oliveira
23.07.13, 12:10
Dlaczego wcześniej, kiedy całe stare miasto i okolice rynku były poprzecinane drogami dla tych strasznie złych samochodów, nie było problemu upadających lokali w Rynku? Dlaczego nie przyjmujecie do wiadomości kiedy sami restauratorzy mówią, że zamknięcie ulic dla ruchu samochodowego spowodowało spadek liczby klientów.
Czarowanie rzeczywistości tanią propaganda ekologiczną nie spowoduje zmiany zachowań konsumentów. Wciskanie bajek, że deptaki ożywią rynek nie sprawi, że tak będzie rzeczywiście. Bo tak nie było, nie jest i nie będzie.