Dodaj do ulubionych

"żebracy" w Rynku

12.08.04, 23:09
Tak się właściwie zastanawiam dlaczego patrole nie interesują się dziećmi,
które nierzadko w późnych godzinach wieczornych żebrzą o pieniądze w
ogródkach piwnych ? Ostatnio bedąc z przyjaciółmi w rynku było mi po prostu
wstyd bo niemal co kwadrans przychodziła nowa osoba prosząc o pieniadze "na
kawałek chleba" i nie można było w spokoju porozmawiać.
Obserwuj wątek
    • wielki_czarownik Racja! 15.08.04, 18:51
      Posiedzieć w spokoju nie można bo ciągle przyłażą. A to dzieci a to jakieś menele a to cyganie a to jakaś staruszka a to ktoś jeszcze.
      Uważam, że władze naszego miasta powinny podjąć jakieś działania które zlikwidują ten problem. To jest po prostu wstyd kiedy wrocławianie albo turyści zostawiający u nas grube pieniądze są obskakiwani przez żebraków i nikt na to nie reaguje.
    • bolo.manolo Re: "żebracy" w Rynku 19.08.04, 10:35
      Żebranie w Polsce nie jest czynem zabronionym, pod warunkiem, że niema się
      środków na utrzymanie (trzeba udowodnić, że żebrzący ma i wtedy można stosować
      sankcje), natomiast nachalne żebranie stanowi wykroczenie. Do
      skutecznej "walki" potrzebna jest osoba od której żebrak nachalnie "wymuszał"
      pieniążki. Sąd potrzebuje w takim wypadku zagłaszającą/ego. Strażnicy nie mają
      oczu na około głowy nie wchodzą bez potrzeby do ogródków i nie patrolują ich
      terenu. Jeśli za piwko w Rynku płaci się 5-10 złotych to powinno się je w
      spokoju wypić i niebyć nękanym, nie ma wątpliwości. Ale może poinformować
      obsługę lokalu że fakt żebractwa na ich terenie ma miejsce, oni podejmą kroki,
      poowiadomią Straż Miejską czy Policję,( jeśli nie chcecie robić tego sami) bo
      prszeciez to im powinno zależeć by państwo jeszcze kiedyś do nich zawitali.
      Jeśli chodzi o dzieci wykorzystywane do żebractwa i pozostawione bez opieki to
      sprawa jest dużo bardziej skomplikowana.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka