michal_zz8 A w Europie Zachodniej 11.01.12, 21:31 Tak rzeczywiście idioci pracują w GDDKiA! Oczywiście lepiej utrudniać ludziom jazdę niż ją ułatwiać! Na zjeździe Wrocław Stadion powinna być tablica na całej szerokości autostrady z niebieskim tłem z trzema strzałkami (jedną nad każdym pasem). Na tablicy powinno być napisane A4 Legnica Opole Zielona Góra. Jak ktoś chce jechać drogą nr 94 to tablica obok na zielonym tle z nr 94 i z miejscowościami Wrocław Centrum, Legnica Opole Zielona Góra. Czy to takie trudne???!!! Czy w GDDKiA pracują ludzie po podstawówce!? Czy tak trudno jest ładnie zaprojektować znaki by wszyscy mogli dojechać bezpiecznie i bezstresowo. Oto przykład niemieckiego oznakowania de.wikipedia.org/w/index.php?title=Datei:A81-gaertringen.jpg&filetimestamp=20050917154711. Rok temu jechałem do Krakowa (a mam duże doświadczenie jazdą autostradami w Europie) i nie rozumiałem oznakowania. Często znak drogi wojewódzkiej był nad pasem autostrady więc myślałem że ten pas jest tylko zjazdowy więc zjeżdżałem na środkowy pas autostrady. Ciekaw jestem jaki byłby znak jeśli rzeczywiście ten pas był tylko do zjazdu z autostrady!? Znak na AOW przy zjeździe na drogę 94 też jest mylący bo nie wiadomo czy będzie dodatkowy pas do zjazdu czy jest to ten przy poboczu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Proponowałbym cymbałowi ruszyć dvpsko i pojeździć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.12, 21:50 po Niemczech. Niedaleczko, wystarczy przejechać się po A4 w kierunku Drezna i dalej, tam gamoń zobaczy tablice kierujące na ... "Wrocław". I po co pitolić takie głupoty zza biurka? :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawelek Wazne zeby Martin z Lodzi dojechal IP: *.dynamic.chello.pl 11.01.12, 21:52 j.w. Odpowiedz Link Zgłoś
gucio_mj Złe drogowskazy? "Kierowcy powinni włączyć myśl... 11.01.12, 22:04 Jak dziennikarzom brakuje rozumu, to obśmiewają innych... W całej Polsce są w ten sposób oznaczone drogi i mam wrażenie, że w Europie jest podobnie. Jak ktoś chce jechać autostradami to niech się kieruje niebieskimi drogowskazami, a nie zielonymi. Drogowskazy muszą być i do dróg krajowych i do autostrad, więc co mają pokazywać zielone? GPSy sobie z tym radzą, jak się je ma dobrze ustawione. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dąbek Re: Złe drogowskazy? "Kierowcy powinni włączyć my IP: *.ists.pl 11.01.12, 22:56 Może tłumaczenie urzędasa jest bezczelne, ale nie raz, nie dwa takie oznakowania spotkałem na zachodzie (i wschodzie). Chcesz jechać szybko autostradą - planuj sam podróż. Bez kierunkowskazów podróżowania sobie nie wyobrażam. Bardziej podziwiam ludzi podróżujących daleko tylko okazjonalnie, którzy gapią się w GPS jak w świętą figurkę (częste służbowe podróże nie zostawiają wiele czasu na planowanie). Przecież samodzielne planowanie oraz ciągła analiza trasy to czysta radocha z poznawania nowych okolic, a nie tylko przejazd od A do B. Odpowiedz Link Zgłoś
pererec Tako rzecze nomenklatura 11.01.12, 22:25 Ostatnio czytałem o Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej na Wikipedii - dyrektorzy mianowani z nominacji kolegów partyjnych to tzw. NOMENKLATURA. Ten koleś, tamten koleś, załatwi, pomoże. A co że się nie zna? EEEEE, równy gość, nie wylewa za kołnierz, wie co, z kim i dla kogo konfitury... itd. Zdolności merytoryczne odwrotnie proporcjonalne do stopnia koleżeństwa. Nie potrafię inaczej skomentować tej wulgarnej bezczelności urzędnika NOMENKLATURY jak tylko w ten sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
thrs Złe drogowskazy? "Kierowcy powinni włączyć myśl... 11.01.12, 23:40 Zgadzam się z tym urzędnikiem w 100% (wyjątkowo). Myślenie,o którym mówi,zdecydowanie nie jest mocną stroną polskich kierowców. Jeżeli jest drogowskaz mówiący o zjeździe na drogę 94,która łączy m.in. Legnicę z Opolem (każda trasa o dwucyfrowym numerze z 9 na początku to trasa alternatywna do autostrady), to niby jakie nazwy miast miałyby się na nim znaleźć,żeby biedny polski kierowca nie był wprowadzany w błąd?Poza tym, dlaczego ktoś,jadący z południa (załóżmy DK8), chcący dostać się do Opola lub Legnicy,miałby wjeżdżać na A8,biegnącą na północ? Chyba tylko dlatego,że zapatrzony w GPSa nie zauważyłby,iż przecina zorientowaną wschód-zachód A4...Artykuł ewidentnie prowokacyjny,na który,jak widać,wiele osób się nabiera. Kierowcy,włączcie myślenie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gliuse Re: Złe drogowskazy? "Kierowcy powinni włączyć my IP: *.internetia.net.pl 12.01.12, 10:34 Michale, skoro zgadzasz się, że myślenie nie jest mocną stroną polskich kierowców (pewnie niedzielnych kierowców w szczególności), to naprawdę nie zależy Ci na tym, żeby znakami wywalić ich na autostradę, tylko poprowadzić przez sam środek i tak już zakorkowanego Wrocławia? No i jak ktoś zjedzie na Opole na 94, to zapewne bardzo ucieszy mieszkających przy Opolskiej, tudzież mieszkańców Siechnic i Oławy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s. Re: Złe drogowskazy? "Kierowcy powinni włączyć my IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.01.12, 23:43 Tutaj przyznaje pani racje, ma bardzo dobre argumenty, a ten kto sie podpisal pod artykulem to jakis idiota, za raczke jeszcze prowadzic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Czy to jakis zart? Nie wierze ze w gdace pracuje IP: *.pools.arcor-ip.net 12.01.12, 00:50 Czy to jakis zart? Nie wierze ze w gdace pracuje ktos tak ograniczony umyslowo... Jesli tak to wszystko jasne i w sumie nalezy sie cieszyc, ze moze byc przeciez jeszcze gorzej. Na szczescie po naszych drogach jezdza sami znawcy geografii Polski oraz wszystkich drog krajowych, miejscowosci nadgranicznych, piewcy piekna miast z zasmrodzonych spalinami ulic, a numer 23 na zjezdzie jest trudniejszy w zapamietaniu niz jakis Bruenderslofferdorf. Witamy Pania w Wariatkowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ap Re: Złe drogowskazy? "Kierowcy powinni włączyć my IP: 80.68.239.* 12.01.12, 08:56 fakt Odpowiedz Link Zgłoś
mesio557 Ten urzędnik to kwintesencja ludzi z GDDKiA 12.01.12, 10:27 Oni chyba uważają, że są właścicielami dróg, łaskawie udostępniającymi je kierowcom - w większości idiotom. Na miejscu premiera zrobiłbym w GDDKiA mocne wietrzenie, bo wypowiedź urzędnika świadczy, że ewolucyjne zmiany są raczej niemożliwe w tej instytucji. "Skoro mam Kudowę, mogę się domyślić, że jadąc na południe, będę musiał przeciąć autostradę" - co za idiotyczny wniosek, uzasadniający pominięcie A4 na drogowskazach! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gustlik Re: Ten urzędnik to kwintesencja ludzi z GDDKiA IP: 91.90.161.* 12.01.12, 10:48 Panie Dyrektorze GDDIKA! proponujemy postawic znak "Huta Żabiowolska" na drodze ekspresowej z Katowic do Warszawy. Kazdy kierowca powinien włączyć myślenie i wiedzieć, że droga wiedzie do Warszawy a nie tylko do Huty Żabiowolskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tuja Re: Ten urzędnik to kwintesencja ludzi z GDDKiA IP: *.dip.t-dialin.net 12.01.12, 15:33 Dojeżdżając A2 do Berlina (a wiec od zachodu!) na węźle z A10 (Berliner Ring) są znaki kierujące na Wrocław, Warszawę czy Szczecin ! Odpowiedz Link Zgłoś
connanzcymmerii "przejeżdżam przez miasto, bo lubię Wrocław" 12.01.12, 10:52 strach się bać, że taki geniusz organizuje nam życie Odpowiedz Link Zgłoś
wysokiej-klasy-specjalista Re: "przejeżdżam przez miasto, bo lubię Wrocław" 12.01.12, 10:57 niestety to kwintesencja urzędnika connanzcymmerii napisał: > strach się bać, że taki geniusz organizuje nam życie Odpowiedz Link Zgłoś
wysokiej-klasy-specjalista a czego się spodziewaliście ??? 12.01.12, 10:55 spodziewaliście się, że urzędnik przyzna się do winy ???!? że włączą logiczne myślenie ? i tak dobrze, że nie było więcej takich miłośników wrocławia - obwodnicy nigdy by nie powstała ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WK Folwark Grabarczyka w działaniu IP: *.internetia.net.pl 12.01.12, 11:01 Rzecznik nie tylko jest arogancki wobec swoich klientów - kierowców ale w dodatku zwyczajnie kłamie, pisząc o oznakowaniu autostrad w Niemczech. Po pierwsze: drogowskazy Breslau (Wroclaw) są już w okolicach Drezna, po drugie: każdy zjazd z autostrady oprócz numeru drogi podaje nazwę miejscowości, po trzecie: rozróżnione są zjazdy z autostrady i skrzyżowania autostrad (i podawane są odległości do tych skrzyżowań), po czwarte: zawsze podawane są numery autostrad, do których można dojechać daną drogą (zaś autostradę A4 można "przeciąć" w wielu miejscach bez możliwości wjazdu na nią i nigdzie zawczasu nie ma znaku, że przecinająca droga do autostrady doprowadzi). Wystąpienie rzecznika to popis arogancji, której nie powstydziłby się Jerzy Urban. Jeżeli minister Sławomir Nowak chce zyskać uznanie, powinien rozgonić bandę Grabarczyka w GDDKiA na cztery wiatry. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Rzecznik niech sobie gada. 12.01.12, 11:07 W prawie anglosaskim jest ostrzezenie: "cokolwiek pan/pani teraz powie, moze byc uzyte przeciwko panu/pani". Jest dorosly, wie, co mowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WK Re: Rzecznik niech sobie gada. IP: *.internetia.net.pl 12.01.12, 11:17 Przypominam tylko, że mówi ZA NASZE PIENIĄDZE. To co powiedział, sprowadza się do stwierdzenia, że będziemy nadal bez potrzeby błądzić po polskich drogach, marnując swój czas i paliwo bo GDDKiA nie ma zamiaru wprowadzić europejskich norm w zakresie oznakowania. BTW, jakim prawem GDDKiA nie OBOWIĄZUJE dostosowanie norm do norm europejskich? Harmonizacja norm (wraz z terminami) była zawarta w traktacie akcesyjnym. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Ja sobie oczywiscie kpilem. 12.01.12, 11:26 Jezeli wyglaszanie absurdalnych opinii przez wysokiego urzednika panstwowej instytucji jest przez jego zwierzchnikow tolerowane, to oznacza, ze oni wszyscy maja podobne zdanie. W zwiazku z tym oczekiwanie jakichs zmian tego systemu nalezy pozostawic osobom naiwnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Złe drogowskazy? "Kierowcy powinni włączyć my IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.12, 11:07 "Uznaliśmy, że warto to obśmiać", a innym razem uznaliście, że warto nagrać postrzelonego prokuratora, a kim wy jesteście!? Odpowiedz Link Zgłoś
irreality.net Złe drogowskazy? "Kierowcy powinni włączyć myśl... 12.01.12, 17:28 Wjazd DK8 od strony Warszawy - łącznik Długołęka: Zasłonięta przez las znaków jedna tablica tuż przed skrzyżowaniem z łącznikiem. Na znaku: prosto - Wrocław, w prawo - nieśmiertelna Kudowa Ani słowa typu: Tranzyt, Obwodnica, A4 czy czegokolwiek któreby wskazywało, że to jest wjazd na słynną AOW. Zrobiono "poprawkę" umieszczając tabliczkę ze strzałeczką na A4. Po prostu niewidoczną z daleka. Gdy się ją dostrzega jest się już na niewłaściwym pasie. Zwłaszcza jeśli prawym pasem jadą ciężarówki. I nic nie pomoże przygotowanie, myślenie i mapa. Jeżeli po prostu nie wiadomo gdzie na daną drogę wjechać. Mapa nie ma aż takiej skali żeby można było stwierdzić czy to jest to skrzyżowanie czy następne. Przy okazji - na kolizyjnych skrzyżowaniach łączniku stosowane są autostradowe tablice niebieskie. Aż śmieszne. Skrzyżowanie ze światłami a obok tablica autostradowa. Powinny być tablice zielone z mniejszym prostokątem niebieskim. Czyli "jedziesz drogą zwykłą ale prowadzi ona do autostrady". Jedziemy dalej - wjazd DK5 od strony Poznania: Drogowskaz w prawo - A8 Kudowa-Słone, Lubawka oczywiście Jedziemy sto metrów dalej - drogowskaz: A4 Katowice itd. - oczywiście obwodnicą śródmiejską, mostem milenijnym i dalej Hallera, Karkonoską itp. Sama AOW to już same ciekawostki. Na przykład zjazdy do Wrocławia upstrzone nazwami osiedli - ale tych dużych sypialni typu "Kozanów", "Nowy Dwór" itp. już nie ma. To już jest może moje wybrzydzanie ale uważam, że jeśli chodzi o Wrocław powinna być po prostu podana nazwa ulicy w mieście i koniec. Czyli np. przy zjeździe na Poznań - ul. Żmigrodzka. I tyle. Dalej sobie każdy jak ma nazwę ulicy znajdzie. Skupić się na kierowaniu ruchem tranzytowym a nie lokalnym. Jak już ktoś nawet źle/za wcześnie zjedzie z AOW to i tak jest już w docelowym mieście. Wracając do wjazdów na AOW. Czy naprawdę ciężko byłoby zrobić oznakowanie na jednym znaku żeby znalazły się tam opróćz wymaganych rozporządzeniem miejscowości końcowych również nazwy dużych i charakterystycznych miast przy trasie? Nawet z adnotacją że chodzi o A4? Problem jest moim zdaniem w tym, że na AOW są po prostu nietypowe wjazdy. Oba kierunki autostradowe północ-południe z miasta mają wjazd jedną jezdnią. To jest mylące gdyż przy popularniejszych węzłach typu kończynka zwykle są dwa skrzyżowania - pierwsze z wjazdem na autostradę w jedną stronę, a za chwile drugie - w stronę przeciwną. NIKT świadomie nie wjedzie na PŁATNĄ AUTOSTRADĘ nie mając pewności, że robi to we właściwym kierunku. Bo wie, że na autostradzie tak łatwo nie zawróci. Musi dojechać do najbliższego węzła, traci czas, paliwo i opłatę autostradową. Najbardziej mylące jest to właśnie na węźle z DK 5 Poznań. Tam są dwie estakady. Dwa skrzyżowania. Więc może po prostu - pokazać w którą stronę jest A4. Każdy kto jedzie tranzytem poradzi sobie dalej. Np. od strony Poznania - jeszcze przed rondem (a najlepiej na bramownicy NAD jezdnią): Prosto - Wrocław W prawo: A8 E67 Kudowa-Słone A8 E67 Warszawa A4 E40 Bez podawania miast przy A4. Po prostu informacja - w tamtą stronę dojedziesz do A4. Dopiero przy zjeździe na A4 jest informacja. Zjazdy z A4 od strony Katowic: Najpierw stary węzeł bielański - i drogowskazy na Poznań. A dopiero dalej (o czym tablice milczą) - nowy węzeł z A8. Ech... I tak to się kręci. Jedni ludzie piszą. Drudzy ludzie błądzą albo pakują się w centrum. Kierowcy ciężarówek dopytują na CB. Dziennikarze kpią. Urzędnicy wiedzą lepiej. Poziomu wypowiedzi i stopnia bezczelności rzecznika aż szkoda komentować. Mam propozycję do redakcji Gazety. Zamiast kpić - informujcie. Napiszcie jaki jest tryb postępowania "reklamacyjnego". Który urząd odpowiada za które oznakowanie. Gdzie i jakim trybem w Polsce zgłasza się tego typu problemy. Do wyższych instancji. Nawet jedyna jeśli odpowiedź jaka ma przyjść będzie w stylu "Po wnikliwej ocenie projektu oznakowania informujemy, że jest ono zgodne z rozporządzeniem"... Wbrew pozorom ścieżka formalna działa. Znam przypadkek kiedy mylące oznakowanie zostało poprawione. Teraz urzędnicy będą szli w zaparte bo nikt nie przyzna że przeturlał kupę siana na bezsensowne drogowskazy. Ale przy najbliższej wymianie tablicy po prostu niech już zrobią ją lepszą. Na podstawie "feedbacku" od użytkowników drogi. Dalej... Rozmowa jest z panem z GDiKA. A co z oznakowaniem za które odpowiada Urząd Miejski? Dlaczego do tej pory AOW jest ukrywana w tajemnicy. Dlaczego wciąż stoją mylące znaki kierujące ruch w miasto zamiast informujące o wygodnym tranzycie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WK "Inne kierunki" IP: *.internetia.net.pl 12.01.12, 18:50 Takie tablice funkcjonują na drogach w wielu państwach. Przykładowo wjazdy na AOW: a) od Długołęki: Wrocław [Centrum, Psie Pole], Oława,Opole (DK94), Jelcz-Laskowice (455) - prosto, inne kierunki, [lotnisko], [stadion] - w prawo (AOW), b) od Trzebnicy: Oława,Opole (DK94), Jelcz-Laskowice (455), [Wrocław Centrum, Psie Pole], - prosto, inne kierunki, [lotnisko], [stadion] - w prawo (AOW), dalej przed rozjazdem na jezdnie AOW: Warszawa, Oleśnica - w prawo, inne kierunki, [lotnisko], [stadion] - prosto (czyli na południe AOW), c) od Leśnicy ul Lotniczą: Wrocław [Centrum, Krzyki], Oława,Opole (DK94), [stadion] - prosto, inne kierunki, [lotnisko] - w prawo (AOW) dalej przed rozjazdem na jezdnie AOW, odpowiednio: AOW północ - S5 północ (Poznań), S8 północ (Warszawa), Jelcz-Laskowice (455), Oborniki Śl. (342), [Wrocław Psie Pole] oraz AOW południe - inne kierunki, [lotnisko]. I tak dalej. Dodatkowo, przed każdą tablicą z drogowskazami wjazdu na AOW dodać tablicę informującą o skrzyżowaniu właśnie z AOW, zawierającą numery dróg, które ona łączy (np. AOW - Autostradowa Obwodnica Wrocławia - tranzyt do A4, S5, S8). O tym, że na ulicach miasta należałoby dodać LICZNE drogowskazy kierujące do AOW nie ma co wspominać ale za to odpowiada już Urząd Miejski a nie GDDKiA. Odpowiedz Link Zgłoś
cemoi07 Psychiatrę od zaraz ... 12.01.12, 20:28 S. Lem powiedział kiedyś, ze gdyby nie internet nie wiedziałby, że na swiecie jest tylu idiotów. Widać miał sporadyczny kontakt z urzednikami administracji rzadowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Pytanie do dyrektora idioty z gddkia IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.01.12, 21:10 Na ilu mapach papierowych, wydanych w ciągu ostatnich pięciu lat, kierowcy mogą przed wyruszeniem w trasę zaplanować jak przejadą AOW i sprawdzić na którym zjeździe kontynuować trasę? O nawigacji nie wspomnę bo na większości z nich AOW to nadal szczere pole. Czy koniecznie trzeba być durniem, żeby zostać dyrektorem w państwowej firmie? Odpowiedz Link Zgłoś