Dodaj do ulubionych

Mirosław Maciorowski: Triumf etosu szalikowca

IP: *.student.pw.edu.pl / 10.4.36.* 30.03.03, 22:32
Człowieku czy ty kiedy kolwiek byłeś na meczu? Masz rację w
jedej sprawie: nie zrozumiałem twojego wywodu, a nie jestem
szalkowcem czy chuliganem. Jestem zwtykłym kibice, ale bardzo
emocjonalnie podchodzącym do tego. Niepodobają się spotkania w
niedzielę? to co TY proponujesz piatek 8.00 w tedy nikt nie
przyjdzie (TY też). Chesz oglądac piekne spektakle? to do
teatru. Sport to emocje czasami adrenalina skacze wysoko. Ale
jak chcesz oglądać mecze to trzeba tym się emocjonować, a nie
żreć popcorn i tyć. Piekne spektakle? Serie A ale tam też są
chuligani. A ten kto zginął też nim był. Inna sprawa że śmierć
jest śmiercią a nie o to chyba chodzi w tym fachu (choć Craxa i
Wisła inaczej to rozumieją). Bez pozdrowień.
Obserwuj wątek
    • Gość: xxll Re: Mirosław Maciorowski: Triumf etosu szalikowca IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.03.03, 22:57
      Gość portalu: Radio napisał(a):

      > Człowieku czy ty kiedy kolwiek byłeś na meczu? Masz rację w
      > jedej sprawie: nie zrozumiałem twojego wywodu, a nie jestem
      > szalkowcem czy chuliganem. Jestem zwtykłym kibice, ale bardzo
      > emocjonalnie podchodzącym do tego. Niepodobają się spotkania w
      > niedzielę? to co TY proponujesz piatek 8.00 w tedy nikt nie
      > przyjdzie (TY też). Chesz oglądac piekne spektakle? to do
      > teatru. Sport to emocje czasami adrenalina skacze wysoko. Ale
      > jak chcesz oglądać mecze to trzeba tym się emocjonować, a nie
      > żreć popcorn i tyć. Piekne spektakle? Serie A ale tam też są
      > chuligani. A ten kto zginął też nim był. Inna sprawa że śmierć
      > jest śmiercią a nie o to chyba chodzi w tym fachu (choć Craxa i
      > Wisła inaczej to rozumieją). Bez pozdrowień.
      Radio, a ja się z tobą nie zgadzam. Maciorowski pisze o tych emocjach własnie, tzn. jakie mają być. Pop corn jest tu tylko słowem
      pomocniczym. Zgadzam się, ze pilka to emocje, ale autor artykułu pisze o tym jaki ma być ich upust. Nie jakas wojna tylko
      rozładowac emocje w zdrowy sposob- wyklrzyczec się, pokibicowac i nic wiecej. Nie trzeba zaraz zabijac kogos kto jest z innego
      miasta, a szalikowcy zrobili z walk z innymi szalikowcami niemal religię, a na pewno sposob na zycie. Ja chodze na idee, tam nie ma
      od dawna zadym i nikt nie placze za szalikowcami. Dzialacze mają ich w dupie a bez nich klub istnieje i żyje. Pozdrawiam autora
      artykułu i Radio, którego wywodu nie rozumiem też
      • Gość: Erazmus Re: Mirosław Maciorowski: Triumf etosu szalikowca IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.1.* 02.04.03, 02:18
        Gość portalu: Czytelnik napisał(a):

        > To, co szanowny redaktor nazywa "etosem szalikowca" nie jest
        > niczym innym jak zwyczajnym bandyctwem. Co tydzień jestem
        > świadkiem anormalnej sytuacji, w której tabuny zwyrodnialców
        > terroryzują miasta, ostraszając tzw. "normalnych kibiców" od
        > stadionów... nie ma usprawidliwień, trzeba to eliminować jak
        > najgorszą zarazę...


        Kolejny frustrat nie majacy pojecia o kibicach ... Gdzie ty co
        tydzien jestes swiadkiem "anormalnych sytuacji" ? Chyba w twojej
        chorej glowie !
        • Gość: wojtek Re: Mirosław Maciorowski: Triumf etosu szalikowca IP: *.magma-net.pl 02.04.03, 19:14
          A jakie pojęcie o kibicowaniu masz ty Erazmus. Jesteś kolesiem
          zapatrzonuym w bandytów bo sam jako pocieszny niueszkodliwy
          koleś nie jesteś w stanie bić się. Ci bandziory są dla ciebie
          jak bohaterowie z bajek lub kina akcji. Kibicowanie to zadymma?
          Kibicowanie to doping. Jeżdze na mecze od 12 lat, zdarłem gardło
          w młynie więc nie pierdol że tamci ludzie (zwierzeta) to kibice.
          Przez takie bydlo ludzie nie chodza na stadion, Kibicem jest ten
          kto dopinguje swojej drużynie a taki co nawet na mecz nie
          przyjdzie tylko sie leje to zwykly bandyta i na tym kibicowanie
          nie polega. Wydoroślej
          • Gość: Erazmus Re: Mirosław Maciorowski: Triumf etosu szalikowca IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.1.* 03.04.03, 11:54
            Gość portalu: wojtek napisał(a):

            > A jakie pojęcie o kibicowaniu masz ty Erazmus. Jesteś kolesiem
            > zapatrzonuym w bandytów bo sam jako pocieszny niueszkodliwy
            > koleś nie jesteś w stanie bić się. Ci bandziory są dla ciebie
            > jak bohaterowie z bajek lub kina akcji. Kibicowanie to
            zadymma?
            > Kibicowanie to doping. Jeżdze na mecze od 12 lat, zdarłem
            gardło
            > w młynie więc nie pierdol że tamci ludzie (zwierzeta) to
            kibice.
            > Przez takie bydlo ludzie nie chodza na stadion,

            I bardzo dobrze ze nie chodzisz . Ja chodze na mecze dla Slaska
            a nie dla kibicow zasiadajacych na stadionie ...

            >Kibicem jest ten
            > kto dopinguje swojej drużynie

            Na pewno nie jestes nim ty , skoro nie chce ci sie ruszyc 4
            liter na stadion...

            >a taki co nawet na mecz nie
            > przyjdzie tylko sie leje to zwykly bandyta i na tym
            kibicowanie

            Chyba jednak nigdy nie byles na stadionie ...

            > nie polega. Wydoroślej

            Lekarzu lecz sie sam ...
    • Gość: krych Re: Mirosław Maciorowski: Triumf etosu szalikowca IP: *.poczta.poznan.pl 31.03.03, 08:52
      Gość portalu: Radio napisał(a):

      > Człowieku czy ty kiedy kolwiek byłeś na meczu? Masz rację w
      > jedej sprawie: nie zrozumiałem twojego wywodu, a nie jestem
      > szalkowcem czy chuliganem. Jestem zwtykłym kibice, ale bardzo
      > emocjonalnie podchodzącym do tego. Niepodobają się spotkania w
      > niedzielę? to co TY proponujesz piatek 8.00 w tedy nikt nie
      > przyjdzie (TY też). Chesz oglądac piekne spektakle? to do
      > teatru. Sport to emocje czasami adrenalina skacze wysoko. Ale
      > jak chcesz oglądać mecze to trzeba tym się emocjonować, a nie
      > żreć popcorn i tyć. Piekne spektakle? Serie A ale tam też są
      > chuligani. A ten kto zginął też nim był. Inna sprawa że śmierć
      > jest śmiercią a nie o to chyba chodzi w tym fachu (choć Craxa
      i
      > Wisła inaczej to rozumieją). Bez pozdrowień.

      Chcę oglądać piękne spektakle, ale do "Teatru Marzeń" na Old
      Trafford mam trochę za daleko
    • Gość: Robson Re: Mirosław Maciorowski: Triumf etosu szalikowca IP: *.tvk-gaj.pl 31.03.03, 15:34
      Żal patrzeć jak pajace, którzy się mają za prawdziwych kibiców,
      dobijają piłkarski Śląsk. Do dzisiaj miałem cichą nadzieję, że
      jednak da się uratować Śląsk - klub z tadycjami, z sukcesami, że
      znów będę mógł pójść na mecz bez obawy, że coś mi się stanie i
      popijąc piwo zobaczę piłkę "na poziomie"... Ale teraz nadziei
      już nie mam, bo wiem, że nikt poważny nie da na ten klub ani
      złotówki... Czeka nas III liga... Kiedyś obiło mi się o uszy, że
      kibice(?) umawiają się czasem gdzieś na odludziu aby się pobić.
      Pomyślałem - mają chłopaki nieźle narąbane w głowach, ale jak
      już chcą się wyżyć, to dobrze, że nikomu przypadkowemu krzywda
      się nie stanie. Tylko dlaczego to bydło nie zostało w lesie, a
      wyszło na ulice Wrocławia??? Szkoda słów...
      • Gość: ja Re: Mirosław Maciorowski: Triumf etosu szalikowca IP: 195.20.110.* 31.03.03, 16:04
        Ja tej policji nie rozumiem

        Mieli ich wszystkich pod murem - trzeba bylo od razu kula w
        potylice i do rowu - a tak marnowali benzyne zeby ich po
        komisariatach wozic, marnowali czas zeby ich przesluchiwac, i
        beda marnowali czas i moja kase zeby ich resocjalizowac. A ja
        tez marnuje czas bo sie zdenerowalem bezmozgimi kibolami, ktorzy
        sie minęli z hitlerem o jakies 50 lat
        • Gość: Polak Re: Mirosław Maciorowski: Triumf etosu szalikowca IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.03.03, 16:20
          Radio , popieram Cie calkowicie. Do autora tekstu : Nie pisz Pan
          na drugi raz takich bredni , bo to smiechu warte co Pan
          napisales. Niewiesz jak bylo z tymi przekladaniami meczu , wiec
          sie Pan nie odzywaj ! A wedlug Pana to niedziela nie jest lepsza
          od soboty godz 14:00 , kiedy duzo ludzi siedzi w pracy ? I moze
          to ci szalikowcy , ktorzy sie wczoraj napierdzielali wymusili na
          prezesie zeby mecze byly w niedziele ? Jeszcze jedna sprawa ,
          przecierz wczoraj na stadionie nie bylo zadnych rozrub.
          A od siebie : Wole miec klub w 3 lidze , ktory szanuje swoje
          tradycje , kibicow , ktorzy sa z druzyna na dobre i na zle ,
          swoj herb i tradycje , niz kibicowac Juedi , ktora te wszystkie
          wyzej wymienione wartosci ma gleboko w powazaniu. To tyle.

          Tylko Śląsk. Szlachta z Wroclawia ze Śląskiem na dobre i na zle.
          • Gość: Howgh Re: Mirosław Maciorowski: Triumf etosu szalikowca IP: *.pl.abb.com 31.03.03, 16:30
            Polak - gratuluję tego co napisałeś. Z takimi Polakami jak ty
            jest nasze miejsce w cywilizowanym świecie!!! Jeżeli chcesz mieć
            Śląsk w trzeciej lidze, to ja sam kupię ci ten herb!!! I dołożę
            się do zbudowania dla Ciebie i Twoich kolegów stadionu na
            Kamczatce!!!

            PS. Tłumaczenie powyższego tekstu dla Ciebie Polak - to co
            napisałem oznacza, że jesteś BURAKIEM.
            • Gość: Erazmus Re: Mirosław Maciorowski: Triumf etosu szalikowca IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.1.* 02.04.03, 02:38
              Gość portalu: Howgh napisał(a):


              >
              > PS. Tłumaczenie powyższego tekstu dla Ciebie Polak - to co
              > napisałem oznacza, że jesteś BURAKIEM.

              Zadnych argumentow ! Przeciwnicy pilkarskiego Slaska jestescie
              zalosni ... Slask gra w II lidze broni sie przed spadkiem a na
              trybunach zasiada 7000 kibicow . Ten klub przetrwa bo ma
              wspanialych kibicow ktorzy sa ze swym klubem na dobre i na
              zle ... Zeby moc pisac o czyms trzeba cos o tym wiedziec. Nie
              macie bladego pojecia o kibicowaniu a wasze zalosne teksty
              wzbudzac moga tylko politowanie .

              CALA POLSKA W CIENIU SLASKA !
            • Gość: Erazmus Re: Mirosław Maciorowski: Triumf etosu szalikowca IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.1.* 02.04.03, 02:41
              Gość portalu: rob napisał(a):

              > ty mlocie masz tyle wspolnego ze szlachta ile swinia z
              > astronomia. mam nadzieje, ze juz niedlugo nie tylko tych
              mlotow
              > nie bedzie w drugiej, ale i w ogole w zadnej lidze, bo zamkna
              > stadion i nie pozwola grac na nim meczow. i naucz sie
              analfabeto
              > ortografii.


              Troche kultury buraku. Chcesz uczyc kogos ortografii najpierw
              naucz sie manier . Internet to nie jest twoj domowy chlew w
              ktorym mozesz obrzucac innych blotem.

              Bez podrowien
        • Gość: Erazmus Re: Mirosław Maciorowski: Triumf etosu szalikowca IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.1.* 02.04.03, 02:28
          Gość portalu: ja napisał(a):

          > Ja tej policji nie rozumiem
          >
          > Mieli ich wszystkich pod murem - trzeba bylo od razu kula w
          > potylice i do rowu - a tak marnowali benzyne zeby ich po
          > komisariatach wozic, marnowali czas zeby ich przesluchiwac, i
          > beda marnowali czas i moja kase zeby ich resocjalizowac. A ja
          > tez marnuje czas bo sie zdenerowalem bezmozgimi kibolami,
          ktorzy
          > sie minęli z hitlerem o jakies 50 lat


          Pewnie za komuny razem z Kauczem prales liderow
          Solidarnosci ... Kazdemu sie nalezy uczciwy proces i rownosc
          wobec prawa. Wypisywanie takich glupich opini niezbyt dobrze o
          tobie swiadczy ...
    • Gość: Chuligan Typowy bełkot kiepskiego dziennikarzyny IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 31.03.03, 19:35
      Zwykłe powielanie stereotypów przez bezideowego tępaka, który
      nigdy nie pojechałby na wyjazd z lenistwa, bo trudno byłoby mu
      oderwać od swojego telewizora, kanapy i popcornu. Na ulicach
      ludzie giną cidziennie w wypadkach samochodowych, a nikt nie
      likwiduje ruchu drogowego. Społeczne starty w przypadku
      likwidacji chuligaństwa wielokrotnie przerosły by zyski - to
      dzięki niemu młodzi ludzie wyrabiają w sobie takie cechy jak
      odwaga, fantazja, chęć życia - jednym słowem prawdziwy
      charakter, czyli cechy obce dziennikarzynie zajadającemu
      popcorn. Chrońmy etos stadionowego chuligaństwa, nie dajmy mu
      zginąć. Bo zastąpi go pseudoetos mafii, komercjalizującej ruch
      chuligański dla swoich celów. A to antywartości i antyetos
      równie bezwartościowy, jak konformizm pseudodziennikarzyny.
        • Gość: tomeq Re: Typowy bełkot kiepskiego dziennikarzyny IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.1.* 01.04.03, 21:59
          Szalikowcy to grupa bardzo potrzebna polskiej piłce i nie mam
          nic przeciwko chodzeniu w szalikach i dopingowania własnej
          drużyny. Natomiast nie mogę zrozumieć, co do tego wszystkiego ma
          pranie się po pyskach na ulicach i stadionach.
          Kwestia tego kibica co zginął we Wrocławiu jest dla mnie prosta:
          jesli się idzie z nożami i tasakami na bójkę to i tak cud że był
          tylko jeden przypadek śmiertelny. Szokiem natomiast dla mnie
          było to, że kibice Arki kiedy dowiedzieli się, że ów ich kolega
          zginął przestali się odzywać i uczcili jego śmierć 45-minutową
          ciszą. Fajnie to musi wyglądać kiedy lżą kibiców wrogiego klubu,
          walczą z nim na tasaki a później odprawiają jakieś żałobne
          teatrzyki (np. w stylu tego krzyża z rac świetlnych). Kiedy ta
          farsa się skończy? Nie wiadomo.
          Ci ludzie naprawdę odstraszają prawdziwych kibiców ze stadionów.
          Nie chodzi nawet o kiboli drużyny przeciwnej. Nawet we własnym
          gronie jest ciężko. Sam jak idę na Śląsk to zanim dojdę do bram
          stadionu zaczepia mnie jeden, drugi pijany szalikowiec z
          pytaniem "Czy mam mu dać coś kasy na bilet" z miną w stylu: Jak
          nie dasz to obije ci mordę? Zaczepiają, rzucają się jak ominiesz
          ich bez słowa. Strach pójśc z rodziną na taki mecz. Co ma małe
          dziecko słuchać: Arka Gdynia k**** świnia cały mecz. A potem
          jeszcze zadyma.
          • Gość: Erazmus Re: Typowy bełkot kiepskiego dziennikarzyny IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.1.* 02.04.03, 02:52
            Gość portalu: tomeq napisał(a):

            > . Nawet we własnym
            > gronie jest ciężko. Sam jak idę na Śląsk to zanim dojdę do
            bram
            > stadionu zaczepia mnie jeden, drugi pijany szalikowiec z
            > pytaniem "Czy mam mu dać coś kasy na bilet" z miną w stylu:

            A jak przed sklepem zaczepiaja cie menele zebys im dal na wino
            to przestajesz chodzic do sklepu ?

            Jak
            > nie dasz to obije ci mordę? Zaczepiają, rzucają się jak
            ominiesz
            > ich bez słowa. Strach pójśc z rodziną na taki mecz.

            Ja chodze na Oporowska od wielu lat , zapraszam znajomych i
            jakos nikt sie nie skarzyl ze czuli sie zagrozeni ...

            > Co ma małe
            > dziecko słuchać: Arka Gdynia k**** świnia cały mecz.

            Chyba bylismy na 2 innych meczach ...

            >A potem
            > jeszcze zadyma.

            Zadyma byla wczesniej ...
            • Gość: tomeq Re: Typowy bełkot kiepskiego dziennikarzyny IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.1.* 02.04.03, 22:09
              Gość portalu: Erazmus napisał(a):

              > A jak przed sklepem zaczepiaja cie menele zebys im dal na wino
              > to przestajesz chodzic do sklepu ?
              > Ja chodze na Oporowska od wielu lat , zapraszam znajomych i
              > jakos nikt sie nie skarzyl ze czuli sie zagrozeni ...

              Erazmus OK. Ale powiedz mi jedno. Chodzi mi o zwykłego szarego
              fana piłki nożnej kto chce spokojnie przyjść pokibicować swojej
              drużynie. Nie ma takiej szansy w obecnych czasach zeby czuć się
              bezpiecznie. Mi to nie przeszkadza, bo wiem czego mogę się
              spodziewać. Chodzę na Sląsk juz bardzo długo i rozumiem kibiców
              którzy chcieliby przyjśc, ale się boją i nie dziwię im się.
              Teraz po tej bójce to na pewno nie przyjdą.
              >
              >
              > Chyba bylismy na 2 innych meczach ...

              No chyba, że liczysz tą ciszę w drugiej połowie, kiedy nikt nic
              nie śpiewał, bo zginął człowiek i szalikowcom się zrobiło
              przykro i smutno z tego powodu. Boże uderzyłem go tasakiem i
              zginął. Dlaczego ??!!!!!!!!! Całą pierwszą połowę młyn Śląska
              wykrzykiwał same wulgaryzmy. Po co? Nie można było dopingować
              tylko Śląsk i zostawić tamtych w spokoju. To przecież
              prowokacja. Mogli się wkurzyć i reagować agresywnie. A stąd do
              zadymy już cienka linia. Ja rozumiem że mamy zgodę z Lechią.
              Tylko po co zamiast Śląsk wykrzykiwać Lechia Gdańsk? Bo Arka
              jest z Trójmiasta i trzeba ich powkurzać? Bezsensu. Kolejne parę
              osób rezygnuje z pójścia na mecz przez to. Cały mecz same
              bluzgi!!
              >
              > Zadyma byla wczesniej ...
              OK. Tylko pewnie wielu kibiców którzy przechodzili tamtędy idąc
              na mecz zawróciło szybko do domu.
              • Gość: Erazmus Re: Typowy bełkot kiepskiego dziennikarzyny IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.1.* 03.04.03, 12:02
                Gość portalu: tomeq napisał(a):

                > Chodzę na Sląsk juz bardzo długo i rozumiem kibiców
                > którzy chcieliby przyjśc, ale się boją i nie dziwię im się.
                > Teraz po tej bójce to na pewno nie przyjdą.

                Dlaczego maja nie przyjsc ? Od wielu lat jest na stadionie
                spokojnie . W zamieszkach nikt postronny nie ucierpial ...


                Całą pierwszą połowę młyn Śląska
                > wykrzykiwał same wulgaryzmy.

                Widzisz tylko to chcesz widziec ... Wulgaryzmow bylo
                niewiele ... Przede wszystkim spiewalismy , krzyczelismy ,
                machalismy flagami , odpaliśmy wulkaniki , race , ukladalismy
                flage z kartonow

                > Po co? Nie można było dopingować
                > tylko Śląsk i zostawić tamtych w spokoju. To przecież
                > prowokacja. Mogli się wkurzyć i reagować agresywnie. A stąd do
                > zadymy już cienka linia. Ja rozumiem że mamy zgodę z Lechią.
                > Tylko po co zamiast Śląsk wykrzykiwać Lechia Gdańsk? Bo Arka
                > jest z Trójmiasta i trzeba ich powkurzać?

                Zeby to zrozumiec trzeba znac o co chodzi w Gdansku ... Byles na
                wyjezdzie na wakacjach w Gdyni ?

                >Bezsensu. Kolejne parę
                > osób rezygnuje z pójścia na mecz przez to. Cały mecz same
                > bluzgi!!

                Pewnie wyszles w 15 minucie ze stadionu ...

                > > Zadyma byla wczesniej ...
                > OK. Tylko pewnie wielu kibiców którzy przechodzili tamtędy
                idąc
                > na mecz zawróciło szybko do domu.


                Znasz kogos kto zawrocil do domu ? Przed kasami tloczylo sie
                kilka tysiecy ludzi oni nie zawrocili ...

                • Gość: tomeq Re: Typowy bełkot kiepskiego dziennikarzyny IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.1.* 03.04.03, 22:16
                  Gość portalu: Erazmus napisał(a):

                  >
                  > Dlaczego maja nie przyjsc ? Od wielu lat jest na stadionie
                  > spokojnie . W zamieszkach nikt postronny nie ucierpial ...
                  >
                  Ty, ja przyjdziemy, ale wiele osób naprawdę nie przyjdzie.
                  Wiesz człowiek obraca się w różnym towarzystwie. Znam też takie
                  osoby co już nie przyjdą. Teksty w stylu: "Więcej na mecz nie
                  przyjdę po tym co słyszę w TV, radiu. lub widziałem" są częste.
                  Mówię o osobach, na które takie szczegóły jak np. bijatyka
                  piłkarskich hools na ulicach miasta, robią wrażenie (to złe).

                  >
                  > Widzisz tylko to chcesz widziec ... Wulgaryzmow bylo
                  > niewiele ... Przede wszystkim spiewalismy , krzyczelismy ,
                  > machalismy flagami , odpaliśmy wulkaniki , race , ukladalismy
                  > flage z kartonow

                  Fakt było to wszystko co napisałeś. Bardzo fajnie wyszło (mam
                  tylko prośbę: do zrobienia fali potrzebne jest naprawdę dużo
                  ludzi chętnych na takie numery, coś mi się zdaje że na Śląsku
                  mało jest takich (poza tym mało ludzi jest w ogóle) dlatego tak
                  kiepsko ta fala wychodzi - uprzedzając Twoje pytanie, ja w niej
                  chętnie uczestniczyłem). Nie przeczę ze było fajnie, ale
                  wulgaryzmy byly mimo wszystko cześciej.

                  >
                  > Zeby to zrozumiec trzeba znac o co chodzi w Gdansku ... Byles
                  na
                  > wyjezdzie na wakacjach w Gdyni ?
                  >
                  Nie byłem i nigdy bym nie pojechał. Dla mnie to za duże
                  ryzyko, pojawiać się tam. Nie mówię, że musiałoby mi się coś
                  stać, ale nie zaryzykowałbym. Nie wiem o co dokładnie chodzi z
                  tym Gdańskiem. Ja rozumiem, że Arka nie cierpi Lechii a my
                  zupełnie odwrotnie. Dlatego? Chyba to zbyt oczywiste. Oświeć
                  mnie... Ty rzecz jasna byłeś...

                  > Pewnie wyszles w 15 minucie ze stadionu ...
                  >
                  Nie, byłem na meczu do końca. Nigdy nie wychodzę przed końcem.
                  Jeszcze raz powtarzam. Mi bluzgi nie przeszkadzają. Próbuje
                  tylko wytłumaczyć dlaczego więcej ludzi nie chodzi na mecze. Nie
                  każdy lubi słuchać bluzg i oglądać zadym. Pomyśl ile ludzi
                  chodziłoby na Śląsk gdyby się nie bali przyjść. Może Ty ich nie
                  spotykasz, ale są tacy, wierz mi.
                  • Gość: Erazmus Re: Typowy bełkot kiepskiego dziennikarzyny IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.1.* 04.04.03, 10:02
                    Gość portalu: tomeq napisał(a):

                    >> > Zeby to zrozumiec trzeba znac o co chodzi w Gdansku ...
                    Byles
                    > na
                    > > wyjezdzie na wakacjach w Gdyni ?
                    > >
                    > Nie byłem i nigdy bym nie pojechał. Dla mnie to za duże
                    > ryzyko, pojawiać się tam. Nie mówię, że musiałoby mi się coś
                    > stać, ale nie zaryzykowałbym. Nie wiem o co dokładnie chodzi z
                    > tym Gdańskiem. Ja rozumiem, że Arka nie cierpi Lechii a my
                    > zupełnie odwrotnie. Dlatego? Chyba to zbyt oczywiste. Oświeć
                    > mnie... Ty rzecz jasna byłeś...
                    >

                    W Trojmiescie trwa tzw swieta wojna od wielu lat o prymat na
                    wybrzezu . W zwiazku z tym ze kibice Slaska od bardzo wielu lat
                    utrzymuja przyjacielskie stosunki z Lechia , kibice odzwiedzaja
                    sie nawzajem . Na meczu z Arka w Gdyni wspomoglo nas 1000
                    kibicow Lechii w naszym sektorze, wspaniale nas ugoscili przed
                    meczem i okrzyki na naszym mlynie LECHIA GDANSK nikogo nie
                    dziwia ,chyba ze ich brak. Co do niebezpieczenstwa w Gdyni , to
                    byla w prawdzie awantura ale spowodowana wylacznie przez pustych
                    policjantow ktorzy nas rozdzielili nas na stadionie nie mowiac
                    ze beda nas wprowadzac grupami. Wiekszosc myslala ze wpuszcza
                    tylko czesc naszej grupy i wybuchla zadyma ...
                    • Gość: tomeq Re: Typowy bełkot kiepskiego dziennikarzyny IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.1.* 04.04.03, 17:26
                      Gość portalu: Erazmus napisał(a):

                      > >> > Zeby to zrozumiec trzeba znac o co chodzi w Gdansku ...
                      > Byles
                      > > na
                      > > > wyjezdzie na wakacjach w Gdyni ?

                      > W Trojmiescie trwa tzw swieta wojna od wielu lat o prymat na
                      > wybrzezu . W zwiazku z tym ze kibice Slaska od bardzo wielu
                      lat
                      > utrzymuja przyjacielskie stosunki z Lechia , kibice
                      odzwiedzaja
                      > sie nawzajem . Na meczu z Arka w Gdyni wspomoglo nas 1000
                      > kibicow Lechii w naszym sektorze, wspaniale nas ugoscili przed
                      > meczem i okrzyki na naszym mlynie LECHIA GDANSK nikogo nie
                      > dziwia ,chyba ze ich brak. Co do niebezpieczenstwa w Gdyni ,
                      to
                      > byla w prawdzie awantura ale spowodowana wylacznie przez
                      pustych
                      > policjantow ktorzy nas rozdzielili nas na stadionie nie mowiac
                      > ze beda nas wprowadzac grupami. Wiekszosc myslala ze wpuszcza
                      > tylko czesc naszej grupy i wybuchla zadyma ...

                      No i właśnie pokrętnie wytłumaczyłeś mi dlaczego skandowaliście
                      Lechia Gdańsk tak często. W porządku, że Was wspomogli na
                      trybunach w Gdyni, tylko przecież Lechia dzisiaj nie grała i na
                      pewno przedstawicieli tego klubu było niewielu na tym meczu.
                      Chodzi mi o to, że skandując Lechia Gdańsk na przemian z Arka
                      Gdynia k**** świnia prowokowaliście kibiców Arki i mogło dojść
                      do zadymy. To wszystko. I kibic Arki i Śląska to wszystko wie.
                      Lepiej dopingować Śląsk a nie martwić się o to czy dogryziemy
                      Arce czy nie. Przypomnę tylko, że Arka też chciała nas
                      sprowokować wywieszając nasze flagi na płocie do góry nogami.
                      Policja od razu wiedziała o co chodzi i w porę zareagowała.
                      Takie zachowania przecież potęgują agresję, a zadymiarzy w
                      naszym gronie nie brakuje, którzy bardzo chętnie skoczą do bójki
                      nawet przez boisko, olewając swój klub który mimo kłopotów
                      finansowych będzie musiał znów płacić kasę do PZPN zamiast
                      piłkarzom.
                      No można krzyknąć Lechia raz, dwa razy ale nie częściej. Jak
                      oglądam mecze, np.Wisły to "Śląsk" krzykną najwyżej raz i nie
                      zawsze w każdym meczu.
        • Gość: Erazmus Re: Typowy bełkot kiepskiego dziennikarzyny IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.1.* 02.04.03, 02:48
          Gość portalu: mikie napisał(a):

          > O czym ty gościu pierd..?wybijcie sie wszyscy.pare chwastów
          > bedzie mniej

          Czym sie podniecasz ? 2 ekipy sie umowily na walke. Zadnemu
          przechodniowi wlos z glowy nie spadl , nie zbito zadnej szyby,
          nie okradziono zadnego sklepu ...

          W Zurychu grupa 1000 angielskich pseudokibicow demolowalo
          wszystko co znalazlo sie na ich drodze. Wielu przypadkowych
          ludzi zostalo pobitych ...

          Widzisz roznice ?
          • Gość: Robson Re: Typowy bełkot kiepskiego dziennikarzyny IP: *.tvk-gaj.pl 02.04.03, 17:39
            Ty widzisz róznicę, a ja nie. Do obu opisywanych przez Ciebie zdarzeń dojść nie
            miało prawa... Że nikomu nic się nie stało? Tym razem.

            Chociaż bardzo się staram, to nie mogę zrozumieć sensu umawiania się na takie
            walki. Skąd ta agresja, nienawiść? Co to ma wspólnego ze sportem? Czy i tu
            usłyszę dyżurny argument, że widocznie nie jestem prawdziwym kibicem i dlatego
            tego nie zrozumiem? Rozpiera was energia? Jest tyle sposobów by ją spożytkować.
            A jak już tak bardzo pragniecie walczyć, to można zapisać się na przykład do
            sekcji bokserskiej Gwardii. Tam legalnie można się okładać pięściami i to
            jeszcze z korzyścią dla wrocławskiego sportu.
            • Gość: Erazmus Re: Typowy bełkot kiepskiego dziennikarzyny IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.1.* 03.04.03, 12:30
              Gość portalu: Robson napisał(a):

              > Chociaż bardzo się staram, to nie mogę zrozumieć sensu
              umawiania się na takie
              > walki. Skąd ta agresja, nienawiść?

              To pytanie do psychologa nie do mnie ... Sproboj na
              pl.sci.psychologia , moze ci pomoga zrozumiec ...

              >Co to ma wspólnego ze sportem? Czy i tu
              > usłyszę dyżurny argument, że widocznie nie jestem prawdziwym
              kibicem i dlatego
              > tego nie zrozumiem? Rozpiera was energia?

              Jakich was ?
              >Jest tyle sposobów by ją spożytkować.
              >
              > A jak już tak bardzo pragniecie walczyć, to można zapisać się
              na przykład do
              > sekcji bokserskiej Gwardii. Tam legalnie można się okładać
              pięściami i to
              > jeszcze z korzyścią dla wrocławskiego sportu.

              Wielu zhools cwiczy w roznych klubach , chodzi na silownie ...
    • Gość: KS.RYDZYK Re: POLSKA KULTURA I TRADYCJA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.03.03, 21:28
      DO NIEJ NALEŻĄ BITWY PRAWDZIWYCH POLAKÓW Z INNYMI PRAWDZIWYMI
      POLAKAMI.TRZEBA TO ZACHOWAĆ DLA PRZYSZŁYCH POKOLEŃ BO
      INACZEJ
      STRACIMY NASZĄ TOŻSAMOŚĆ NARODOWĄ.CHAMSTWO JEST
      NIEROZERWALNIE
      ZWIĄZANE Z NASZĄ KULTURĄ NARODOWĄ VIDE "SAMOOBRONA"I LPR
      KTÓRE
      TO PARTIE WYBRANE ZOSTAŁY DO SEJMU PRZEZ PRAWDZIWYCH
      POLAKÓW
      KTÓRZY SZANUJĄ TRADYCJĘ I KULTYWUJĄ ZWYCZAJE PRZODKÓW
      VIDE "TARGOWICA".WARCHOLSTWO I PRYWATA TO TEŻ TRADYCJA
      NARODOWA
      I NALEŻY DĄŻYĆ DO ICH ZACHOWANIA DLA PRZYSZŁYCH
      POKOLEŃ.PRZEPRASZAM ZAPOMNIAŁEM O ANARCHII JĄ TEŻ TRZEBA
      ZACHOWAĆ I KULTYWOWAĆ I JESZCZE

      ZDRADA,PIENIACTWO,KŁÓTLIWOŚĆ,SPRZEDAJNOŚĆ,MESJANIZM,TUMIWISIZM
      I PARĘ INNYCH O KTÓRYCH MOGŁEM ZAPOMNIEĆ ALE SZANOWNI
      CZYTELNICY NA PEWNO MI POMĄGĄ TO UZUPELNIĆ.POZDRAWIAM
      WSZYSTKICH PRAWDZIWYCH KIBICÓW.
    • Gość: Stach Panie Mirosławie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.03, 21:45
      Smutno mi się czyta Pana artykuł. Marwi mnie to że jest on
      napisany "pod publiczkę", takie rzeczy chcą właśnie czytać zwykli
      ludzie, nie interesujący się ani piłką nożną, ani tym bardziej
      sprawami kibiców. Co ważniejsze artykuł ten jest niesamowicie
      krzywdzący, wobec kibiców piłki nożnej. Takich kibiców którzy
      chodzą na mecze po to żeby je oglądać i po to żeby dopingować
      swoją drużynę, której szaliki noszą na szyjach. Chuligani którzy
      biorą udział w bójkach, to nie są szalikowcy! Jestem święcie
      przekonany o tym, że na całej ulicy, na której toczyła się walka,
      nie było ani jednego szala klubowego! Chuligani ich po prostu nie
      noszą!




      Boję się, że po Pana artykule ludzie zaczną na mnie krzywo
      patrzeć, a może nawet uciekać, ponieważ chodzę w szaliku mojej
      drużyny po mieście!




      Nie jestem i nie chcę być brany za chuligana!




      Niestety pisanie takich artykułów, nie mając większego pojęcia o
      problemie, trzeba nazwać zachowaniem bardzo nieodpowiedzialnym.




      Na koniec chciałem dodać że w żadnym wypadku nie popieram
      chuligaństwa ani na ani poza stadionami. Jest to po prostu
      głupie!
      • Gość: 9 Re: Maciorowski nie pisz już więcej!!!!!!!! IP: 217.96.51.* 01.04.03, 12:38
        widzę że wasz guru Maciorowski zrobił kolejny wywód na temat o którym nie ma
        pojęcia, to pismak który sprzedał by wszystko by coś napisać, ale najbardziej
        przerażają mnie słowa ludzi którzy wypowiadają się w temacie , ludzie którzy
        nawołują do strzelania do innych ludzi ,jesteście żałośni, pseudointeligenci z
        za komputera znający ortografię .

        Ps . Po Brzozowskim drugi palant w gazecie wyborczej do roboty nie do sensacji
        żałosny pismaku
    • Gość: Erazmus Re: Mirosław Maciorowski: Triumf etosu szalikowca IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.1.* 02.04.03, 02:12
      Panie Maciorowski pismaku od 7 bolesci !

      >Przed trwającym sezonem wymuszono na władzach Śląska, by
      >wszystkie mecze rozgrywane były w niedzielę, bo inaczej -
      >zagrożono - nikt nie będzie na mecze przychodził. I mecze są w
      >niedzielę. I nie chodzi tu o to, że sobota jest lepsza, ale o
      >to, że ulegając takiemu dyktatowi, pokazuje się swoją słabość i
      >niemoc w starciu z szantażem szalikowca. To jeden z powodów
      >porażki tzw. normalnych kibiców.

      Jest pan kompletnym idiota i nie wiem kto panu pozwala pisac dla
      tak powaznej gazety. Rozgrywanie meczy w niedziele jest z
      korzyscia dla kibicow oraz klubu bo moze przyjsc ich wiecej w
      niedziele niz w sobote. To ze pan nie jest wstanie przyjsc po
      sobotnich libacjach na stadion to pana problem...

      Bez pozdrowiem

      Jacek Erazmus
      erazmus@slaskwroclaw.pl
    • Gość: Erazmus Re: Mirosław Maciorowski: Triumf etosu szalikowca IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.1.* 02.04.03, 02:13
      Panie Maciorowski pismaku od 7 bolesci !

      >Przed trwającym sezonem wymuszono na władzach Śląska, by
      >wszystkie mecze rozgrywane były w niedzielę, bo inaczej -
      >zagrożono - nikt nie będzie na mecze przychodził. I mecze są w
      >niedzielę. I nie chodzi tu o to, że sobota jest lepsza, ale o
      >to, że ulegając takiemu dyktatowi, pokazuje się swoją słabość i
      >niemoc w starciu z szantażem szalikowca. To jeden z powodów
      >porażki tzw. normalnych kibiców.

      Jest pan kompletnym idiota i nie wiem kto panu pozwala pisac dla
      tak powaznej gazety. Rozgrywanie meczy w niedziele jest z
      korzyscia dla kibicow oraz klubu bo moze przyjsc ich wiecej w
      niedziele niz w sobote. To ze pan nie jest wstanie przyjsc po
      sobotnich libacjach w niedziele na stadion to pana problem...

      Bez pozdrowiem

      Jacek Erazmus
      erazmus@slaskwroclaw.pl
    • Gość: Kaiser Re: Mirosław Maciorowski: Triumf etosu szalikowca IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 02.04.03, 12:10
      Proponuje aby kandydature pana Maciorowskiego zgłosić do konkursu na
      najgorszego dziennikarza w tym kraju. Słowo dziennikarz aż mi nie przechodzi
      przez gardło.Przecież Ty człowieku nie masz pojęcia o czym piszesz!!!!!!!
      Zresztą twój kolega Brzozowski też! Jak już chcesz Macorowski coś napisać to
      najpierw wytrzezwiej bo jak czytam twoje "artykuły" to niewiem czy śmaić sie
      czy płakać!
      POZDROWIENIA dla wszystkich kibiców ŚLĄSKA!!!
      • Gość: Polak Re: Mirosław Maciorowski: Triumf etosu szalikowca IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.04.03, 18:34
        Odnioslem wrazenie , ze wszyscy kibice Idei Slaska Wroclaw (Z
        panem Maciorowskim na czele) mysla nastepujaca :
        Na meczach Idei jest kultura , tutaj sie nikt nie bije , tu nikt
        drugiemu zlego slowa nie powie.
        Na meczach pilki noznej panuje wielkie chamstwo. Wszyscy kibice
        chadzacy na mecze pilki noznej tylko patrza , zeby uderzyc
        kibica gosci. Kiedy pojdzie sie na taki mecz , to zaraz przy
        kasie mozna dostac za to , ze sie nie da na bilet jakiemus
        lysemu z szalikiem na szyi.

        Po poprzedniej mojej wypowiedzi odezwalo sie troche sprzecznych
        opini z moja , jak np. opinia Pana o nicku Howgh. Oto cytat :
        "Polak - gratuluję tego co napisałeś. Z takimi Polakami jak ty
        jest nasze miejsce w cywilizowanym świecie!!! Jeżeli chcesz mieć
        Śląsk w trzeciej lidze, to ja sam kupię ci ten herb!!! I dołożę
        się do zbudowania dla Ciebie i Twoich kolegów stadionu na
        Kamczatce!!!
        PS. Tłumaczenie powyższego tekstu dla Ciebie Polak - to co
        napisałem oznacza, że jesteś BURAKIEM."Koniec cytatu.

        Panie Howgh. Pan , podobnie jak spora grupa innych ludzi nie wie
        co to znaczy byc ze swoja druzyna na dobre i na zle. Nie wie
        Pan , co to znaczy chodzic na swoja druzyne bez wzgledu na to,
        czy gra ona w 1 czy 5 lidze. Nie wie Pan co to znaczy cieszyc
        sie szczerze z KAZDEGO zwyciestwa swojej druzyny. Nie wiem Pan
        co to znaczy przywiazanie do barw , herbu i nazwy klubu. Nie wie
        Pan co to znaczy podziekowac swoim pilkarzom za gre , za dzielna
        postawe na boisku , niewazne jaki byl ostateczny wynik meczu.
        Nie wie Pan co to znaczy szczerze wielbic swoj klub, zyczyc mu
        jak najlepiej, ale takze gdy jest gorzej chodzic na mecze, byc z
        druzyna zawsze, na dobre i na zle. Pan jak sadze nie jest w
        stanie zrozumiec tych emocji i uczuc , bo Pan woli chodzic na
        Idee , kupic sobie popcorn i ogladac kosza. Jak druzyna
        przegra , to poprostu idzie Pan sobie do domu, jak przegra na
        wyjezdzie to nie idzie Pan na nastepny mecz.
        To tyle.
        Tylko Slask. Szlachta w Wroclawia ze Slaskiem zawsze, na dobre i
        na zle.
    • Gość: Wojtek do debila Erazmusa IP: *.magma-net.pl 02.04.03, 19:24
      Powtarzasz że wszyscy nie wiedza na czym polega kibicowanie?
      Oświeć nas. A jakie pojęcie o kibicowaniu masz ty Erazmus.
      Jesteś kolesiem zapatrzonym w bandytów bo sam jako pocieszny
      niueszkodliwy koleś nie jesteś w stanie bić się. Ci bandziory są
      dla ciebie jak bohaterowie z bajek lub kina akcji. Kibicowanie
      to zadymma? Kibicowanie to doping. Jeżdze na mecze od 12 lat,
      zdarłem gardło w młynie więc nie pierdol że tamci ludzie
      (zwierzeta) to kibice. Przez takie bydlo ludzie nie chodza na
      stadion, Kibicem jest ten kto dopinguje swojej drużynie a taki
      co nawet na mecz nie przyjdzie tylko sie leje to zwykly bandyta
      i na tym kibicowanie nie polega. Wydoroślej
    • Gość: Jelaman Re: Mirosław Maciorowski: Triumf etosu szalikowca IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.04.03, 20:08
      pewnie zrobmy z oporowskiej druga Hale ludowa!! walnijmy po 50
      zlotych za bilet bedzie ekstra!!Na mecze beda chodzic faceci w
      garniturkach, ktorzy chca pokazac swoja twarz na meczu bo tak
      trzeba przeciez ktos kto ma kase musi pokazywac sie na jakichs
      imprezach sportowych!!Pewnie wszystko pieknie, ale sport jest
      dla ludzi przecietnych takich jak ja, ktorych stac na wydatek 8
      zlotych na bilet aby odciac sie przynajmniej na 90 minut od
      szarej polskiej rzeczywistosci od klopotow i trosk, nie wydajac
      grubych pieniedzy na bilet!Szkoda ze stalo sie tak jak sie
      stalo w niedziele ale prosze nie przesadzajmy!!
      • Gość: Erazmus Re: Mirosław Maciorowski: Triumf etosu szalikowca IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.1.* 03.04.03, 12:56
        Gość portalu: Jelaman napisał(a):

        > pewnie zrobmy z oporowskiej druga Hale ludowa!! walnijmy po 50
        > zlotych za bilet bedzie ekstra!!Na mecze beda chodzic faceci w
        > garniturkach, ktorzy chca pokazac swoja twarz na meczu bo tak
        > trzeba przeciez ktos kto ma kase musi pokazywac sie na jakichs
        > imprezach sportowych!!Pewnie wszystko pieknie, ale sport jest
        > dla ludzi przecietnych takich jak ja, ktorych stac na wydatek
        8
        > zlotych na bilet aby odciac sie przynajmniej na 90 minut od
        > szarej polskiej rzeczywistosci od klopotow i trosk, nie
        wydajac
        > grubych pieniedzy na bilet!Szkoda ze stalo sie tak jak sie
        > stalo w niedziele ale prosze nie przesadzajmy!!

        Wczoraj Romek sie zastanawial skad na Cracovi znalazlo sie nagle
        10 tysiecy kibicow ... Rzucil jeden watek - cena biletow... Na
        Wisle bilety kosztuja kilkadziesat zlotych na Cracovie kilka .

        Pozdrowienia dla kibicow ktorzy sa ze Slaskiem na dobre i na
        zle ...
        • Gość: parampamparam Re: Mirosław Maciorowski: Triumf etosu szalikowca IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.04.03, 00:23
          kto to kurwa jest romek?
          koles ktoremu wydaje sie, ze jak ma megafon i ryknie kilka cieplych slow do
          swoich 'podopiecznych', to wszyscy oni beda go uwielbiac i... glosowac na jego
          skromna osobe w nastepnych wyborach...

          czas z tym skonczyc!! kibicowanie "made in romek" juz sie skonczylo!!! koles
          ktory popiera idee (o zgrozo! wiem ze nie wolno uzywac tej nazwy gdy rozmawia
          sie o slasku) 'szlachetnego' chuliganstwa powinien... trafic do wiezienia!

          Nadeszly czasy w ktorych jasno trzeba opowiedziec sie za lub przeciw. Za
          kibicowaniem i rozwojem slaska lub za "kibicowaniem" i (uwaga mocne slowo)
          rozpierdalaniem jego wizerunku.

          jakakolwiek forma chuliganstwa nie moze liczyc na poparcie prawdziwych kibicow.
          obecna polska 'chuliganka' to mafijna struktura szprycujaca sie sterydami i
          narkotykami.
          najgorsze jest to ze debile w stylu maciorkowskiego utozsamiaja chuliganow z
          kibicami pilkarskimi... jeden maciorkowski to pikus! ale maciorkowski pomnozony
          przez naklad wyborczej to juz jest problem...

          pisanie na taki temat to bezsens. zaraz "rozmawiajacy na argumenty" erazmus
          wytnie z kontekstu dwa wyrazy, sprawdzi ich ortografie i orzeknie, ze...
          jedynym prawdziwym kibicem jest on (bo byl w gdyni i ladnie spiewa i wulkaniki
          odpala) a poza tym nie ma lepszego od... romana zielinskiego.

          amen
          • Gość: Erazmus Re: Mirosław Maciorowski: Triumf etosu szalikowca IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.1.* 04.04.03, 10:09
            Gość portalu: parampamparam napisał(a):

            > kto to kurwa jest romek?
            > koles ktoremu wydaje sie, ze jak ma megafon i ryknie kilka
            cieplych slow do
            > swoich 'podopiecznych', to wszyscy oni beda go uwielbiac i...
            glosowac na jego
            > skromna osobe w nastepnych wyborach...
            >
            > czas z tym skonczyc!! kibicowanie "made in romek" juz sie
            skonczylo!!! koles
            > ktory popiera idee (o zgrozo! wiem ze nie wolno uzywac tej
            nazwy gdy rozmawia
            > sie o slasku) 'szlachetnego' chuliganstwa powinien... trafic
            do wiezienia!
            >
            > Nadeszly czasy w ktorych jasno trzeba opowiedziec sie za lub
            przeciw. Za
            > kibicowaniem i rozwojem slaska lub za "kibicowaniem" i (uwaga
            mocne slowo)
            > rozpierdalaniem jego wizerunku.
            >
            > jakakolwiek forma chuliganstwa nie moze liczyc na poparcie
            prawdziwych kibicow.
            >
            > obecna polska 'chuliganka' to mafijna struktura szprycujaca
            sie sterydami i
            > narkotykami.
            > najgorsze jest to ze debile w stylu maciorkowskiego
            utozsamiaja chuliganow z
            > kibicami pilkarskimi... jeden maciorkowski to pikus! ale
            maciorkowski pomnozony
            >
            > przez naklad wyborczej to juz jest problem...
            >
            > pisanie na taki temat to bezsens. zaraz "rozmawiajacy na
            argumenty" erazmus
            > wytnie z kontekstu dwa wyrazy, sprawdzi ich ortografie i
            orzeknie, ze...
            > jedynym prawdziwym kibicem jest on (bo byl w gdyni i ladnie
            spiewa i wulkaniki
            > odpala) a poza tym nie ma lepszego od... romana zielinskiego.
            >
            > amen

            Ave paramparan

            Nic nie stoi na przeszkodzie zebys poprowadzil doping na
            Oporowskiej . Skoro wiesz jak to robic lepiej to przyjdz i
            zacznij od nastepnego meczu.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka