Gość: Godor
IP: 150.210.48.*
04.08.04, 21:24
"Swinią Rebeilą"? Ot kamyczek do kolekcji pana profesora Jana Miodka. Bo skad tez owa "Rebeila" moze pochodzic? Jezeli to jest jakas (?) forma rzeczownika "rebelia" (powstanie, przewrot, itd.) to moze chodziolo raczej o "swinie REBELIE."
A teraz pytanie podstawowe: Czy "świnią Rebeilą" to radosna tworczosc "Rolniczej Solidarnosci" czy redaktorow GW? Dla mnie jednakowo prawdopodobne.