ed_norton
01.09.04, 23:16
nosz, niech ich krew jasna zaleje, chudy los stuknie, byk na rogi wezmie i co
tylko.
wsiadlem dzis do PKS lini 122 i zaliczylem wycieczke po wrocku. trudno, mowie
sobie, na szczescie w miare predko.
po zakupach, zlazilem jak pies pol centrum, wsiadlem do 122 pod galeria na
dominikanskim.
jedziemy z Arricia, jedziemy, jest git, korki na maja nie stanowiaa problemu,
legnicka na jednym tchu aaz tu nagle wjezdza ten cholerny pekaes na rejon
GADOW/KOSMONAUTOW/KUZNIKI i zaczyna ja sie schody, przejazdy, objazdy pelen
mega gnój.
szczesliwie po 55 minutach dojechalismy na NAZI DWOR :((( bleee, nigdy wiecje
122. wstrtana linia...
a do tego pier***ne PKP swiete krowy jada pzrzez przejazdy po 2-3 na raz z
predkoscia trawiena krowy...niech ich penis meski strzeli....
...no, ulzylem sobie :D