Dodaj do ulubionych

Aby uzdrowić Rynek, trzeba odmienić całe centru...

23.07.13, 12:10
Dlaczego wcześniej, kiedy całe stare miasto i okolice rynku były poprzecinane drogami dla tych strasznie złych samochodów, nie było problemu upadających lokali w Rynku? Dlaczego nie przyjmujecie do wiadomości kiedy sami restauratorzy mówią, że zamknięcie ulic dla ruchu samochodowego spowodowało spadek liczby klientów.
Czarowanie rzeczywistości tanią propaganda ekologiczną nie spowoduje zmiany zachowań konsumentów. Wciskanie bajek, że deptaki ożywią rynek nie sprawi, że tak będzie rzeczywiście. Bo tak nie było, nie jest i nie będzie.
Obserwuj wątek
    • oliveira Re: Aby uzdrowić Rynek, trzeba odmienić całe cent 23.07.13, 12:20
      P.S. Czy ktokolwiek z tych genialnych pomysłodawców słyszał w ogóle o paradoksie obwodnic? W Niemczech, a obecnie też w Polsce zaobserwowano, że wyprowadzenie ruchu samochodów spoza mniejszych miast na ich obwodnice spowodowało umieranie tych miast. Zmniejszyła się liczba klientów restauracji, sklepów, stacji benzynowych, etc. Popatrzcie co się dzieje w pobliskim Sycowie, z którego parę lat temu wyprowadzono drogę na Warszawę. Pogadajcie z ludźmi stamtąd. Myślicie, że Wrocław i jego Rynek są inne? Sporo osób dokonuje zakupów impulsywnie, bo akurat są w pobliżu. Jeżeli nie mają powodu, żeby tam wjechać, to po prostu nie kupują albo jada tam gdzie im akurat po drodze.
    • Gość: artek Re: Aby uzdrowić Rynek, trzeba odmienić całe cent IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.13, 12:30
      > Dlaczego wcześniej, kiedy całe stare miasto i okolice rynku były poprzecinane
      > drogami dla tych strasznie złych samochodów, nie było problemu upadających
      > lokali w Rynku?

      to proste - nie było aż tyle lokali w rynku, no i niemal w ogóle nie było ciekawych lokali poza rynkiem. uwolnienie kolejnych ulic od samochodów i mnogość wyboru zrobiła swoje. potencjalni klienci po prostu się rozproszyli w poszukiwaniu tego, co im najbardziej odpowiadało. a czasem na odwrót - w poszukiwaniu różnorodności.
      innymi słowy - liczba klientów nie wzrosła, za to ilość lokali wielokrotnie. również poza starym miastem - a jeśli można znaleźć ciekawą knajpkę w swojej własnej okolicy, to po kiego czorta pchać się do zapchanego rynku?

      > Dlaczego nie przyjmujecie do wiadomości kiedy sami restauratorzy
      > mówią, że zamknięcie ulic dla ruchu samochodowego spowodowało
      > spadek liczby klientów.

      a jesteś pewien, że nie było to skutkiem drożyzny i kiepskiej oferty?

      już dawno przestałem pojawiać się w rynku, a w swoim czasie byłem tam częstym gościem - niestety, tłok, syf i drożyzna zrobiły swoje.
      kilkunastominutowy dojazd autobusem czy taksówką wcale mi nie przeszkadzał, wręcz przeciwnie - nie martwiłem się gdzie zaparkować krążąc w te i we wte "otwartych" uliczkach, ale tak zawalonych samochodami, że szpilki nie dało się wcisnąć. no i nie miałem problemu z powrotem do domu po paru piwach - a ja po alkoholu nie jeżdżę - ot, taki głupi i niezrozumiały dla przeciętnego polaka zwyczaj.

      nawiasem mówiąc to tak właśnie jest - jak kogoś nie stać na taksówkę czy choćby płatny parking paręset metrów od rynku - to ile w tych rynkowych lokalach pieniędzy wyda? nabije kabzę restauratorom, czy raczej poskąpi nawet na napiwek? stawiam na to drugie ..
      • oliveira Re: Aby uzdrowić Rynek, trzeba odmienić całe cent 23.07.13, 12:39
        Gość portalu: artek napisał(a):

        > to proste - nie było aż tyle lokali w rynku, no i niemal w ogóle nie było cieka
        > wych lokali poza rynkiem. uwolnienie kolejnych ulic od samochodów i mnogość wyb
        > oru zrobiła swoje. potencjalni klienci po prostu się rozproszyli w poszukiwaniu
        > tego, co im najbardziej odpowiadało. a czasem na odwrót - w poszukiwaniu różno
        > rodności.
        > innymi słowy - liczba klientów nie wzrosła, za to ilość lokali wielokrotnie. ró
        > wnież poza starym miastem - a jeśli można znaleźć ciekawą knajpkę w swojej włas
        > nej okolicy, to po kiego czorta pchać się do zapchanego rynku?
        >

        Ilość lokali była porównywalna. To raz. Dwa - większa ilość lokali wymusza konkurencję i niższe ceny, więc odpada tym samym argument, że jest dużo drożej.

        > > Dlaczego nie przyjmujecie do wiadomości kiedy sami restauratorzy
        > > mówią, że zamknięcie ulic dla ruchu samochodowego spowodowało
        > > spadek liczby klientów.
        >
        > a jesteś pewien, że nie było to skutkiem drożyzny i kiepskiej oferty?
        >

        Jestem - poszukaj sobie archiwalnych tekstów z czasów kiedy zamknięto Szewską, a później Plac Solny i Kiełbaśniczą. Spadek był skokowy i nie miał nic wspólnego z ofertą i cenami.
        • Gość: artek Re: Aby uzdrowić Rynek, trzeba odmienić całe cent IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.13, 15:13
          > Ilość lokali była porównywalna. To raz.

          zależy kiedy. jeśli patrzysz w perspektywie kilkuletniej, to i owszem. ale nie w dłuższej. pamiętam jak odkrywaliśmy cafe artzat na malarskiej, jedną z pierwszych jaskółek pozarynkowego życia.

          > Dwa - większa ilość lokali wymusza konkurencję i niższe ceny,
          > więc odpada tym samym argument, że jest dużo drożej.

          ale większa ilość lokali nie powoduje obniżenia czynszów. wręcz przeciwnie - te w najatrakcyjniejszych okolicach rosną. a ceny w lokalach są tak kalkulowane, żeby przynajmniej na czynsz wystarczyło. więc im dalej od rynku, tym niższe czynsze, a więc i niższe ceny. a jakościowo wcale nie ma jakiejś specjalnej różnicy - a i sam rynek jako miejsce spotkań, wcale już takim prestiżowym miejscem nie jest.
          to wszystko plus migracja klientów daje efekt taki, jaki mamy.
          zaś dostępność przy pomocy samochodu jest jednym z elementów kalkulacji, ale wcale nie z tych najważniejszych.

          do rynku łaziłem konkretnie - na skola czy johna bulla - wiadomo gdzie, albo na lady fingers i heinekena do ragtime. teraz, gdy bula nie ma, a wszystko inne łącznie z heinekenem znajdę w dowolnym miejscu - jaki jest sens siedzenia w rynku a nie gdziekolwiek indziej? tym bardziej, że knajpy z charakterem nie są wyłącznie rynkową właściwością.
    • Gość: wroclawianin Re: Oszołom! Oszołom! Sabotażysta! Ignorant! IP: *.adsl.inetia.pl 23.07.13, 12:49
      To o autorze "listu". Nie wiem dlaczego Gazeta udziela swoje łamy kompletnie oderwanym od ziemi teoretykom-oszołomom, którzy usiłują lansowac tezę zamknięcia 6 pasów Kazimierza Wielkiego. I co dalej? Kompletny 18 godzinny paraliż całego obszaru na południe od trasy WZ? A co na 6 pasach asfaltu? Wiatr zamiatajcy śmiecie, rolkarze czy wózkostrada dla matek z wózkami? Bo o rzekomo dobroczynnym dla biznesu deptakowaniu po 50 metrach asfaltu (w poprzek) przecietego torami tramwajowymi, nikt kto nie jest gó...arskim ignorantem typu autor listu chyba powaznie nie myśli

      Niech Gazeta nie drukuje tego typu przygłupów! W kazdym dużym europejskim mieście albo w samym centrum albo tuż obok niego albo przecinając albo tunelem, estakadą - obojętnie jak jest duża i szeroka trasa, także szybkiego ruchu.
      Nie ma siły, jakoś ci ludzie, potoki potencjalnych klientów,interesantów instytucji, Ratusza, banków muszą tam dotrzeć. Chyba nie rachityczną wrocławską MPK,kursująca raz na pół godziny z urastającą do rangi absurdu gęstościa przystanków tramwajów w centrum - plany i rzeczywistosć już zbiżają tę odległosć do 50-100 metrów, wartościa nieakceptowalną dla kogokolwiek mającego pojęcie o inżynierii ruchu i zasadach palnowania
      • prawdziwy-ghostdog Re: Oszołom! Oszołom! Sabotażysta! Ignorant! 23.07.13, 19:10
        Chyba nie rachityczną wrocławską MPK,k
        > ursująca raz na pół godziny z urastającą do rangi absurdu gęstościa przystanków
        > tramwajów w centrum - plany i rzeczywistosć już zbiżają tę odległosć do 50-100
        > metrów, wartościa nieakceptowalną dla kogokolwiek mającego pojęcie o inżynieri
        > i ruchu i zasadach palnowania
        Powiedział człowiek, który ostatni raz jechał KM w czasach II wojny światowej
        • Gość: wroclawianin Re: Oszołom! Oszołom! Sabotażysta! Ignorant! IP: *.adsl.inetia.pl 23.07.13, 20:23
          prawdziwy-ghostdog napisał:
          > Powiedział człowiek, który ostatni raz jechał KM w czasach II wojny światowej

          Powiedział człowiek który z perspektywy swojej klawiatury ma zerowe kompetnecje do oceny zycia, nawyków i podróży innych ludzi w związku z tym wrzucamy cie ghostdog do worka z napisem "troll gimnazjalny"
          • prawdziwy-ghostdog Re: Oszołom! Oszołom! Sabotażysta! Ignorant! 23.07.13, 22:48
            Gość portalu: wroclawianin napisał(a):

            > prawdziwy-ghostdog napisał:
            > > Powiedział człowiek, który ostatni raz jechał KM w czasach II wojny świat
            > owej
            >
            > Powiedział człowiek który z perspektywy swojej klawiatury ma zerowe kompetnecje
            > do oceny zycia, nawyków i podróży innych ludzi w związku z tym wrzucamy cie gh
            > ostdog do worka z napisem "troll gimnazjalny"
            sam siebie wrzuć do tego worka, mnie nie obchodzi co o mnie myślisz. zasada jest jedna nie korzystasz, nie wiesz, nie komentujesz.
            • Gość: breslauer Re: Oszołom! Oszołom! Sabotażysta! Ignorant! IP: *.adsl.inetia.pl 24.07.13, 07:36
              W czasie II wojny światowej KM działała sprawniej niż dzisiaj.
            • Gość: wroclawianin Re: Oszołom! Oszołom! Sabotażysta! Ignorant! IP: *.adsl.inetia.pl 24.07.13, 13:12
              prawdziwy-ghostdog napisał:

              > sam siebie wrzuć do tego worka, mnie nie obchodzi co o mnie myślisz. zasada jes
              > t jedna nie korzystasz, nie wiesz, nie komentujesz.

              To chyba ty umysłowy obsrańcu ośmieliłeś się komentowac w szczeniacko-bezczelny sposób moje zwyczaje, nawyki i sposób działania o którym masz zerowe pojęcie. Ja odpowiadam ci w sposób adekwatny do twego gimnazjalnego posrania byś zrozumiał.

              Powtórzę: KM we Wrocłaiwu jest żałosna, jeździ raz na pół godziny w kierunkach i porach na których ja korzystam a okolice Rynku zasrane są niepotrzebnie przystankami, światłami i stopami, które z podróży czynią konkurencję co najwyżej dla w miarę szybkiego marszu.

              Jeśli moje zdanie ci się nie podoba to twój problem oszczymurku
              • Gość: Inkom Re: Oszołom! Oszołom! Sabotażysta! Ignorant! IP: *.dibre.com.pl 24.07.13, 14:19
                jeju, kolejny obłąkaniec, usiłujący z centrum miasta zrobić spacerowo-pedałowy skansen...
    • Gość: poiu Re: Aby uzdrowić Rynek, trzeba odmienić całe cent IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.07.13, 13:49
      LOL! Kolejny zbawca i "autorytet".

      Mieszkam na Kuźniczej od kilkudziesięciu lat i z moich obserwacji wynika jasno, że to nie samochody zabiły Rynek, tylko debilne zakazy parkowania, zakazy skrętu, zamknięte uliczki itp. Nie po ludzie jadą do Rynku na obiad, żeby męczyć się szukaniem parkingu i użerać się ze złodziejami z SM, którzy nawet w miejscach mocno kontrowersyjnych zakładają blokady (vide Łaciarska przy "skrzyżowaniu" z Kurzym Targiem koło Marii Magdaleny).

      Co do wspomnianej Szewskiej powiem tylko, że jest ona ulicą wymarłą dla gastronomii od Kotlarskiej do Grodzkiej. Przyznam, że Kuźnicza jako deptak ma sens, ale albo od Kotlarskiej do Rynku albo z wyłączeniem odcinka od Nożowniczej do Kotlarskiej. Natomiast za zamknięcie Więziennej od Uniwersyteckiej do Kotlarskiej powinno się pomysłodawcę wytarzać w smole i w pierzu.
      • droch Re: Aby uzdrowić Rynek, trzeba odmienić całe cent 23.07.13, 13:56
        > tylko debilne zakazy parkowania

        Ja na ten przykład nie specjalnie lubię stołować się na parkingu, ale nie odbieram Tobie prawa do innego zdania.

        > Co do wspomnianej Szewskiej powiem tylko, że jest ona ulicą wymarłą dla gastron
        > omii od Kotlarskiej do Grodzkiej.

        Ale tam nigdy niczego nie było, może z wyjątkiem Calgary. Ale to dawno i nieprawda.
        • oliveira Re: Aby uzdrowić Rynek, trzeba odmienić całe cent 23.07.13, 14:09
          Zawsze podziwiałem tych, co na uliczkach otaczających rynek stołowali się w ogródkach. Co to za przyjemność, kiedy co chwilę przejeżdża auto albo przechodzi ładne kilkadziesiąt osób często potrącając krzesła i stolik, bo oczywiście ogródek jest na całej szerokości chodnika. Jak chcesz zjeść wchodzisz do środka, a jeżeli lubisz na zewnątrz to chyba lepiej przy jakimś parku lub ogrodzie...
        • Gość: marcin Re: Aby uzdrowić Rynek, trzeba odmienić całe cent IP: *.adsl.inetia.pl 23.07.13, 14:14
          Nie wiem czy zauważyłeś, ale napisał, że tam mieszka, więc samochodem wjeżdża w okolice rynku raczej nie z lenistwa, ale z przymusu.
      • greges58 Re: Aby uzdrowić Rynek, trzeba odmienić całe cent 23.07.13, 15:23
        to jest najlepsza decyzja, jaką podjęto ostatnio we Wrocławiu !!!
        Więzienna zaczyna nareszcie przypominać zaułki krakowskiego Kazimierza ;)
        i bardzo dobrze...
        ;)
        • Gość: poiu Re: Aby uzdrowić Rynek, trzeba odmienić całe cent IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.07.13, 17:24
          To się tam wprowadź i mieszkaj przez rok. Wtedy pogadamy :)
    • monop2 Aby uzdrowić Rynek, trzeba odmienić całe centru... 23.07.13, 14:09
      >Kolejną kwestią, która negatywnie wpływa na funkcjonowanie Rynku, jest decyzja o zamknięciu Wyspy Słodowej. Dlaczego? Żadna przestrzeń niekomercyjna we Wrocławiu nie generowała takiego ruchu jak wyspa, i to zupełnie spontanicznie

      Autor listu coś usłyszał, ale sam nie wie co.
      Wyspa jest zamykana NA NOC. Przez większość doby jest dostępna.
      A czy lokale w Rynku w nocy są czynne ?
      • Gość: rozbawiony Re: Aby uzdrowić Rynek, trzeba odmienić całe cent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.13, 17:32
        Panie Prezydencie
        na rowerku nie przypedałuję ze znajomymi na wieczorną kolację w Rynku. Koniec, kropka.
        • Gość: WuWu Re: Aby uzdrowić Rynek, trzeba odmienić całe cent IP: *.internetia.net.pl 23.07.13, 19:18
          Ja w takich przypadkach jadę autobusem/tramwajem/taksówką. Nóżki mi jakoś nie odpadły. Czy z przystanków Ruska/Świdnicka/Uniwersytet jest na Rynek aż tak daleko, żeby się nie dało tam dojść? Poza tym, gdyby wszyscy chcieli na Rynek dotrzeć samochodami, to gdzie niby miałyby się pomieścić? Jeszcze bodaj w 1995 samochodem można było wjechać z Ofiar Oświęcimskich w Świdnicką dalej pod Feniks i/lub Kuźniczą, Wita Stwosza, Oławską. Przy dzisiejszej liczbie aut/1000 mieszk. to byłby koszmar.
          PS. Na Szewskiej przywróciłbym jednak ruch samochodów, przynajmniej na odcinku Kazimierza Wlk. - Nożownicza, a zamknął dla ruchu np. Psie Budy i Szajnochy.
          • Gość: WK Wrocław miastem spotkań dla młodych i zdrowych IP: 156.17.33.* 24.07.13, 16:20
            Gość portalu: WuWu napisał(a):
            > Ja w takich przypadkach jadę autobusem/tramwajem/taksówką. Nóżki mi jakoś nie odpadły.
            > Czy z przystanków Ruska/Świdnicka/Uniwersytet jest na Rynek aż tak dale
            > ko, żeby się nie dało tam dojść?
            Tak, dla niektórych to za daleko. Znam kilka wiekowych osób, które już zrezygnowały z odwiedzin Rynku, bo jest im za daleko z przystanków MPK.
            Bezmyślnością było wyrzucenie ze Starego Miasta wszystkich linii MPK. Poza Szewską (tylko w jedną stronę) na o rozciągłości ok. 1000m (W-E) x 800m (N-S) najściślejszego centrum (biura, urzędy, banki, gastronomia, dawniej handel ale już go prawie nie ma) nie ma ŻADNEJ komunikacji miejskiej. Wielu ludzi przyjeżdża do tego centrum samochodem WŁAŚNIE DLATEGO, że inaczej się nie da. Ulicami: Ruską-Oławską, Wita Stwosza-Św.Mikołaja, Kiełbaśniczą-pl.Solny-Szajnochy oraz Szewską dawniej jeździły tramwaje. Teraz ... nie jeździ NIC. Tymczasem ludzi starszych (czytaj: często o ograniczonej możliwości swobodnego przemieszczania się) przybywa. Wrocław najwyraźniej planowo ich wyklucza ze swojego centrum.
            • Gość: zed Re: Wrocław miastem spotkań dla młodych i zdrowyc IP: *.adsl.inetia.pl 24.07.13, 20:05
              @WK bardzo mądry głos, w pełni popieram. Mimo, że łomot starych tramwajów na SOlnym czy w Rynku jaki pamiętam z dzieciństwa wczesnego nie byłby na dzisiejsze standardy to uwazam, że odpowiedni tabor na odpowiednim torowisku na tych wszystkich starych szlakach byłby teraz idealny
    • franek Re: Aby uzdrowić Rynek, trzeba odmienić całe cent 23.07.13, 21:28
      Pier.olnąć granat.Wtedy wszystkim dogodzi.
    • aquilo.piotrek Likwidacja trasy W-Z ? 24.07.13, 09:06
      Swego czasu w muzeum architektury była genialna wystawa projektów na zagospodarowanie trasy W-Z, od deptaków, przez nawet kanały a'la Amsterdam po inne koncepcje, warto to było zobaczyć. Przy realizacji jednego z nich nasze miasto stało by się prawdziwą perłą.
      Zaraz rodzi się pytanie co z ruchem samochodowym, cóż, są miasta o większych starówkach niż ta proponowana we Wrocławiu i jakąś sobie radzą. Fakt że w większości przypadków mają metro czy inny rodzaj podziemnego transportu, ale to też jest do zrobienia na przestrzeni lat.
      • Gość: inkom Re: Likwidacja trasy W-Z ? IP: *.dibre.com.pl 24.07.13, 14:21
        w ciągu kilku lat ty tępy trollu zrobisz metro we Wrocławiu:))?
      • Gość: Podróżnik Re: Likwidacja trasy W-Z ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.13, 14:49
        Uważam, że należy zamknąć centrum Wrocławia dla wszystkich samochodów (benzynowych), także dostawczych (dostawy mogłyby przywozić samochody elektryczne), tak jak robi się to na całym cywilizowanym świecie. Granicą dostępu powinna być doskonała obwodnica śródmiejska
        (po ukończeniu, obecnie wschodnią część mógłby stanowić linia odnogi Odry, (Mosty Zwierzyniecki, Szczytnicki). W tym obrębie powinny jeździć wyłącznie publiczne pojazdy elektryczne (najlepiej takie, jakich używa się do przewożenia turystów). Tam, gdzie ruch jest największy przydałyby się elektryczne chodniki, takie jak na lotniskach i w czołowych metropoliach zachodu. Zamykanie tylko Starego miasta powoduje, że na obrzeżach gromadzą się tysiące samochodów.
        Bardzo podoba mi się pomysł, żeby trasę W-Z przerobić na kanał. Wrocław jest już prawie Wenecją północy/ gdyby jeszcze dobudować kilka kanałów, moglibyśmy śmiało z Wenecją konkurować. Nie mam wątpliwości, że ruch turystyczny byłby ogromny. Ożyłby nie tylko Rynek, ale także całe śródmieście. Odwagi Panie Prezydencie.
        • Gość: zed Re: Likwidacja trasy W-Z ? IP: *.adsl.inetia.pl 24.07.13, 15:09
          @podrózńik - kanałem umysłowym to jest cała twoja wypowiedź. Sparaliżować komunikacyjnie miasto, wywalić dziesiątki jak nie setki milionów by rozpruć w pył główną ulice miasta (po 3 pasy w kazda stronę i wieczniekorki!!!) tylko po to by zrobić tam.... kanał. Rzeka już w miejscu obecnej WZ kiedyś była i zasypano ja chyba w XVIII/XIX wieku.

          Ten kanał będzie działał magicznie, będzie hurtowa wylęgarnia komarów i śmietnik Starego Miasta. A całe miasto będzie stało w korkach tuż obok kanałów.

          Czy takich przygłupów sieja czy sie sami się rodza nikt tego nie ogarnie....
        • Gość: WK :) IP: 156.17.33.* 24.07.13, 15:56
          Ubawiłem się. Tyle, że Ty tak dla żartu a Urząd Miejski - na poważnie:(
        • tomek854 Re: Likwidacja trasy W-Z ? 24.07.13, 17:01
          Gość portalu: Podróżnik napisał(a):

          > Uważam, że należy zamknąć centrum Wrocławia dla wszystkich samochodów (benzynow
          > ych), także dostawczych (dostawy mogłyby przywozić samochody elektryczne), tak
          > jak robi się to na całym cywilizowanym świecie.

          A gdzie jest taki cywilizowany świat? Bo ja standardowym autem dostawczym i ciężarowym jeździłem po strefach ruchu pieszego wielu Europejskich stolic...
    • keram_aktsu Wybraliście Dutkiewicza - taki skutek...n/t 27.07.13, 18:12

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka