kolejny wypadek rowerzysty

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.12, 23:15
dzisiaj doszło do potrącenia rowerzysty na Muchoborze Wielkim, Kierowca poczatkowo sie zatrzymał później uciekł - nie wiem czy został złapany. Rowerzysta poleciał 2 metry do góry i uderzył o ziemię - miał rozbitą głowę. Niestety nie miał kasku....
    • czechofil Re: kolejny wypadek rowerzysty 06.07.12, 07:44
      Pewnie chodzi o ten wypadek Tekst linka. A co do kasku, to przeczytaj sobie ten artykuł Tekst linka. Okazuje się, że kask nie zawsze chroni rowerzysty przed urazem głowy, a czasami może spowodować, że ten uraz będzie znacznie poważniejszy...
      • Gość: piszonka Re: kolejny wypadek rowerzysty IP: *.ip.netia.com.pl 06.07.12, 08:49
        oczywiście że niektóre kaski są niebezpieczne ale nie można generalizować - w końcu po coś zostały stworzone - niektóre dla szpanu niektóre po to żeby chronić.
        Kierowca był pijany - tak wyglądało jakby mu się pedały pomyliły i zamiats na hamulec nacisnął na gaz i centralnie skosił rowerzystę. Nie było to w nocy - godzina 20:00 koło sklepiku osiedlowego, dużo osób przechodzących, parę osób na rowerach... A wszystko w strefie uspokojonego ruchu.
        • Gość: Neverhood Re: kolejny wypadek rowerzysty IP: *.internetia.net.pl 06.07.12, 12:47
          Kaski rowerowe zostały stworzone do napełnienia sobie kabzy. Początkowo wciskano je do lasu. Aby sobie skóry na łbie nie poobdzierać od drobnych gałęzi, po przewrotce, aby nie mieć brudnych od ziemi włosów. I do dzisiaj na takie warunki są projektowane. Później bezpieczniactwo się rozwijało. Po kilku głośnych wypadkach na szosie, wprowadzono i tam. Jest to element kultury strachu. Jak czytałaś linka powyżej, równie dobrze możesz sobie założyć wiaderko na głowę. W starciu z samochodem nie pomoże, a kask zapewnia większe prawdopodobieństwo tego starcia.
        • Gość: benek Re: kolejny wypadek rowerzysty IP: *.e-wro.net.pl 06.07.12, 14:40
          > oczywiście że niektóre kaski są niebezpieczne ale nie można generalizować - w k
          > ońcu po coś zostały stworzone
          Ten kto produkuje ma w tym cel.Chce zarobić.
          Rower to nie jest nowy wynalazek i przechodził wiele modyfikacji.
          Ale kaski w tym czasie nie były potrzebne.


          > - niektóre dla szpanu niektóre po to żeby chronić
          > .
          Nie potrafię ich rozróżnić.


          > Kierowca był pijany - tak wyglądało jakby mu się pedały pomyliły i zamiats na h
          > amulec nacisnął na gaz i centralnie skosił rowerzystę.
          Może chciał tylko nastraszyć.


          >Nie było to w nocy - god
          > zina 20:00 koło sklepiku osiedlowego, dużo osób przechodzących, parę osób na ro
          > werach... A wszystko w strefie uspokojonego ruchu.
          A czy ktoś kiedyś ustawiał radar w SUR ?
          Po co skoro radary ustawia się na +20km/h wiec po SUR można by jeździć bezkarnie 50km/h i tak sie jeździ.
          Kask to dobra rzecz bo chroni głowę.
          Niestety może skręcić kark.
          W głowie mam wszystkiego po dwa, a kark mam jeden.



Pełna wersja