isis!
08.04.02, 13:34
Wiem, było już tyle wątków o wiośnie. Zresztą przecież JĄ widać gołym okiem.
Przebiśniegi, forsycje, magnolie, trawka, słoneczko...
Ale dopiero dziś w parku zobaczyłam prawdziwą wiosnę - dwie pary wiewiórek
goniące się między drzewami i na drzewach (to drugie to potem, jak mój Pies je
wystraszył). Ach, jaki zapał, jak zapieprzały w odwiecznej chęci (chuci?) jedna
(jeden? ale co jeden - wiewiór?) za drugą... Aż miło było podziwiać. Tak, to
jest wiosna...