Dodaj do ulubionych

Psie Pole zmieniło się najbardziej. Dzięki dewe...

22.04.13, 13:52
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • von_lewir Psie Pole zmieniło się najbardziej. Dzięki dewe... 22.04.13, 14:58
      Niech ta dzielnica będzie dowodem, co się dzieje jeżeli ma się tylko poluzowane przepisy budowlane i dotyczące miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Powstało blokowisko,betonowe miasteczko. W przeciwieństwie jednak do blokowisk z owego złego PRL nie ma parków, przychodni, szkół, żłóbków tylko jedna wielka betonowa sypialnia.
      • Gość: gosca Re: Psie Pole zmieniło się najbardziej. Dzięki de IP: *.finemedia.pl 22.04.13, 15:18
        i co z tego? nie chcesz to tam nie mieszkaj. niektórzy wolą kupić tańsze mieszkanie w blokowisku i bez parków
        • Gość: gosc Re: Psie Pole zmieniło się najbardziej. Dzięki de IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.04.13, 16:05
          niektórzy po prostu nie mają wyjścia, a teściowie ciągle zrzędzą nad uchem. Na psim polu po prostu zadziałała RnS (czy też developer na swoim jak kto woli) jako jedna z niewielu lokalizacji 'jeszcze w mieście' - stąd gwałtowne zainteresowanie tematem. Mam znajomych, którzy mają kredyt na całe życie bo kupili w RnS (brak możliwości wcześniejszej spłaty kredytu - nie dało się tego wynegocjować, a wiedzieli o tej możliwości, pytali, negocjowali - i tak nie dostali) i teraz żałują. Bo ich sytuacja materialna zmienia się na lepsze, dostali awanse (zasłużone), wzrosły im dochody i do tego dostali zastrzyk gotówki od krewnych. Chcieliby się z tej betonowej sypialni wyprowadzić, ale nie za bardzo mogą. Drugiego kredytu nie dostaną, gdy nie spłacą minimum 70% pierwszego (co nastąpi za 16-17 lat). Do tego czasu będą musieli siedzieć na 50 m2 z dziećmi (potem już dzieci pójdą na studia więc w zasadzie po co większe mieszkanie? teraz by im się przydało). Najchętniej zrobiliby tak: sprzedać mieszkanie wraz z hipoteką (obecnie nie znajdziesz chętnego), pozbyć się kredytu RnS (nierealne, ty dostałeś to ty spłacasz, nie przekażesz zadłużenia nikomu), realna cena nieruchomości jest niższa niż cena mieszkania w szczycie górki inwestycyjnej (nawet sprzedając mieszkanie nie 'zarobią' tyle, aby im się to opłaciło). Możnaby ewentualnie mieszkanie wynająć i kupić coś w lepszej lokalizacji za gotówkę (pooszczędzają 7-8 lat to wystarczy na solidny wkład własny i kredyt z poręczeniem) ale jak na złość na psim polu nie chcą ludzie wynajmować, w tym najliczniejsza i najbiedniejsza grupa czyli studenci, dla których psie pole powinno być rajem na ziemi.

          Ergo - wkopali się w bagno, sami mówią, że mieszkanko bardzo fajne, ale wszędzie daleko, zero parków, zero rozrywki, wszędzie samochodem albo taksówką. Uważają tę inwestycję za nietrafioną.

          Pewnie w zupełnie innej sytuacji są ludzie, którzy 'biednieją' i dla nich to cud, że już mają swoje mieszkanie w wielkim mieście i stać ich na spłatę kredytu. Bywa i tak. Punkt widzenia zależy od punku siedzenia. Ja się wolę na razie pomęczyć we własnej malutkiej ale wygodnej kawalerce i zbierać wkład własny na dobre mieszkanie, niż wpakować się w nieprzemyślany wybór jak moi znajomi. Jestem bogatszy o ich rady i zamierzam z nich skorzystać. Jeśli nie kupię mieszkania w kraju to przynajmniej będę miał na solidny start za granicą.
          • Gość: Łuki Re: Psie Pole zmieniło się najbardziej. Dzięki de IP: *.energis.pl 22.04.13, 17:53
            człowieku - op czy Ty piszesz??
            RnS można wcześniej spłacić, można wziąć kolejny kredyt - skąd Ty wziąłeś swoje informacje?

            jakie 70% spłaty kredytu??
            • Gość: gosc Re: Psie Pole zmieniło się najbardziej. Dzięki de IP: 78.9.154.* 22.04.13, 18:45
              radzę dokładnie wczytać się w umowę. Oni negocjowali z fachowcem u boku, wiedzieli czego chcą i na jakich warunkach, ustalili sobie nawet możliwe 'widełki negocjacyjne'. W wielu sprawach bank poszedł z nimi na rękę, ale wcześniejszej spłaty kredytu nie chciał za żadne skarby świata dać. O ile możesz to sobie przeczytaj umowę kredytową w tym programie a najlepiej zapytaj w banku. Nie da się z tego kredytu zrezygnować, nie da się go skonsolidować. Przez 8 lat trwania odsetek państwowych z kredytem nie możesz zrobić absolutnie nic, a potem też będzie bardzo trudno.

              A 70% spłaty kredytu wynika z 'oceny' banku ich zdolności kredytowej w chwili obecnej. Jak się uporają z jednym kredytem (a przynajmniej z jego większością) to bank 'łaskawie' pozwoli im zaciągnąć drugi. Niestety wszystko 'trwa w czasie' a życie bywa zbyt krótkie aby wszystkie plany zrealizować.

              Radzę zapoznać się z warunkami udzielania kredytu w ramach RnS, z tego co wiem, tylko dwa banki udzielały takich pożyczek (nie będę żadnego reklamował) więc nie powinno być problemu ze stanowiskiem banków w tej sprawie (wystarczy 2 zapytania wysłać).

              Oczywiście gwarantowana przez państwo możliwość spłaty zadłużenia dalej istnieje, tyle tylko, że... majątek przejmuje bank, a tobie pozostają 'karne' odsetki. Po prostu idealne rozwiązanie ;)
              • Gość: Łuki Re: Psie Pole zmieniło się najbardziej. Dzięki de IP: *.210.25.42.intelkom.eu 22.04.13, 22:03
                OPOWIADASZ KOMPLETNE BZDURY, przeczytaj sobie ustawę która reguluje RnS, oferta Bankowa nie może zakazywać tego co jest zapisane w umowie - możesz zawsze spłacić kredyt wcześniej, możesz zawsze spłacić kredyt w ramach RnS
                możesz też wziąć kolejny większy - zarówno refinansując RnS jak i kolejny odrębny

                piszę to jako człowiek z branży.

                proszę nie pisz takich rzeczy bo niepotrzebnie stresujesz tych którzy się nie znaja.
        • Gość: Andy Re: Psie Pole zmieniło się najbardziej. Dzięki de IP: 78.9.155.* 22.04.13, 16:13
          To prawda, zmienia się przez nowe osiedla, jest duży napływ mieszkańców, którzy pozytywnie wpływają na tą okolicę, zmieniając jej charakter. Ale niestety miasto zamiast wspierać i pomagać, robi chyba wszystko, żeby zniechęcić tych ludzi i sprawić by się gdzieś wyprowadzili.
          Po pierwsze - komunikacja. O zbiorowej już nie wspomnę, bo to tragedia. Ale stamtąd nie ma jak wyjechać! Przedłużajacy się remont (trwa juz prawie rok!) generuje codziennie korki w jedną i drugą stronę. A co gorsza - dziwaczna "pętla" , którą się zawraca na ślimaku ma zostać po remoncie i tak mamy dalej jeździć. Druga sprawa - przez remont kierowcy sobie wybrali jako objazd ul .Poleską, wąska osiedlową drogą rozdzielającą stare i nowe osiedle. Jeżdzą tam tiry, motory z mega prądkością , itd. - to droga do szkoły, wspomnę. Nie możemy się od lat doprosić o progi zwalniające, wysepki, a nawet zwykłe znaki ograniczające predkość.
          A propos szkoły - pęka w szwach, co oczywiste. Miasto problemu nie widzi.
          Nie widzi też wielu rodzin z małymi dziećmi, nie powstał ani jeden plac zabaw, skwer. Za to na Kiełczowskiej buduje się kolejny supermarket, mamy już biedrony (dwie), stokrotkę, tesco, teraz netto. Po co tyle? naprawdę nie wiem.
          Zostawia się też relikt przeszłości obskurny pub zwany "Orion", do którego schodzi się menelstwo i kibolstwo z całej okolicy. Nieszczęsliwie usytuowany tuż obok nowych osiedli, skutecznie zatruwa życie mieszkańcom, zwłaszcza w lecie, kiedy pijackie ryki roznoszą się do czwartej rano. Wiele razy wzywana policja, prośba o pomoc radnego Błońskiego - nie dała nic. Dalej działają, bez żadnych ograniczeń, łamiąc nagminnie przepis o ciszy nocnej.
          Ogólnie na Psiaku naprawdę zyłoby się calkiem nieźle, mamy obok Widawę, tereny zielone, gdyby miasto chociaż cień zainteresowania mieszkańcami wykazało.
          • Gość: tofi Re: Psie Pole zmieniło się najbardziej. Dzięki de IP: *.31.213.51.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 22.04.13, 17:19
            Andy zgadzam sie z Toba w stu procentach. Mieszkam na Poleskiej, w bloczku jest ok, sasiedzi super, na poziomie, zero jakiejs patologii, nawet studenci sie dostosowali i jest blogi spokoj. Ale
            komunikacja to rzeczywiscie dramat, najslabszy punkt. Mam nadzieje, ze jednak po remoncie to sie zmieni. I ze przestana rozjezdzac Poleska, bo to zgroza co teraz jesr. Orion do ktorego zlazis
            sie menelstwo i wukaesy ze starego osiedla to faktycznie problem i juz dawno powinni to zamknac ta bude.



            lu
            • sverir Re: Psie Pole zmieniło się najbardziej. Dzięki de 22.04.13, 19:56
              Nic się po remoncie nie zmieni, w każdym razie nie na plus. Komunikacja zbiorowa będzie leżeć, bo plany magistratu oparte są o dowożenie pasażerów do stacji kolejowej. W praktyce oszczędność czasu bliska zeru - dojazd do stacji + czekanie na pociąg + dojazd do stacji docelowej wyjdzie tyle samo, co autobusami. Komunikacja indywidualna też będzie leżeć - miasto wycofało się całkowicie z Nowolitewskiej i chce, żeby cały ruch kołowy obsługiwało rondo z dwoma pasami. Ostatnio pojawił się plan, żeby otworzyć Sycowską (od strony Sobieskiego) - jako remedium dla zamknięcia Krzywoustego na znacznym odcinku.
              • Gość: A. Re: Psie Pole zmieniło się najbardziej. Dzięki de IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.04.13, 20:02
                >żeby cały ruch kołowy obsługiwało rondo z dwoma pasami.

                Cały ruch Kiełczowską? Gorlicką w ogóle nie będzie się już jeździć?

                Ostatn
                > io pojawił się plan, żeby otworzyć Sycowską (od strony Sobieskiego)

                I gdzie tą Sycowską będzie się na Psiaku wyjeżdżać?
                • sverir Re: Psie Pole zmieniło się najbardziej. Dzięki de 22.04.13, 20:39
                  > Cały ruch Kiełczowską? Gorlicką w ogóle nie będzie się już jeździć?

                  Miałem na myśli skrzyzowanie ulic, nie same ulice. Ale fakt - mają dodać tzw. nowogorlicką do całości systemu. Czyli dodatkowa ulica do skrzyżowania, a rondo - jak to rondo - z gumy nie jest.

                  > I gdzie tą Sycowską będzie się na Psiaku wyjeżdżać?

                  Chyba wszystko zostałoby po staremu. W każdym razie teraz tak myślę, że może miasto się z tego pomysłu wycofało? Jakiś czas temu pojawił się temat otwarcia Sycowskiej, ale od tego czasu cisza.
          • Gość: igo Re: Psie Pole zmieniło się najbardziej. Dzięki de IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.04.13, 22:17
            Wiele racji, ale mimo tych minusów sto razy bardziej wolę mieszkać na Psim polu, niż na jakimś Nowym Dworze czy innym Kozanowie. Jest fajniej, spokojniej, mniej dresiarstwa, w nowej części w ogóle. Mimo bloków, atmosferka taka podmiejska.
    • mate83 Psie Pole zmieniło się najbardziej. Dzięki dewe... 22.04.13, 16:14
      " Był rok 2005 i Archicom szukał pomysłu na Jagodno-bis, czyli powtórkę z naprawdę dużego osiedla, takiego jak to, które deweloper zbudował na południu Wrocławia. Padło na Swojczyce, gdzie firma zaczęła skupować działki od prywatnych właścicieli.

      - Jednocześnie mieliśmy dużo szczęścia, bo właśnie aktualizowane było studium zagospodarowania Wrocławia. Zgłosiliśmy nasz projekt, a miasto uwzględniło nasze pomysły - mówi Śródka."
      :D

      • Gość: hahaha Re: Psie Pole zmieniło się najbardziej. Dzięki de IP: *.man.tk-internet.pl 22.04.13, 21:24
        widzisz ile łapówka może?
    • tajlerdarden Ech, nie ma to jak mieć szczęśćie... 22.04.13, 18:04
      "- Jednocześnie mieliśmy dużo szczęścia, bo właśnie aktualizowane było studium zagospodarowania Wrocławia. Zgłosiliśmy nasz projekt, a miasto uwzględniło nasze pomysły - mówi Śródka."

      Szczęście w biznesie to podstawa :)
      • Gość: Paweł Szczęściu trzeba pomóc IP: *.finemedia.pl 22.04.13, 18:59
        :)
        • Gość: timono Re: Szczęściu trzeba pomóc IP: 78.8.105.* 22.04.13, 20:25
          Szczęsciu zazwyczaj trzeba dopłacić (np kupujac los ;) :)
    • gnago Psie Pole zmieniło się najbardziej. Dzięki dewe... 22.04.13, 20:24
      "W ten sposób miasto dostanie spory kawałek do zagospodarowania. Oczywiście, najpierw trzeba przestać wylewać tam ścieki, a potem przeprowadzić kilkuletnią rekultywację. Bo gdyby zdecydowano się na natychmiastowe zabudowanie, tereny mogłyby stać się pustynią. Takich sytuacji wydarzyło się co najmniej kilka na terenie niemieckich pól irygacyjnych, gdzie do inwestycji zaczęto przystępować zbyt szybko.

      Kiedy już więc Zarząd Zieleni Miejskiej przestanie tam sadzić rośliny, teren zostanie podzielony na mniejsze działki i przeznaczony na sprzedaż. Policzyliśmy, że według dzisiejszych cen gruntów w tamtej okolicy teren może być wart prawie półtora miliarda złotych."

      najlepiej 20 lat albo i więcej. A co z zagrożeniem mikrobiologicznym? W ziemi odłożone jest wszystko, to może zjechać te metr ziemi jak po wojnie atomowej i nawieść resztę.

      A z innej beczki skoro nasze dalekowzroczne biurwy miejskie sięgają myślą tak bardzo to gdzie zjazd z obwodnicy autostradowej ? gdzie plany rozbudowy komunikacji, przedszkola etc.

      A gdzie miasto podłączy instalację burzową miała być oczyszczana tam? A to przecież nie pustynia raczej ptasi i zwierzęcy raj ostoja: żurawie, bociany etc. W okresie przelotów nieraz tysiące sztuk , Ale i małych przyjaciół tez całe chmary: komarów , kleszczy i meszek

      Jak zwykle urzędnik a zachowanie małpy z brzytwą
    • healedbyblues Psie Pole zmieniło się najbardziej. Dzięki dewe... 22.04.13, 20:28
      Żal ludzi, którzy padają ofiarą tzw. sponsorowanych artykułów, naganiających na kupno. Pamiętam, jak pewien oszołom pisał w 2007-8 r, "kto nie kupił mieszkania przegrał życie"... jeszcze miał nick coś "inwestor z wrocławia" plugawiąc swą nachalną sprzedażą nasze miasto. Pamiętam też jak w 2008 mówiłem hiszpanom w Waszawie, że musi przyjść korekta, ponieważ ceny, a szczególnie w relacji do dochodów naszego ubogiego społeczeństwa, są po prostu nierealne - patrzyli na mnie jak na wariata. Amigo, u nas jest wzrost wartości od 8do 13% rocznie.. i ich "pieski" polskie dyrektorki powtarzały to samo jak mantrę. Rzeczywistość przerosła moje skromne przewidywania, zamiast korekty totalny zjazd i co gorsze zastój. Elementarna logika dla wielu nie istniała.. Dzisiaj prawdziwe twarde realia są przed nami, programy RnS i inne tylko pomagają dewelom, a nie ludziom, ponieważ sztucznie utrzymują ceny. Jeżeli ceny byłyby prawdziwe i niższe, to po co komu dotacja dla deweli? Krótko, pamiętam jak w Wawie ceny kontraktowe średniego standardu na kolejnym etapie wykonawstwa (przestrzelone mocno.. prawie x2 prawdziwych) były 5500 do PUMu, a ludziom sprzedawano po 12-14 kPLN... dzisiaj w GW 2400-3000 z kosmicznym ssaniem właścicieli lub spółek matek. Rozsądku please.. Kto ma rozum niech korzysta z niego, i z rozsądku. Pozdr. T.
      • Gość: dziad borowy Re: Psie Pole zmieniło się najbardziej. Dzięki de IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.13, 21:38
        Psie Pole dach-budowskie to jest przykład jak NIE należy projektować miasta! Brak zieleni, mieszkańcy biją się o miejsca parkingowe, a będzie jeszcze gorzej bo Dach-bud buduje kolejne budynki z minimalną ilością miejsc parkingowych. Nie ma zieleni, a i CAŁE ZERO chodników - szczęście, że błoto wyschło - mogę iść na przystanek suchą nogą. Miasto nie ma pieniędzy na wykonanie chodników (pisałem do ZDIUM-u, stąd wiem), które są zapisane w planie zagospodarowania przestrzennego. Co nie przeszkadza sprzedawać miastu kolejnych działek i zarabiania kolejnych milionów. Dachbud poza tym produkuje mieszkania z ukrytymi wadami! Mam kredyt i do raty muszę dopłacać za kolejne remonty w mieszkaniu i częściach wspólnych. Psie pole - osiedle na którym za 10 lat nawet cyganie nie będą chcieli mieszkać. Najważniejsze, żeby Biuro Rozwoju Wrocławia miało na pensje a deweloper na pomniki papieża!
        • Gość: igo Re: Psie Pole zmieniło się najbardziej. Dzięki de IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.04.13, 22:01
          > , a i CAŁE ZERO chodników - szczęście, że błoto wyschło - mogę iść na
          > przystanek suchą nog

          Sorry bredzisz. Mieszkam na Litewskiej, mam mega chodniki, parking duży pod blokiem, i w podziemiu. W moim mieszkaniu nie ujawniła się żadna wada (mieszkam 6 lat). Myślę dziadzie, borowy, że jest wiecznie sfrustrowanym narzekaczem i gdzie byś nie mieszkał, tam byś jad wylewał.
          • Gość: dziad borowy Re: Psie Pole zmieniło się najbardziej. Dzięki de IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.13, 22:21
            Mieszkam na Gorlickiej
            - Pękają kafelki na zewnątrz i wewnątrz budynku!
            - Pękają mi ściany i sufit na łączeniach! trzeba jeszcze raz robić gładzie
            - Rozłazi się kostka na parkingu i tworzą się koleiny
            - ciąg wsteczny w kominie, bo znowu Dach-Bud na czymś zaoszczędził
            - dłuuugie oczekiwanie na ciepłą wodę - Dach-Bud tym razem oszczędził na izolacji rurek
            - i naprawdę brak miejsc parkingowych
            - i naprawdę ZERO zieleni, zero parku - chyba, że masz na myśli osiedle Gierkowskie dalej na Kiełczowskiej, tam jest naprawdę OK. Tyle, że planowanie skończyło się z końcem nastaniem kapitalizmu.
            I tak dobrze, bo na Poleskiej muszą wymieniać rurki od CO-, bo pękają i zalewają sasiadów :)
            Co do chodników - mieszkam na Gorlickiej - na Twój przystanek mam 7 minut piechotą, ale potem autobus objeżdża całe osiedle, na LZN - mam 5 min ale w błocie, na Poleską 10 - też w błocie, na Ryneczek - ok 14, jeśli nie ma deszczu, samochody mnie nie ochlapią.
            Sorry, bredzę?
            • Gość: igo Re: Psie Pole zmieniło się najbardziej. Dzięki de IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.04.13, 22:38
              Gość portalu: dziad borowy napisał(a):
              (...)

              Sorry:) Ale ja tak nie mam. No kafelki nie pękają, ściany i sufity i rurki też, kostka się nie rozłazi, ciepła woda od razu leci. Wychodzi, że Dachbud kiedyś budował lepiej? Dziwne. Parkingi chyba widzisz jakie są na Litewskiej, w sumie wszyscy się mieszczą, a czasami i sąsiedzi z blokow obok;). Zieleni masz od groma, jak tylko skręcisz i przejdziesz 100 metrów na Zgorzelisko. Na przystanki nie chodzę, bo jeżdzę autem. I tu rzeczywiście szlag mnie trafia, na chaotyczny, przedłużający się remont.
            • indywidualismus Re: Psie Pole zmieniło się najbardziej. Dzięki de 23.04.13, 00:22
              Gość portalu: dziad borowy napisał(a):

              > Mieszkam na Gorlickiej
              > - Pękają kafelki na zewnątrz i wewnątrz budynku!
              > - Pękają mi ściany i sufit n [..]

              Nie wiedziałem, że w nowych budynkach może być tak źle!
              Czyli jak kupiłem mieszkanie w starej, wielkiej płycie kilkaset metrów dalej to wygrałem los na loterii?

              > Co do chodników - mieszkam na Gorlickiej - na Twój przystanek mam 7 minut piech
              > otą, ale potem autobus objeżdża całe osiedle, na LZN - mam 5 min ale w błocie,
              > na Poleską 10 - też w błocie, na Ryneczek - ok 14, jeśli nie ma deszczu, samoch
              > ody mnie nie ochlapią.

              Lokalizację faktycznie wybrałeś fatalną. Jedyne rozwiązanie - kupujesz auto terenowe i pomykasz taką małą dróżką wzdłuż rowu na Krzywoustego, tylko musisz ominąć Zielną, bo zablokowana, łąkami dajesz. Wyjeżdżasz tuż przy wiadukcie nad Sobieskiego. Powodzenia!
      • katonzwybiorczej a oto co będzie już wkrótce... 22.04.13, 21:50
        Nie ma sensu wierzyć w żadne plany mówiące o polepszeniu komunikacji we Wrocławiu, w tym na Psie Pole.
        Najbliższe lata to agonia finansowa miasta!
        Już zadłużyliśmy się pod sam korek, co więcej, dopłaty z UE nie będą w najbliższych 10-20
        latach tak duże jak były do tej pory! A kredyty miasta trzeba spłacać!

        Co nas czeka?
        Coraz więcej mieszkań z odwróconą hipoteką. Emeytów będzie coraz więcej, a wiadomo jaka emerytura czeka dzisiejszego 40-50latka!
        A więc coraz więcej mieszkań do sprzedaży!
        Ludność Wrocławia kurczy się i w ciągu 10-20 lat nie ma szansy na gwałtowny przyrost liczby ludności Wrocławia. I Wrocław, tak jak całą Polskę, czeka demograficzne tsunami!

        Dzisiejsi 30 latkowie z kredytem na 30 lat już za ok. 2-3 lata przekonają się do czego zdolne są "ich" banki.
        Skoro wartość nieruchomości spada, to "prosimy" o dodatkowe ubezpieczenie/zabezpieczenie kredytu, bo inaczej...#$%#$@!!!!
        A to dopiero początek waszej przygody "życia"!

        Kto wyceni wasz stres? Wasze martwe związki ("dopóki kredyt nas nie rozłączy")? Wasze przegrane życie?
        Wystarczył tylko jeden podpis!

        I LIKE BANKSTERS!

        Bu hahaha!
    • Gość: leming złoty Bo to jest wypizdów, nikt rozsądny tam nie mieszka IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.13, 22:18
      Bo to jest wypizdów, nikt rozsądny tam nie mieszka, jeśli nie jest desperatem :/
      • Gość: i. Re: Bo to jest wypizdów, nikt rozsądny tam nie mi IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.04.13, 22:40
        Gość portalu: leming złoty napisał(a):

        > Bo to jest wypizdów, nikt rozsądny tam nie mieszka, jeśli nie jest desperatem :
        > /

        A ty gdzie mieszkasz? Obstawiam Trójkąt albo Nadodrze, ewentualnie Nowy Dwór.
        • Gość: ND Re: Bo to jest wypizdów, nikt rozsądny tam nie mi IP: *.e-wro.net.pl 23.04.13, 00:11
          Psie Pole to sypialnia dla ludzi, którzy w większości przypadków nie urodzili się we Wrocławiu, a dali się nabrać, że Psiak to normalna część Wrocławia.
          Taki np. Nowy Dwór ma 12 połączeń autobusowych z centrum i nie tylko. Autobusy jeżdzą co 3 minuty. Jest wszystko: Park Tysiąclecia, Centrum Factory, Redecco, Lidl, Biedronki, cała infrastruktura, która została jeszcze stworzona za komuny. A do centrum jedzie się 15 minut.
          Na Psie Pole i na inne osiedla, często nowe osiedla, na rogatkach Wrocławia mogą się nabrać tylko nie-Wrocławianie!
          • indywidualismus Re: Bo to jest wypizdów, nikt rozsądny tam nie mi 23.04.13, 00:40
            Gość portalu: ND napisał(a):

            > Psie Pole to sypialnia dla ludzi, którzy w większości przypadków nie urodzili s
            > ię we Wrocławiu, a dali się nabrać, że Psiak to normalna część Wrocławia.

            Na pewno bardziej normalna niż Jerzmanowo, Ratyń, Żar czy nawet Wojnów (z 1 linią aut.)
            A jak nazwiesz tych, co się do Chrząstawy albo Brzezinki wyprowadzili?
            No i pogódź się z faktem, że "starzy" wrocławianie wymierają, nikną. Teraz tworzą je głównie przyjezdni z : Dzierżoniowa, Oleśnicy czy Mikstatu...
          • sverir Re: Bo to jest wypizdów, nikt rozsądny tam nie mi 23.04.13, 09:03
            Dobry trolling, naprawde niezły.
    • zxc1981 DACH BUD fuszerka budowlana 15.05.13, 21:51
      Odradzam wszystkim kupno domu z Dach Budu. Mieszkam na ulicy Miłostowskiej, na osiedlu, które zostało wybudowane przez tego dewelopera w 2007 roku. Wizytówka tej firmy powinny być tarasy, z których poodpadały kafelki praktycznie przy wszystkich wejściach do klatek. Zanim kupicie dom w Dach Budzie przyjedźcie na Miłostowską i zobaczcie na własne oczy jak buduje Dach Bud (dla zainteresowanych: wpiszcie w google frazę "gazeta milostowska tarasy" i będziecie wiedzieli o co chodzi).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka