Gość: blah IP: 79.139.100.* 25.06.11, 21:53 A gdzie Kakha Szengelia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gaax Do napinaczy IP: *.adsl.inetia.pl 26.06.11, 12:38 Śląsk za czasów Schetyny funkcjonował na identycznych zasadach jak Śląsk Koelnera, a wtedy jakoś na mecze chodziliście. Gdzie tu więc Wasza konsekwencja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: desperados Re: Do napinaczy IP: *.home.aster.pl 26.06.11, 12:55 dokładnie ! krótka pamięć kibiców sukcesu! Śląsk nigdy nie spadł z ligi i wraca na miejsce w którym kończył a Śląsk II również istniał w czasie Śląska Eski Odpowiedz Link Zgłoś
dygresja1 Bez napinki:) 27.06.11, 15:41 Gość portalu: desperados napisał(a): > dokładnie ! krótka pamięć kibiców sukcesu! Śląsk nigdy nie spadł z ligi i wraca > na miejsce w którym kończył a Śląsk II również istniał w czasie Śląska Eski Ile razy można powtarzać, że to nieprawda:)? Nazywanie zaś tych, którzy "bojkotują" Śląsk Koelnera kibicami sukcesu zakrawa na totalną nieznajomość tematu. To właśnie Ci, którzy teraz protestują przeciw rzekomej reaktywacji, byli ze Śląskiem nawet wtedy, gdy grał on w drugiej lidze:). I dalej są, bo przecież i drugi Śląsk jest. Kto tego nie widzi- albo nie chce, albo tak mu pasuje do wyznawanej ideologii. To fakty. Plebiscyt jest działaniem marketingowym, a ściąganie zawodników z przeszłością wrocławską ma uwiarygodnić tożsamość tego tworu. Jeśli zaś ktokolwiek budowałaby drużynę w oparciu o sugestie kibiców- oskarżyłabym go o brak kręgosłupa:). Drużynę buduje się, by wygrywać, nie grać na sentymentach. Nie każdy puzzle pasuje do układanki, nie każdy zawodnik pasuje do drużyny- zwłaszcza takiej, którą buduje się bez żadnej /sic!/ bazy. Igrzyska i chleb- to się nadal ceni. Sorry, ale nie gustuję:). Odpowiedz Link Zgłoś