Dodaj do ulubionych

Strażnik ponad prawem?

10.05.04, 10:52
Osoby dramatu:
- dwoje rowerzystów (moja mama i ja);
- Strażnik Miejski na skuterze, który nie powinien mieć prawa jazdy.

Miejsce zdarzenia:
Zbieg ulic Świętokrzyskiej i Na Szańcach.

Czas zdarzenia:
Niedziela, 9. maja br., godzina 14:05

Opis zdarzenia:
Rowerzyści jadą prosto ul. Świętokrzyską od ul. Żeromskiego w kierunku ul.
Sienkiewicza. Tuż przez skrzyżowaniem z ulicą Na Szańcach zostają wyprzedzeni
przez Strażnika Miejskiego na skuterze, który, zajeżdżając drogę rowerzystom,
skręca w prawo w wyżej wskazaną ulicę i oddala się (bez jakiegokolwiek gestu
przeprosin) w kierunku ul. Bema.

Jeśli Strażnik Miejski nie ma szacunku dla prawa, który to szacunek powinien
mieć (bo jak nie on, to kto), to może choć jakieś elementarne przejawy
kultury jazdy by się przydały. Jakiś gest przeprosin. Obrócenie głowy, aby
się upewnić, że nic się nie stało?

Myślę, że po tym opisie nie będzie problemów z ustaleniem personaliów tego
strażnika, jeśli tylko będzie na tym komukolwiek zależało.

Pozdrawiam,
Woo.

PS. Stosowne pismo przesłałem również na adres strazm@poczta.onet.pl
(oficjalny adres e-mail wrocławskiej SM) o godzinie 10:41 i nie ukrywam, iż
oczekuję na szybką odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • woo-cash Odpowiedź SM 16.06.04, 20:26
      Otrzymałem odpowiedź od SM. Nie wiem, czy mam się śmiać czy płakać.

      "Witam !

      Uprzejmię informuję, że przeprowadzone postępowanie wyjaśniające na
      okoliczność naruszenia przepisów prawa o ruchu drogowym przez strażnika
      miejskiego wykonującego na skuterze w dniu 09.05.2004r. nie potwierdziło
      zarzutów przedstawionych w e-mailu z dnia 10.05.2004.


      z poważaniem

      Straż Miejska Wrocławia"


      Chciałbym się bardzo dowiedzieć:
      1) jaki przebieg miało postępowanie wyjaśniające? Czy po prostu przyjęto wersję
      zdarzeń przedstawioną przez Strażnika, który dopuścił się wykroczenia? Dlaczego
      nikt nawet nie starał się ze mną skontaktować w toku tzw. "postępowania
      wyjaśniającego"?

      2) Czy "z poważaniem" jest _cała_ Straż Miejska Wrocławia, czy może odpowiedzi
      udziela jakaś konkretna osoba? Ja rozumiem, że wstyd się z imienia i nazwiska
      podpisać pod taką odpowiedzią, ale skoro mnie wystarcza odwagi cywilnej, aby
      używać imienia i nazwiska podczas składania skragi, to tego samego oczekuję od
      osoby, która udziela odpowiedzi. Wstyd, że ktoś taki, jak osoba odpowiadająca
      reprezentuje instytucję publiczną. Tylu ludzi z klasą jest bez pracy...

      Po prostu żenada.

      Powyższe pytanie zadałem również e-mailem w odpowiedzi na pismo od SM i liczę,
      że uzyskam satysfakcjonującą odpowiedź.

      Z poważaniem,
      Łukasz Dąbrowski
      (cały, tak jak cała SM ;P)
      • woo-cash Re: Odpowiedź SM 16.06.04, 20:29
        woo-cash napisał:

        > Uprzejmię informuję, że przeprowadzone postępowanie wyjaśniające na
        > okoliczność naruszenia przepisów prawa o ruchu drogowym przez strażnika
        > miejskiego wykonującego na skuterze w dniu 09.05.2004r. nie potwierdziło
        > zarzutów przedstawionych w e-mailu z dnia 10.05.2004.

        Aaaa! Zapomniałem! Proszę zwrócić jeszcze uwagę na sens tego zdania, którego
        trochę brakuje. "wykonującego na skuterze w dniu 09.05.2004r. nie potwierdziło
        zarzutów przedstawionych w e-mailu z dnia 10.05.2004". To co ten strażnik
        wykonywał w końcu? Chyba manewr niebezpieczny, naruszający przepisy ruchu
        drogowego. To by się zgadzało.

        Bez sensu. Bez składu. Bez uzasadnienia. I na dodatek anonim. Szkoda słów.

        Pozdrawiam,
        Woo.
        • tomek854 A czegoś Ty się spodziewał? 18.06.04, 13:34
          Jaka SM takie dochodzenie :)
    • johny_walker_oj Re: Strażnik ponad prawem? 05.07.04, 09:16
      woo-cash napisał:

      > Osoby dramatu:
      > - dwoje rowerzystów (moja mama i ja);
      > - Strażnik Miejski na skuterze, który nie powinien mieć prawa jazdy.
      >
      > Miejsce zdarzenia:
      > Zbieg ulic Świętokrzyskiej i Na Szańcach.
      >
      > Czas zdarzenia:
      > Niedziela, 9. maja br., godzina 14:05
      >
      > Opis zdarzenia:
      > Rowerzyści jadą prosto ul. Świętokrzyską od ul. Żeromskiego w kierunku ul.
      > Sienkiewicza. Tuż przez skrzyżowaniem z ulicą Na Szańcach zostają wyprzedzeni
      > przez Strażnika Miejskiego na skuterze, który, zajeżdżając drogę rowerzystom,
      > skręca w prawo w wyżej wskazaną ulicę i oddala się (bez jakiegokolwiek gestu
      > przeprosin) w kierunku ul. Bema.
      >
      > Jeśli Strażnik Miejski nie ma szacunku dla prawa, który to szacunek powinien
      > mieć (bo jak nie on, to kto), to może choć jakieś elementarne przejawy
      > kultury jazdy by się przydały. Jakiś gest przeprosin. Obrócenie głowy, aby
      > się upewnić, że nic się nie stało?
      >
      > Myślę, że po tym opisie nie będzie problemów z ustaleniem personaliów tego
      > strażnika, jeśli tylko będzie na tym komukolwiek zależało.
      >
      > Pozdrawiam,
      > Woo.
      >
      > PS. Stosowne pismo przesłałem również na adres strazm@poczta.onet.pl
      > (oficjalny adres e-mail wrocławskiej SM) o godzinie 10:41 i nie ukrywam, iż
      > oczekuję na szybką odpowiedź.
      >
      >

      - młody to zdziwiony :). Wiesz chyba masz inny problem :). Tobie nie chodzi o
      to, że Straż Miejska łamie przepisy (hihi). To ma pewnikiem inne podłoże.... Ni
      e powiem jakie :). Zatrudnij siem do CBŚ i jeździj pod prąd :)
    • dagmara.turek-samol Re: Strażnik ponad prawem? 14.07.04, 15:59
      Witam
      W związku , ze stawianym zarzutem tj. spowodowanie niebezpieczeństwa na drodze
      wobec innych uczestników ruchu przez funckjonariusza naszej jednostki proszę o
      kontakt na nr tel. 347-16-38 lub 347-16-39 celem ustalenie terminu konfrontacji
      przedstawionych wersji pana i funckjonariusza pełniącego w tym dniu służbę
      celem wyjaśnienia zaistniałej sytuacji.
      R. Korzeniowski

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka