Dodaj do ulubionych

Bilet na Brueghlów to koszt ledwie trzech pacze...

10.08.13, 10:32
Nie wiem ile kosztują 3 paczki papierosów, bo palą tylko prymitywy, ale wiem że ojciec 4 osobowej rodziny żeby wejść na wystawę musi zarobić 120 ZŁ wiec większości ludziom zajmuje to dwa dni pracy po 8h. Tanio nie jest
Obserwuj wątek
    • Gość: ojciec Re: Bilet na Brueghlów to koszt ledwie trzech pac IP: *.147.190.69.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 10.08.13, 11:12
      4 osobowa rodzina wchodzi za 70 zł, tyle kosztuje bilet rodzinny.
    • Gość: Jeremy Re: Bilet na Brueghlów to koszt ledwie trzech pac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.13, 11:26
      Bilet na pierwszy lepszy kinowy hicior, który trwa 2h, a który po wyjściu z kina jeszcze szybciej wylatuje z głowy podobnie jak hamburger przelatuje człowiekowi przez kiszki potrafi kosztować ponad 20 złotych. I to jest dla wielu okay. Bilet na wystawę arcydzieł sztuki, którą samą zwiedza się prawie pół dnia, a z której wrażenia pozostają na zawsze kosztuje 40 zł. I to jest dla wielu dużo. Wot, Einstein miał rację - wszystko w świecie jest względne...

      Poza tym jak już ktoś wspomniał są bilety rodzinne, tak że i dla rodzin nie jest znowu aż tak źle. Mniej więcej tyle, co niedzielny rodzinny (mały!) obiad w jakiejś niedrogiej knajpce.
      • Gość: Pieter Re: Bilet na Brueghlów to koszt ledwie trzech pac IP: *.dynamic.chello.pl 10.08.13, 11:50
        Nie w tym rzecz ile kosztuje paczka papierosów i bilet do kina. Chodzi o to, żeby rozbudzić ciekawość i zachęcić do pójścia również i tych, którzy "chcieliby, ale się boją". Dlatego miasto, ministerstwo kultury powinny dołożyć tych parę groszy do tego przedsięwzięcia. W świetle bizantyjskich wydatków na stadiony, na imprezy "pinko floydo - podobne", na kopaczy - darmozjadów itd., taki wysiłek ze strony władz byłby śmiesznie malutki.
      • Gość: wrzk mały obiad? IP: *.206.115.228.static.telsat.wroc.pl 10.08.13, 12:59
        Mały niedzielny obiad dla rodziny w knajpce za 70 zł= 4 porcje pierogów, raczej bez surówki i napojów...
        Dodac koszty biletów MPK i wystawa staje się niedostepna już dla przecietnie zarabiajacych... rodzic staje przed wyborem wydać kasę na wystawę, basen czy podreczniki dla dziecka...
    • Gość: fruttidimare z poziomu pasibrzucha IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.08.13, 11:52
      to albo cos jest warte trzy paczki papierosów albo 4 piwa......... Z poziomu normalnego człowieka jest to cena zaporowa. Warto wreszcie sie nad tym probleme pochylić, drogie pasibrzuchy.
    • artau Bilet na Brueghlów to koszt ledwie trzech pacze... 10.08.13, 11:57
      Bilety nie są tanie, ponieważ kosztują tyle ile 3 paczki papierosów.
      Papierosy są drogie, toteż koszt 3 paczek to duży wydatek.
      Jeśli kogoś nie stac na tę wystawę, zapraszam na DARMOWĄ wystawę
      do BWA Awangarda. Wewnątrz przyjemny chłód, dużo ciekawych prac, na dziedzińcu
      ogród, leżaki, oraz pyszna kawa.
    • didja Re: Bilet na Brueghlów to koszt ledwie trzech pac 10.08.13, 12:00
      Nie życzę sobie takiej arogancji autora. Koszt 30 zł jest w niejednej rodzinie kwota przeznaczana na jedzenie dla jedn ej osoby na 3-4 dni. 30 zł to kwota, którą osoba niepełnosprawna z najniższą rentą albo z rentą socjalną musi dysponować przez 2 dni, wliczając w to rachunki i leki. Proszę więc nie sprowadzać kwoty do 3 paczek papierosów czy 4 piw w knajpie, bo nie każdy przeznacza swoje pieniądze wyłącznie na chlanie.

      Poza tym arogancją urzędasów jest twierdzenie, że galeria musi pokryć koszty, gdy pan prezydent władował miliard złotych w niedochodowy stadion i podstawia darmowe tramwaje dla kiboli na każdy mecz. No, ale kibol rozj..bie pół miasta, to trzeba z nim grzecznie, a kulturalnego inteligenta można doić, bo przecież z "tulipanem" nie wyskoczy.
      • Gość: camparis Re: Bilet na Brueghlów to koszt ledwie trzech pac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.13, 13:18

        Podpisuję się obiema rękami - łatwo jest być aroganckim wobec biedniejszych i słabszych. Ci na wystawę nie pójdą - bo ich nie stać. Czy dla autora jest różnicą to, że tych biedniejszych (nie mówię o patologii) na papierosy i piwo też nie stać.
      • Gość: pededro Re: Bilet na Brueghlów to koszt ledwie trzech pac IP: *.mpp.pl 10.08.13, 13:20
        Zarzut o arogancję jest nietrafiony. Można powiedzieć, że to koszt kolacji, albo książki sensacyjnej i wiele to nie zmieni. Czy wtedy też pan/pani byłby oburzony, bo rodziny w trudnej sytuacji finansowej nie stać na kolację i nie stać na książkę? Znacznie istotniejszą kwestią, którą chciał poruszyć autor, chociaż chyba nie podkreślił tego wystarczająco, jest coś innego. To mianowicie, że gazeta mogła napisać o wystawie na kilka sposobów. Np przedstawiając historię rodu Brueglów, np. publikując jeden obraz i opisując, co na nim widać, kiedy powstał, na czyje zlecenie i kim był ten zleceniodawca. Krótko mówiąc mogła zachęcić do odwiedzenia muzeum. Ale wybrała znacznie łatwiejszą i bardziej sensacyjną drogę - skupiła się na cenie biletów. Równie dobrze można by pisać, dlaczego samochody w Polsce są takie drogie. Albo jachty. Wszystko ma swoją cenę. Jednych stać, innych nie. Po prostu.
    • artau Bilet na Brueghlów to koszt ledwie trzech pacze... 10.08.13, 12:00
      Acha, no i Miasto powinno się dorzucic do biletów, skoro lekką rączką kopsnęli 18 milionów na chłoptasi biegających za piłką. "Kultura" nigdy jeszcze nie widziała takich pieniędzy we Wrocławiu
    • brulyjon 40 złotych plus koszty ukryte 10.08.13, 12:17
      jest taka otrzaskana mądrość:
      podróże kształcą wykształconych
      generalizacja, ale w przypadku ludzi z wykształceniem "średniej krajowej", wydatek na kulturę/rozrywkę często bywa kalkulowany z potencjalnymi efektami w ich umyśle i ciele.
      jeśli mam blade pojęcie o malarstwie, kwoty 40/70/80 (2 osoby) zwiększają się o czas, jaki jest mi potrzebny na teoretyczne przygotowanie się, dokształcenie; w końcu z tych 40 złotych chcę wyciągnąć jak najwięcej. jak jest sens w tułaniu się po salach z porozwieszanymi obrazami, skoro widzę w nich tylko hasła "wielkie wydarzenie", "prywatne zbiory", "wybitne nazwiska" ? pytanie: czy jest to opłata za jednorazowe wejście? czy na tym bilecie mogę przyjść ponownie? przecież wiadomo, że jeden obraz, "uzbrojonym okiem" można czytać długo. 30 sekundowe spojrzenie to kpina, farsa, hipokryzja. wiem, że można pojechać na dwudniową wycieczkę do Paryża, ale zanim się to zrobi, należy się dobrze przygotować. i nie mówię tu o lustrzance i 20gb na karcie
      nie należy wbijać ludziom poczucia bycia gorszym tylko dlatego, że wolą fajki, jedzenie na dwa dni, czy bilet mpk. niektórzy uczciwie przyznają, że wydając tę kasę nie skorzystają z wystawy na tyle, by zrównoważył się im ten wydatek w postaci wrażeń estetycznych i innych. mydlenie oczu "kulturą" jest po prostu manipulacją.

      może następnym razem jakaś przedsprzedaż biletów w szkołach + książki/e-booki z wprowadzeniem teoretycznym?
      nie wiem, rzucam tak na szybko.

      z pozdrowieniami
    • Gość: bjk Re: Bilet na Brueghlów to koszt ledwie trzech pac IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.08.13, 12:18
      Ja i mój mąż nie pijemy, nie palimy i jak większość nie zarabiamy mitycznej średniej krajowej. Ale wymyśliłam sposób wygospodarowania pieniędzy na wystawę. Po prostu nie wykupimy miesięcznych biletów MPK!
      • Gość: w Re: Bilet na Brueghlów to koszt ledwie trzech pac IP: 217.8.185.* 10.08.13, 12:27
        oprócz arogancji autora tego listu i porównania do 3 paczek papierosów (widać każdy mierzy swoją miarą wydatki życiowe) chciałem nieśmiało przypomnieć że Dutkiewicz obiecał plan podwojenia udziału mieszkańców w kulturze bodajże do 2016 roku (ESK). Czy tędy droga? Czy obcinanie budżetu na rowery również doprowadzi do potrojenia udziału ruchu rowerzystów w mieście?
    • kataryna255 Bilet na Brueghlów to koszt ledwie trzech pacze... 10.08.13, 12:31
      Nigdy, nigdzie wszystko jest dla wszystkich. Kultura jest niestety droga. Myślę, że najbardziej zainteresowani wysupłają te 40 zł. Czegoś sobie odmówią. Życie to przecież sztuka wyboru. Ktoś woli papierosy i piwo, ktoś inny malarstwo. I to jest w porządku. Był już taki ustrój w Polsce, kiedy wszystko było dla wszystkich, czyli nic dla nikogo....
      W kwestii ładowania pieniędzy miejskich w stadion i kiboli Śląska zgadzam się z przedmówcami.
    • krasnaladamu a redakcja uparcie tylko o cenie 10.08.13, 13:36
      1. Przesłanie listu według mnie: "I tak z niezmiernie ważnego wydarzenia zauważyliście państwo jedynie liczbę na bilecie";
      2. Przesłanie listu według redakcji, wybrane na tytuł publikacji: "Bilet na Brueghlów to koszt ledwie trzech paczek papierosów";
      3. Patrz: 1.
    • wari Bilet na Brueghlów to koszt ledwie trzech pacze... 10.08.13, 14:11
      Faktem jest, że dla dziennikarzy wrocławskiego oddziału Wyborczej pisanie o sztuce to wyczyn absolutnie nieosiągalny. Czytelnicy cieszą się, gdy pojawi się artykuł bez błędów ortograficznych, więc nie wymagajmy zbyt wiele. Trzy paczki papierosów? A co to za przelicznik? Nie palę i nie obchodzi mnie cena papierosów. Miasto dopłaca gigantyczne pieniądze na piłkę kopaną, a tu nie może? Tutaj oszczędza, po to, żeby szeroki strumień pieniędzy płynął do kiboli? Wobec niebywałej arogancji władz miasta, ta wystawa powinna być za darmo, tak jak wiele galerii w innych krajach.
    • Gość: arte Niektórym z tym "prymitywów" mógłbyś IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.08.13, 15:02
      co najwyżej herbatę parzyć, o ile dałbyś sobie z tym radę.
    • theovanwroclove sołtys zrobił wystawe. wielką, tłuszcza płaci 10.08.13, 15:22
      w żadnym artykule (a już szczególnie w wywiadzie z Jasińskim w ,,Do Rzeczy" i reklamie wystawy Saraczyńskiej w ,,Gazecie Wyborczej" NIE MA SŁOWA O WARTOŚCIACH ARTYSTYCZNYCH, STYLOWYCH I POZNAWCZYCH OBRAZÓW. w filmikach reklamowych na youtube wypowiadają się jakieś młodociane hostessy i chłopcy (to przypomina reklamy z ,,lekarzem" ) ,,historycy sztuki" trywialnie opowiadając o ,,dynastii artystów"
      wystawa JEST TYPOWĄ REKLAMĄ OBRAZÓW Z KOLEKCJI PRYWATNYCH, W KÓŁKO MÓWI SIĘ TYLKO O ,,ZAWROTNYCH CENACH OBRAZÓW" nie wnosi nic, nie jest ucząca (na co zwróciła uwagę Piekarska w swoich artykułach). prawdopodobnie część tych obrazów za jakis czas zostanie wystawiona na aukcjach. wtedy ich opis ,,były pokazywane w Rzymie, Tel Avivie, Paryżu, a przy okazji nawet mało znanym Wrocławiu) bezsprzecznie podniesie wartość licytowanych obrazów... ale nie dla profesjonalistów, nie staną się one więcej warte artystycznie, dlatego, ze Dutkiewicz je pokazał i mówił, ze są z najwyższej półki. Gdyby tak było, rozpływanoby się o tym we wszystkich portalach o sztuce (żaden nie jest partnerem medialnym, pomijajac A&B - typowe wydawnictwo o rynku sztuki)
      w Polsce pierwszy raz pokazuje się taką wystawę. tak, bo Praga pewnie doszła do wniosku, że wystawa w tej części Europy jest NIEOPŁACALNA. bilety za drogie, sponsor się nie znajdzie, poza tym skad wziąć tłumy na wakacje, skoro merytorycznie wystawa LEŻY. mit o ,, dynastii" jest jak z amerykańskiego filmu i zapewne śmieszy. mit o naśladowcach, którzy odziedziczyli warszatat, szkice (przepróchy) i powtarzali jakoby technikę fragmentów (porównać Wieżę Babel czy Młyn i Krzyż czy Zabawy Dziecięce z setkami scen rodzajowych dokumentujących tematycznie życie w XVII wiecznym mieście z małymi obrazkami produkowanymi dla bogatszych mieszczan nad kominek to już trzeba być ,,amerykańskim genialnym naukowcem" lub Jasińskim :D )

      w całej tej otoczce naprędce zorganizowanej BEZ SPONSORA wystawy za 40 zł bilet (gdzie w Rzymie czy Tel Avivie zaglądali potencjalni kupcy aukcyjni, jesli tak była reklamowana, i spełniła swoja rolę) wynika jasno, że OSOBY ZAJMUJĄCE SIĘ KULTURĄ W TYM MIEŚCIE nie mają pojęcia o malarstwie. nabrały się na hasło ,,arcydzieła" i ,,Bruegel" . nie potrafiły znaleść sponsora. wynajęły galerię (która jako organizator powinna ręczyć za sukces takze finansowy, 4- osobowa galeryjka, jak Dynamicom, w przypadku klapy najwyzej ogłosi upadłość a koszty poniesie MIASTO) nie rozreklamowały odpowiednio wystawy. policzyły, ze tłumy połkną ,,wspaniała wystawa" i zapłacą cenę jak do Luwru bo im ktoś powie, ze warto.
      nie! juz bardziej pouczającym jest film Majewskiego o budowie obrazu ,,Młyn i Krzyż" lub zakupienie dobrego katalogu o Brueglu. tym największym, nie naśladowcach.
      wystawa miała powtórzyć sukces Santander Malarstwo Hiszpańskie. tylko zapomniano, że bilet kosztował 15 zł, przy okazji był sponsor- bank właściciel kolekcji, i sukces frekwencyjny i reklama sponsora to perfekcjonizm przygotowania i dostępność ceny.
      Warszawskie BWA czy krakowskie muzeum już się wypowiadały- ich wystawy, gdzie bilet kosztuje max 20 zł są podobnej wartosci (choć Turner oryginalny ciekawszy niż mąż wnuczki Brueghla, śmiem twierdzić).
      ta wystawa to nic innego jak ,,mecz Brazylia-Japonia" interesujące, nie mogące przynieść strat. ale zorganizowane pazernie i nieprofesjonalnie. ktoś pamięta? był sukces. były tłumy. a potem... cóż Jasiński wyraźnie powiedział. jest wybuch, potem będzie trzęsienie ziemi.
      jak zwykle. do 2016 , kolejne wystawy to bedą bilety za 200 zł, a Ziębicka będzie krzyczeć ,,można zrezygnować ze skrzynki wódki, żeby zobaczyć. nie jest drogo". przesadzam?
      ostatni taki wybuch to koncert Queen i Mecz. trzęsieniem ziemi są długie procesy sadowe, gdzie organizatorzy (wybrani przez miasto) licytuja się z urzędnikami (którzy ich wybrali) KTO ZAWALIŁ ORGANIZACJĘ, a ,,niedoliczenie się" kilku milionów poszło w straty...z pieniędzy miejskich.
      ta wystawa z góry zapowiada podobne ,,trzęsienie ziemi"
      ależ proszę bardzo, nikt nie umieścił opisu merytorycznego jaki typ wystawiennictwa prezentuje ,,Rodzina Brueghlów" więc pozwalam sobie to w końcu zrobić.
      amatorszczyzna, z naciąganie ludzi i wpędzaniem ich w kompleksy prze urzednikow miejskich ( parę piw, bar mleczny) do złudzenia przypomina DOMOKRĄŻCÓW Z KOŁDRAMI Z LAMY.
      przy okazji pokazano klasę organizacji imprez kulturalnych. skoro miejscy urzędnicy nie rozumieja słowa ,,kultura" i nachalnie wręcz poniżają mieszkańców, zeby wydali na biltet 2xtyle, ile podobnej klasy wystawy kosztują w tym kraju, powinni zacząć od defrinicji słowa KULTURA.
      • krasnaladamu Re: sołtys zrobił wystawe. wielką, tłuszcza płaci 10.08.13, 15:41
        > w żadnym artykule (a już szczególnie w wywiadzie z Jasińskim w ,,Do Rzeczy" i r
        > eklamie wystawy Saraczyńskiej w ,,Gazecie Wyborczej" NIE MA SŁOWA O WARTOŚCIACH
        > ARTYSTYCZNYCH, STYLOWYCH I POZNAWCZYCH OBRAZÓW. w filmikach reklamowych na you
        > tube wypowiadają się jakieś młodociane hostessy i chłopcy (to przypomina reklam
        > y z ,,lekarzem" ) ,,historycy sztuki" trywialnie opowiadając o ,,dynastii artys
        > tów"

        Gwoli uzupełnienia: jakąś mądrzejszą reklamę rozstawili podobno pod Dworcem Głównym. Możliwe więc, że więcej o wartościach można się dowiedzieć tylko tam i z płatnego katalogu wystawy.
        • theovanwroclove Re: sołtys zrobił wystawe. wielką, tłuszcza płaci 10.08.13, 16:32
          krasnaladamu, niestety, nie jest madrzejsza.
          a ,,kup katalog za 70 zł to zobaczysz czy warto wydać 40 zł na wystawe" raczej uświadamia, ze nie warto.
          od samego poczatku to sprzedawanie kota w worku.
          zobacz tutaj: www.youtube.com/watch?v=Q6s6KYHqOjU klasyczny film udawandiajacy, ze można 4 minuty nic nie powiedzieć.
          coś jest nie tak z ta wystawą: to nie są ,,arcydzieła" co juz widać po zdjęciach z wystawy.
          nie znaleziono sponsora.
          Praga nie chciała wystawy
          pozwolono ją otworzyć bez przygotowania ,,zwiedzania na słuchawkach" (co jest standartem )
          nie patronuja jej piszące o kulturze portale i czasopisma (dziwne)
          cena za bilet w kontekście ,,Stolicy Kultury" i ,,Upowszechniania kultury" to najczystszy skandal. juz nie wspomnę o porównaniach ,,miejskich notabli"bo im się słoma z butów wysypała na muzealny parkiet przy okazji, i widać, ze kompletnie nie wiedzą, o czym mówią!
          wystawa jest zbyt ,,tajemnicza". mi naprawdę kojarzy się wyłącznie z domokrążcą z leczącą kołderka lub samogotującymi garnkami. MARKETING TEJ WYSTAWY ODSTRASZA
          nawet Jasiński, niby historyk sztuki, nie potrafi wyjaŚnić, dlaczego ona jest warta obejrzenia.
          juz idea ,,dynastii" jest amatorska. i pokazywany ,,obraz BOSCHA" tez przeciez w żaden sposób nie jest przykładem inspiracji Bruegla (wielowątkowe z perspektywą z lotu ptaka z ,,upchanymi" anegtotami z horror vacui+ gotyckim przedstawieniem kontynuacyjnym wątku. TEN OBRAZ JEST PRZYPADKOWY, nie na temat, BEZ ZWIĄZKU ZE STYLEM PRZEDSTAWIEŃ BRUEGLA, nawet nie typowy dla Boscha)
          nie ma Bruegla ani o Brueglu: wspaniałym dokumentaliście, wręcz naturalistycznie obrazującym przekrojowo wybrany temat z kultury sobie współczesnych. A przecież TO WŁAŚNIE JEST CENNE W JEGO OBRAZACH.
          kwiaty...malarz uzupełniajacy 2 plan u Van Dycka. alez sukces :D. wesele chłopskie czy pułapka na ptaki- kopiowanie taty. arcymistrzowstwo.
          to jest wyłacznie SZTUCZNIE ZAWYŻANA WARTOSĆ eksponatów.
          myslisz, ze katalog temu zaprzecza? znaczy, NIKT Z TYCH NA FILMIE NAWET GO NIE PRZECZYTAŁ? panowie się zachowują, jak wyrwani do tablicy nieprzygotowani do lekcji. Łagiewski wymownie milczy- myślę, że to najlepsza recenzja tego ,,wybuchu przed trzęsieniem ziemi" skoro jedyny w filmiku wytrawny muzealnik ust nie otworzył . wiesz, co to znaczy? jest taka klasa wydarzeń kulturalnych, które wypada pominąć milczeniem . milcza czasopisma, milczą inne muzea oj przepraszam, odezwały się, że za drogo ;) )
          a gwoździem do trumny jest sposób łaczenia promocji. znizka na Aquapark, pakiet z meczem, ale uczniowie liceum plastycznego już nie przeciez oni akurat chcieliby obejrzeć)
          spójrz na PROMOCJE NA INNYCH WYSTAWACH ! łączą się z innymi muzeami, galeriami współczesnymi itp. tak się upowszechnia kulturę. to jest wg mnie największa kpina.
          na dworcu nic powalającego, dojeżdzający do pracy za najniższą krajową czy jadący na mecz dzieki tym kilku planszom raczej nie odmówią sobie kilku piw :D
          skończy się zapewne jak artykuł w ,,MUZEALNICTWO" po wystawie Europa to Nasza Historia. miażdzący dla organizatorów wrocławskich i piętnujący bezmyślny ich lans. szkoda, ze Dutkiewicz nie czyta recenzji w poważnych gazetach bo kilka lat temu by się czegoś nauczył
          • Gość: gość Byłem, widziałem, nie warto IP: *.e-wro.net.pl 16.08.13, 16:36
            Zdecydowanie masz rację. Co do informacji i samej wystawy.
            Co do wystawy to byłem, widziałem, nie warto.
            Ale o tym co konkretnie wystawiane jest na wystawie mogłem dowiedzieć się jedynie na miejscu przeglądając katalog wystawy. W dodatku niekompletny bo brakowało ponad 10 obrazów a wiele z fotografii było jedynie fragmentami obrazów.
            Film reklamujący wystawę to totalna porażka. Więcej ujęć miasta niż wystawy. Kto to robił?
            Strona internetowa muzeum nie ma informacji o obrazach.
            Wystawa jest reklamowana pt. Rodzina Brueghlów, (podobnie jak w innych miejscach gdzie wystawa była) podczas gdy dzieła obrazy są w przytłaczającej większości Jana Starszego i Młodszego.
            Jeden Bosch, nieciekawy, jeden Pieter Starszy w stylu typowym i klasycznym (oraz 4 grafiki) i chyba 5 Pieterów Młodszych.
            Naprawdę wartościowe były jedynie 4 obrazy.
            Reszta to przykłady sztampowej produkcji obrazów potomków Pietera Starszego. Niektóre jak motyw wiejskiego wesela czy pejzarz zimowy z klatka na ptaki były wyprodukowane w ponad 20 niewiele różniących się kopiach. Motywy kwiatowe Jana Starszego i Młodszego to też sztampa na zamówienie.
            Oświetlenie niektórych obrazów nie pozwala na ich oglądanie ze względu na odbicia lamp.
            Osoby pilnujące, szczególnie te najmłodsze (dzieci chyba?) czasami przeszkadzają swoimi rozmowami i grupowaniem się w przejściach.
            O cenie biletów nie będę się wypowiadał. Dla jednych drogo dla drugich kwota akceptowalna.
            Natomiast w relacji do zarobków dość drogo.
            • Gość: m Re: Byłem, widziałem, nie warto IP: *.wroclaw.vectranet.pl 16.08.13, 17:03
              Wybacz gościu, ale jeśli nie wiesz jak należy napisać "pejzaż" to twoja opinia jest dla mnie gó...o warta.
        • greges58 Re: sołtys zrobił wystawe. wielką, tłuszcza płaci 10.08.13, 16:40
          nie doceniacie geniuszu władz Miasta !
          KTO zarządza szkołami: podstawowymi, gimnazjami i liceami ???

          spędzi się tłumy wystraszonych biednych dzieciaków - każde zapłaci po te głupie 15 złotych !
          i gites majonez...
          interes się kręci, pełna Kasa !!!

          a ich dyrektorzy będą rywalizować o Puchar Prezydenta dla najbardziej Kulturalnej !
          prestiż szkoły ponad wszystko ?
          więc już widzę te " dobrowolne " wycieczki muzealne ...

          ;)

          Kropka.

          P.S.
          jest jeszcze powiat ziemski i całe województwo dolnośląskie do wycyckania !!!
          BĘDZIE WESOŁO ...
    • inkakocinka Re: Bilet na Brueghlów to koszt ledwie trzech pac 16.08.13, 15:02
      Czyli zdaniem autora listu sztukę oglądać mogą tylko ci z grubymi portfelami, a hołota pracująca w budżetówce niech idzie w... skoro jej nie stać na 40 zł za bilet.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka