Dodaj do ulubionych

Problem ze spowiedzią we Wrocku

IP: *.fonet.pl / *.crowley.pl 12.11.04, 17:56
Sprawa jest poważna:
Moja narzeczona mieszka ze mną, czyli swoim narzeczonym. Z tego tytułu księża
odmówili jej spowiedzi (Dominikanie i w katedrze). Co robić? Gdzie się udać?

Andy
Obserwuj wątek
    • wielki_czarownik Re: Problem ze spowiedzią we Wrocku 12.11.04, 18:02
      A po cholerę jej spowiedź? Ja się nie spowiadałem od lat.
      • Gość: Andy Re: Problem ze spowiedzią we Wrocku IP: *.fonet.pl / *.crowley.pl 12.11.04, 18:10
        Ale Ty to nie ona... Nie wnikajmy po co jej spowiedz, tylko jak temu zaradzic...

        andy
        • Gość: jekdok Radio Erewań znało rozwiązanie wszelkich bolączek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 19:31
          Ale było to w czasach panowania systemu wyspecjalizowanego w rozwiązywaniu
          problemów, które sam stwarzał. Z Wami jest chyba troszkę podobnie. Ale teraz
          mamy gospodarkę rynkową i z tego należy wyciągać właściwe wnioski. A jeśli
          chcecie oszczędnie sugeruję zmianę wyznania - np. protestanci mają chyba tego
          samego Boga, ale o ileż zdrowsze zasady.
          • Gość: T.X. Hiperlolek Re: Radio Erewań znało rozwiązanie wszelkich bolą IP: *.static.korbank.pl 19.04.14, 11:00
            Faktem jest, że nie można dostać rozgrzeszenia, które jest jedna z podstaw spowiedzi, bez SZCZEREGO postanowienia poprawy. Ale nie o tym... dziwi mnie bezrefleksyjny antyklerykalizm ludziów. To temat rzeka, ale jeden z istotnych aspektów dzisiejszego kształtu "duchowieństwa" zakorzeniony jest w jedynie słusznej przeszłości -) Kościół był wyjątkowo infiltrowany i nasycony szpiclami, którzy przecież po "przemianie ustrojowej" nie ujawnili się światu z westchnieniem ulgi. Mam dość uzasadnione podejrzenia, że gdyby porównać listę "duchownych" ucholi z listą skorumpowanych księży, pedofili czy pazernych cwaniaków w sutannach, w dużej części by się one pokrywały. Do czego zmierzam - jeśli pseudo-ksiądz udziela rozgrzeszenia czy sakramentu za kasę - jest to po prostu nieważne. Pseudokatolicyzm. I nie ma co się zżymać na ascetyczność przykazań. Kościół dosyć sprytnie stosuje tu moim zdaniem jedno z praw leniwego Kalego. Jeśli chcesz, żeby Kali przeniósł 2 worki, każesz mu przenieść 10. On przeniesie 5, i obie strony zadowolone. Poza tym zgadzam się z jednym z przedpisów - nie pasi, hulaj dusza. Róbtacochceta. Tylko zastanówcie się, skąd u Was taka antykatolicka i antychrześcijańska agresja. Misja ewangelizacyjna kościoła zakłada pełna dobrowolność; inaczej paradoksalnie ma się rzecz np. z "miłującymi pokój" buddystami, którzy aktywnie i brutalnie prześladują chrześcijan w dzisiejszych, oświeconych i tolerancyjnych czasach. "W co najmniej czterech państwach buddyzm jako religia państwowa albo nieoficjalnie posiadająca ten status jest istotnym źródłem prześladowań chrześcijan. Za pomocą aparatu państwowego wspomagającego większość, domagając się pełnego prymatu nad wyznawcami innych religii, duchowni buddyjscy pełnią funkcję rządzącej elity. Ponadto w świecie buddyzmu wzrósł w ostatnich latach ekstremizm religijny, którego dopuszczają się nacjonaliści spod sztandaru buddyzmu Therawady. W czołówce są tutaj: Laos, Birma, Sri Lanka oraz Bhutan. Na Światowym Indeksie Prześladowań 2014 międzynarodowego dzieła chrześcijańskiego Open Doors wszystkie wspomniane kraje nie znajdują się w ścisłej czołówce, ale, niestety, zostały wpisane na listę hańby, czyli ulokowane wśród państw, które dopuszczają się prześladowań chrześcijan. Fakt, że w takich krajach buddyjskich, jak Laos (pozycja 21.), Birma (23.), Sri Lanka (29.), Bhutan (31.), los chrześcijan jest trudny, powinien uświadomić nam, że skoro nawet w imię religii pokoju, jak określa się dziś buddyzm, dopuszcza się deptania godności ludzkiej, to co dopiero musi się dziać z chrześcijanami w takich krajach, jak: Korea Północna, Somalia, Syria, Irak, Afganistan, Arabia Saudyjska, Malediwy, Pakistan, Iran czy Jemen, które reprezentują top listę dziesięciu najgroźniejszych państw dla wyznawców Chrystusa w XXI wieku?" To był przydługi cytat - do czego zmierzam - nie podobają się i nie pasują katolickie zasady - nikt nie zmusza. Nikt nie zmusza do wyznawania zasad wiary i życia w zgodzie z nimi (jeśli się jednak na to decydujecie, nie ma drogi na skróty - dam w łapę i dostanę rozgrzeszenie, to skrajny absurd). Ale nie przyłączajcie się do jazgotu tresowanych piesków medialnych, którzy odgrywając bardzo postępowych, oświeconych i tolerancyjnych Europejczyków wykazują się skrajną nietolerancją wobec kościoła. Jedno jest pewne - ciemnogrodzcy i zacofani (choćby Newton, Amper, Mendelejew, C.S.Lewis, J.R.R.Tolkien, no same tępaki) katolicy i chrześcijanie nie dopuszczają się prześladowań, są ich ofiarą.
        • piast9 Re: Problem ze spowiedzią we Wrocku 13.11.04, 01:01
          Gość portalu: Andy napisał(a):

          > Ale Ty to nie ona... Nie wnikajmy po co jej spowiedz, tylko jak temu zaradzic..
          Wyprowadzić się. Chciałbyś dostać rozgrzeszenie za coś co uważasz za grzech i od
          razu zacząć grzeszyć od nowa??? To się kupy nie trzyma. I dobrze że nikt z tego
          nie spowiada.
    • Gość: fuzzy Re: Problem ze spowiedzią we Wrocku IP: *.dial.pl 12.11.04, 18:16
      Odpowiem Ci przewrotnie i obludnie. Gdyby Twoja narzeczona nie mieszkala z
      Tobą, tylko od czasu do czasu przyszła do Ciebie pokochać się z Tobą, to pewnie
      by dostała rozgrzeszenie, bo nie mieszkałaby z Tobą "na kocią łapę". Można by
      to wtedy uznać za chwile słabości. Ale jeżeli mieszka już z Tobą, ergo jest to
      stały związek z jednym partnerem, ergo obie strony są sobie wierne, to
      oczywiście jest to zycie ciągle w stanie grzechu smiertelnego. Przepraszam, że
      sprowadzam relacje między Wami do poziomu seksu, ale to właśnie czynią
      celibatariusze.
      Wiem, co czuje Twoja dziewczyna, sama wyszłam za człowieka po rozwodzie, więc
      dopóki nie załatwimy sobie kościelnego unieważnienia jego małżeństwa za 1200
      zł, to mam szlaban na sakramenty
      • 2kwiecien Re: Problem ze spowiedzią we Wrocku 11.10.14, 09:56
        Nieprawdę piszesz ! Otrzymałaby rozgrzeszenie gdyby kłamała i zataiła że systematycznie spotyka się i współżyje z chłopakiem. POZDRAWIAM :)
    • Gość: maca Re: Problem ze spowiedzią we Wrocku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.11.04, 18:34
      sa 2 rozwiazania:
      wreszcie kopnąc kler w tyłek bo jesteśmy Państwem Demokratycznym a nie
      kościelnym i mafie w czarnych szatach podsumować

      a jak ci bardzo zależy na spowiedzi to daj księżulkowi w łapkę to zawsze
      pomaga u nich
    • ruda_szczurka Re: Problem ze spowiedzią we Wrocku 12.11.04, 19:07
      nigdy nie zrozumiem ludzi wierzacych....

      - moze sie wyprowadzic od ciebie
      - mozecie sie pobrac
      - moze sklamac na spowiedzi
      - moze chodzic od kosciola do kosciola i liczyc, ze ktorys ksiadz w koncu da
      rozgrzeszenie
      - moze zmienic wyznanie
      - moze sie przyzwyczaic do zycia w grzechu
    • Gość: zwako Re: Problem ze spowiedzią we Wrocku IP: 5.5.* / 80.58.42.* 12.11.04, 19:43
      to proste:
      wyprowadza sie , bardzo zaluje, wykonuje zadoscuczynienie.....

      jak nie zadziala to ja ja wyspowiadam (przez internet)
      pzdr
    • Gość: pokutnik Re: Problem ze spowiedzią we Wrocku IP: *.scotiacapital.com 12.11.04, 20:34
      To samo mi sie przytrafilo.

      Wiec zrobilem ksiedzu dobrodziejowi propozycje nie do odrzucenia: nie bedzie
      seksu do slubu (3 tygodnie) a dla ksiedza koperta.

      A on na to: puk,puk.
      • Gość: ceglar Re: Problem ze spowiedzią we Wrocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 20:40
        jakze obludny temat - po co komus kto nie przestrzega purytanskich zasad katolickich spowiedz? dla spokoju ducha czy dla rodzicow
        • Gość: wyobraźnia Re: Problem ze spowiedzią we Wrocku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.11.04, 20:50
          Nie ma rozgrzeszenia bez chęci poprawy. ...Może olej personel i załatwiaj
          sprawę z szefem? ;-)))
          • Gość: rogalou Re: Problem ze spowiedzią we Wrocku IP: 62.233.250.* 13.11.04, 01:18
            genialne

            > Nie ma rozgrzeszenia bez chęci poprawy. ...Może olej personel i załatwiaj
            > sprawę z szefem? ;-)))

        • tbernard Re: Problem ze spowiedzią we Wrocku 11.06.13, 10:39
          > jakze obludny temat - po co komus kto nie przestrzega purytanskich zasad katoli
          > ckich spowiedz? dla spokoju ducha czy dla rodzicow

          Jest na to krótkie określenie: dulszczyzna polszczyzna.
    • Gość: Parafianin Re: Problem ze spowiedzią we Wrocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 00:20
      Spróbuj w jakimś parafialnym (może Św Rodzina na Biskupinie). Dominikanie są
      znani ze swojej ortodoksji wobec seksu przedmałżeńskiego.
    • Gość: DS Re: Problem ze spowiedzią we Wrocku IP: *.media4.pl 13.11.04, 00:25
      > Sprawa jest poważna:
      > Moja narzeczona mieszka ze mną, czyli swoim narzeczonym. Z tego tytułu księża
      > odmówili jej spowiedzi (Dominikanie i w katedrze). Co robić? Gdzie się udać?

      Trzeba było nie spać na religii, kiedy uczyli Cię 5 warunków dobrej spowiedzi :)
      Problem nie jest ze spowiedzią, tylko z Wami.

      zerknij: www.opiekun.kalisz.pl/KsPohl/Sakramenty/S81.htm
    • Gość: Piotr Re: Problem ze spowiedzią we Wrocku IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.11.04, 00:29
      Od kiedy księża mają prawo odmówić spowiedzi?
      Co najwyżej rozgrzeszenia.
    • jutro.bedzie.lepiej Re: Problem ze spowiedzią we Wrocku 13.11.04, 09:11
      O ile mnie wiadomo, to nic się nie zmieniło i do spowiedzi, można się udać do każdej innej parafii. Po zatem w kościele, kasa też otwiera wszystkie drzwi i to od zarania kościoła. Wystarczy przekazać księdzu cegiełkę ( czyta, kopertę) a on już wiadomo co z nią zrobi:->
      Tak na marginesie, chce być w „klubie” i nie przestrzegać narzuconych obowiązujących zasad klubowych. To widać, że robi to nie z przekonania ale pod publikę :-)
    • Gość: Andy Re: Problem ze spowiedzią we Wrocku IP: *.fonet.pl / *.crowley.pl 13.11.04, 10:21
      Dzieki wszystkim: za nauki moralne, za "koperty". Ale sprawę załatwiliśmy już
      pozytywnie, w zupełnie inny sposób.

      Andy
      • Gość: jekdok Zdradzisz szczegóły? Jeśli to nie tajemnica. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 10:36
        Ku nauce i pożytkowi powszechnemu, bo z postów wynikało, że nie Wam jednym
        takie nieszczęście się przytrafiło.
        • Gość: Andy Re: Zdradzisz szczegóły? Jeśli to nie tajemnica. IP: *.fonet.pl / *.crowley.pl 13.11.04, 10:44
          Zdradze, ale dopiero w niedziele wiecozrem... jak bedzie po wszystkim
          • Gość: jekdok Obiecanki cacanki ;-P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 23:09
            Czyżby "problemu" nie dało się rozwiązać??? Czy z nadmiaru szczęścia
            zapomniałeś o obietnicach?
    • Gość: Rafis Rządzi ksiądz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 11:11
      Przeraża mnie ten ciemnogród, żeby inteligentni ludzie
      zastanawiali się jak oszukać samych siebie?
    • Gość: Paweł Z. Re: Problem ze spowiedzią we Wrocku IP: *.kom / *.kom-net.pl 13.11.04, 12:19
      I znowu mamy tu katolików, którzy nie znają elementarnych prawd swojej wiary.
      Nie chcę się wcale nabijać, Andy, z Ciebie, ani z Twojej narzeczonej, ale
      gdybym był księdzem katolickim, też bym nie dał Wam rozgrzeszenia. Bo nie
      byłoby mi wolno. Żyjecie w grzechu (zgodnie z katolicką definicją grzechu), a
      rozgrzeszenie jest możliwe tylko wtedy, gdy pragniecie poprawy. Jeśli nadal
      macie zamiar uprawiać nieskrępowanie seks przedmałżeński, to nie ma mowy o
      żadnej poprawie. W religii katolickiej seks poza małżeństwem to grzech. I
      choćby sto tysięcy katolików twierdziło, że to nie jest grzech, że wszyscy tak
      robią etc. etc., to jest to jednak grzech, a te twierdzenia wynikają z
      powszechnej wśród katolików nieznajomości zasad religii katolickiej. Jak komuś
      się to nie podoba, to powinien zmienić wyznanie.
      • Gość: Rafis Re: Problem ze spowiedzią we Wrocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 12:26
        Zmieńcie wyznanie, będzie szybciej, praktyczniej i taniej.

        Tylko jak będziecie wybierać nową religię, uważajcie na młodzież
        wszechpolszy, bo są to niebezpieczni fanatole!
        • Gość: DS Re: Problem ze spowiedzią we Wrocku IP: *.media4.pl 13.11.04, 12:35
          > będzie szybciej, praktyczniej i taniej.

          ot, świat współczesny... tak trudno jest ludziom skumać, że to co piękne wymaga
          od człowieka trochę wysiłku...
          • Gość: Rafis Kein Problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 12:36
            Piękne? Wasze łyse pały są piękne?
            • Gość: ech_polak Re: Kein Problem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.11.04, 18:39
              moja pałka jest piękna - jak spada na czyjś łeb:))
    • Gość: Ania Re: Problem ze spowiedzią we Wrocku IP: *.um.wroc.pl 18.11.04, 15:16
      Mam ten sam problem odkąd mieszkam we Wroclawiu - czyli juz od dwoch lat.
      Przeprowadzilam sie tu ze swoim narzeczonym, planujemy wspólne zycie we
      Wrocławiu i kupilismy tu mieszkanie. Kiedy na swieta Wielkanocne poszłam do
      Dominikanów do spowiedzi odmowili mi rozgrzeszenia i poradzili zebysmy
      zamieszkali oddzielnie wtedy zostane rozgrzeszona. Absurd?? No własnie!!
      Dostałam rozgrzeszenie w małym kościólku przy Jednosci Narodowej czy to chyba
      juz Ołbińskiej - tam mozna znależć ksiedza który zrozumie.
      • Gość: Paweł Z. Re: Problem ze spowiedzią we Wrocku IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 18.11.04, 16:19
        Chyba raczej takiego, który nie podchodzi poważnie do zasad religii, której
        jest kapłanem. Zasady te są jednoznaczne - jeśli macie zamiar uprawiać seks
        przed ślubem, to rozgrzeszenie Wam się nie należy.
        • Gość: Rafis Seks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 16:47
          Tylko seks ci w głowie!
        • Gość: pokutnik Re: Problem ze spowiedzią we Wrocku IP: *.sdbi.com 18.11.04, 17:11
          Pawel,

          Andy, Ania, ja i inni na tym forum przedstawilismy niemal identyczny problem.
          Odmowa rozgrzeszenia dla osob mieszkajacych razem. Jednak mieszkanie razem
          nie oznacza uprawiania seksu przed slubem. To bylo centralnym punktem mojej
          propozycji do ksiedza - odstapie od seksu az do slubu.

          Natomiast zadanie aby ktos sie wyprowadzil jest naprawde skrajnoscia.
          Szczgolnie w ramach polskich realiow ekonomicznych.
        • Gość: Antoni Re: Problem ze spowiedzią we Wrocku IP: 198.184.235.* 27.08.13, 16:42
          Które z przykazań zabrania *mieszkania* razem?
      • Gość: WK Problem nie ze spowiedzią - z odpowiedzialnością IP: 156.17.33.* 27.08.13, 16:23
        Sądzę, że rozgrzeszenie dostałaś dlatego, że skłamałaś, np., że już się wyprowadzasz.
        Nie ma obowiązku być katolikiem, nie ma obowiązku chodzić do spowiedzi. Po prostu, albo, albo.
      • 2kwiecien Re: Problem ze spowiedzią we Wrocku 11.10.14, 10:06
        Nie wiem czy to księdza ( bo może go oszukałaś, zataiłaś nie wiem ) ale twoja OBŁUDA Aniu jest na pewno !
    • zona_mi Re: Problem ze spowiedzią we Wrocku 10.06.13, 23:51
      Wspólne mieszkanie nie jest grzechem, tylko współżycie bez ślubu.
      • Gość: rafi dudi Re: Problem ze spowiedzią we Wrocku IP: *.play-internet.pl 14.10.14, 01:06
        Święta prawda !
    • Gość: rr Re: Problem ze spowiedzią we Wrocku IP: *.uznam.net.pl 26.08.13, 20:45
      To ze ludzie zyja ze soba bez slubu to rzecz czesta i ludzka.
      Niemniej jednak przetrwaly konkubinat jest krzywda dla strony, ktora jest w zwiazku slabsza, a jest nia najczesciej kobieta.

      Malzenstwo daje zabezpieczenie. Prawo do dziedziczenia po mezu, do najmu mieszkania i wiele innych drobniejszych spraw. Mozna dziedziczyc oczywiscie po konkubencie - ale tylko wtedy jak ci zapisze cos w spadku ( a podatek bedzie wg. III grupy). Moze sie zdazyc, ze Twoja dziewczyna zajdzie w ciaze, nie zdarzysz uznac dziecka i szlag Cie trafi. A ona zostanie z dzieciakiem, ktory bedzie mial w miejscu "ojciec" kreske wpisana i fikcyjne imie.


      Wlasnie w tym sensie grzeszycie oboje, a przede wszystkim Ty ja krzywdzisz.

      Nic dziwnego, ze nie dostala rozgrzeszenia
    • Gość: Teolog Re: Problem ze spowiedzią we Wrocku IP: *.play-internet.pl 20.04.14, 08:17
      Katolicyzm traktuje bzykanie się przed ślubem
      za grzech śmiertelny.

      Fiutka na supełek, na dziurkę nałożyć pas cnoty,i na kolanach prosic
      o łaske przebaczenia u Gdańszczanina Leszka Sławoja .
      Weźcie skrzynkę finlandii, i buk wam wybaczy.
      • Gość: rozbawiony Re: Problem ze spowiedzią we Wrocku IP: *.centertel.pl 20.04.14, 10:23
        czegos nie rozumiem... po co komu do spowiedzi adres zamieszkania?
        • Gość: Kaznodzieja Re: Problem ze spowiedzią we Wrocku IP: *.play-internet.pl 24.04.14, 22:41
          Gość portalu: rozbawiony napisał(a):

          > czegos nie rozumiem... po co komu do spowiedzi adres zamieszkania?


          Ażeby diabeł wiedział,gdzie szukać grzesznika....
    • Gość: abp. Wesołowski Re: Problem ze spowiedzią we Wrocku IP: *.play-internet.pl 07.05.14, 20:23
      Podziwiam Twoją zdroworozsądkową postawę.

      Dawidek Jajkjewicz wysłał bogu ducha winnego człowieka na tamten świat.
      Takie kreatury, jak David Jajkjewicz są obrazą dla katolickiej Polski.

      Zanosimy modły przebłagalne do św. Cyplicjana , ażeby ten święty
      zesłał łaskę pokory na Dawida Jackiewicza.
      • Gość: lejdi Re: Problem ze spowiedzią we Wrocku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.14, 15:38
        Zapraszam na Ołbin, do kościoła Opieki św. Józefa.
        Tam z takiego powodu nie odmówili rozgrzeszenia.
        • Gość: dominikanin Re: Problem ze spowiedzią we Wrocku IP: *.play-internet.pl 14.10.14, 20:55
          Napisz o tym do pedofila abp. Wesołowskiego, albo do jego kumpla ks. Gila....
    • Gość: abp Pec Re: Problem ze spowiedzią we Wrocku IP: *.play-internet.pl 16.10.14, 23:15
      Najlepiej nie popełniać grzechów. Należy żyć w czystości i i skromności, zgodnie
      z zaleceniami Cyplijona Drugiego ( 326-388 n.e.).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka