Gość: cyfer IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.04.02, 15:24 ...a ty boso z tyryskiem jezdzisz. przypominam, ze zostalo ci niecale 8 godzin na przemyslenie warunkow. ale z tego co widze, moge byc spokojny - bedzie jatka:-) hyhyhyhy Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Homar Re: Homar, czas mija... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.04.02, 15:31 Sajfer, czas Apokalipsy nadchodzi. Pole walki: Szuflandia czyli Centrum. Metody walki: wszelkie dostepne. Zwyciestwo: przesadzone na korzysc mocy dobra. Stawka: wieksza niz myslisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyfer Re: Homar, czas mija... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.04.02, 15:36 nie chcesz pertraktowac? tym lepiej... hyhyhyhy p.s. wlasnie wysokosc stawki mnie szczegolnie interesuje :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: Homar, czas mija... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.04.02, 17:13 Homarku. Nie łam się. Ja za Tobą jak za murem, w razie draki to ja w krzaki. :))) Odpowiedz Link Zgłoś