Gość: melek Re: Świdnicka będzie deptakiem z prawdziwego zdar IP: *.e-wro.net.pl 10.12.11, 13:05 > Dla mnie czysta paranoja. Rozumiem wymogi tworzenia deptaków w centrum, ale Kaz > imierza jest ważną trasą w centrum. Jak rozumiem będą tam światła.... A po co światła na jednopasmówce ? Trasa w-z ma być zdegradowana do lokalnej drogi. Może zlikwidują przejście na ul.Widok do Szewskiej bo tam tramwaje jeżdżą po piętach A w przejściu podziemnym zrobić szalet. W przyszłości nad trasą w-z powstaną jakieś reprezentacyjne budynki. Był pomysł aby wykopać tunel dla aut lub tramwaju a na wierzchu zrobić deptaki. To nie kosztowałoby dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
cemoi07 Świdnicka będzie deptakiem z prawdziwego zdarzenia 10.12.11, 13:23 BARDZO DOBRY POMYSŁ, obawiam się jednak, ze nie będzie na niego pieniedzy. Przynajmniej jakaś, choć papierowa próba naprawienia tego co w PRLu rozpieprzono. Ciekaw jestem któryś z przeciwników (bo IM będzie niewygodnie) potrafi podać przykład europejskiego miasta, gdzie sto metrów od średniowiecznego ratusza przebiega dwujezdniowa ulica? Ale Polacy w dupie mają wszystko inne, grunt by tym baranom było wygodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obiektywny no parking = no business IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.11, 13:34 sezonowi podstarzali dziadkowie z Niemiec nie wystarcza, zeby ludzie trudniacy sie handlem i gastronomia w centrum wyzyli jak zabierzecie miejsca parkingowe w centrum i dalej utrudnicie dojazd, bedziecie mieli w centrum turystow i studentow na rowerach klasa srednia i wyzsza bedzie jezdzic do Magnolii lub na inne Bielany juz teraz oprocz McDonaldow sa przyzwoite restauracje chociazby sushi w tych galeriach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: no parking = no business IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.12.11, 13:55 A to zamykają parking Szewska, Wratislavii, w Heliosie, w Łaciarska centrum w Galerii Dominikańskiej, w Renomie? A te parkingi podziemne na Nowym Targu i Placu Wolnści to dla kogo budują? Odpowiedz Link Zgłoś
radeberger Re: no parking = no business 10.12.11, 14:23 Parking w Heliosie mnie drożej kosztował niż film, który oglądałem. W dupę niech sobie wsadzą taką ofertę :-) Co do Wolności i Nowego Targu - nie wiem. Zależy od ceny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: no parking = no business IP: *.internetia.net.pl 10.12.11, 15:10 Renoma jest zawalona samochodami permanentnie. Podobnie Dominikańska. Wratislavia Center w większości zajęta przez klientów hotelu. Parking na Nowym Targu budują w znacznej części dla Urzędu Miasta. Parking w Heliosie jest zajęty przez klientów kina oraz pracowników biur, które mieszczą się nad kinem. Nic mi nie wiadomo o olbrzymim parkingu na pl. Wolności (że niby w Narodowym Forum Muzyki, czy na zapleczu Opery?). Łaciarska Centrum? A co to takiego? Zapominasz, że poza parkingiem na Szewskiej i parkingiem na Nowym Targu reszta, wymienionych przez Ciebie miejsc nie powstała jako parkingi publiczne i są to miejsca parkingowe przede wszystkim dla klientów core businesu. O tym, że stawki są dość wysokie nie muszę już chyba wspominać :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inżynier Re: no parking = no business IP: *.play-internet.pl 10.12.11, 15:23 > miejsca parkingowe przede wszystkim dla klientów core businesu. O tym, że stawk > i są dość wysokie nie muszę już chyba wspominać :) skoro nie stać Cię na posiadanie samochodu, przesiądź się na rower. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: no parking = no business IP: *.internetia.net.pl 10.12.11, 15:56 Debilny argument, ale czego innego można się po tobie spodziewać... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ale jaja Re: argument bardzo trafny. jeśli nie stać cie na IP: *.man.tk-internet.pl 10.12.11, 19:59 zapłacenie kilku złotych za godzinę parkowania w podziemnym parkingu to jakim cudem jeździsz autem, kiedy 1 litr paliwa kosztuje ponad 5zł? masz pod maską silniczek z modelu RC o pojemności kilku cm3 ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: argument bardzo trafny. jeśli nie stać cie na IP: *.internetia.net.pl 10.12.11, 21:05 Czy ja powiedziałem, że mnie nie stać? Argument był po prostu żałosny. Co ciekawe, mój niezbyt szanowny interlokutor przyczepił się argumentu który wtrąciłem na końcu swojej wypowiedzi, niejako na prawach dygresji :) Widzę, że powielasz ten żałosny chwyt... > zapłacenie kilku złotych za godzinę parkowania w podziemnym parkingu to jakim c > udem jeździsz autem, kiedy 1 litr paliwa kosztuje ponad 5zł? > masz pod maską silniczek z modelu RC o pojemności kilku cm3 ? Benzyna może kosztować nawet i 10 zł, a mnie to zgrzewa bo i tak opłaca mi ją pracodawca. Podobnie zresztą jak miejsce parkingowe w podziemnym garażu w centrum i auto służbowe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dobre pytanie Re: to o co ci chodzi, człowiecze??? IP: *.man.tk-internet.pl 11.12.11, 17:01 Odpowiedz Link Zgłoś
radeberger Re: no parking = no business 10.12.11, 15:58 Gość portalu: inżynier napisał(a): > skoro nie stać Cię na posiadanie samochodu, przesiądź się na rower. Stać mnie na samochód, bo nie wyrzucam pieniędzy w błoto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magister inżynier Inżynier demagogii IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.12.11, 10:19 Argument z rowerem jest w tonie stwierdzenia "A wy bijecie Murzynów", które w starym dowcipie wypowiedział Breżniew zapytany o prawa obywatelskie w ZSRR. Równie durnowaty. Odpowiedz Link Zgłoś
irkuff Świdnicka będzie deptakiem z prawdziwego zdarzenia 10.12.11, 13:35 Taaaa... nie ma to jak urzedas decydujacy, gdzie maja sie rozwijac restauracje i sklepy. Najpierw zamknijcie te ulice, gdzie knajpy juz sa i deptak pozwoli na jeszcze lepszy ich rozwoj (jak chociazby ul.Boguslawskiego - tylko wtedy urzedasy z Zapolskiej musialyby dojezdzac do pracy brudna, smierdzaca i zatloczona komunikacja miejska, no ale przeciez taki jest trend na Zachodzie). Jakis czas temu juz slepo przejelismy trendy z Zachodu, jak wprowadzalismy ograniczenie do 50 km/h w strefie zabudowanej, tylko wtedy urzednicze polglowki nie zwrocily uwagi, ze Niemiec podrozujacy przez caly kraj jedzie kilka km do autostrady i kilka km przed celem z tej autostrady zjezdza. U nas nas za to przejechanie przez caly kraj, to Paryz-Dakar przez pipidowy i jedynie Straze Gminne zyskaly na takim rozwiazaniu (a teraz staraja sie to odkrecic wprowadzajac tolerancje na przekroczenie predkosci do 10km/h). Rece opadaja. Odpowiedz Link Zgłoś
wojtas71 Świdnicka będzie deptakiem z prawdziwego zdarzenia 10.12.11, 14:41 SUPER !!! Niech tylko jeszcze za tym idzie inwestycja sensowna w komunikacje zbiorowa! Nie mozna robic pol srodkami, jak Legionow. Wydzielac gdzie sie da! inaczej ludzie sie nie przesiada do tramwajow mimo ze wszyscy by skorzystali. Sciezki rowerowe!!!! Jak najwiecej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
yourwrcek Świdnicka będzie deptakiem z prawdziwego zdarzenia 10.12.11, 15:09 Proponuję rozpisanie konkursu na najgłupszy pomysł z pierwsza nagrodą: stanowisko dyrektorskie w Urzędzie Miasta Wrocławia. Mój pomysł to zamknięcie jednej jezdni Obwodnicy Autostradowej i urządzenie tam najdłuższego deptaka na świecie. Przy okazji proponuję też ogrodzenie i zamknięcie dostępu obywatelom do wszystkich parków, żeby nie niszczyli zieleni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wasz urzednik Re: Świdnicka będzie deptakiem z prawdziwego zdar IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.12.11, 15:36 proponuje zmiane nazwy naszego miasta na kopenhaga, podniesienie podatkow o 50%, wprowadzenie podatku od kazdego samochodu 100 pln dziennie, utworzenie sieci osrodkow reedukacji, w ktorych bedziemy wpajac ludziom jakim syfem byl tzw naród polski a jaki cudowny jest naród duński, podatek od wąsów w postaci kierownicy samochodowej, jednej na tydzien oraz wypalanie kazdemu kto nie zmieni nazwiska na jacobsen albo olsen na czole: słowianie to ścierwo, oczywiście po duńsku, poza tym zasypanie tunelu na trasie w-z i urzadzenie tam sklpiku dla wegan, wypieprzenie wszystkich gratow z budynku panoramy raclawickiej i urzadzenie tam bezplatnego punktu serwisowego dla rowerow oraz kupno 60 tramwajow marki skoda i ulozenie z nich napisu: ksero, posrodku, ktorego zbudujemy fontanne i w poludnie kazdego dnia Rafał będzie tam jadl rosół a dzieci aby zaakcentowac swoje obrzydzenie starymi zwyczajami bedzie przebijala baloniki z kadrami z jakiegos japonskiego filmu pornograficznego a z balonikow wyskakiwac beda cekiny, z ktorych dzieci ukladac beda zawsze ten sam napis: czerpak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: entuzjasta Re: Świdnicka będzie deptakiem z prawdziwego zdar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.11, 22:51 Pomieram, organiczenie ruchu na AOW, tylko zamiast deptaka na AOW proponuję sciezke dla rowerzystów i eksterytorialne połączenia jednym pasem ruchu Ramiszowa z Ratuszem dla Pana Rafała Dutkiewicza dozywotniego Prezydenta miasta Wrocławia! Czy wygrałek konkurs na dyrektora? Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.sko Świdnicka będzie deptakiem z prawdziwego zdarzenia 10.12.11, 15:56 Czy można to szaleństwo jakoś zatrzymać? Odpowiedz Link Zgłoś
dzielanski Pytanie tylko: po co?! 10.12.11, 15:57 Z zachodu na wschód miasta można przejechać tylko ulicą Kazimierza Wielkiego. Gdyby na chronioną przed samochodami nie mniej niż rynek "Wielką Zieloną Wyspę" zbudowano wreszcie mosty Obwodnicy Śródmiejskiej (na Odrze i na Kanałach Odry), to może jakoś dałoby się objechać centrum - choć wątpię, wystarczy popatrzeć, co dzieje się na południowej odnodze obwodnicy śródmiejskiej (ul. Hallera). Gdyby na Placu 1 Maja (czy 2 Jana Pawła) powstał parking dla ludzi z zachodniej części miasta, to faktycznie dalej można byłoby iść piechotą - ale na razie magistrat planuje przecięcie arterii, nie oferując żadnej alternatywy. I ci ludzie mają czelność pobierać wynagrodzenie z naszych podatków?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inżynier Re: Pytanie tylko: po co?! IP: *.play-internet.pl 10.12.11, 16:42 > Z zachodu na wschód miasta można przejechać tylko ulicą Kazimierza Wielkiego. G Hallera, Sienkiewicza, AOW zaorali? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzielanski z zachodu na wschód IP: *.internetunion.pl 10.12.11, 18:48 Nie pisałem: "z południowego zachodu na południowy wschód", czy z "północnego zachodu na północny wschód". Można też zadać sobie pytanie, czy - jeżeli obecna polityka władz miasta będzie kontynuowana - ul. Sienkiewicza faktycznie nie "zaorają". Skoro zaorana ma być tak ważna arteria jak Kazimierza Wielkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Waldek Kiedy ostatnio? IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.12.11, 09:45 Gość portalu: inżynier napisał(a): > Hallera, Sienkiewicza, AOW zaorali? Nie, nie zaorali. Kiedy ostatnio próbowałeś przejechać ze wschodu na zachód miasta ulicą Sienkiewicza? Albo kiedy z Opolskiej na Lotniczną próbowałeś się dostać AOW? Nie wspomnę o Podwalu, które jako alternatywę wskazuje miejska plastyk Beata Urbanowicz, wybitna specjalistka wyglądu przystanków i śmietników w dwóch odmianach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ggg Re: Pytanie tylko: po co?! IP: *.internetia.net.pl 10.12.11, 23:40 Były plany obwodnicy staromiejskiej, tuneli itd itd itd. Kasy starczy tylko na farbe na Kazimierza. Taka to nowoczesnosc! To miasto umiera. W przyszłym roku syndyk? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Świdnicka będzie deptakiem z prawdziwego zdar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.11, 16:12 I dlatego przemeldowałem się z Wrocławia i wszelkie możliwe podatki będę płacił w innych miejscowościach. Odpowiedz Link Zgłoś
buj_w_chucie Nareszcie! 10.12.11, 16:52 Kazimierza Wielkiego dzieli Stare Miasto na dwie nie skomunikowane ze soba czesci. Skutkiem tego mamy niezle centrum od Rynku do Kazimierza oraz slumsy od Kazimierza do fosy. Tylko ze ja bym poszedl dalej - zwezona do jednego pasa KW powinna byc calodobowo dostepna wylacznie dla mieszkancow przyleglych kwartalow, policji, pogotowia itp. a w nocy dla ruchu towarowego. Szkoda, ze poki co nie da sie pozbyc tramwajow ze srodka. Ale moze by pomyslec o wpuszczeniu ich pod ziemie, wzorem Krakowa? Wowczas KW mozna by przerobic na aleje, cos a'la barcelonskie Las Ramblas... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic_slaska Re: Nareszcie! IP: *.opera-mini.net 10.12.11, 17:08 Oj tam, oj tam. Nie takie gnioty znieśliście pod rządami tej ekipy. Idzie nowe, a nowe wymaga poświęceń. Musicie się przyzwyczajać do chodzenia, bo niedługo benzyna będzie po 10pl za litr, a za kilkanaście lat w ogóle jej nie będzie. Czyli kierunek wyznaczony przez Gospodarza miasta jest jak najbardziej przyszłościowy. Rynek jest dla strefy kibica. A dla kibica zrobi się w tym kraju wszystko. Buduje im się stadiony, autostrady, lotniska, hotele, piwiarnie, puby, tramwaje plus, ...... Kibic jest przyzwyczajony do chodzenia. Kibic po spożyciu nie patrzy gdzie idzie, więc trzeba wyeliminować ruch samochodowy z ulic w pobliżu strefy kibica, to wtedy nie będzie śmiertelnych potrąceń. Spoko. Będzie OK. Będzie pachnąco, cicho, kawiarniano na każdym chodniku, piwnie pod każdym parasolem. Współczesna epoka to cywilizacja stadionowa i strefa kibica ma pierwszeństwo ponad wszystko. Do wszystkiego można się przyzwyczaić i na pewno się przyzwyczaicie. Pamiętajcie, kibic jest Panem Tego Kraju !! Nie walcz z kibicem, bo on może dużo i coraz więcej !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdziwiony Re: Nareszcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.11, 18:19 > bo niedługo b > enzyna będzie po 10pl za litr, a za kilkanaście lat w ogóle jej nie będzie ???????? Odpowiedz Link Zgłoś
jaro88 To chyba jakiś kiepski żart 10.12.11, 17:14 Już jedne nowe światła powstały na Kazimierza Wielkiego, do tego również nowe Światła są na pl. Jana Pawła II. W ścisłe centrum już prawie nie da się wjechać, a już na pewno zaparkować, pełno nowych kontrapasów, coś jeszcze wymyślicie idioci, żeby utrudnić życie kierowców?!?!?!?! Kiedyś specjalnie zasypano fosę i wyburzono kamienice, żeby powstała Kazimierza Wielkiego, a teraz, kiedy ruch jest kilkadziesiąd razy większy, chcą ją zwęzić, w mieście, w którym i tak są największe korki w Polsce. I zapewniam, że żadne zastępcze rozwiązanie nic nie da. Dobrze, że jest AOW, to troche odciążyło centrum, ale nie można robić takich rzeczy, bez uprzedniego usprawnienia komunikacji w innych częściach miasta. A WE WROCŁAWIU CI IDIOCI ROBIĄ NA ODWRÓT !! NAJPIERW COŚ WYŁĄCZYĆ Z RUCHU ALBO ZAMKĄĆ A POTEM WYBUDOWAĆ COŚ W ZAMIAN. ROBI SIĘ ODWROTNIE PAŃSTWO URZĘDNICY !!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DW Re: To chyba jakiś kiepski żart IP: 195.140.236.* 10.12.11, 17:21 www.youtube.com/watch?v=jpRIegCJsL4 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierofca Re: To chyba jakiś kiepski żart IP: *.play-internet.pl 10.12.11, 18:08 > ioci, żeby utrudnić życie kierowców?!?!?!?! Kiedyś specjalnie zasypano fosę i w > yburzono kamienice, żeby powstała Kazimierza Wielkiego, a teraz, kiedy ruch jes popieram, zasypać Odrę i poszerzyć Grodzką! A koło Ostrowa węzeł, trzeba tylko wyburzyć urząd wojewódzki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !!! Re: To chyba jakiś kiepski żart IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.12.11, 18:52 to ty mlocie chcesz rozpieprzac K W a nie my chcemy zasypywac odre, masz przyjaciela w glowie, ktory szepcze ci co glupsze kawalki? jesli nie to szybko zglos sie do czubków, a jesli tak.. to oczywiscie tez szybko zglos sie do czubków; mam nadzieje, ze jestes w stanie znalezc informacje, gdzie te czubki sa (mala podpowiedz, wbrew pozorom nie jest to ratusz... to tylko urzednicy) Odpowiedz Link Zgłoś
optelwb Świdnicka będzie deptakiem z prawdziwego zdarzenia 10.12.11, 19:23 Robienie z centrum Wrocławia wielkiego deptaka przyniesie efekt, który już teraz widać w okolicach rynku: tereny te będą pustoszeć. Będzie coraz mniej sklepów, a powoli także restauracji. Za to będzie ich przybywać w różnych innych miejscach, do których łatwiej będzie dojechać. Władze miasta zdają się zapominać o następujących faktach: 1. Wrocław (zgodnie z polskimi zwyczajami) jest miastem rozciągniętym - dla przykładu powierzchnia Monachium jest taka sama przy praktycznie dwa razy większej ilości mieszkańców. Kto zna Monachium to wie, że nie brakuje tam terenów rekreacyjnych i tym podobnych rzeczy, przyjemnych dla mieszkańców. Frankfurt nad Menem, który ma mniej więcej tą samą liczbę mieszkańców ma ok. 1/3 mniejszą powierzchnię (porównywanie komunikacji miejskiej i do miasta zostawiłbym sobie, bo to nie ten Swiat). Z rozciągłością miasta wiąże się fakt, że dojazd z wielu dzielnic mieszkalnych do centrum trwa długo, bez względu na środek transportu. Rozwiązaniem byłoby metro, ale tego nie da się sfinansować. 2. Jeżdżenie rowerem w polskich warunkach klimatycznych jest realne tylko przez kilka miesięcy w roku. Porównującym do Amsterdamu i Kopenhagi radziłbym porównać także panujące tam warunki klimatyczne i rozciągłość terenu, a także zauważyć, że we Wrocławiu mieszkańcy koncentrują się na peryferiach, centrum świeci pustkami. 3. Centrum, które powoli staje się miejscem, gdzie koncentrują się restauracje i kluby oraz tylko niektóre typy biur staje się interesujące głównie dla młodych ludzi, którym nie przeszkadza dojazd tramwajem lub rowerem. Inni będą unikać wizyt w centrum, bo z natury rzeczy są wygodni. 4. Deptak może być atrakcyjny (widać to w wielu miastach na Swiecie) jeśli są tam różne rzeczy, dzisiaj głównie różnorodne sklepy, niezbyt drogie restauracje, kina, teatry, itd. , kiedy łatwo dojechać w bliską okolicę i zaparkować. Władze miasta Wrocławia oraz inni właściciele nieruchomości mają jednak tendencję do ustalania horrendalych czynszów (znacząco wyższych niż w większości miast niemieckich, holenderskich i innych). Efekty widać w okolicach Rynku: lokale pustoszeją. Trwają jeszcze banki, restauracje w samym Rynku, biura prawników itp. 5. Liczenie na turystów (co najwyraźniej starają się robić władze miasta) jest złudne. Wrocław nie jest brzydkim miastem, ale porównywalnych miast jest wiele na Swiecie. Nie ma tu żadnych specjalnych atrakcji, do których chciałoby się wracać. Poziom gastronomii i hotelarstwa jest nieszczególny, ceny porównywalne z niemieckimi (w Berlinie na przykład w wielu restauracjach ceny są niższe i jedzenie oraz obsługa lepsza), stosunek jakości do ceny niespecjalny, komunikacja mało rozwinięta, powietrze w zimie bardzo brudne (smog da się chwytać rękami). Przyjmuję wielu gości z różnych krajów, często pokazuję im miasto, odwiedzamy różne restauracje i moja ocena wynika głównie z opinii tych ludzi, ale taże z własnych porównań (trochę rónych miast miałem okazję poznać, w kilku mieszkałem wiele lat). Podsumowując mogę powiedzieć tylko tyle: Nie wiem, jaki cel mają twórcy takich idei. Być może cel swój osiągną. Jeśli celem było doprowadzenie do wyniesiena się aktywności ludzi z okolic rynku to na pewno zostanie on osiągnięty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ggg Re: Świdnicka będzie deptakiem z prawdziwego zdar IP: *.internetia.net.pl 10.12.11, 22:07 @optelwb 100% racji. Za 5 lat okolice Rynku będą jeszcze bardziej opustoszałe. Upadnie handel i usługi. Miasto podzieli się na dwie nieskomunikowane ze sobą części. Coś na wzór muru berlińskiego. Wrocław jest miastem brzydkim , zaniedbanym, brudnym i bezsensownie rozciągniętym. Nigdy bym tu nikogo nie zaprosił, ani nie zachęcał do wakacyjnej wizyty. Co do mieszkańców to myślę, że duża część postanowi się z miasta wyprowadzić, ewentualnie zamknie się w swojej dzielnicy. Ja sam bywam częściej w centrum Berlina czy Monachium niż w naszym Rynku. Centrum Monachium żyje. Otoczone jest drogowym 3 - pasmowym ringiem (+cała masa parkingów) a tuż przy Ratuszu znajdują się podziemne stacje metra i kolejki podmiejskiej. Z czym do ludzi..... g.co/maps/rc3x4 Proszę, tak to wygląda w Monachium. Odpowiedz Link Zgłoś
sir_fred Kretyni, no naprawdę kretyni 10.12.11, 20:11 Likwidując przejście podziemne na Świdnickiej, niszczycie charakter miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łoś_bimbacz mały rachunek IP: *.ip.netia.com.pl 10.12.11, 23:19 Byłem stety-niestety prawie cztery godziny w świątyni konsumpcji - galerii. Teraz wyobrażam sobie tą samą wycieczkę do Mitycznej Świdnickiej, od drzwi do drzwi sklepu, zapiąć kurtkę, rozpiąć kurtkę i czapkę, itp. Na POżegnanie rachunek za parkig w strzelistym bunkrze 20 pln... Jakieś złudzenia co do losu i rozowju tej Mitycznej Świdnickiej? Dynamiści myślą, że im dalej i drożej do parkingu z torbami, tym bardziej ożywią ulicę.... Może niech otworzą sklep rowerowy dla pedałosmrodów:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ggg Re: mały rachunek IP: *.internetia.net.pl 10.12.11, 23:38 Bimbacz, tu nawet nie chodzi o niewygode. Na Swidnickiej nic nie ma. Po co mam tam jechać? Szkoda tylko tych wszystkich, ktorzy musza sie codziennie przebijać przez centrum. Ja kupiłem mieszkanie, tam gdzie pracuję - nie bede kopal sie z Dut... koniem. Czasem muszę pojechac w okolice Rynku, teraz dołożę godzinę planując taką wyprawe. Dam rade. szkoda tylko miasta. Zaluje, ze jak bylem mlodszy nie wyjechalem z Polski. To był największy błąd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: h Dutkiewicz=hipokryta IP: *.play-internet.pl 11.12.11, 00:11 chce zamykac dla ruchu Rynek i jego okolice?Ok. Ale dlaczego sam podjezdza pod same sukiennice?Niech zacznie propagowanie ograniczenie ruchu samochodowego od siebie i swoich przydupasow.Niech wsiadaja na rowerek albo do tramwaju Plus. Ja juz w okolice Rynku nie jezdze bo nie ma po co i jak,wiekszosc moich znajomych rowniez.Knajpy padna,sklepow juz nie ma, na dredziarzach na ostrym kole i studenciakach nie wyzyja,a normalni ludzie z cala rodzina nie przyjada bo nikomu nie bedzie sie chcialo tluc tramwajem albo placic dodatkowo za taksowke. Odpowiedz Link Zgłoś
optelwb Re: mały rachunek 11.12.11, 00:22 Jak się H&M wyniesie (stawiam, że nastąpi to nie później niż w lecie następnego roku) to ulica stanie się pustkowiem, I wtedy knajpy też zaczną wędrować za ludźmi. Ciekawy jestem, kiedy ktoś wpadnie na pomysł, żeby stworzyć centrum z nieco lepszymi restauracjami np. koło Magnolii. Miejsce jest, a klientów, którzy po zakupach (albo i bez nich) pójdą do nieco lepsze restauracji bez konieczności korzystania z transportu miejskiego na pewno da się znaleźć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l Re: mały rachunek IP: *.play-internet.pl 11.12.11, 00:37 Dobra koncepcja,pewnie tak sie skonczy.Ja bym skorzystal bo raz ze moge sobie podjechac samochodem i bez problemu i za darmo zaparkowac to jeszcze wybor roznych knajp w jednym miejscu.I nie bedzie mi Dupkiewicz narzucal korzystania z tramwaju,roweru czy taksowki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łoś_bimbacz Re: mały rachunek IP: *.ip.netia.com.pl 11.12.11, 00:41 I nie bedzie mi Dupkiewicz narzucal korzystania z tra > mwaju,roweru czy taksowki. będzie!, PRawdziwy Dynamista oraz ekoterrorysta kupuje tylko na Świdnickiej, stojak dla roweru gratis:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Waldek Wkrótce powstaną ścieżki urzędnicze IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.12.11, 10:07 Ustawione zostaną też stojaki dla Dutkiewicza, żeby chłop się nam nie przewrócił z wrażenia gdy spacerując zatrzyma się, by podziwiać dynamiczne posunięcia swojej ekipy plus. Ścieżki urzędnicze będą z pewnością bardziej kręte i popierzone niż rowerowe. Będzie to miało na celu wizualizację meandrów myślenia przewodniej siły grodu o nazwie Wroclove. Odpowiedz Link Zgłoś
radeberger Re: Wkrótce powstaną ścieżki urzędnicze 11.12.11, 13:17 W starożytnych chinach drogi były budowane tak, że pośrodku "pasów ruchu" była jedna ścieżka, na którą śmiertelnikom wejść nie wolno było. Była to ścieżka cesarska, aby cesarz zawsze mógł podróżować bez opóźnień w postaci korków. Proponuję odrestaurować ten pomysł dla naszego Imperatora :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l Taka obywatelska inicjatywa IP: *.play-internet.pl 11.12.11, 00:42 mieszkancy Wroclawia w ramach wdziecznosci dla Dynamicznego Wizjonera powinni postawic mu pomnik za zycia.Co prawda jest juz mauzoleum ale to sobie postawil sam z naszych podatkow. Teraz pora na czyn spoleczny,zwlaszcza eko-terrorysci powinni sie zrzucic i agitowac. Proponuje cos na wzor Jezusa ze Swiebodzina tylko wiekszego,wiekszego nawet od SkajTałera. Taki pomnik Dupkiewicza to bylby prawdziwy hold,co prawda nigdy nie oddalby zaslug naszego Dynamicznego Rafala ale pisaliby o nim na swiecie,a jak wiadomo Rafal lubi poklask. Dynamiczny Rafal moglby sie nazywac ten pomnik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antoni Re: mały rachunek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.11, 00:43 Hipokryzja. Do knajpy autem? żeby wracać z promilami? W miejscu jak Magnolia to mogą co najwyżej utrzymać się stołówki dla bardzo mało wymagającego klienta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l Re: mały rachunek IP: *.play-internet.pl 11.12.11, 00:50 Moze Ty musisz zawsze pic w knajpie bo ja nie.Nie mam problemu zjesc kolacje/obiad bez alkoholu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antoni Re: mały rachunek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.11, 00:55 Tacy "świętoszkowie" są właśnie najgorsi. Pewno, można też "zjeść" Mc i poczuć wielki świat. Podałem Tobie konkretną przyczynę, dla której przy centrach handlowych nie powstają dobre restauracje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l Re: mały rachunek IP: *.play-internet.pl 11.12.11, 01:18 Najgorsi sa kretyni ktorzy maja problem ze zrozumieniem chocby krotkich przekazow. Ja chce cos zjesc to nie musze pic i jade sobie samochodem,a jak ide pic to nie biore samochodu i chleje ile mi sie podoba.I nigdzie nie bylo mowy o McD. Comprende? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łoś_bimbacz Re: mały rachunek IP: *.ip.netia.com.pl 11.12.11, 01:26 I nigdzie nie bylo mowy o McD. Comp > rende? Na końcu PRzydługiego spaceru przestrzenią deptaku odzyskaną przez Dynamistów będzie przecież czekała konsumpcja w największej, wykwintnej restauracji MCD, w narożniku Mitycznego Rynku. A dla pijących wspaniały trunek piwoPOdobny w licznych pubach. Argument, że na piwo do Rynku nie należy przyjechac samochodem jest błędny, gdyż spożycie około czterech rozwodnionych "piw", doprawionych żółcią bydlęcą nie powoduje przekroczenia normy PRomili u kierowcy, testowane osobiście alkomatem:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antoni Re: mały rachunek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.11, 10:07 Nie patrz w lustro, gdy zabierasz głos publicznie, to raz. Tematem mojej wypowiedzi było, dlaczego przy centrach handlowych powstają stołówki, nie restauracje. Ale możesz tam jadać, ja nie zabraniam. Odpowiedz Link Zgłoś
dzielanski bzdura 11.12.11, 10:16 Jak piszę niżej, teza o tym, że "restauracje powstają w Rynku", a w centrach handlowych tylko "stołówki" po prostu nie odpowiada rzeczywistości. (Choć fast foody na pewno stanowią większy odsetek ogółu knajp w galeriach handlowych niż w Rynku). Prawdą jest natomiast, że w galeriach handlowych raczej nie można się napić - no ale to zrozoumiałe, skoro są one nastawione głównie na zmotoryzowynych klientów. Odpowiedz Link Zgłoś
optelwb Re: mały rachunek 11.12.11, 01:20 Gość portalu: Antoni napisał(a): > Podałem Tobie konkretną przyczynę, dla której przy centrach handl > owych nie powstają dobre restauracje. Powstają, niekoniecznie najwyższej kategorii, ale zupełnie przyzwoite. Proponuję rozejrzeć się po centrach handlowych w różnych europejskich miastach. Łatwo też można znaleźć miejsca, gdzie koncentrują się lepsze restauracje, ale gdzie jest dobry dojazd, bo korzystają one głównie z klientów, którzy cenią wygodę. Centra takie, jak wrocławski Rynek są głównie dla młodych ludzi i dla turystów. Tych pierwszych nie stać na drogie restauracje, tych drugich we Wrocławiu jest za mało i to też nie są ludzie zbyt bogaci, bo tacy tu raczej niczego nie szukają. Odpowiedz Link Zgłoś
dzielanski W centrach handlowych powstają dobre restauracje 11.12.11, 10:09 Mylisz się, Antonii. Otóż w centrach handlowych powstają dobre restauracje. Wiem, że brzmi to jak reklama, ale obecnie najlepsze sushi w mieście jest akurat w Magnolii - a nie w Rynku. Poza tym w Magnolii są chyba same sieciówki, ale w Rynku też jest ich sporo (łącznie z dobrą, ale też sieciową (i jednak nieco gorszą niż ta knajpa w Magnolii) Planet Sushi). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antoni Re: W centrach handlowych powstają dobre restaura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.11, 10:18 O gustach trudno dyskutować, ale czy na pewno próbowałeś sushi we wszystkich lokalach w mieście? IMHO najlepsze jest w lokaliku przy Wietrznej, ale, oczywiście, można z tym polemizować. Sieciówki w centrach handlowych to nie tylko Mc, ale jednak są nastawione na bardzo masowego klienta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Liza To nie jest wątek restauracyjny! IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.12.11, 10:24 Panowie, umówcie się gdzies w Rynku i zróbie sobie rajd po restauracjach. Rowerowy, oczywiście. Na koniec rajdu dajcie sobie po razie. Dyskutujemy o pomyśle ograniczenia ruchu na ulicy Kaziemierza Wielkiego. Po cholerę zamulać ten wątek forum jakimiś bzdetami o porządnych/nieporządnych lokalach z suszy lub innymi wynalazkami kulinarnymi, hmm? Odpowiedz Link Zgłoś
optelwb Re: mały rachunek 11.12.11, 01:04 Gość portalu: Antoni napisał(a): > Hipokryzja. Do knajpy autem? żeby wracać z promilami? W miejscu jak Magnolia to > mogą co najwyżej utrzymać się stołówki dla bardzo mało wymagającego klienta. Na całym świecie ludzie jeżdżą do restauracji samochodami, są one wyposażone w parkingi lub korzystają z pobliskich miejskich. Także w Polsce jest wielu ludzi, którzy pójdą do restauracji głównie po to, żeby coś dobrego zjeść, porozmawiać ze znajomymi, a nie po to, żeby się spić. Idea, którą zaproponowałem nie jest specjalnie nowa i nie taka rewolucyjna, jakby się wydawało. Jak mam gości, z którymi warto pójść na obiad to kiedyś chętnie jeździłem z nimi do Rynku, bo łatwo można było zaparkować, ostatnio robię to coraz rzadziej, bo nie mam czasu na długie piesze wycieczki, stanie w korkach, itd. Także we Wrocławiu są takie restauracje, patrz choćby: wieża ciśnień. Okolice Magnolii gromadzą wiele biur i różnych firm, których pracownicy i goście na pewno czasem potrzebują przyzwoitszych lokali. A jestem pewien, że niejeden klient centrów handlowych też by był zainteresowany czymś takim. A ponieważ łatwo tam dojechać z różnych kierunków, to podejrzewam, że niejeden chętny przyjechałby też z większej odległości. Dojazd do Rynku i parkowanie tam staje się koszmarem, a jechać z zagranicznymi gośćmi tramwajem to w Polsce nie jest przyjemność. Nasi szanowni "współobywatele" niestety nie za bardzo lubią używać mydła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antoni Re: mały rachunek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.11, 10:09 Chyba jednak nie na całym świecie, proponuję wizytę w Pradze. I pamiętaj, w PL limit dozwolonej zawartości alkoholu to 0,2. Nie trzeba wcale spić się, żeby go przekroczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Liza Ale rowerem jechać można :-) IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.12.11, 10:33 Dlatego w Pradze rowerów jest jak w Hanoi po północy. A propos - wietnamski magistrat, przy poparciu plastyka miejskiego, już dawno ograniczył ruch na ulicy Hồ Chí Minha Wielkiego, przekształcając go w magistralę pieszo-rowerową. Natychmiat pomysł zaowocował wiekszą liczbą lokali serwujacych żmijówkę i - jako konsumpcję obowiązkowo-towarzyszącą - tradycyjne potrawy z psa z budą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: mały rachunek IP: *.189.40.209.azart.pl 11.12.11, 11:41 W rynku to sa knajpy dla wymagajacego klienta :-) HAHAHA Chrzczony książ za 12 zł i przebój kulinarny wrocławia: smierdzące frytki z jeszcze gorszym starym gyrosem. Wszystko niedowazone, stare, smierdzace a ceny jak z centrum Paryża. Dla dredziarzy, studentów i eko-homo to bez roznicy oni i tak przychodza juz wstawieni na "dyskoteki" czasem musza kupic jakis tani alkohol aby podtrzymac faze. A najwieksze oblozenie w rynku to ma Macdonalds, takie to maja wroclawianie gusta kulinarne, no chyba ze Mac ma najlepszy stosunek jakosci do ceny, w porownaniu do wroclawskich lokali dla "wymagajacego" klienta. Obecne lokale dla wymagajacych (hahah) z rynku sa nastawione na klienta jednorazowego. Przychodzi taki turysta, daje sie orznac, wychodzi wku..., wiecej to nie wroci. To nie wazne, bo on i tak wiecej nie bedzie we wroclawiu "restaurator" zarobil. Doskonałym przykładem upadku gastronomii we wroclawiu jest spadek jakosci (a wlasciwie likwidacja jakosci) piwa ze Spiżu Nie wszyscy musza chlać na umór jak przychodza do lokalu, ja nie musze pic. Jak był by dojaz do rynku to bym przyjechal tam autem czasem, bardziej z nostalgii za czasami jak studiowałem, jak nie było takiego debilizmu i takiego zdzierstwa jak teraz. Pamietam jak wtedy centrum zylo, jak byla ksiegarnia Kwant na swidnickiej, jak nie bylo zadnego pustostanu na tejze ulicy, jak byly dyskoteki (dyskoteki w liczbie mnogiej) i sklepy. Pamietam jak sie lawirowalo miedzy autami na solnym, na szewskiej, nikomu to nie przeszkadzalo. Pamietam jak w lecie musialem zrobic klika rundek wokol rynku aby znalesc miejsce w ogrodku piwnym. Teraz w w lecie w weekend bywaja lokale z ogrodkami gdzie nie ma ani jednego klienta. Zasadniczy teraz to sie siada gdzie chce i to wieksza grupa ludzi, zawsze sa miejsca. Wroclaw zdycha, jest wiele tego czynnikow. Odebranie miasta mieszkańcom i danie go rowerkom, dredziarzom, lumpom, żula i propagandzie eko-homo spowodowalo to co widzimi obecnie. Dla tych wszystkich zwolenikow obecnej wladzy, buduja wam druga biedronke w centrum :-) Biedronka bedzie tam gdzie byl Empik, zamienilismy miejsce gdzie byla choc odrobina kultury na sklep z VIPami. Pierwsza biedronka powstala na olawskiej, byla tam kiedys dyskoteka Parowoz, teraz jest sklep z VIPami. Pewnie niedlugo beda kolejne i widok dresiarzy i lumpów z piwem VIP na lawecze w rynku bedzie codziennoscia. Wroclaw juz od dawna nie ma klimatu ktory mial jeszcze z 10 lat temu. Agonii wrocławia już sie nie da zatrzymac, dupkiewiczowska banda zlodzieji wyrzadzila za duzo zla. Dobrze ze jestem na tyle wiekowy ze zdazylem sie jeszcze zalapac na koniec swietnosci wroclawia, nostalgia i wspomnienia pozostana. Odpowiedz Link Zgłoś
maxgazeta.pl Re: mały rachunek 11.12.11, 14:24 Gość portalu: x napisał(a): > Dobrze ze jestem na tyle wiekowy ze zdazylem sie jeszcze zalapac na koniec swie > tnosci wroclawia, nostalgia i wspomnienia pozostana. +1 Dokladnie tak,to rowniez moje czasy licealne i studenckie lata polowa lat 90tych i poczatek nowego wieku.W Rynku mozna bylo zjesc,pobawic sie ale i dojechac bez problemu samochodem. Spedzilem wtedy sporo czasu,jeszcze wiecej wypilem i zostawilem kupe kasy. Ale wtedy jeszcze Sternik Wizjoner z Mikstatu nie rzadzil Wroclawiem a dopiero zaczynal niesmialo i nie zdazyl nic zepsuc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: mały rachunek IP: *.189.40.209.azart.pl 11.12.11, 16:16 no, szkoda ze to nie wroci. To byly czasy, pierwsze balety w W-Z do białego switu Pierwszy HM we wroclawiu i te sciski na otwarciu, jak na otwarcie Saturna w warszawie. Pierszwa galeria we wroclawiu, Dominikanska, pierwsze lansy w galeriach. "Tematyczne" dyskoteki, a nie to co teraz, wszedzie graja radio eska. Piwo po 3,5zl. Drinki w ludzkich cenach. Selekcja prawie w kazdym lokalu po wzgledem butow, nie wazne ze w białym dresie wazne aby były czarne lakierki :-) Piwo nie bylo chrzczone. Spiz trzymal jakosc. 144 mial przystanek na Kazimierz/Nowy Swiat. Pierwszy mulipleks Helios na kazimierza. "Pajda" w rynku. W nocy w centrum wiecej ludzi niz za dnia Odpowiedz Link Zgłoś
maxgazeta.pl Re: mały rachunek 11.12.11, 17:20 Z charakterystycznych rzeczy byl jeszcze gyros na dworcu w piatek/sobote :) Smierdzacego dworca mi nie zal i dobrze ze sie zmienia,ale ten gyros nad ranem to byl fenomen lat 90. Zawsze tam sie spotykalo znajomych,pamietam ze zdarzaly sie kolejki po 100 osob i swoje trzeba bylo odczekac ale bylo wesolo. Zarcie gowniane ale po pijaku nad ranem,przed powrotem do domu warto bylo zjesc cos cieplego. W-Z,otwarcie szuflady,stary malutki RadioBar,Zwiazki, Kogut,Kolor,Kazamaty,troche pozniej otwarto Daytone,byly wiesniackie Miedzy Mostami i zadyma w gangsterskiej Reducie-to byly czasy :) Kto pamieta te lata to wie o co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek leszcz Re: 90-te i 2000 były inne ...;) IP: *.ip.netia.com.pl 11.12.11, 23:09 taaa macie obaj racjeja tez z tej generacji ale nie mylcie swoich wspomnień z tym co jest teraz. Za kilka/kilkanascie lat dla obecnych wtedy juz starszych, te Biedrony, ten Dupkiewicz, ta kompletna bylejakośc obecna też będa sentymentalnym klimatem, szczochy po 10 PLN jako piwo i tandetna muza też może ma jakies tam tajemnice jakie w nas wywołuja Kolor, WZ, Daytona czy nawet jeszcze kiedyś Rekwizytornia które w czasie gdy były i my byliśmy też były na swój sposób wiesniackie i obrzygane :) Ale zgadza sie - ten sztuczny trend niby to pozornie nastawiony DLA LUDZI typu malowanie śiesznych czerwonych kresek dla rowerzystów czy wywalanie samochodów z Solnego sprawia że to centrum umiera i staje się gnuśne i bylejakie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antoni Re: mały rachunek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.11, 00:40 W operze naprawdę nie gryzą, możesz się sam przekonać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mara Re: Świdnicka będzie deptakiem z prawdziwego zdar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.11, 00:54 wszyscy tak pieknie cieszacy sie z tego pomyslu i sugerujacy ze jezdzacy autami maja sie wreszcie przesiasc w KZ, czy zdajecie sbie sprawe z tego jak wyglada tramwaj w szczycie na placu Dominikanskim czy Grunwaldzkim? Jak trudno jest do niego wsiasc i jakie korki tramwajowe sie tworza na tych skrzyzowaniach? o autobusach nie mowie, bo przeciez jest plan, zeby autobusy nie mialy trasy przez cale miasto, tylko dowozily z peryferii do centrum, a tu juz tramwaje. uzmyslowic sobie nalezy w koncu, ze wroclawska KZ w takim stanie, w jakim jest teraz, ma swoj ograniczony juz w tej chwili mocno przerob. nie wspominajac juz o tym, ze nie wyobrazam sobie wracac np z takiego tesco do domu, z siatami pelnymi zakupow w naszych tramwajach przez godzine czy nawet pol. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ggg Re: Świdnicka będzie deptakiem z prawdziwego zdar IP: *.internetia.net.pl 11.12.11, 01:14 Dasz rade Mara! Najwazniejsze, ze Dudi pochwali sie na jakiejs wszechświatowej ekokonferencji w Pernambuko swoim zwycięstwem z mieszkańcami. Za pierwszym razem bedzie ciężko, ale za 10 razem przestaniesz nawet czuć zapach niedomytych współpodróżników. Odpowiedz Link Zgłoś
wrocman_2000 Szewską też zamknięto dla aut i obumarła !!!!!!!!! 11.12.11, 03:45 Zamiast wyrzucać coraz więcej kasy na takie chore pomysły niech lepiej zbudują wreszcie Most Wschodni na Wielką Wyspę, a przedtem niech zatrudnią najlepszego prawnika, żeby udupił blokujące tę budowę dwa komiteciki pseudo-ekologiczne i żeby budowa wreszcie mogła się zacząć ! Z Gepperta pod Kazimierza powinno być niewielkie przejście podziemne, a nie debilne światła, podobnie kretyńskie, jak te na pl.1-go Maja, gdzie jest super-przejście podziemne, a mimo to powstało jednak generujące dodatkowe korki przejście naziemne ze światłami !!! :((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antoni Re: Szewską też zamknięto dla aut i obumarła !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.11, 10:11 Co znaczy "zbudują"? A przynajmniej płacisz tutaj podatki? Dlaczego ludzi chcesz pakować pod ziemię, zwłaszcza w ścisłym centrum? To jakaś zupełnie chora koncepcja, w której samochód jest panem i władcą przestrzeni miejskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Szewską też zamknięto dla aut i obumarła !!!! IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.12.11, 11:47 pod jaka ziemie? gdzie? a co do przemieszczania sie pod ziemia to ja chcialbym bardzo jezdzic samochodem tunelem, im dluzszym tym lepiej, metro tez byloby fajne, masz jakies leki podziemne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myslenie nie boli Re: nadużywasz wykrzykników. to nie doda IP: *.man.tk-internet.pl 11.12.11, 17:04 sensu czy powagi bezsensownej wypowiedzi. żadna ich ilość nie zakryje niedorzeczności bijącej z twojego twierdzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pinezka A kiedy będzie magistrat z prawdziwego zdarzenia? IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.12.11, 09:29 Aktualny robi wszystko, by maksymalnie skomplikować życie w mieście. Jest jak niedorobiona wersja Midasa. Czego się tknie, zamienia się w g#wno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosia Re: Świdnicka będzie deptakiem z prawdziwego zdar IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.12.11, 11:29 Bardzo dobry pomysł. Jestem za. Już dawno należało wyrzucićstamtąd te śmierdzące samochody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fuj Re: Świdnicka będzie deptakiem z prawdziwego zdar IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.12.11, 11:45 gosiu wiesz, ze nie jestes aseptyczna? ŚMIERDZISZ !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: D. Re: Świdnicka będzie deptakiem z prawdziwego zdar IP: *.punkt.opole.pl 11.12.11, 12:31 Kazimierza Wielkiego, czyli popularna trasa W-Z, to - jak wskazuje sama nazwa - trasa łącząca wschód miasta z jego zachodem i tak jest w rzeczywistości. To bardzo ważna droga miejska, która dzięki dwum jezdniom praktycznie na całej długości (węższe gardło to w zasadzie tylko Most Grunwaldzki) jest w miarę przejezdna, chociaż ruch jest na niej spory. Dla miasta jest ona bardzo ważna - nie tylko z uwagi w miarę niezłe na połączenie odległych dzielnic, ale też z powodu dobrego ich skomunikowania z centrum. Zwężanie czy też zamykanie tej drogi to więc chyba jakiś poroniony pomysł sfrustrowanego emeryta, który ma dość całego tego ruchu i hałasu typowego dla wielkiego miasta. Zmierza więc do wyprowadzenia ludzi z centrum - aby spędzali czas nie w okolicach rynku (gdzie nie będzie można sprawnie dojechać), lecz w coraz liczniejszych atrakcjach peryferyjnych - centrach czy innych galeriach handlowych. Dzięki temu uda się zredukować uzyskane ostatnio efekty ożywienia czy to Rynku, czy też Oławskiej, bo ludziom nie będzie tam spieszno, skoro nie będzie tam jak dojechać. Skończą się wieć te wszystkie libacje, imprezy, hałasy itp w centrum miasta, a o 21.00 będzie tam już cisza i spokój. Co to k... za p... kretyn wymyślił te pierdoły? I co on jeszcze, do ch... wafla robi na dyrektorskim stanowisku w naszym mieście? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AntyOssowicz Re: Świdnicka będzie deptakiem z prawdziwego zdar IP: *.146.203.66.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 11.12.11, 13:05 Pozwolą Państwo, dwa zdania uzupełnienia i komentarza: 1. Ktos podał wyżej Sienkiewicza jako trase ze wschodu na zachod. Ten ktos nie zauważył, ze owszem, od krzyżowki z Wyszynskiego w strone zachodnią, tak. Ale w stronę wschodnią będzie to ulica jednopasmowa, bo wylączy się tam z ruchu kołowego torowisko. 2. Jak dotrzec do centrum, jadąc Sienkiewicza... muszę gdzies zostawić auto., GDZIE? 3. Ktos pisał wyzej, po co do knajpy samochodem. Na sto procent pisał to jakis szczeniak, studencik albo ktos taki. Dla tego goscia knajpa bez alkoholu nie ma sensu. Otóż, chłopcze, czasem do knajpy chodzi sie na kolacje, gdzie niekoniecznie musi byc alkohol, a jesli jest, nie kazdy musi pić. Jednak tacy wlasnie goscie zostawiają tam duże rachunki, a nie Ty, synu, ktory wypijesz trzy piwa i szczesliwy odjezdzasz na swoim rowerku bez swiateł. Dyskusja traci sens. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Kilka moich uwag. 11.12.11, 14:42 Cały pomysł jest (delikatnie mówiąc) do bani. Zarówno jego koncepcja jak i planowany sposób wykonania świadczą o całkowitym niezrozumieniu problemu przez władze miasta. W punktach. 1. Zamykanie jedynej (de facto) centralnej trasy wschód-zachód w mieście, to głupota. Trasa WZ jest ważna, bo to najlepsza z możliwych dróg dla kogoś, kto chce dojechać dajmy na to ze Szczepina w okolice Placu Dominikańskiego czy też Placu Grunwaldzkiego. Obwodnice itp. nie są alternatywą dla ludzi poruszających się wzdłuż osi Legnicka/Strzegomska - Plac Grunwaldzki/Traugutta. 2. Opowieści, że lepsze drogi powodują większe korki, to głupota świadcząca o braku umiejętności logicznego myślenia. Otóż ekooszołomy zapominają, że liczba samochodów jest skończona. Tak więc zbudowanie drogi o większej przepustowości nie spowoduje wzrostu liczby samochodów. Jeżeli ruch na nowej drodze wzrośnie, to jednocześnie spadnie na innych, lokalnych drogach, bo kierowcy wybiorą drogę nowszą. Jeżeli jednak na nowej drodze zaczną tworzyć się korki, to kierowcy powrócą na boczne uliczki. Ergo lepsza droga, to mniej korków, bo ta sama liczba samochodów ma do dyspozycji ulice o większej przepustowości. 3. Jeżeli w ekipie pana Dutkiewicza, odpowiedzialnej za ten projekt, jest ktoś z wykształceniem administracyjnym, to chyba przysypiał ów delikwent na wykładach z nauki administracji. Otóż proponowane rozwiązania komunikacyjne w mieście stoją w sprzeczności z tak eksponowanym przez p. Dutkiewicza hasłem nowoczesności. To są rozwiązania represyjne - narzucające, praktycznie bez żadnych konsultacji społecznych, konkretne rozwiązania. Dzisiaj preferuje się, aby wykonywanie władzy odbywało się poprzez zachęcanie i wypracowywanie wspólnych rozwiązań a nie narzucanie i zmuszanie. 4. Jak zwykle we Wrocławiu wszystko robi się od rzyci strony. Można ograniczyć ruch samochodowy, o ile da się ludziom alternatywę. Alternatywą nie może być rower (choć to dla miasta najłatwiejsze - machnie się farbą ścieżkę rowerową, pojazd każdy kupi sobie sam i już). Alternatywą (podkreślam alternatywą, czyli opcją do wyboru) może być sprawna komunikacja zbiorowa. Ale komunikacja zbiorowa we Wrocławiu znajduje się w stanie zapaści i z dnia na dzień jest gorzej. Widzę to chociażby po ilości kursów autobusowych odjeżdżających z mojego przystanku. Najpierw więc trzeba naprawić sytuację w MPK, spowodować, żeby autobus stał się realnym konkurentem dla samochodu a dopiero potem ograniczać ruch samochodowy. Sumując: Panie Dutkiewicz chcesz mnie pan zmusić do porzucenia samochodu, kiedy udaję się do centrum miasta. OK, ale co w zamian? Jaką ja mam alternatywę? Dwa autobusy na godzinę! Dodatkowo jeżdżące nie wedle rozkładu a wedle widzimisię. Z jednej strony mam pachnący, wygodny, klimatyzowany latem (i ogrzewany zimą) samochód, który dowozi mnie do Rynku w kwadrans, z drugiej brudny, śmierdzący, duszny autobus, na który muszę kwadrans czekać na przystanku (bo nikt nie wie, o której przyjedzie) i któremu trasa do Centrum zajmuje przeszło 20 minut. O tramwaju nie wspominam, bo przystanek mam zbyt daleko, żeby podróż nim miała jakiś sens. Ponadto autem (jeśli potrzebuję) mogę zaparkować 100 metrów od Rynku a z autobusu muszę drałować jakieś 10 minut pieszo. Poza tym przydałoby się chyba mnie, jako obywatela, podatnika i de facto pańskiego pracodawcę zapytać o zdanie, prawda? No i jeszcze na sam koniec. Dość często załatwiam w centrum pewną powtarzalną sprawę. Samochodem w ciągu 40-45 minut jestem w stanie dojechać z domu na miejsce, załatwić, co potrzebuję i wrócić do domu. Jakiś czas temu zostawić musiałem auto u mechanika i pofatygować się autobusem. Od momentu wyjścia z domu do powrotu doń minęło przeszło 90 minut! Ponad dwa razy dłużej. Czy ja jestem jakiś głupi, żeby w takiej sytuacji korzystać z komunikacji zbiorowej? Odpowiedz Link Zgłoś
mitchharris Re: Kilka moich uwag. 11.12.11, 15:47 Oczywiście że cały ten pomysł jest kretynski, do kwadratu, do sześcianu nawet. Chorobliwa mania uprzykrzania życia kierowcom poprzez dostawianie przejść w poprzek drogi. Jedynym zyskiem jest chyba zysk firmy która zainstaluje swiatła i wymaluje pasy - jestem bliski mniemania ze banda Dutka z Ratusza ma w tym chyba jakiś interes bo już drugi taki pomysł w mieście by ignorowac i zapuszczac przejście podziemne tylko po to by góra wymalowac pasy - już jest idiotyzm na JP II, ignoranci zabrali się za Świdnicką.... co tam przejście? Po co w ogóle sa przejścia? Jak to stoi w zderzeniu z kolejnym farmazonem naszego magistratu czyli bajdurzeniem o metrze: skoro tunel jest BEEEEE to Metro nalezy w poprzek miasta budować, generując przy okazji 30 kolejnych przejśc dla pieszych i zysku dla monterów świateł Poza tym: A przejście podziemne nie jest fragmentem deptaka? Oczywiście że jest z chwilowym obniżeniem poziomu ruchu pieszych i tylko tyle. Dutki zwęża W-Z, puszczą ludzi góra tylko po to by mogli podziwiać na deptaku wiatr chulający w kierunku W-Z. Brak mi słów, impeachment Dutka zbliża się wielkimi krokami. za sabotaż mieszkanców, za kretynizm, niegospodarnośc, niekompetencję i przewały Odpowiedz Link Zgłoś
tolek_cacek W pewnej miejscowości..... 12.12.11, 04:43 W pewnej miejscowości Straż Miejska uwzięła się na kierowców. Radarek, czepianie o parkowanie jednym kołem i podobne ewidentnie naciągane debilizmy. Poniewaz czepiactwo przekraczło dopuszczalne formy a leniom ze SM nie chciało się robić nic innego (ganianie pijaczków jest męczące i malo dochodowe) więc radni zaczęli zwracać uwage na to w oficjalnych interpelacjach. Ale cwaniaczki z SM miały ich w doopie. Więc na którejś sesji radni ROZWIĄZALI SM i wtedy dopiero gościom cos zaświtało w tepych łepetynach. Że oni nie sa od utrudniania ludziom życia. Więc strzeżcie się głąby z UM bo wasz poziom utrudniania ludziom życia przekracza dopuszczalny poziom... Odpowiedz Link Zgłoś
wrocman_2000 Zasypanie p.podziemnego, to zwykłe marnowanie kasy 17.12.11, 23:49 Jedyną wadą tego przejścia są zbyt szerokie i przez to niezbyt wygodne stopnie schodów, ale akurat to można dość łatwo i niedrogo przebudować, natomiast likwidacja tego bardzo szerokiego i przez to bardzo przepustowego przejścia byłaby jawnym marnotrawieniem naszych, podatników, pieniędzy i spowalnianiem ruchu przejściem dla pieszych w sytuacji, gdy zaledwie 50 metrów wcześniej jest przejście ze światłami na wysokości ul.Szewskiej i Widok ! Zwężanie W-Z-tki zaś nie tylko zwiększy na niej samej i na Podwalu korki, ale będzie bezcelowe, bo nikt na piechotę nie będzie tamtędy chodził wokół Rynku, skoro krócej i milej jest przejść koło Ratusza, a właśnie przez sam środek Rynku wolą chodzić tłumy ludzi z pl.Dominikańskiego w kierunku ul. Ruskiej lub odwrotnie ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anty Re: Zasypanie p.podziemnego, to zwykłe marnowanie IP: *.205.78.223.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.12.11, 01:14 eko-ludki, rowerowe dredy, biedne studenciaki, nieliczni turysci. Dla nich paralizuje sie miasto:) Chcesz to zatrzymac? Trzeba zebrac z tysiac luda i zrobic demonstracje pod Sukiennicami, moze wtedy ktos zacznie myslec w tym opętanym urzędzie. Odpowiedz Link Zgłoś