywania akumulatorów ale w łodziach montuje się takie wiatraki i działają jak żagiel.Takie wiatraki montuje się też w samolotach (wiroloty ?) . Nawet w śmigłowcach wirnik dostaje kształt który raz pozwala bezpiecznie wylądować przy uszkodzonym silniku tzw autorotacja, a także są samoloty z napędem miesznym (turboodrzutowe?) gdzie taki wirnik daje silę nośną ale na innej zasadzie niż śmigło w hielikopterze. Są na plażach wózki i łodzie ciągnięte przez spadochrony pełniące rolę żagla. Są rowery elektryczne gdzie zalewa się krzemionkę wodą i daje to porządne źródło zasilania . Kartridże z tą solą są dość drogie ale dają zasięg 100 km). No to jest silnik elektryczny , ale można się spodziewać ze powstaną hybrydy łączące napęd nożny z magazynem mechanicznej energii. Dla zwykłego rowerzysty to mało przydatne, no chyba że jakiś POWER do ucieczki sprzed auta. Jednak sportowcy potrzebują takich patentów aby wygrać premie lotną. Znane były przypadku ukrywania silniczka w ramie który dodawał mocy przy finiszowaniu. Taki magazyn energii może wspomóc pedałowanie bo siła nacisku na pedały jest zmienna w zależności od kąta korby więc moc mięśni nie jest wykorzystana optymalnie. Robi się koła w kształcie jajka aby to zmodyfikować. Być może jakiś sprężynowy magazyn energii miałby tu zastosowanie. Wydaje się że sprężyna naciągana podczas jazdy ułatwiałaby ruszanie czy też ułatwiałaby podjazd pod górę. Jak wymyśla jakiś elastomer lepszy od gumy to może w rowerach górskich zaczną coś stosować.Jak pisałem spore możliwości daje sprężone powietrze a taka instalacja nie musi być ciężka i duża. Spodziewam się ze jak ktoś wymyśli prosta sprężarkę to da się w zbiorniku np 3 litrowym zmagazynować energię potrzebna do podjazdu 500-1000 m. Rower na postoju zasilany ogniwami słonecznymi mógłby taką energię przez sprężarkę zmagazynować. Ponieważ panele mają małą sprawność można by wykorzystać silnik cieplny (Carnota ?) aby powoli sprężał. Pisałeś o napędzie poprzez skrecanie ciała. Są takie rowery zwane tricikle (?) gdzie nie pedałujesz ani się nie odpychasz tyko wykręcasz ciało, przez co rower trójkołowiec zgina się na zawiasach tak jakby się chciał złożyć na boki i zmieniając kierunek zginania przesuwa się środek ciężkości przez co ciężar ciała ciągnie rower zygzakiem to w prawo to w lewo jak podczas jazdy na łyżwach. Jechał kiedyś gość na Święcie rowerzysty i miał taka samą prędkość jak peleton. Nie wiem jak z wysiłkiem ale wiem że to kiwadła są dość popularne . Nasze prawo przewiduje tylko rower hybrydowy (pedelec) z silnikiem elektrycznym. innych hybryd nie przewidziano. A są przecież deskorolki elektryczne i to dość popularne Cisza w temacie proporcji sił wykorzystywanych do napędzania mięśniami i inną siłą. Jak na razie to nie słychać o wynalazkach poza napędem elektrycznym poza wspomnianym Air. Czy rower nakręcany korbą a potem odzyskiwaną energią ze sprężyny to jest napęd mięśniowy ? Jeszcze bardzie sprawa się komplikuje jeśli rower jest zwykły a jest ciągniony lub pchany przez inny pojazd. Widziałem przyczepki do samochodów elektrycznych w których wożono wielkie akumulatory.Miało to sens jak właściciel autka miejskiego chciał pojechać w trasę 700 km. Widziałem też przyczepkę z agregatem na benzynę która lądowała kablem akumulatory w aucie. Ale wracając do przyczepki pchającej rower to też taką widziałem gdzie ktoś oprócz akumulatorów zamontował w przyczepce silniczek. Czy taki rower jest napędzany siłą mięśni ? Nie ma silnika bo przyczepka to nie rower. Definicja przyczepki mówi ze jest to pojazd ciągniony, holowany, ale nic nie mówi o zwrocie sił. Rower nie ma silnika ale jedzie jak nie pedałujemy. Zatem skoro nie jest napędzany siła mięśni przestaje być rowerem. W silnik też nie jest wyposażony. Zatem jest jakimś pojazdem, bo jest przystosowany do jazdy po drogach, ale już jest obejście zakazów dotyczących poruszania się rowerów oraz zakazów wykorzystania dużych mocy w rowerach. Pewnie ktoś to kiedyś wykorzysta do jakiś riksz lub wózków transportowych aby pojazd był silny i uciągnął duży ładunek a mógł korzystać np z dróg rowerowych Dziś mamy sytuacje że rower EV wystarczy wyposażyć w pedelec i już jest rowerem (+ <250W). Nic nie piszą czy pedelca można wyłączać i przełączać w opcje skuter (brak pedalowania) Podobny błąd prawny jest z dzwonkiem.Rower ma być wyposażony w nieprzeraźliwy dzwonek ale jeśli w taki jest wyposażony to nie ma zakazu wyposażyć go w drugi przeraźliwy :) Zatem można pokombinować nawet jak się ma rower EV aby dołożyć trzeci napęd sprężynowy (na dziś nie ma innych dostępnych). Zatem to nie będzie pojazd silnikowy bo przełącznik będzie przełączał napędy. Wolno chyba wozić silnik przyczepiony do roweru jeśli nie napędza go ? Zatem mając przełącznik silnik/sprężyna/pedały mamy pojazd który nadaje się do jazdy wszędzie(jezdnia, ddr/chodnik) Pytanie z innej beczki. Czy buty to urządzanie przystosowane do poruszania się po drogach i napędzane siłą mięśni ? Jeśli tak to wszyscy poruszający się po chodnikach to rowerzyści :0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: Na Żernickiej autobus potrącił 9-latkę IP: *.wroclaw.vectranet.pl 31.05.12, 14:24 > Osoby w wieku 7-10 lat muszą poruszać się po jezdni. bzdura. twoje interpretacje sięgają granic absurdu. dziecko na rowerze w wieku do 10 lat to też osoba piesza - tyle, że samodzielnie nie ma prawa poruszać się na drogach publicznych (poza strefą zamieszkania). > Dziewczynka dobrze odrobiła lekcje z wychowania komunikacyjnego. wychowanie komunikacyjne z egzaminem na kartę rowerową, dzieci mają dopiero w 4 klasie, czyli w wieku 10-11 lat, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: Na Żernickiej autobus potrącił 9-latkę IP: *.wroclaw.vectranet.pl 31.05.12, 14:33 > dziecko na rowerze w wieku do 10 lat to też osoba piesza - tyle, że samodzielni > e nie ma prawa poruszać się na drogach publicznych (poza strefą zamieszkania). oj, muszę doprecyzować bo za szybko napisałem - to dotyczy dzieci w wieku <7 lat. starsze mogą samodzielnie jeździć na rowerze, ale tak jak piesi - chodnikiem albo poboczem. nie są uczestnikami ruchu w sensie rowerzysta z kartą rowerową tylko osobami pieszymi. i dlatego, jeśli jadą z osobą dorosłą, to ta dorosła osoba ma prawo również jechać chodnikiem - i tylko tyle ten zapis mówi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Na Żernickiej autobus potrącił 9-latkę IP: *.e-wro.net.pl 31.05.12, 15:10 > oj, muszę doprecyzować bo za szybko napisałem - to dotyczy dzieci w wieku < > 7 lat. starsze mogą samodzielnie jeździć na rowerze, ale tak jak piesi - chodni > kiem albo poboczem. nie są uczestnikami ruchu w sensie rowerzysta z kartą rower > ową tylko osobami pieszymi. i dlatego, jeśli jadą z osobą dorosłą, to ta dorosł > a osoba ma prawo również jechać chodnikiem - i tylko tyle ten zapis mówi. Tu również nie jestes precyzyjnym. Nie chce mi się sprawdzać ale dziecko do 7 lat może być na drodze publicznej ale pod opieko osoby mającej co najmniej 10 lat (?) Na jezdni może się pojawić chyba z 17-latkiem lub 17-latek może je przewozić na rowerze. To co piszesz o statusie pieszego jest mocno naciągane i potarzasz za mną. Bo przepis jest tak skonstruowany ze można udawać ze tak się rozumie jego brzmienie. Naprawdę jednak status pieszego ma tylko dziecko, a to oznacza że nie można jeździć z dzieckiem po chodniku. Nie można również jeździć z dzieckiem po chodniku z fotelikiem i z przyczepką mimo, że niedawno tak mnie instruowali panowie z drogówki. Kluczem do zrozumienia jest słowo, że dziecko ma kierować rowerem a rodzić ma zapewne tylko go pilnować lub trzymać drążek. PoRD mamy takie, że wszystkiego trzeba się domyślać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: Na Żernickiej autobus potrącił 9-latkę IP: *.wroclaw.vectranet.pl 31.05.12, 15:32 > Tu również nie jestes precyzyjnym. > Nie chce mi się sprawdzać ale dziecko do 7 lat może być na drodze publicznej al > e pod opieko osoby mającej co najmniej 10 lat (?) mocniejsza interpretacja jest taka, że dziecko do lat 10 w ogóle nie ma prawa jeździć na rowerze, bez opieki dorosłych (poza strefą zamieszkania). ale i tak jeździć może wyłącznie po chodniku - zgodnie z ustawową definicją: pieszy - osobę znajdującą się poza pojazdem na drodze i nie wykonującą na niej robót lub czynności przewidzianych odrębnymi przepisami; za pieszego uważa się również (..) osobę w wieku do 10 lat kierującą rowerem pod opieką osoby dorosłej; a na jezdni bez uprawnień (czyli karty rowerowej), nie ma prawa jeździć nawet osoba starsza niż 10 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Na Żernickiej autobus potrącił 9-latkę IP: *.e-wro.net.pl 31.05.12, 14:57 > bzdura. twoje interpretacje sięgają granic absurdu. > dziecko na rowerze w wieku do 10 lat to też osoba piesza - tyle, że samodzielni > e nie ma prawa poruszać się na drogach publicznych (poza strefą zamieszkania). > Skoro nie potrafisz pisać bez emocji to sprawdźmy czy sam nie prowadzisz do absurdu. Nie zacytowałeś przepisu to znaczy że piszesz z pamięci. Z tego co pamiętam to aby dziecko na rowerze dostało status pieszego to musi jechać pod opieką osoby dorosłej > > Dziewczynka dobrze odrobiła lekcje z wychowania komunikacyjnego. > > wychowanie komunikacyjne z egzaminem na kartę rowerową, dzieci mają dopiero w 4 > klasie, czyli w wieku 10-11 lat, Do niedawna dawali kartę rowerową od 13 roku życia a teraz od 10-tego. Przegapiłem moment kiedy wprowadzono zmianę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: Na Żernickiej autobus potrącił 9-latkę IP: *.wroclaw.vectranet.pl 31.05.12, 15:27 > > > Dziewczynka dobrze odrobiła lekcje z wychowania komunikacyjnego. > > > > wychowanie komunikacyjne z egzaminem na kartę rowerową, dzieci mają dopie > ro w 4 > > klasie, czyli w wieku 10-11 lat, > Do niedawna dawali kartę rowerową od 13 roku życia a teraz od 10-tego. > Przegapiłem moment kiedy wprowadzono zmianę. to ja też musiałem przegapić. bo kartę rowerową robiłem w wieku 10 lat. a było to tak ze 40 lat temu ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: Na Żernickiej autobus potrącił 9-latkę IP: *.wroclaw.vectranet.pl 31.05.12, 15:33 chyba, że ci się zmieszało z kartą motorowerową ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Na Żernickiej autobus potrącił 9-latkę IP: *.e-wro.net.pl 31.05.12, 19:11 > chyba, że ci się zmieszało z kartą motorowerową ;)))) Nie, nie, cały czas sądziłem że jest od 13 lat i kiedyś pisałem o luce w korzystaniu z roweru między 10 a 13 rokiem. Skoro teraz jest jasne ze od 10 lat to nie będę tracił czasu na szukanie źródła informacji o 13 latach i niech będzie że to było przekłamanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: Na Żernickiej autobus potrącił 9-latkę IP: *.internetia.net.pl 01.06.12, 12:12 > Nie, nie, cały czas sądziłem że jest od 13 lat i kiedyś pisałem o luce w korzys > taniu z roweru między 10 a 13 rokiem. I wtedy JA zaraz Ciebie sprostowałem. Czym skorupka za młodu nasiąknie ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leon Re: Nowa Sól - dwa kółka IP: *.play-internet.pl 01.06.12, 12:10 Trzeba naprawdę się postarać żeby tak "zglebić" pieszego.Przydałby się szczegółowy opis tego zdarzenia + zdjęcia miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Nowa Sól - dwa kółka IP: *.e-wro.net.pl 01.06.12, 12:26 > Trzeba naprawdę się postarać żeby tak "zglebić" pieszego.Przydałby się szczegół > owy opis tego zdarzenia + zdjęcia miejsca. Niedawno był przypadek, że lekkie potrącenie 80 letniej babci skończyło się śmiercią po uderzeniu głową o ziemię. Skoro to piesi giną a nie kierujący, to należałoby pomyśleć o kaskach dla pieszych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood rowerzystka potrącona Strachocińska IP: *.internetia.net.pl 08.06.12, 21:58 www.gazetawroclawska.pl/artykul/593207,wroclaw-potracenie-rowerzystki-na-ul-strachocinskiej,id,t.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Autobus potrącił 70-letniego rowerzystę IP: *.internetia.net.pl 12.06.12, 11:49 Na ul. Opolskiej autobus PKS Oława potrącił 70-letniego rowerzystę. Pojazd jechał z centrum Wrocławia w kierunku Oławy. Do potrącenia doszło na przejściu dla pieszych. Mężczyzna został zabrany do szpitala przy ul. Traugutta z podejrzeniem urazu barku. www.gazetawroclawska.pl/artykul/595203,wroclaw-autobus-potracil-70-letniego-rowerzyste,id,t.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood bystrzcka/na ostatnim groszu IP: *.internetia.net.pl 15.06.12, 22:08 Najpoważniejszy zdarzył się około godz. 16, kiedy to fiat punto potrącił 76-letniego mężczyznę na rowerze na skrzyżowaniu ul. Bystrzyckiej i Na Ostatnim Groszu. Mężczyzna ze złamaną kością piszczelową i stłuczeniem głowy trafił do szpitala \ www.gazetawroclawska.pl/artykul/598395,policyjna-drogowka-odnotowala-juz-ponad-80-kolizji,id,t.html Wydaje mi się, że było już w tamtej okolicy potrącenie rowerzysty. Co jest grane? Buhehe, z każdej strony są przejazdy rowerowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: bystrzcka/na ostatnim groszu IP: *.wroclaw.vectranet.pl 22.06.12, 21:01 > Wydaje mi się, że było już w tamtej okolicy potrącenie rowerzysty. Co jest gran > e? Buhehe, z każdej strony są przejazdy rowerowe. i zielona szczałka dla ałtek ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood hubska obok lidla IP: *.internetia.net.pl 20.06.12, 22:18 Wrocław: Kierowca uderzył w rowerzystę Zderzenie samochodu osobowego z rowerzystą przy ul. Hubskiej. Do zdarzenia doszło tuż koło sklepu Lidl. Kierowca samochodu prawdopodobnie nie zauważył jednośladu. Wiadomo, że rowerzysta jest potłuczony i pojechał do szpitala na badania. www.gazetawroclawska.pl/artykul/601771,wroclaw-kierowca-uderzyl-w-rowerzyste,id,t.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Siechnice 2 rowerzystów się puknęło IP: *.internetia.net.pl 22.06.12, 15:25 Wrocławska policja prowadzi dochodzenie w sprawie wypadku drogowego. 30 maja w południe na ul. Energetycznej w Siechnicach rowerzysta nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierującemu rowerem, który jechał w kierunku ul. Wiosennej. Rowerzyści zderzyli się ze sobą. Ranny został ten, któremu nie ustąpiono pierwszeństwa. Policja prosi o kontakt osoby, które były świadkami tego zdarzenia. Zgłosić można się w WRD KMP Wrocław www.gazetawroclawska.pl/artykul/603009,policja-szuka-swiadkow-wypadku-w-siechnicach,id,t.html ----------------------------- Czyżby to był ostatni etap do umorzenia? 1 miesiąc od wypadku a oni do gazety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Przechodzenie przez pasy z rowerem bardziej niebez IP: *.e-wro.net.pl 23.06.12, 07:01 Gdyby nie przeprowadzał roweru a przejechał to by żył. Marki pod Warszawą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Koń chętnie dmuchał ? IP: *.e-wro.net.pl 23.06.12, 07:35 Wszyscy uczestnicy wypadku byli trzeźwi Bukowiec Górny woj.wielkopolskie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood wiśniowa IP: *.internetia.net.pl 23.06.12, 16:27 www.gazetawroclawska.pl/artykul/603655,wroclaw-potracenie-rowerzysty-na-wisniowej,id,t.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: wiśniowa IP: *.e-wro.net.pl 24.06.12, 11:13 Ile tam już było potrąceń rowerzystów, Dopiero co było potrącenie na sąsiednim przejeździe 20 m obok. Tam trzeba te łuki zaostrzyć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood obok mietkowa zabity IP: *.internetia.net.pl 25.06.12, 08:34 Śmiertelny wypadek między Kątami Wrocławskimi a Mietkowem W nocy w miejscowości Piława (na drodze powiatowej między Kątami Wrocławskimi a Mietkowem) doszło do śmiertelnego w skutkach wypadku . Auto osobowe marki Porsche 911 zderzyło się czołowo z rowerzystą. 50 letni mężczyzna prowadzący jednośladu odniósł bardzo poważne obrażenia. Niestety zmarł w drodze do szpitala. Okoliczności tragedii bada policja i prokuratura. www.gazetawroclawska.pl/artykul/604395,smiertelny-wypadek-miedzy-katami-wroclawskimi-a-mietkowem,id,t.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: obok mietkowa zabity IP: *.e-wro.net.pl 25.06.12, 11:58 > rel="nofollow">www.gazetawroclawska.pl/artykul/604395,smiertelny-wypadek-miedzy-katami-wroclawskimi-a-mietkowem,id,t.html No tam jest niebezpiecznie jak droga opada w stronę Kamionnej. Pewnie chciał polatać porszakiem. Pewnie dlatego sąsiednia wioska nazywa się KillJanów Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: obok mietkowa zabity 25.06.12, 13:05 > No tam jest niebezpiecznie jak droga opada w stronę Kamionnej. > Pewnie chciał polatać porszakiem. > Pewnie dlatego sąsiednia wioska nazywa się KillJanów Ruch na tej drodze ostatnimi czasy znacząco się zwiększył, do tego w dni powszednie kursuje tam sporo ciężarówek z betoniarni w Borzygniewie. Dlatego od jakiegoś czasu jeżdżę z Mietkowa w kierunku Katów tylko przez Stróżę. Mało uczęszczana, wąska droga, bardzo przyjemnie się tam przemieszcza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: obok mietkowa zabity IP: *.internetia.net.pl 25.06.12, 16:26 Pojawiają już się komentarze, że morderstwo zdarzyło się w dzień 19 -20. Samochodem zasuwał łepek i zwiał z miejsca przestępstwa. Rowerzysta nie był wiejskim pijaczkiem na ukrainie, a kolarzem. W dodatku pogotowie dało ciała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: obok mietkowa zabity IP: *.static.korbank.pl 26.06.12, 21:47 Nigdy nie lubiłem tej drogi - z Kątów przez Kilianów do Mietkowa. Zawsze jeżdżę od Milina (gdy jadę z Proszkowic czy Okulic) przez Szymanów do Kilianowa. Stąd do Kątów już niedaleko. Poza tym, z Milina można przemieścić się drogą polną, prawda że niewygodną, zwłaszcza po deszczach, do wspomnianej drogi przez Stróżę. Dojeżdża się do przejazdu kolejowego. A droga przez Stróżę - komfortowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: obok mietkowa zabity IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.12, 09:51 kiedyś mi się tam zdarzyło, że musiałem uciekać do rowu - jegomościowi zachciało się wyprzedzać na trzeciego ... Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Zderzenie na pl. Legionów... 26.06.12, 10:30 Brak szczegółów, czyli gdzie to miało miejsce, czy na chodniku, czy na jezdni? Kto wymusił, a kto był na prawie? Za to komentarze cyklofobów jak zwykle bezcenne... www.gazetawroclawska.pl/artykul/605169,wroclaw-zderzyli-sie-rowerzysci-jeden-jest-w-szpitalu,id,t.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: Zderzenie na pl. Legionów... IP: *.internetia.net.pl 26.06.12, 19:29 Wychodzi na to, że wraz ze wzrostem ruchu rowerowego, przy złej infrastrukturze, rowerzyści sami wpadają na siebie. A nam nadaj fundują śmieszki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Zderzenie na pl. Legionów... IP: *.e-wro.net.pl 26.06.12, 22:46 > Wychodzi na to, że wraz ze wzrostem ruchu rowerowego, przy złej infrastrukturze > , rowerzyści sami wpadają na siebie. A nam nadaj fundują śmieszki. Przyglądam się w tym roku rowerzystom jak się nie mieszczą na wysepkach np na nowym przejeździe na Rondzie , i jak w związku z tym przejeżdżają na czerwonym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: obok mietkowa zabity IP: *.static.korbank.pl 26.06.12, 21:41 Ja nie zliczę takich zdarzeń. I jestem bezsilny - nawet rzadko da się zapamiętać nr rejestracyjny debila. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: obok mietkowa zabity IP: *.e-wro.net.pl 26.06.12, 22:21 tez tu dziwne komentarze link Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neverhood Re: obok mietkowa zabity IP: *.internetia.net.pl 27.06.12, 12:50 > Ja nie zliczę takich zdarzeń. A policja nic nie robi. Jest pełna bezkarność, więc rowerzyście można pokazać kto ma większy pojazd. Nawet jak dojdzie do wypadku, to często uda im się skutecznie zwiewać. >I jestem bezsilny - nawet rzadko da się zapamięta Czasem nawet nie pamięta się nawet marki lub koloru takiego autka. A jednym z głównych argumentów cyklofobów jest tablica rejestracyjna roweru. Bo oni widocznie będą potrafić niewidzieć rowerzysty, ale zapamiętają bez problemu numer rejestracyjny. Odpowiedz Link Zgłoś