Dodaj do ulubionych

Nasze "babskie" czytanie :)

IP: 195.205.145.* 19.07.01, 12:35
Pozazdrościłam Roberto, że co chwilę zarzuca nas pytaniami typu:"a co wy
najbardziej, najchętniej, najczęściej .... itd." Swoja drogą możesz Roberto
chyba już nakreślić "portrety" większości forumowiczów :)))

A więc: Szanowni Com-postownicy! A właściwie Com-postowniczki:
Po jaka książkę sięgacie, jak macie handrę? Czy macie swoje ulubione
romansidło, typowo "babską" książkę, po którą sięgacie n-ty raz i czytacie ją
tak samo zachłannie jak za pierwszym razem?
Obserwuj wątek
    • Gość: lidia Re: Nasze IP: *.wroc.gazeta.pl 19.07.01, 12:46
      Oczywiście �Przeminęło z wiatrem�
    • Gość: Bea Re: Nasze IP: 195.205.145.* 19.07.01, 12:50
      Nikt nie chce, to ja zacznę.
      Z "romansideł" wracam często do "Dumy i uprzedzenia" J. Austin, "Anny Kareniny"
      Tołstoja.
      Poza tym: "Przepiórki w płatkach róży" Laury Esquivel (chyba tak sie pisze to
      nazwisko), "W pętli" Nicolasa Evansa
      A Wy, drogie Com-postowniczki?
      • Gość: FraMauro Re: Nasze IP: 157.25.196.* 19.07.01, 14:17
        Hmmm, no to teraz sie okaze , czy czytamy cos jeszcze z wyjatkiem postow na
        forum.

        Ksiazka do ktorej moge w kazdej chwili wracac to "Mistrz i Malgorzata"
        Bulhakowa. Madra powiesc, ktora moge czytac w wannie, przy kotlecie, "w kinie,
        w Lublinie" i 100 innych miejscach i o dowolnej porze. Lubie takze powiesci
        Jonathana Carolla, do "powtorkowych" zalicze tu "Glos naszego cienia" i "Spiac
        w plomieniu" oraz powiesci I.B.Singera ("Sztukmistrz z Lublina").
        A tak abstrahujac od ulubionych -niedawno dane bylo mi przeczytac :Dziewczynke
        w czerwonym plaszczyku" Romy Ligockiej. Bardzo ciekawa jestem Waszego zdania o
        tej powiesci. Ja mam przestrasznie mieszane uczucia.
        • Gość: Bea Re: Do FraMauro IP: 195.205.145.* 19.07.01, 14:21
          Dziewczynki w czerwonym płaszczyku jeszcze nie czytałam (hm, recenzje w
          gazetach są pochlebne), bo właśnie dorwałam pewien cykl fantasy i jestem
          zaczytana w nim po uszy. Skończę ostatni (jak na razie) piaty tom i wezmę się
          za Panią Ligocką. Nie omieszkam napisać o swoich wrażeniach.
          :)
    • Gość: MKK Re: Nasze IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 19.07.01, 22:24
      A ja romansideł prawie nie czytam. Widać dawkę mam wyczerpaną. Ale Szwejka mogę
      czytać nawet od tyłu.
      :)
    • Gość: Nasionko Re: Nasze IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 19.07.01, 23:33
      "Szus" I.Showa
      i "Wszystko czerwone" Chmielewskiej na rozweselenie
      • Gość: judyt Re: Nasze IP: 192.168.129.* 31.12.01, 12:18
        Gość portalu: Nasionko napisał(a):

        > i "Wszystko czerwone" Chmielewskiej na rozweselenie

        a "Autobiografia" Chmielewskiej ma oprócz rozweselającej, moc wręcz
        terapeutyczną :) - lubię bardzo;

        "Sto lat samotności" i wspomniany "Mistrz i Małgorzata" - zawsze

    • Gość: Tirsa Re: Nasze IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.07.01, 23:43
      Na chandrę tylko powtórki... bo już sprawdzone... i nie trzeba czytać całości,
      można tylko wybrane fragmenty... i tak lubię...
      Musierowicz namiętnie i Terakowską... Steinbecka "Pastwiska niebieskie"...
      opowiadania Sapkowskiego... także Chmielewską... Siesicką...
      Jakoś w złej chwili najlepiej mi się wraca do książek dzieciństwa... idę
      właśnie zdjąć sobie z półki Muminki... na dziś... :-)
    • Gość: efka Re: Nasze IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.07.01, 00:27
      Są to fragmenty wielu książek, do których wracam w ciężkich chwilach - ciągle
      te same, ale nie posługuję się żadnym kluczem, wybór jest zupełnie intuicyjny.
      Na przykład do wątków ulubionych należą: scena z "Lalki" - Wokulski i Łęccy
      jadą do Paryża, Wokulski jest milcząco/sennym świadkiem rozmowy Izabeli ze
      Starskim. Albo opis polowania z wyżłem w "Annie Kareninie", cyrkowa scena
      w "Mistrzu i Małgorzacie", na wyrywki "Maria i Magdalena" M. Samozwaniec,
      takoż "Trzech panów w łódce nie licząc psa..." i "Pachnidło" Suskinda,
      i "Piknik pod wiszącą skałą" i "Bajda o Niemrawcu" J, G, Pawlikowskiego. Oraz
      na skraju depresji fragmenty "żywotów pań swawolnych" Brantoma. Cudownie
      stylowe, renesansowe, europejskie świntuszenie w przekładzie Boya - zresztą
      pierwszy raz czytane w czasie baaardzo deszczowych wakacji w górach (były wtedy
      jeszcze wiejskie biblioteki!), wypożyczone na dowód mojej mamy - bo nieletniej
      bibliotekarka nie chciała za nic pożyczyć tych "sprośności".
      No i za chwilę sięgnę po "Niepotrzebne zwycięstwa" L. Terraya - guru
      himalaistów lat 50/60 - na wzmocnienie motywacji!
    • Gość: Bea Re: Nasze IP: 195.205.145.* 20.07.01, 09:36
      Do diaska, ja tu chciałam tak wakacyjnie, "lekko", o romansidłach zaczęłam, a
      Wy armaty wytaczacie!
      Muszę chyba uzupełnić swoje wypowiedzi, bo wyjdzie na to, że czytuje tylko
      rzeczone romansidła :P
      Od kiedy sie nauczyłam czytać, srednio raz w roku czytam Baśnie Andersena
      (wszystkie jakie dorwę).Często wracam do "Mikołajka i ...." i "Alicji w karinie
      czarów".
      Trylogia Tolkiena i Świat Dysku Pratcheta - to dla mnie klasyka.
      A jak mi źle wracam do Dostojewskiego,Puszkina, Bułhakowa (przepadam za
      malowniczością ich języka).
      Z kolei "Myszy i ludzie" Steinbecka, "Buszujący w zbożu" Salinger''a i "Mag"
      Fowles''a - pomogły mi podjąć decyzje w przełomowych momentach mojego życia
      (krótkiego jeszcze co prawda).
      A humor i wiara w ludzi zawsze mi wraca po przeczytaniu M. Musierowicz.

      Pozdrawiam - Bea


    • Gość: Odra Re: Nasze IP: *.elc.uni.wroc.pl 20.07.01, 13:17
      1. Wojtyszko: "Tajemnica Szyfru Marabuta" i "Bromba i..."
      2. Woroszylski: "Cyryl, gdzie jesteś?"
      3. Muminki
      4. Wczesna Chmielewska
      5. Pawlikowska-Jasnorzewska
      6. Kamieńska: Notatnik
      7. Stryjkowski: Austeria
      8. Langer: Dziewięć bram do królestwa niebieskiego"
    • .roberto65 Re: Nasze 30.12.01, 22:26
      Gość portalu: Bea napisał(a):

      > Pozazdrościłam Roberto, że co chwilę zarzuca nas pytaniami typu:"a co wy
      > najbardziej, najchętniej, najczęściej .... itd." Swoja drogą możesz Roberto
      > chyba już nakreślić "portrety" większości forumowiczów :)))
      >
      > A więc: Szanowni Com-postownicy! A właściwie Com-postowniczki:
      > Po jaka książkę sięgacie, jak macie handrę? Czy macie swoje ulubione
      > romansidło, typowo "babską" książkę, po którą sięgacie n-ty raz i czytacie ją
      > tak samo zachłannie jak za pierwszym razem?

    • diabelek! Re: Nasze 30.12.01, 22:55
      -trylogia Tolkiena
      -mandaryni Simone de Beavoir
      -wszystko Viana
      -kubuś puchatek
      -rushdie też wszystko
      • kinga!!! Re: Nasze 30.12.01, 23:08
        - Pierre la Mure "MOULIN ROUGE" - to nie romansidło ale biografia malarza...
        -Kubuś Puchatek
        ...
        co w rękę wpadnie
      • Gość: ktotam Re: Nasze IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.12.01, 23:08
        miło, że czytasz kubusia puchatka:) (jeśli pamiętasz). A co z hobbitem czyli
        tam i z powrotem
        • diabelek! Re: Nasze 31.12.01, 12:09
          Gość portalu: ktotam napisał(a):

          > miło, że czytasz kubusia puchatka:) (jeśli pamiętasz). A co z hobbitem czyli
          > tam i z powrotem

          Hobbit :))) oczywiście też :) jakżeby przegapić bym mogła moment odnalezienia
          pierścienia :)
          właściwie to Hobbit jeszcze lepszy na chandrę niż władca pierścieni- na końcu
          tegoż zawsze się popłaczę
          ale zapomniałam o jeszcze jednej fajniutkiej książecze: opowieści z narni lewisa-
          uwielbiam!
          • Gość: ktotam Re: Nasze IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.12.01, 14:45
            jak dla mnie to hobbit jest lepszy od władcy.Jak mogłem zapomnieć o
            opowieściach z narni. Nie czytałem tego od 15 lat :(.
            A cykl o feniksie E. Nesbit. Wychowałem sie na tym i oczywiście na winetu i
            panu samochodziku. Jaki był szlacehtny, jeden i drugi. Zostało mi tym trochę
            misiatowości:)).
            Szcześliwego nowego roku!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka